Dodaj do ulubionych

Plan zagospodarowania przestrzennego

14.02.07, 00:59
Plan zagospodarowania przestrzennego dla ruczaju został wyłożony i na chwilę
obecną wygląda tak:

i9.tinypic.com/2dl8zuu.jpg

Dla mniej wprawnych w czytaniu map: granice działki na której wznoszony jest
nasz III etap pozwoliłem sobie niezgrabnie zaznaczyć czerwoną linią. Mapa może
się wczytywać dłuższą chwilę (jest dość obszerna). Mapę można powiększać.

Napisze jedno: złóżmy ręce do Boga, aby taki plan został przyjęty. To
oznaczałoby, że za naszym III etapem będziemy mieli wielki kawał zieleni!!!
Nie, nie kolejne bloki! Zieleń parkowa, tereny rekreacyjne... Takie jest
przeznaczenie tej wielkiej, zielonej plamy za naszymi trzema bloczkami.

Sam w to nie wierzę, ale może nasze nerwy i rozczarowania związane z
przedłużającą się inwestycją zostaną w ten sposób zrekompensowane?
Oby! Trzymajmy kciuki!

Pozdrowienia dla wszystkich sąsiadów! :)
Obserwuj wątek
    • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 01:06
      Tutaj link do bardziej dokładnej mapy (po powiększeniu jest wyraźniejsza). Na
      niej nie ma co prawda zaznaczonej naszej działki, ale na podstawie mapy
      wskazanej w pierwszym wpisie myślę, że każdy się już będzie bez problemu
      orientował :)

      www.bip.krakow.pl/zalacznik.php?zal_id=10114

      Obok mapy legenda. Zachęcam do lektury!
      • kwadraciuch Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 07:55
        Witam sąsiadów,

        przedstawiony plan zagospodarowania wygląda naprawdę interesującą. Miejmy
        nadzieję, że nie znajdzie się nikt, który zechce się wykazać wprowadzając
        niekorzystne dla nas zmiany. Fajnie byłoby mieć trochę zieleni, chociaż z
        jednej strony.

        życzę wszystkim miłego dnia
        • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 08:31
          Trochę zieleni? :) Lajtowy ton, to lubię! :) To jest parę hektarów!
          Przynajmniej ja jestem mocno podkęcony, bo w pierwotnej wersji ten trójkąt
          naprzeciw nas (oznaczony 6ZP) był przeznaczony pod zabudowę. Wówczas i tak się
          cieszyłem, że za tym trójkątem będziemy mieli trochę zieleni.
          A teraz? Bedziemy sąsiadować (oby, oby!) z kawałem zielonego terenu! Nie będzie
          naprzeciw nas kolejnych bloków, parkingów itd.
          Dla mnie taki plan to REWELACJA.
          Nie wgryzłem się jeszcze w projekt uchwały podejmującej ten plan, ale co do
          tego terenu jest zamierzenie aby powstał tam ogródek jordanowski, jakiś trakt
          konny ze stadniny do Lasku Borkowskiego... Nie chcę pisać na 100% bo, jak
          napisałem, jeszcze nie wczytałem się dokładnie w uchwałę, ale... Najważniejsze
          jest to, że miasto Kraków ma wolę, aby te tereny Nie zabudować.
          I jeszce jedno. Orientacja naszych bloków jest w tym momencie wprost idealana.
          Balkony (nie mówię o skrzydłach budynków, oczywiście) wychodza w większości na
          południe i właśnie ten wielki, zielony teren.

          Trzymajmy kciuki, by się udało!!!
          • sabiptysia Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 08:40
            Dopanamariana: miod na moje serce wlasnie wylales! Co za rewelacyjna wiadomosc z
            samego rana!
            Mysle, ze ogolnie nasza okolica nie moze narzekac na brak zieleni. Za blokami
            przy ul.Torfowej rowniez jest mnostwo zieleni- las, ktory ciagnie sie az do ul.
            Zywieckiej.
            • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 09:02
              Miód na serce, powiadasz... I to w Walentynki.... :)))

              Mam nadzieję, że się nic nie zmieni w tym planie. Bądźmy dobrej myśli. Jak
              napisałem: może to rekompensata za te wszystkie stresy związane z III etapem? ;)
              • sabiptysia Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 09:19
                A znasz moze plany zagospodarowania dla terenow miedzy Obozowa i Podhalanska? Ja
                mieszkam w poblizu i jest to moje ulubione miejsce spacerow. Sa to tereny
                glownie podmokle, wiec mam nadzieje, ze predko tam nic nie powstanie.
                • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 09:44
                  Trzeba by się było wpatrzeć w mapę. Teraz jestem mocno zajęty, wieczorem z
                  powodu Walentynek zapewne też :))) Ale jutro rozejrze się po tym projekcie i
                  spróbuje zdiagnozować ten teren (o ile plan go obejmuje).
          • kwadraciuch Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 09:33
            do dopanamariana: drogi sąsiedzie, mówiąc „trochę zieleni” - mówiłam to w pełni
            świadomie, obudzona na 100 %. Fakt, iż w miejscu w którym mieszkam obecnie
            ( okolice zalewu bagry ) mam znacznie mniej zieleni, niż najprawdopodobniej
            będziemy mieć ( czego życzę nam wszystkim ), nie oznacza, że nie miałam
            styczności z „ogromem zieleni” . Jeszcze nie mówiłam, ale pochodzę z terenów
            Podkarpacia ( zaznaczam: pięknych terenów ), a tam takie ilości zieleni jakie
            będziemy mieć są traktowane jak „kawałki”. Mam nadzieję, że taka informacja nie
            zmniejszy twojego podniecenia.

            pozdrowionka w dniu walentynek



            • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 09:41
              Spoko! :)
              Ja też widuję czasami wielkie kawały zieleni. Bywam w Bieszczadach, okolicach
              Limanowej, na Mazurach...
              Niemniej w mieście jakim jest Kraków, a zwłaszcza na Ruczaju - gdzie liczy się
              każdy m2 na którym można coś wybudować - taki kawałeczek :) zieleni, jest
              niczym życiodajna oaza. I w tym kontekście moje podniecenie nie opada :)

              Z okazji Walentynkek pozdrawiam i serdeczności przesyłam! :)
              • to.ma.sz Dobrze że bedzie zielono, ALE.... 14.02.07, 10:20
                Witam
                Faktycznie, ta zieleń wygląda zachęcająco :) Z legendy wynika, że ten obszar
                chyba rzeczywiście pozostanie tzw. „terenem zielonym”.
                Ale przy okazji zauważyłem też dwie inne sprawy:

                Po pierwsze:
                Nasza działka znajduje się na gruncie o „niekorzystnych warunkach geologiczno -
                inżynierskich”. Co prawda dotyczy to również wszystkich sąsiednich działek, na
                których stoją już budynki, niemniej jednak ciekawi mnie co w praktyce oznaczają
                takie „niekorzystne warunki”? Może Kurdeflaszka jako fachowiec mógłby się
                wypowiedzieć w tej kwestii..?

                Po drugie:
                Przez naszą działkę przebiega coś co się nazywa granicą niecki denudacyjnej. I
                znowu mam pytanie: Czy ktoś może wie co to jest? I co może z tego dla nas
                wynikać?

                Pozdrawiam
                Tomasz
                • dopanamariana Re: Dobrze że bedzie zielono, ALE.... 14.02.07, 11:27
                  Też to zauważyłem.

                  I o ile "teren niekorzystny geologicznie-inżyniejsko" mnie raczej nie rusza
                  (pełno budynków wokół zbudowanych na takich właśnie terenach), to ta niecka
                  mnie zastanawia.

                  Ruczaj - jak sama nazwa wskazuje - podmokły jest i spodziewać się należy
                  niekorzystnych warunków. Lecz w naszym obszarze dodatkowo istnieje ciek wodny.
                  O ile sobie dobrze przypominam, to w I etapie pracują chyba nawet jakieś pompy,
                  które zapewniają, że garaże podziemne nie będą zalewane przez wody
                  powierzchniowe. brzmi to groźnie, ale...

                  Czy wiecie, że w Krakowie, w starym korycie Wisły, pracuje ok. 80-ciu potężnych
                  pomp głębinowych, które powodują, że np. na ul. Starowiślnej nie są zalewane
                  piwnice. I to pracują już długo - od momentu, gdy zbudowano stopień wodny na
                  Dąbiu. A więc się da. mam nadzije, że ten nasz podmokły teren nie da sie we
                  znaki w przyszłości.

                  Ale o merytoryczna opinię bardzo prosze kolegę "kurdeflaszka". :)
                • sabiptysia Do to.ma.sza 14.02.07, 11:49
                  Ad.1. Niekorzystne warunki geologiczno-inzynierskie wynikaja z podmoklych
                  terenow, ktorych na Ruczaju nie brakuje, wiec dobrze zauwazyles, ze w niektorych
                  miejscach stoja juz budynki. Od ulicy Zdunow, po Torfowa, Obozowa i Szuwarowa sa
                  tereny podmokle (pewnie i stad takie nazwy ulic).
                  Na jednej stronie znalazlam ciekawy artykul, pozwole sobie zacytowac krotki
                  fragment:
                  "Inwestorzy decydując się na kupno działki budowlanej nie zdają sobie sprawy, że
                  niekorzystne warunki gruntowe lub wysoki poziom wód gruntowych mogą znacząco
                  podnieść koszty budowy domu lub wręcz uniemożliwić realizację zakładanego
                  projektu np. wykonanie kondygnacji i garaży podziemnych, piwnic itp.
                  Wcześniejsze rozpoznanie geotechnicznych warunków posadowienia obiektu pozwala:
                  • optymalnie zaprojektować fundamenty i głębokość posadowienia, niejednokrotnie
                  przynosząc wymierne oszczędności finansowe,
                  • ocenić możliwości realizacji projektowanego obiektu i w razie konieczności
                  dostosować projekt do warunków geotechnicznych,
                  • dokładniej oszacować koszty realizacji obiektu."
                  Miejmy nadzieje, ze projekt naszych blokow dostosowany jest do takich warunkow i
                  ze bloki nie bedzie pekac w nieskonczonosc, bo beda sobie "plywac" po rozmoklym
                  terenie.
                  Ja sie boje tylko jednego: wilgoci w mieszkaniach i grzyba. Z tego co
                  kurdeflaszka mowil, Proins nie planuje zadnych dodatkowych ocieplen, by
                  uchoronic bloki przed grzybem.

                  Ad.2. niecka denudacyjna - powstaje na rzeźbie peryglacjalnej.
                  Procesy peryglacjalne to procesy wpływające na rzeźbę terenu na przedpolu lodowca.
                  Zrodlo: Wikipedia ;)))
                • kurdeflaszka Re: Dobrze że bedzie zielono, ALE.... 14.02.07, 19:20
                  Pytacie o "niekorzystne warunki geologiczno-inżynierskie". Sam ten zwrot ne
                  znaczy kompletnie nic. Można jedynie podejrzewać, ze chodzi o wysoki poziom wody
                  gruntowej. Oznaczałoby to grunty podmokłe, prawdopodobnie jakieś muły, albo cos
                  w tym stylu. Wszystko powinno załatwic dobre odwodnienie budynku. No i trzeba
                  sie liczyć z dosyć długi czasem osiadania docelowego budynku, czyli.. niestety
                  przez jakiś czas (może nawet parę lat) mogą pojawiać sie różnego rodzaju rysy i
                  szczeliny. I to chyba tyle mogę powiedzieć na podstawie tego zwrotu.

                  Pozdrawiam
                  • emrg Re: Dobrze że bedzie zielono, ALE.... 20.02.07, 11:39
                    Tak konkretnie znaczy to, że zarówno pierwszy jak i trzeci etap leży na teren o
                    bardzo wysokim poziomie wód gruntowych, podłoże gliniaste, mułły, co wiąże się
                    dodatkowo z podwyższona wilgotnością powietrza, szczególnie w okolicach samej
                    niecki.
                    Zresztą wiele o samym terenie tej części Obozowej może powiedzieć jego dawna
                    nazwa - Moczary i zaznaczenie na mapie jako tereny podmokłe.

                    Czy to faktycznie jest problem w użytkowaniu budynków?
                    Z mojego punktu widzenia nie zauważyłem żadnego, na pewno Proins musiał tutaj
                    zastosować nieco inną technologię budowy, szczególnie fundamentów, izolacji
                    budynku + nie ma co się oszukiwać non-stop pracujące pompy odwadniające. Problem
                    z osiadaniem budynku skończyły się po pierwszym sezonie (u mnie jedną rysą na
                    ścianie).

                    Pewien stres wywołać może mieszkanie na parterze w bezpośredniej bliskości
                    kanału melioracyjnego, podczas ubiegłorocznych ulew naprawdę niewiele brakowało
                    a doszłoby do zalania parteru w budynku 41a, ale on akurat stoi w samej niecce i
                    z takim ryzykiem niestety trzeba było się tam liczyć.
                    Być może po uruchomieniu na waszym osiedlu kanalizacji burzowej sytuacja poniżej
                    również ulegnie poprawie, to już nie mnie oceniać.

                    Odpowiadając na mailowe pytanie dopanamarii - z tego co wiem, plan zostanie
                    przyjęty w obecnym kształcie, zmianie mogą dotyczyć niewielkich obszarów, na
                    pewno nie tych kilku hektarów zieleni za nami.

                    a co do dojazdu, troszkę dziwi mnie, że planiści nie wzięli pod uwagę możliwości
                    doprowadzenia do waszego osiedla drogi od strony ulicy Obozowej, wydaje mi się,
                    że przejazd tylu samochód przez ten wąski pas drogi przed blokiem nr 41,
                    dostarczy i nam i wam wielu nieprzyjemności (ale może się mylę).

                    pozdrawiam
                    • dopanamariana Bardzo dziękuję za niniejsze informacje. 20.02.07, 12:11
                      Rzeczowa opinia. Człowiek godzien zaufania. Jeżeli będzie miał ochotę, to sam
                      się przedstawi. Czym się zajmuje i jak jest pozytywnie aktywny.
                      Tymczasem możemy się cieszyć, że przyszłośc III etapu maluje się w coraz
                      bardziej kolorowych barwach.

                      Sprawy techniczne, związane z odwodnieniem terenu, należy zadawać - tak mi się
                      wydaje - kierownikowi budowy. Pan Kierownik okazuje się w rozmowie
                      telefonicznej sympatycznym człowiekiem. Mam nadzieję, że rozwieje wszelkie
                      niepokoje sabiptysi, odnośnie mieszkania na parterze :)

                      Co do dojazdu, to rzeczywiście przejazd przez I etap będzie wielkim
                      eksperymentem. Jak się sprawdzi? Mam obawy. Natomiast w chwili obecnej juz
                      chyba trudno cokolwiek w tym zakresie zmienić.

                      Pozdrowienia!
              • kwadraciuch Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 10:36
                do dopanamariana
                Absolutnie zgadzam się z tobą sąsiedzie – zieleń jest super ważna, im więcej
                tym lepiej. Masz rację. I nie ukrywam, ja również cieszę się, iż to nasze
                osiedle będzie bezpośrednio z tą zielenią sąsiadować.

                PS
                Mam tylko cichą nadzieje, iż nie odebrałeś mojego poprzedniego komentarza jako
                złośliwej docinki i że przyjdzie nam wypić wspólnie jakieś piwko.

                miłego dnia życzę
                • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 11:20
                  Szczery jestem :) więc napiszę z ręką na sercu, ze na początku tak :)
                  Pomyślałem sobie: ja tutaj niosę dobrą nowinę, a ten kwadraciuch jeden (jedna)
                  kręci nosem :)
                  Ale za chwilę mi całkowicie przeszło :) A już ten ostatni wpis o wspólnym piwie
                  spowodował, że... Tylko jedno zastrzeżenie! Jeżeli myślisz o piwie w tym parku,
                  jaki będzie obok naszego III etapu, to wykluczone! :) W miejscach publicznych
                  pić nie wolno! :) No chyba, że z torebki.... :)

                  Pozdrawiam Cię serdecznie!
                  • gosc83 Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 12:48
                    dopanamariana no no o piciu w miejscu publicznym prosze zapomniec - sasiadem
                    bedzie tez mundurowy !! :P
                    • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 13:41
                      Fiu, fiu! Robi sie nam całkiem ciekawy staff w tym III etapie :) A bedziemy
                      mieli, jeżeli to oczywiście nie tajemnica państwowa, Panią Policjantkę czy tez
                      Pana Policjanta za sąsiada?
                      • gosc83 Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 13:56
                        widze ze zapomnialo sie kto jest kim. Wiec sie przypomne - studentka :)a maz
                        policjant
                    • to.ma.sz Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 13:48
                      A to bardzo sie ciesze. Obecność mundurowego sąsiada zdecydowanie zwiększa
                      poczucie bezpieczeństwa na osiedlu.
                      Pozdrawiam
                  • kwadraciuch Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 13:18
                    Dziękuje za szczerość, nie ukrywam, że teraz będzie mi znacznie lżej ( do tej
                    pory nie mogłam pracować ). Zaś co do piwka, to absolutnie myślę o jakimś innym
                    miejscu ( nie myśl proszę o mnie aż tak źle ), chociażby o nowym mieszkanku,
                    jak się już urządzimy – mówię oczywiście o swoim mieszkanku, bądź jakiejś
                    knajpce. Zarówno ja, jak i mój mąż chętnie Cię zaprosimy do siebie. I jeszcze
                    jedno takie małe coś. Jestem tradycyjną kobietką, a zatem dość często
                    wypowiadając się używam zdrobnień i stąd to całe zamieszania. Myślę, że jak się
                    już poznamy osobiście przy następnym wspólnym spotkaniu, to będzie nam się
                    łatwiej dogadywać na forum.

                    A tym czasem pozdrawiam gorąco.
                    • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 13:39
                      kwadraciuchu miły (miła!)
                      Jest mi strasznie głupio, że powoduję u Ciebie jakiekolwiek poczucie winy! :) I
                      to, że próbujesz się tłumaczyć. Nie ma do tego absolutnie podstaw! Nie ma
                      takiej potrzeby, gdyż w żadnym momencie nie powiedziałaś do mnie nic złego.
                      Myslę o Tobie jak najlepiej i mój tekst o piciu w parku był absolutnie
                      niewinny. W żadnym momencie nie pomyslałem o tym, by rzeczywiście degustować z
                      Tobą piwo w parku :) Nawiązałem do tego parku wyłącznie dlatego, że to jest
                      główny temat tego wątku.
                      Wobec tego pracuj dzielnie i wogóle nie przejmuj się moimi głupimi
                      [czasami! :)] tekstami.

                      Pozdrawiam serdecznie!
                      • kwadraciuch Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 15:10
                        Chyba musimy zacząć nowy wątek ( śmiech ), bo w innym przypadku tego nie
                        zakończymy. A ja naprawdę się nie gniewam ( pełna powaga ).

                        udanego wieczorku walentynkowego życzę

      • flower82 Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 14:15
        Witam,

        Ciesze się niezmiernie tym faktem, jednakże oznacza to także brak dojazdu do
        naszego osiedla od strony ulicy Kobierzyńskiej.. Oczywiście nie można mieć
        wszystkiego, więc przystaje na takowe rozwiązanie.
      • trottelreiner Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 14:20
        Dlaczego z naszej działki 5MWN (nomeklatura z planu -
        www.bip.krakow.pl/zalacznik.php?zal_id=10114 ) został wyciety pas terenu
        graniczący planowaną ulicą i działką 8ZP ?

        Odnośnie niecki, jej dno leży mniej więcej w srodku pomiedzy naszą działką a
        Kobierzyńską (na planie jest zaznaczona jako ciek wodny prawie równoległy do
        kobierzyńskiej), jego wydajność do sprzwdzenia "organoleptycznie" przy ulicy
        Zbrojarzy.

        Z przykroscią trzeba stwierdzić, że niestety będzie mokro. Na budowie cały czas
        pracują pompy, i to bez wzgledu na pogodę, czyli są przecieki z gruntu.
        • sabiptysia Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 14:24
          Ehh.. i ten jeden post wystarczyl, by przestalo cieszyc mnie nowe mieszkanie.
          Teraz jestem przekonana, ze zle wybralalismy z mezem.... ;(((((
          • gosc83 Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 14:32
            albo sie nie znam albo czegos brakuje na tych planach. Z jakiego one sa roku -
            wie ktos ??
            • trottelreiner Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 14:46
              Nie mam pojęcia, ale mam uciechę patrząc na niego.
              Np zielona działka 7ZP przeznaczona na zieleniec. Trzy tygodnie temu
              wykarczowano na niej chaszcze i podsypano tłuczniem podjazd. Pewnie będą sadzić
              drzewka za pomocą koparki.

              A tak poważnie, to możemy miec naczieję że na działce 6ZP jeszcze przez chwilę
              nic nie wybudują. Jest tam bardzo mokro, ale i pewnie ona znajdzie swojego
              amatora któremu się opłaci ją meliorować.
              • gosc83 Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 14.02.07, 14:50
                Nawet nie o to chodzi. Mnie poprostu brakuje tam paru budowli. Jeszcze wczoraj
                tam staly.
        • dopanamariana KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 15:11
          W związku z istotnymi kwestiami, jakie w toku dyskusji pojawiły sie na forum,
          dotyczącymi terenu, na którym wznoszony jest III etap, należy czym prędzej
          zadac deweloperowi kilka pytań:
          - sprawa przygotowania gruntu pod inwestycję (melioracja),
          - zapezpieczenia przewidziane, by nie dopuścić do podmakania garaży podziemnych
          i mieszkań niżej położonych (właściwa, bardzo gruntowna izolacja fundamentów,
          ewentualne pompy osuszające teren),
          - koszty, które jako wspólnota będziemy ponmości z pracą takich ewentualnych
          pomp osuszających (koszty serwisowe, wymiana na nowe urządzeń, które w
          perspektywie kilkudziesięciu lat, będą się przecież zużywać itd.).
          Jeżeli ktoś ma dalsze pomysły na pytania, to prosze się dopisywać!!!
          Szczególna prośba do kolegi "kurdeflaszka" aby się jak najprędzej ujawił w tym
          temacie.

          Ps. Jak dobrze, że udalo się rozruszać to forum i coraz więcej osób sie tutaj
          udziela. Warto rozmawiać!!!
          • trottelreiner Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 15:24
            > - koszty, które jako wspólnota będziemy ponmości z pracą takich ewentualnych
            > pomp osuszających (koszty serwisowe, wymiana na nowe urządzeń, które w
            > perspektywie kilkudziesięciu lat, będą się przecież zużywać itd.).

            To chyba jakiś żart.
            Dlaczego mamy ponosić koszty oszczędności poczynionych przez developera.
          • kurdeflaszka Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 15:26
            Witam. Właśnie czytam cały temat po powrocie z pracy. I tak:
            - bardzo dobrze ze powstał PZP,
            - nie panikujcie ludzie z powodu terenu. O tym ze to są tereny podmokłe to każdy
            powinien sie zorientować przez zakupem mieszkanie. I moim zdaniem nie ma się
            czym martwić. Przecież na budowie widać doskonale izolację lepikiem zewnętrznej
            ściany budynku, poza tym jeśli się przyjrzycie to widać również studzienki
            odwadniające, znajdujące się na każdym rogu budynku. Prawdopodobnie nigdy nie
            słyszeliście o obniżaniu poziomu wody gruntowej. Robi się to przy pomocy systemu
            sączków i studzienek. Sączków co prawda nie widać, natomiast jestem pewien ze
            one istnieją. Więc teren jest odwodniony. Faktem jest że w tym momencie w
            garażach podziemnych znajduje się woda, ale gwarantuję że to nie znaczy ze
            później tak będzie. Woda dostaje sie tam z opadów atmosferycznych oraz spływa z
            pobiskiego terenu przez przyszłą bramę wjazdową do garażu. Ale od tego jest
            system owodnienia liniowego np. Aco-Drain. To są urządzenia które będą montowane
            dopiero przy budowie dróg dojazdowych.
            Więc o ile ja jestem ostrożny i wolę dmuchać na zimne to o sprawy odwodnienia
            nie boję sie absolutnie. I nawet gdyby woda gruntowa pozostała na dosyc wysokim
            poziomie to od tegą są pompy odwadniajace, wiec na 100% płyta parkingowa w
            garażu nie będzie mokra. Ani budynek nie będzie zamakał.
            A co do gruntów to muszę uważnie przyjrzeć sie planowi, troche go postudiować i
            wtedy mogę coś wiecej o gruntach napisać. Proszę tylko o spokój i nie określanie
            tej inwestycji mianem "złej" inwestycji:)

            Pozdrawiam
            • trottelreiner Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 15:35
              > Woda dostaje sie tam z opadów atmosferycznych oraz spływa z
              > pobiskiego terenu przez przyszłą bramę wjazdową do garażu.

              Mieszkam 150 metrów od budowy i zapewniam cię, że woda była odpompowywana nawet
              jak nie było jesienią opadów.
              Obawiam się, że przesiąka z gruntu.
              • kurdeflaszka Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 15:39
                Nawet jeżeli przesiąka z gruntu to zwróc uwagę iż studzienki odwadniajace nie są
                jeszcze przykryte i system odwodnienia nie działa tak jak powinien. Natomiast
                gwarantuję ci że do odbioru wszystko bedzie działało co najmniej dobrze. Nie
                dajmy się zwariować.Poza tym w garażach podziemnych nie masz jeszcze płyty
                parkingowej zakończonej. Wiele rzeczy moze się do końća budowy dziać. Jeżeli
                jednak masz watpliwosci pojedź do Proinsu i obejrzyj dokumentację projektową.
                Moze to cie uspokoi.
            • p_grzes Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 15:36
              Co do pomp, to wiem, ze w pierwszym etapie takowe zostaly zamontowane, a co do odwodnienia liniowego to tez bedzie, bo widzialem je na planie garazy podziemnych.
              Mysle, ze z martwieniem sie o grzyba i zalewanie garazy trzeba poczekac i najlepiej popytac ludzi z poprzednich etapow, czy rzeczywiscie stanowi to problem. Jezeli problemy sa rzeczywiste, to mysle, ze Proins pierwszy o tym wie i jesli tylko nie pojdzie po kosztach, to powinnien nasz etap lepiej zabezpieczyc.
              Poki co to zostaje optymista, czego rowniez innym zycze.
              • trottelreiner Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 15:40
                > Poki co to zostaje optymista, czego rowniez innym zycze.
                Trudno pozostać optymistą po dotychczasowych doświadczeniach z proinsem.
                • dopanamariana Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 15:48
                  Znowu pojawił się szkodnik....
                  • trottelreiner Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 15:51
                    Masz coś do mnie?

                    • dopanamariana Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 15:59
                      Jesteś fatalistą. A ja takich osób niestety nie lubię. Z Twoich czterech wpisów
                      na tym forum wszystkie - prócz jednego - są nakierowane na dołowanie przyszłych
                      mieszkańców III etapu.
                      Krytyka wobec Proinsu jest wskazana. Sam ją uprawiam. Tyle, że obiektywnie.
                      Ty jesteś z założenia bardzo negatywnie nastawiony do tego dewelopera.
                      Przesądzasz sprawe. Piszesz: "oszukali nas".
                      Spokojnie. Najpierw coś ustalmy, później wydajmy wyrok.
                      Jestem człowiekiem. który lubi najpierw pomyśleć, zaś później zrobić. Może
                      dlatego, że z założenia jestem leniwy. Więc po co wydatkować energię na
                      niepotrzebne działania ?

                      Jeżeli masz coś KONSTRUKTYWNEGO do dodania w tej dyskusji - pisz smiało.
                      Chetnie przeczytam.
                      Ale jeżeli masz powtarzac w kółko "oszukali nas" i siac ferment, to prosze -
                      powstrzymaj się od wpisów.

                      Mimo wszystko pozdrawiam!
                      • trottelreiner Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 16:05
                        Rozbaraja mnie twój hurraoptymizm.
                        A konkretnie : zamiana mieszkania na przystosowany strych jest super uczciwe.
                        Tylko błagam nie pisz, że przeciez nikt mnie nie zmuszał.
                        I jeszcze proszę o przeczytanie ze zrozumieniem wątku :
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35842&w=47948942
                        • dopanamariana Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 16:14
                          Mam dla Ciebie dobrą informację. Jeszcze nie ma dokumentu, który to potwierdza,
                          i nie moge napisac tego na 100%, ale trzecie piętra powróciły do swojego
                          pierwotnego wyglądu. Bedziesz więc miał swoje mieszkanie w takiej formie, w
                          jakiej oferował Ci Proins na samym poczatku.

                          Warto powstrzymać się z oceną do końca. Dlatego ja NIGDY nie jestem
                          hurraoptymistą. Naprawdę. Dlatego pomimo, że sprawa powrotu trzecich pięter do
                          pierwotnego stanu jest przesądzona, to jeszcze nie chwalę za to Proinsu. Czekam
                          na "papier".

                          Jeżeli rzeczywiście jesteś przyszłym właścicielem mieszkania na trzecim
                          piętrze, to raczej powinienes wiedziec o tej dobrej dla Ciebie wiadomości.
                          Dziwne, że do Ciebie nie dotarała.
                          • flower82 Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 16:21
                            No to już dotarła i może spowodować znowu coś niedobrego, ja bym się powstrzymał
                            przed grą w otwarte karty z niektórymi osobami na forum....

                            do trottelreiner:
                            A tak z drugiej strony to nie zawsze dobra wiadomość jest dobrą wiadomością, a
                            dlaczego domyśl się sam:)
                            • trottelreiner Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 15.02.07, 07:56
                              > do trottelreiner:
                              > A tak z drugiej strony to nie zawsze dobra wiadomość jest dobrą wiadomością, a
                              > dlaczego domyśl się sam:)

                              Klimat jak w klasycznej tragedii greckiej.

                              Niestety nie domyślam się co może być złego w normalnym mieszkaniu z balkonem.
                              Oświeć biednego człeka.
                              • dopanamariana Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 15.02.07, 08:08
                                Co może być złego? Ano to, że są nierzadko notowane w świecie przypadki osób,
                                które w swej naturze są bezinteresownie złośliwe. Dla takich osób niepowidzenia
                                i problemy innych, są dobrą wieścią. Ba, jeżeli mogą, przyczyniają się do tego.
                                Zaś dobre - dla tychże innych ludzi - informacje, są dla takich złośliwców
                                przykre, złe.
                                • p_grzes Zakonczycie spor, prosze 15.02.07, 08:22
                                  Obiektywanie - wasze posty staly sie raczej forma rozmowy miedzy dwiema osobami i proponuje to prowadzic dalej w formie mailowej (jesli tylko chcecie dalej siebie przekonywac). Z drugiej tego typu posty tylko psuja krew innym uzytkownikom i zamiast integrowac to maja odwrotny skutek. Nawet ciezko jest wlaczyc sie do tego typu konwersacji, bez przeczytania serii wzajemnego odbijania pileczki.
                                  Proponuje przejsc do konkretow i podawac informacje, ktore powieksza merytoryczna wiedze nas wszystkich o inwestycji, na ktorej w koncu kazdemu z nas zalezy.

                                  Nie bede nic wiecej dodawal, zeby nie stawiac siebie po ktorejs ze stron.
                                  • dopanamariana Masz rację. 15.02.07, 08:54
                                    W pełni popieram Twoje zdanie. Zupełnie niepotrzebnie podjąłem tą dyskusję.
                                    Sorry. Sam zabiegam o merytoryczną dyskusję. I gdy ktoś uprawia defetyzm staram
                                    się go naprowadzić na dobrą drogę. A czasami lepiej to zignorować. Ale taka mam
                                    niestety naturę, że nie odpuszczam :(

                                    Ten wątek uznajmy za ostatecznie zamkniety. Zaś gdy ktokolwiek będzie siał
                                    niepotrzebny zamęt - niepotrzebny, czyli taki, który nie prowadzi do
                                    rozwiązania sytuacji - obiecuję nie podejmować więcej dyskusji.

                                    Pozdrawiam!
                          • trottelreiner Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 17:04
                            Tyle już było pięknych zapewnień (ustnych oczywiście) ze strony proins.
                            Kolejne niedotrzymane terminy dotyczące WZ i pozwolenia na budowę. Kolejne
                            zmiany w projekcie budynku (obciecie klatki, strychomieszkania) i kolejne ustne
                            zapewnienia, że zrobią wszystko co w ich mocy. jak to się skończyło wszyscy wiemy.
                            Wiec wybacz, ale dopóki nie otrzymam pisemnego zawiadomienia z proins, nie uwierzę.
            • dopanamariana Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 15:39
              kurdeflaszka:
              Tak właśnie należy działac. Bez emocji, konsekwentnie. Zadawać deweloperowi
              pytania, oczekiwac rzeczowej odpowiedzi. Nie panikować.

              Ja również podchodzę do sprawy systematycznie i pragmatycznie. Wierzę w to
              (pisałem o tym wcześniej), że można skutecznie przygotowac teren (nawet
              moczary) pod inwestycję. Inną sprawą jest późniejsza obsługa (i koszty z tym
              związane) urządzeń, które zapewniają, że budynek jest suchy i w dobrej
              kondycji. A z tym się chyba trzeba liczyć. Więc warto wiedzieć, ile to będzie
              kosztować.
              Byc może Proins na tyle skutecznie obniżył lustro wód podziemnych w obszarze
              naszej inwestycji, że pompy osuszające nie będą potrzebne. Ale moży byc tak, że
              koniecznym będzie ich stosowanie. I raczej nie można dewelopera do końca świata
              obciążać takimi kosztami (serwis, naprawa urządzeń, wymiana na nowe). Można
              mieć pretensje, iz nie poinformował. Ale i tak wspólnota będzie musiała płacić.

              Inna sprawa, to bezruch na budowie. To pytanie jest krótkie i rzeczowe. I
              odpowiedź też winna byc taka. Pogoda do budowania jest idealna, więc nie wiem
              na co proins czeka. Na oklaski? Mam nadziję, że nie, bo z mojej strony ich na
              razie nie usłyszy. Jak wybudują (porządnie i solidnie!)w przewidzianym terminie
              (wrzesień 2007 + 3 miesiące możliwego opóźnienia) całą inwestycję, to moge
              nawet bezpłatnie zaśpiewac i zatańczyć dla Panów Prezesów. Ale na razie nie
              zamierzam. Zamierzam natomiast zadać im kilka pytań...
              • sabiptysia Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 15:49
                Ja wiem jedno: ze osiwieje do odbioru mieszkania. Nie dlatego, ze tak dlugo
                przyjdzie nam czekac (choc przy obecnym ich tempie wszystko jest mozliwe), tylko
                dlatego, ze kosztuje mnie ta inwestycja baaardzo duzo nerwow a tak byc niepowinno.
                • kurdeflaszka Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 15:58
                  Mnie to też kosztuje dużo nerwów. Ale cóż mozemy zrobić. Mozemy jedynie zadawać
                  niewygodne pytania Proinsowi, typu: dlaczego to idzie tak wolno. Nie mozemy za
                  to panikować. Budynek będzie i będziemy szczęśliwymi sąsiadami. Wybaczcie, ale
                  teraz muszę znikać, czas skupić się na żonie, bo już krzywo na mnie patrzy. W
                  końcu dzisiaj Walentynki;) Wszystkiego najlepszego wszystkim sąsiadkom życzę:)
                  • flower82 Re: KONIECZNIE należy zadać to pytanie Proinsowi! 14.02.07, 16:10

                    Ja również apeluje o spokój i zdrowy rozsądek oraz o to, aby niektórzy nie siali
                    zamętu pośród przyszłych szczęśliwych jak do tej pory z faktu nabycia kawałka
                    ziemi oraz podłogi mieszkańców. To na pewno niczemu nie służy i dla nikogo nie
                    jest dobre, więc apeluje o działanie a nie o słowa, które czasem źle
                    ukierunkowane lub dobrane mogą bardzo dużo popsuć. Najpierw działamy, pytamy,
                    rozwiewamy wątpliwości, a potem przedstawiamy fakty oraz korzyści i problemy.
    • mjarecki Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 15.02.07, 18:35
      uuu lala... dwa dni nie zagladalem na forum a tu takie poruszenie :)

      ciekawa rzecz ze od super wiadomosci na samym poczatku tego watku o zieleni w
      sasiedztwie rozmowa przeszla na tak pesymistyczny ton ze az subiptysia stracila
      wiare w ta inwestycje :(

      troche wiary! i jeszcze troche cierpliwosci!

      wracajac do poczatku tego watku. skad masz ta mape dopanamariana? czy to jest
      obecny projekt? maja nad tym glosowac? kiedy? strasznie bym sie cieszyl jakby
      tam powstal park, ale mimo wrodzonego optymizmu nie moge uwierzyc ze tam nie
      stana bloki. Prosze przekonaj mnie ze to jest mozliwe!! :)
      • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 15.02.07, 21:47
        He, he! Ja sam jeszcze nie wierzę. Dopóki nie będzie uchwały zalegalizowanej
        przez wojewodę, to...
        Dobre informacje czerpałem z forum Ruczaj. Zaś mapa jest z Biuletynu Informacji
        Publicznej Urzędu Miasta Krakowa - a więc źródło najbardziej wiarygodne z możliwych.

      • emrg Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 20.02.07, 11:59
        Plan jest ze strony Biura Planowania Przestrzennego...
        www.bip.krakow.pl/?dok_id=12962&sub_dok_id=12962
        a park, nie będę was oszukiwał raczej tam nie powstanie, teren pozostanie w
        stanie jakim jest obecnie, Park natomiast ma szansę powstać, ale na terenach
        wokół stadniny po drugiej stronie ul. Kobierzyńskiej.

        pozdrawiam sąsiadów (zza sadu i ogrodu)
        • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 20.02.07, 12:15
          Ważne, że jest szansa by pozostał terenem niezabudowanym. Natomiast w dalszym
          czasie będzie można działac w kierunku uporządkowania tego terenu. A może,
          wręcz przeciwnie - dodatkow ten teren zadrzewić? Wszystko przed nami. Teraz
          najważniejsze jest, by teren został ujęty w planie jako zielony. Póżniej
          będziemy walczyć, by go jak najfajniej wykorzystać :)
          • borkowskieblonia Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 20.02.07, 16:12
            juz pewnie slyszeliscie o protestach wlascicieli terenow przewidzianych pod
            tereny zielone.
            ci co zainwestowali w te grunty chca spic smietanke z inwestycji - i moga nam
            nie pozwolic cieszyc sie zielenia - tylko kolejnymi blokowiskami.
            a Gmina nie ma kasy na wykup terenow pod rekreacje - tylko pod kolejne
            komunalne przewidziane w planie w ok.Lubostronia.

            a moglo byc tak pieknie
    • dyrygent1 Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 20.02.07, 14:04
      A mnie zastanawia połączenie Obozowej z Obozową w miejscu, gdzie właśnie są
      budowane bloki Sobola. Czy na pewno to będzie możliwe? Mam obecnie z okna widok
      na tą budowę i wygląda, że tam dość gęsto te bloki są budowane, a z mapy mi
      wynika, jakby gdzieś na przeciw mniej więcej budynku 44A miało być
      skrzyżowanie. Myślę, że to połączenie również dla Was jest bardzo istotne...
      • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 20.02.07, 15:17
        Przyjrzałem się mapie. Rzeczywiście, gdyby powstało opisane przez Ciebie
        połączenia Obozowej z Obozową, to otwierałby to szansę na ustanowienie
        samodzielnego wjazdu do naszego III etapu. Obozową i III etap dzieliłby tylko
        wąski skrawek zieleni. Niemniej, tak jak napisałem w którymś z wcześniejszych
        moich wpisów, nie wiem czy jest to do przeprowadzenia. Sprawa połączenia ulic
        Obozowych stoi pod znakiem zapytania z uwagi na inwestycję Sobola. A nawet,
        gdyby doszło do przeprowadzenia ulicy tak jak w planie, to i tak, zgodnie z
        planami my mamy przejazd poprzez I etap. Nie wiem czy jest to na tym etapie do
        zmiany. Myślę, że emrg może być w tym zakresie bardziej zorientowany. I to
        przede wszystkim mieszkańcom I etapu winno na tym zależeć w pierwszej
        kolejności. Dla mieszkanców III etapu przejazd przez I etap będzie nieco
        kłopotliwy (2 bramy wjazdowe do pokonania) ale nie aż tak bardzo uciążliwy.
        Cóż, temat jest do dyskusji.
        • p_grzes Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 20.02.07, 16:06
          Przepraszam jesli wprowadze zamieszanie, ale obilo mi sie o uszy, ze jednak nie bedzie drugiej bramy oddzielajacej I etap od III (chociazby dlatego, ze ludzie z I etapu maja zarezerwowane miejsce postojowe w III).
          Nie jestem tego do konca pewien, ale wydaje mi sie, ze wlasnie tak to mialo wygladac.
        • galaxy_06 Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 21.02.07, 09:20
          Witam,
          Mam rezerwację w budynku C i od dłuższego czasu jestem pilnym czytelnikiem
          forum.
          Co do połączenia Obozowej: jakis czas temu w PROINsie zapewniono mnie, że
          Obozowa nie będzie łączona. Groziłoby to powstaniem "bypassu" dla
          Kobierzyńskiej i Nowoobozowej w przypadku korka na tych ulicach i groziło
          poważnymi niedogosnościami dla mieszkańców C od strony południowej. Obozowa
          jest oznaczona na planie jako droga dojazdowa. Czy ktoś wie, czy istnieje w
          takiej sytuacji ryzyko, że Obozowa mogłaby kiedyś być przejezdna na przestrzał
          np. od Sąsiedzkiej do Skośnej?
          Poza tym, dlaczego na planie obszar etapu trzeciego jest oznaczony jako 5MWN -
          §22- zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna niskiej intensywności - max. 3
          kondygnacje i do max. 6 mieszkań w budynku? Czy ten plan jest zatem
          niewiarygodny a PROINs dostał pozwolenie na coś wbrew tym planom?
          • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 21.02.07, 12:20
            Rzeczywiście, rozwiązania korzystne dla jednych pogarszają warunki drugim.
            Każdy ocenia sytuację z własnego punku widzenia. To zrozumiałe. Dla mnie
            bezpośredni wjazd do III etapu z połączonej Obozowej, jest ciekawą alternatywą.
            W takim przypadku obydwa etapy byłyby dwustronnie przejezdne. W przypadku
            awarii bramy wjazdowej w I etapie wyjazd dla całego osiedla byłby możliwy przez
            bramę III etapu. Zwłaszcza gdy potwierdziłoby się to, że nie będziemy mieli
            ogrodzenia z bramą wjazdową, dzielącego I i III etap (z uwagi na miejsca
            parkingowe przynależne I etapowi, a ulokowane w III etapie). Ponadto wyjazd na
            Kobierzyńską, poprzez połączoną Obozową i Skośną, tez jest dobrą opcją
            rezerwową dla zatłoczonej Torfowej i wąziutkiej, dwustronnej (sic!)
            Gwieździstej. Tak... Tyle, że ja będę mieszkał w budynku A.

            Cóż, na pewno z czasem się przekonamy co się stanie. Czy będzie możliwe wogóle
            takie rozwiązanie z uwagi na budowę Soboli.

            Co do planu zagospodarowania, to takie określenie naszego placu budowy (5MWN),
            to chyba pozostałość po wcześniejszej wersji planu. Dla tego terenu są wydane
            WZiZT i to one obowiązują. Nie można więc chyba napisac, że Proins dostał coś
            wbrew planom. Bardziej prawdopodobne, że plan nie ostał w tym obszarze
            zakualizowany. Takie sa moje przypuszczenia. Może ktoś bardziej kompetentny
            się wypowie?

          • to.ma.sz Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 21.02.07, 12:31
            Witam,

            Z tego co można przeczytać w Biuletynie Informacji Publicznej:
            www.bip.krakow.pl/?dok_id=12962&sub_dok_id=12962
            wynika, że to jest na razie tylko p r o j e k t planu, który jest
            udostępniony do wglądu w okresie od 12 lutego do 12 marca 2007. Przypuszczam
            zatem, że zanim ten projekt zostanie przyjęty może się w nim jeszcze sporo
            zmienić.
            PROINS otrzymał WZiZT oraz prawomocne pozwolenie na budowę III etapu w ubiegłym
            roku, więc moim zdaniem gdyby ten powstający plan zagospodarowania miał
            zaprzeczyć wydanemu już pozwoleniu na budowę, byłaby to sytuacja działania
            prawa "wstecz" - więc chyba nie ma powodów do niepokoju.

            Ale bardzo dobrze się stało że galaxy_06 zwrócił na to uwagę bo dzięki temu
            znalazłem pełny tekst tego projektu (plik pdf):
            www.bip.krakow.pl/zalacznik.php?zal_id=10110
            Polecam wnikliwą lekturę - jest tam sporo ciekawych informacji, m.in na temat
            ilości miejsc parkingowych itp.

            Pozdrawiam
            Tomasz
            • galaxy_06 Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 21.02.07, 16:50
              Co do planu i zakwalifikowania naszego terenu, to tylko chciałem stwierdzić, że
              jego wiarygodność i aktualność może być względna. Natomiast jeśli chodzi o
              ulicę Obozową, to oczywiście dobrze byłoby mieć samodzielny dojazd do etapu
              III, byle nie stwarzać możliwości przejazdu na przestrzał. W takim przypadku
              trzeba by wymusić postawienie w jakimś miejscu słupków na drodze albo pogodzić
              się z tym, że wąska uliczka będzie przejmowała w godzinach szczytu / na czas
              remontu / po wypadku sporą część (calość?) ruchu z Kobierzyńskiej lub
              Nowoobozowej. A taką ilość spalin mogliby poczuć nawet mieszkańcy budynku A w
              III etapie, o całym etapie II nie wspominając.
              • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 22.02.07, 15:51
                Ok, uporządkujmy :)
                Pisząc o drodze "na przestrzał" masz na myśli oczywiście Obozową, prawda? A nie
                połączony I i III etap? Patrząc obiektywnie, jeżeli pomiędzy I i III etapem
                rzeczywiście nie będzie bramy wjazdowej (z uwagi na miejsca pargingowe dla I
                etapu ulokowane w III etapie) to możliwośc przejazdu "na przestrzał" przez I i
                III etap jest ze wszech miar pożyteczna. Tak jak pisałem wcześniej: psuje się
                brama w I etapie - wyjeżdzamy przez III etap. I odwrotnie oczywiście też.
                Ponadto śmieciarka, pług śnieżny czy, odpukać!, Straż Pożarna też miałyby
                zdecydowanie łatwiej manewrować. Więc tutaj sprawa jest chyba oczywista i
                zalety niepodważalne.

                Natomiast połączona Obozowa jako alternatywa Kobierzyńskiej i Nowoobozowej...
                Tutaj sprawa jest bardziej złozona. Moim zdaniem nie ma takiej mozliwości, aby
                łączyć Obozową w całość tylko dlatego, że fajnie by było mieć niezależny wjazd
                do naszego etapu. A póżniej stawiać jakieś słupki... Trochę mi to przypomina
                rozumowanie Kalego :)

                Tak naprawdę najlepiej byłoby [to wersja absolutnie samolubna, a co tam! :)],
                gdyby budowa Soboli uniemożliwiła połązenie Obozowej w całość, zaś udało się
                ustanowić wjazd do naszego etapu z tej właśnie drugiej części Obozowej. Wtedy
                moglibyśmy wyjeżdzać swoją bramą, poprzez Skośną, na Kobierzyńską lub przez
                bramę I etapu na Obozową, via Torfowa, na Kobierzyńską. Tyle, że nie wierze,
                aby - gdyby okazało się, że przez Sobola połączenie Obozowej w całość jest
                niemozliwe - udało się doprowadzić do nas, od strony ulicy Skośnej, sensowną
                drogę dojazdową. Nie wiem w jakim stanie jest teraz tamta część Obozowej. Ale
                wydaje mi się, że tam bardziej znajdziemy błoto i kamienie niżeli asfalt. A
                może się mylę? Może z tamtej strony jest dobry dojazd do naszego III etapu?
                Tylko dlaczego wtedy deweloper nie ustanowiłby autonomicznego wjazdu, tylko
                wpychał nasz dojazd przez I etap?

                Kogos znającego realną topografię na tamtym obszarze (kondycja ul. Obozowej od
                strony Skośnej) prosze o informację :)

                Pozdrowienia!
                • grzegorzkrak Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 22.02.07, 20:22
                  Proszę link do mapy jest dokładny dla naszych bloków sąsiad z 1 etapu
                  (połączenie nie możliwe jest tam ten domek co proinss go bierze w koło:)
                  www.dobaku.pl/full/mapa.php?zuum=5&pzuum=5&wspx=3054&wspy=4449&fullscreen&bwx=1024&bwy=609
                  • galaxy_06 Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 08:41
                    No to całe szczęście! Dzięki za info. Obyś miał rację, wtedy jest gwarancja
                    mieszkania w spokojnym miejscu. A etap I przeżyje te 30 przejeżdżających
                    samochodów na dobę łatwiej, niż my byśmy przeżyli kilkaset na godzinę w
                    przypadku jakiejkolwiek blokady Kobierzyńskiej.
                    • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 09:47
                      Sorki, ale się z Tobą nie zgodzę.
                      I na początek podkreślę jeszcze raz: rozumiem doskonale, iż lepiej mieszkać w
                      miejscu spokojnym, niż blisko ulicy. Ale...

                      Przedkładasz kilkaset samochodów na godzinę w przypadku jakiejkolwiek blokady
                      Kobierzyńskiej wobec 30-tu samochodów przejeżdzających na dobę przez pierwszy
                      etap. Bądźmy proszę obiektywni. Aby przekierować ruch na połączoną Obozową
                      musiałoby się coś zdarzyć na Kobierzyńskiej dokładnie na odcinku pomiędzy
                      Zawiłą a Torfową. Tylko na takim odcinku. W innym przypadku przekierowanie
                      ruchu byłoby nieracjonalne. Wobec tego szanse, że takie zdarzenie będzie miło
                      miejsce często, jest stosunkowo niewielkie. A nawet wtedy, gdyby coś złego na
                      Kobierzyńskiej na takim właśnie odcinku się jednak zdarzyło, to myślę, że
                      służby kierowałyby ruch przez Zalesie - Podhalańską - Zywiecką, gdzie ulice
                      szersze i bardziej przystosowane do dużych obciążeń. Dopóki oczywiście nie
                      będzie Nowoobozowej, gdyż to ona będzie wprost i docelowo uzupełniac
                      Kobierzyńską. Przyznasz chyba, że szanse na to, iż kilkaset samochodów na
                      godzinę będzie przejeżdzać w pobliżu budynku "C" jest mało prawdopodobne?

                      Teraz postaw sobie opisaną przeze mnie (myślę, że obiektywnie, jeżeli się nie
                      zgadzasz napisz proszę dlaczego) hipotetyczną sytuację puszczenia ruchu z
                      Kobierzyńskiej przez połączoną Obozową wobec tych, jak piszesz, 30 aut na dobę
                      przejeżdzających przez I etap. Tutaj chyba żartujesz, prawda? W naszym etapie
                      ma być wybudowanych ok. 100 mieszkań. Zakładam bezpiecznie (i realnie), że
                      będzie przypadał 1 samochód na mieszkanie. Tylko jeden wjazd i wyjazd na dobę
                      (do pracy i z powrotem) generuje przejazd 200 samochodów. Stale, od
                      poniedziałku do piątku, nie hipotetycznie. Zakładając, że taki ruch odbywa się
                      głównie w ciągu 16-tu godzin (od 6.00 do 22.00) to średnio co 5 minut będzie
                      przez pierwszy etap przejeżdzał jakiś samochód z III etapu. To w sytuacji, gdy
                      ruch rozłożyłby się równomiernie. A wiadomo, że są godziny szczytu... Ciekaw
                      jestem jak brama wjazdowa do I etapu bedzie wytrzymywac takie natężenie ruchu.
                      Ciekaw jestem poranków, w godzinach od 7.00 do 8.30, gdy większość tych
                      samochodów będzie chiała wyjechać. Oczywiście, jeżeli będzie tak, iż wyjad jest
                      możliwy tylko przez I etap, to jakoś sobie wszyscy poradzimy. Będziemy musieli.
                      Tyle, że jeżeli możliwa jest alternatywa, to może warto ją rozważyć?

                      I co teraz o tym sądzisz? Warto pomyśleć o własnej bramie wjazdowej czy też nie?

                      Jeszcze raz podkreślę: rozumiem Cię dokonale. Fajnie mieszkać w zaułku. Na
                      samym końcu osiedla, gdzie ruch samochodowy będzie niewielki. Ale trzeba też
                      uczciwie spojrzeć na potrzeby innych ludzi. I jeżeli byłaby szansa, aby w miarę
                      równomiernie obciążyć nas wszystkich kosztami życia w mieście, na zabudowanym
                      do granic możliwości Ruczaju, to będzie to uczciwe.

                      Kończąć powiem, że bardzo się wszyscy oburzaliśmy, gdy protesty do pozwolenia
                      na budowę dla naszych bloków skladało dwoje mieszkańców I etapu. A oni czynili
                      to zapewne też z uwagi na to, że chcieli mieszkać w spokojnym miejscu.

                      Prócz tych wszystkich, opisanych przeze mnie czynników, są jeszce te przywołane
                      wcześniej. Śmieciarka, pług śnieżny, straż pożarna, alternatywny wyjazd na
                      Kobierzyńską przez Torfową lub Skośną... Jest sie nad czym zastanowić.

                      A na moje oko domek o którym wspomina grzegorzkrak (przy okazji pozdrawiam Cię
                      serdecznie!) nie przeszkadza w połączeniu Obozowej w jedną ulicę. Porównajmy
                      dokładnie plan zagospodarowanie i mape wskazaną przez grzegorzkrak. Łączenie
                      właśnie omija domek. Gdyby dwa fragmenty Obozowej miały byc połączone "na
                      wprost", to zeczywiście na drodze stoi domek. Ale one nie są łączone wprost.
                      Teraz wszystko zależy od tego, czy Sobola pozwoli na połączenie Obozowej w
                      całość, czy też nie.

                      Najfajniej, co pisałem wcześniej, byłoby gdyby Sobaola uniemożliwił połaczenie,
                      ale jednak Obozowa (ta od Skośnej) sięgnęła do naszego trzeciego etapu.
                      Marzenia.... :)

                      Pozdrowienia dla Sąsiada z budynku "C"! :)
                      • flower82 Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 10:06
                        Witam,

                        Wydaje mi się, iż wszystko co piszesz jest logiczne, ale problemu
                        przejezdzajacych samochodów nie da się tak łatwo rozwiązać. Najprostszym
                        rozwiązaniem przyczyn problemu jest to aby starać się ciągle polepszać
                        komunikację ruczaj -> centrum i odwrotnie, co spowoduje zwiększenie liczby osób
                        przemieszczających się dzięki komunikacji miejskiej, na rzecz tych jeżdżących
                        samochodami, tylko takie działania spowodują, iż będziemy mieli mniejszy ruch.
                        Rozwiązywanie problemów w taki sposób abyśmy mieli 3 wjazdy do etapu nie sprawi,
                        iż będzie ciszej i mniej zanieczyszczeń. Nie wiem, ale wydaje mi się, iż wszyscy
                        myślą kategoriami walki z problemem a nie przyczyną. Oczywisćie problem jest
                        dużo głębszy i jest wiele innych rozwiązań które można zastosować(podwyższenie
                        akcyzy na benzynę), jednakże są one troche trudniejsze do zrealizowania.

                        pozdrawiam serdecznie
                        • p_grzes Moze rower :)) 23.02.07, 10:15
                          Nie zebym tutaj sugerowal przesiadniecie sie na ten typ srodka lokomocji ale z doswiadczenia wiem, ze jak czlowiek chce cos zalatwic w Krakowie w wielu miejscach, zwlaszcza w okolicach rynku, to rower jest absolutnie bezkonkurencyjny.
                          Jak najbardziej popieram dzialania w kierunku polepszenia komunikacji miejskiej. Z tego co mi wiadomo to nowoobozowa maja jezdzic jakies autobusy w strone centrum.
                          No coz na metro to chyba liczyc nie mozemy w tym miescie :)))

                          Pozdrawiam wszystkich
                        • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 11:27
                          Zgadzam się z Tobą, co do konieczności polepszenia funkcjonowania komunikacji
                          zbiorowej na Kobierzyńskiej. Ja sam, bardzo chętnie!, przesiąde się z samochodu
                          do autobusu, który zawiezie mnie do centrum miasta. Chętnie zrobię krótki
                          spacer z domu na przystanek. Dla mojego zdrowia, samopoczucia, figury :) będzie
                          to zbawienne. Tyle, że aby miało to jeszcze sens, to na Kobierzyńskiej musi
                          pojawić się autobus jadący do centrum i bedzie do niego można normalnie wsiąść
                          w godzinach szczytu. Bo jak mam jechać z przesiadkami [czas!] lub mieć do
                          wyboru oberwane guziki u płaszcza albo czekanie na kolejny, mniej zatoczony
                          autobus [czas + straty materialne i moralne :)], to jednak wybiorę samochód.
                          Rower, z uwagi na ubrenie i świeżość lica jakie stosowac muszę w pracy odpada :
                          ( 8 km do pracy na rowerze, gdyby zaczeło padać... :(

                          Jako, iż bedziemy się wprowadzac do nowych mieszkań za rok (oby, oby!) należy
                          szukac rozwiązań na usprawnienie naszej sytuacji komunikacyjnej w obszarze I i
                          III etapu juz teraz. Za rok nie będzie wybudowanej i oddanej do użytku
                          Nowoobozowej. Nie będzie też prawdopodobnie przyjaznej komunikacj miejskiej.
                          Dlatego dobrych rozwiazań szukajmy na dzisiaj i jutro.

                          Wcale nie twierdzę, że mam rację. Ale podyskutować można i trzeba.

                          Ps. Jako kierowca, nt. podwyzki akcyzy na benzynę pozwólcie, że nie będę się
                          wypowiadał :) Są tutaj Kobiety :)
                          • flower82 Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 12:21
                            Hej,

                            Nie chciałbym tutaj wywoływać konfliktu, ale w sprawie cen benzyny oraz
                            zatłoczonego miasta mam dość radykalne poglądy. A tak naprawdę to cena benzyny
                            była tylko przykładem, jak napisałem istnieje wiele lepszych rozwiązań które
                            mogą być zastosowane lokalnie, nie wpływając na globalny transport np.

                            pozdrawiam
                • trottelreiner Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 10:53
                  Obozowa od strony Skośnej: asfalt sięga do parkingu bloków Obozowa 23-24 a-c.
                  Wyjazd na Skośną jest bardzo waski, na jeden samochód i nie ma co liczyć na
                  poszerzenie (ogrodzone posesje). Wyjazd ze Skośnej na Kobierzyńską czy na Zawiłą
                  jest tak samo przykry (w godzinach szczytu) jak z Torfowj.
                  Do przebicia pozostało może 200 metrów. Kiedyś były plany połączenia obydwóch
                  części Obozowych, został po nich ślad w postaci palików, które niestety
                  zbutwiały i przewróciły się ze starości.
                  • trottelreiner Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 11:09
                    Jeszcze po rzucie oka na plan I i III etapu.
                    Może warto wnioskować o połączenie dojazdówki koło III etapu (na "cypelku" koło
                    soboli) z obozową i wprowadzić jeden kierunek ruchu przez osiedle - wjazd przy I
                    wyjazd przy III.
                    • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 11:38
                      Jakoś nie zrozumiałem o tym cypelku i tej dojazdówce koło III etapu... :)
                      Sorry :)

                      Ruch jednokierunkowy na osiedlu to bardzo ciekawy pomysł. Ale by go zastosować
                      Obozowa musiałaby być połączona w całość. Bo na przykład ktos z bloku "c"
                      wyjeżdza z domu. Po przejechaniu kilkudziesięciu metrów, np. przy budynku A,
                      chce jednak zawrócić do domu. Jeżeli Obozowa nie jest całością, to musi
                      wyjechać na Kobierzyńską przez Torfową, wjechac w Skośną i z tejże Skośnej,
                      poprzez Obozową wjechać do III etapu. Tak to rozumiem. Gdyby zaś Obozowa była
                      połączona, to taki manewr nie byłby problemem. Tak to rozumiem :)

                      Co z tym cypelkiem? :)
                      • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 11:40
                        Bardzo mnie zafrapował ten ruch jednokierunkowy. To naprawdę bardzo ciekawy
                        pomysł, także z uwagi na bezpieczeństwo ruchu samochodowego na osiedlu. Warto
                        dyskutować.
                        • galaxy_06 Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 12:32
                          Do Pana Mariana,
                          Byloby korzystne miec wlasny dojazd od Skosnej przy zalozeniu braku polaczenia
                          na przelot ulicy Obozowej. Tu nie widze problemu. Ruch jednokierunkowy na
                          naszej posesji bylby wowczas prawdopodobnie przeregulowaniem: ktos wjechalby
                          Gwiezdzista, a musialby wyjechac Skosna. Po co to komu? Natomiast majac wlasny
                          dojazd do etapu III nie byloby sensu panikowac co do natezenia ruchu: nawet
                          waska droga jest w stanie obsluzyc te 100 mieszkan, bez przesady.
                          Ale niech reka Boska broni nas przed laczeniem Obozowej! Jesli masz gdzies
                          ryzyko przejecia ruchu z Kobierzynskiej i tego, co beda mieli pod nosem
                          mieszkancy C i etapu II, to pomysl: wyjezdzasz sobie na czas trwajacego 1
                          miesiac remontu Kobierzynskiej i... blokujesz sie na waskiej Obozowej. Nie
                          pomoze Ci, ze A stoi daleko od drogi.
                          Wiem, o czym pisze. Mieszkam teraz w niejakiej Kolonii i przejazd 12km z pracy
                          do domu waskimi drozkami osiedlowymi w godzinach szczytu zajmuje polowe mniej
                          czasu, niz rownolegla, 6 pasmowa autostrada A1! I to w kraju, gdzie wszystko
                          podobno jest idealnie zorganizowane. Ludzie probuja sie bronic ustawiajac
                          wszelkie mozliwe progi, slupki i ograniczenia, a i tak szybciej jest przejechac
                          przez osiedla i to szanujac ograniczenia predkosci - a co dopiero u nas, gdzie
                          wszystko zwykle leci na zywiol, Kobierzynska ma i miec bedzie 2 pasy, zas
                          Nowoobozowa to dalsza przyszlosc.
                          • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 13:34
                            Toć wciąż piszę: idalny byłby wjazd do III etapu od strony Skośnej i brak
                            przejazdu przez ostatecznie nie połączoną w jedno Obozową.
                            Ciekawym byłby ruch jednokierunkowy na osiedlu (propozycja trottelreiner),
                            niemniej przy podzielonej na dwie części Obozowej, przysłowiowa śmieciarka
                            wjeżdzałaby do nas z Torfowej a wyjeżdzać musiałaby na Skośną. O tym problemie
                            tez pisałem.

                            Dlatego podstawowym punktem dyskusji pozostaje to, czy połączona Obozowa byłaby
                            takim wielkim zagrożeniem. Twoim zdaniem tak, moim - co starałem się wykazać -
                            nie. Podałeś przykład z Kolonii. Ok. Wykazałes tendencję jaka pojawia się w
                            dużych miastach. Ludzie jeżdzą "kanałami", by oszczędzić sobie korków na dużych
                            arteriach. Niemniej diagnozujemy sytuację w konkretnym miejscu. Rozwiń prosze
                            swoje uzasadnienie do tego konkretnego miejsca. Ja, po oglądzie mapy, dochodze
                            do wniosku, że połączona Obozowa nie jest atrakcyjna jako "kanał" dla
                            Kobierzyńskiej. Dlaczego, bacząc na mapę!, uważasz, iż jestem w błędzie?
                            • trottelreiner Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 13:48
                              > Ciekawym byłby ruch jednokierunkowy na osiedlu (propozycja trottelreiner),
                              > niemniej przy podzielonej na dwie części Obozowej, przysłowiowa śmieciarka
                              > wjeżdzałaby do nas z Torfowej a wyjeżdzać musiałaby na Skośną. O tym problemie
                              > tez pisałem.

                              Dlaczego się tak uparłeś na wyjazd na skośną.
                              Ruch jednokierunkowy tak, ale z wyjazdem na obozową/nowoobozową po objechaniu
                              domków dookoła : i1.tinypic.com/s49ag8.jpg
                              Jaśniej już nie potrafię.
                              • dopanamariana Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 15:08
                                Może teraz będzie jaśniej:

                                i19.tinypic.com/2nqw7te.jpg

                                Kwestia podstawowa to czy Sobola umożliwia połączenie Obozowej w całość.

                                Dlaczego "uparłem się" się na Skośną? Spójrz na mapę. Jeżeli Sobola uniemożliwi
                                połączenie Obozowej w całość, to - o ile będzie wogóle ustanowiony wjazd do III
                                etapu - wyjazd będzie możliwy jedynie na Skośną. Pamiętaj, że Nowoobozowa
                                jeszcze nie istnieje. Wedle planów, gdzieś czytałem, ma się zrealizować do 2012
                                r. My wprowadzamy się na Obozową na początku 2008 r.

                                Ruch jednokierunkowy na osiedlu spowoduje, że aby zawrócić z powrotem do domu,
                                będziesz musiał po wyjeździe przejechać Kobierzyńską.

                                Jaśniej nie potrafię.
                            • galaxy_06 Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 15:51
                              Rzadko teraz bywam w Krakowie, ale 3 lata temu Kobierzynska byla zazwyczaj w
                              godzinach szczytu juz niezle podkorkowana. Wiem tez, ze ruch samochodowy jak na
                              razie sie raczej zwieksza a nie zmniejsza. Wiem, ze nikt w Krakowie metra ani
                              sciezek rowerowych nie buduje, autobusu do centrum nie ma i wiem, ze zdarzaja
                              sie dlugotrwale remonty. A ludzie glupi nie sa i jak na wprost nie mozna, to
                              szybko trase przez zaulki tez skombinuja. Dlatego wolalbym, zeby nie sugerowac
                              bez potrzeby np. jakims urzedniczym glowom robienia z Obozowej zastepczej trasy
                              przelotowej przy okazji skadinad slusznego pomyslu dolaczenia etapu III
                              samodzielnym dojazdem do Skosnej lub Gwiezdzistej. Oczywiscie jest pytanie, co
                              my naprawde mozemy poza np. dopytaniem sie o rzeczywiste aktualne plany w
                              PROINsie albo urzedzie.
                      • trottelreiner Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 12:13
                        Nie myślałem o całej obozowej, tylko o naszym osiedlu
                        Przy budynku C jes wąski pas działki z drogą i parkingiem, który kończy się przy
                        ogrodzeniu (tak wynika przynajmniej z planu) może warto zrobić tam przejazd do
                        obozowej i wprowadzić jeden kierunek ruchu przez osiedle.
                        • flower82 Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 12:23
                          Wydaje mi się, iż jest to bardzo dobry pomysł.. Tylko teraz jak sprawić żeby
                          zaistaniał....
                  • grzegorzkrak Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 23.02.07, 21:38
                    trottelreiner napisał:

                    > Obozowa od strony Skośnej: asfalt sięga do parkingu bloków Obozowa 23-24 a-c.
                    > Wyjazd na Skośną jest bardzo waski, na jeden samochód i nie ma co liczyć na
                    > poszerzenie (ogrodzone posesje). Wyjazd ze Skośnej na Kobierzyńską czy na Zawił
                    > ą
                    > jest tak samo przykry (w godzinach szczytu) jak z Torfowj.
                    > Do przebicia pozostało może 200 metrów. Kiedyś były plany połączenia obydwóch
                    > części Obozowych, został po nich ślad w postaci palików, które niestety
                    > zbutwiały i przewróciły się ze starości.



                    Dobrze mówisz nikt tamtędy nie musi się przebijać kiedyś jak była zamknięta
                    obozowa(koło kuśnierza i tego domku co koleś krawężniki ustawia by utrudnić nam
                    ruch) skierowali nas na drogą alternatywną która JUŻ JEST !!! dobrze ze brak tam
                    asfaltu:) bo już byłby znaczący ruch a droga ta przebiega jak wiecie jak jest
                    brama 1 etapu skręca się w prawo potem w lewo wzdłuż 2 etapu do samego końca
                    potem (brak drogi asfaltu) drogą budowlaną kawałek i się wyjeżdża koło bloku
                    zasady trak jak autobus 151 który z zawiłej skręca w żywiecką i tam jest według
                    mnie też jakaś dziwna obozowa tzw. nowo obozowa mi się wydaje. (jak by chciał
                    coś więcej to piszcie na pocztę albo zapraszam na obozową to pokaże o czym mówię
                    ) i jeśli by tam zrobili asfalt to szczerze było by nie ciekawie nawet przez
                    bramę wyjechać :((
                    """Jeszcze po rzucie oka na plan I i III etapu.
                    Może warto wnioskować o połączenie dojazdówki koło III etapu (na "cypelku" koło
                    soboli) z obozową i wprowadzić jeden kierunek ruchu przez osiedle - wjazd przy I
                    wyjazd przy III."""""weź pod uwagę że 1 etap by z klatki nie mógł wyjść!!!bo
                    jakiś ......... umyśliło się by kostkę zakładać i zrobić płytki parking podobno
                    nie mógł być głębszy więc jak któryś z sąsiadów wjeżdża np. terenowym autem to
                    żeby przejechać musi jechać po chodniku a co dopiero zrobić przelotówkę hihihi
                    sami mamy problemy zresztą zobaczycie jak zaczniecie nas odwiedzać w czasi
                    trwania budowy a potem jak już będziemy wspólnie mieszkać na Obozowej
                    Pozdrawia sąsiad z 1 etapu
                    • dopanamariana Obozowa jednak nie będzie całością? 27.02.07, 07:55
                      Daję znak zapytania na końcu, gdyż wiarygodność informacji jest niesprawdzalna.
                      Niemniej dla osób, które obawiały się połączonej Obozowej jest na pewno dobra :)

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33702&w=57907490&a=58038592

                      Pozdrowienia!

                      Ps. A wedle dostępnych informacji na budynku "A" płyta ma być wylewana w
                      piątek :)
    • olke Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 26.03.07, 18:32
      witam,
      może nie wszyscy przeczytali:
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,4008499.html
      Duuży skrót: artykuł o planie zagospodarowaniu przestrzeni i koniach.

      pozdrawiam
      olke

    • dopanamariana Niestety :((((((((((((((((((( 19.04.07, 13:26
      www.bip.krakow.pl/wladze/zarzadzenia/pliki/zp_858_1_07.pdf


      Z naszego parku przed oknami nici :((( W pkt. 39 tego dokumentu (link powyżej)
      odnajduję zapis, iż plan będzie korygowany tak, że północna część działki Nr
      238 - na której miał być teren 6ZP - będzie przeznaczona pod zabudowę
      wielorodzinną niskiej intensywności w zieleni ZMWN...

      Wobec czego przed naszymi oknami wyrosną bloki :(((


      Tyle mogę napisać "na szybko". Wczytuję się dalej co z terenem 5ZP i 5ZWS.
      • borkowskieblonia Re: Niestety :((((((((((((((((((( 23.04.07, 12:45
        4ZI i 5ZP też bloki

        cudowny Majchrowski
        • gregor074 Re: Niestety :((((((((((((((((((( 26.04.07, 10:15
          A czy moze ktos wie jak wysoka zabudowa może tu powstać?
          • grzegorzkrak Niestety :((((( kasa rządzi wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr 26.04.07, 11:13
            w naszym rejonie jest zabudowa max 4 piętra drzewa lecą jak budynek najdalej
            oddalony od 1 etapu przy planowanej tamtej obozowej dodatkowo chą nam załatwić
            maszty przekaźnikowe w pobliży tel komórkowa wrrrrrrrr same super wiadomości, i
            jak człek ma spać spokojnie jak wszystko załatwiają tu po cichu wrrrrrrrrrr
            • bronhit Re: Niestety :((((( kasa rządzi wrrrrrrrrrrrrrrr 30.04.07, 21:38
              yyyyyy.... jakieś znaki przystankowe?
      • flower82 Re: Niestety :((((((((((((((((((( 07.05.07, 15:17
        Witam,

        Zaniepokoiłem się trochę sytuacją i spróbowałem sobie odpowiedzieć na pytanie:

        Jak to jest możliwe, że mamy mieć park a będziemy mieli budynki mieszkalne?

        Wygląda na to, iż miasto może sobie planować tereny zielone i cieszyć przyszłych
        bywalców tych terenów, nie mając ich tak naprawdę. Większość terenów 6ZP,5ZP i
        4ZP należy do prywatnych podmiotów i wydaje mi się, iż od dawna zgłaszały One
        chęć wybudowania tam bloków mieszkalnych. Co ciekawe właściciele działek
        objętych 6ZP chcieli tam nawet budować zabudowę 6 kondygnacyjną o wysokiej
        intensywności. Działka nr 238 czyli część północna 6ZP faktycznie zostanie
        przeznaczona na bloki, jednakże 3 kondygnacyjnych. Wiele uwag znajdujących sie w
        planie, między innymi o tereny 4ZP i 5ZP zostało odrzuconych, więc wydaje mi
        się, iż trochę zieleni zostanie, zwłaszcza od strony ulicy Kobierzyńskiej. Uwaga
        dotycząca działki 240(4ZP i 5ZP) o przeznaczenie jej pod zabudowę mieszkalną o
        niskiej intensywności została odrzucona. Daleki byłbym tutaj od obwiniania
        kogokolwiek, jest wiele uwag wniesionych o ochronę terenów zielonych, które w
        części zostały uwzględnione. Wydaje mi się, choć może nie dość wnikliwie jeszcze
        to przeanalizowałem, iż równowaga zostanie zachowana i nie będzie tak źle.
        • dopanamariana Re: Niestety :((((((((((((((((((( 07.05.07, 16:18
          Witaj!
          Podstawowym zagadnieniem jest tutaj zjawisko władztwa planistycznego gminy w
          stosunku do terenów leżacych na jej terenie. I tak naprawdę - nie, nie
          żartuję! - to gmina rzeczywiście skutecznie może ograniczać prawa prywatnych
          włascicieli terenów do swobodnego ich wykorzystania. Ktoś, kto jest
          właścicielem działki może i kilkadziesiąt lat nie móc cokolwiek na niej
          wybudować, gdyż w planie zagospodarowania przestrzennego gmina przeznaczyła ten
          teren np. pod rekreację.

          Równocześnie przedmiotowe regulacje zapadają w trybie decyzji administracyjnej.
          Od niekorzystnej dla siebie decyzji właściciel działki może oczywiście odwołać
          się do WSA. Powiem jednak szczerze, że nie znam orzeczenia Sądu
          Administracyjnego, który podważałby władztwo planistyczne gminy i tym samym
          otwierał podmiotowi prywatnemu drogę do zmiany przeznaczenia terenu
          nieruchomości np. na budowlany.

          Dlatego: gdyby miasto Kraków rzeczywiście chciało ten teren pozostawić
          zielonym, to nikt nie mógłby się temu przeciwstawić.
          Inna historia to uzyskanie WZiZT w miejscu, gdzie planu zagospodarowania
          przestrzennego nie ma. Tutaj rzeczywiście władze gminy

          Tymczasem UMK chodzi na pasku deweloperów i przykat z niedoszłą zielenią
          parkową obok naszego III etapu jest tego doskonałym przykładem :(

          Spójrz jeszcze na inne kwestie: jak zabudowywany jest Ruczaj? Bez dróg
          dojazdowych, chodników... Nie mówię już nawet o małej architekturze... A co z
          komunikacją w naszym rejonie? Wszyscy są praktycznie skazani na samochód, gdyż
          do centrum miasta nie ma żadnej bezpośredniej linii. I jedyną ulicą, którą
          sensownie od nas i kilkudziesieciu okolicznych bloków można wyjechac na
          Kobierzyńską jest Torfowa...

          Prawda jest taka, że za kilka lat obudzimy się w totalnie zakorkowanym Ruczaju.
          Zakorkowanym komunikacyjnie, motoryzacyjnie i społecznie. Wokół bloków będą
          spacerować setki, ba!, tysiące młodych matek z dziecmi. Już teraz w naszej
          nowej dzielnicy mieszka ok. 50 tys. osób! Przede wszystkim młodych - takich
          którzy zakupili mieszkania aby móc powiększyć rodzinę. A czy na Ruczaju
          istnieje jakakolwiek infrastrukura, która jest potrzebna takiemu młodemu
          społeczeństwu?

          To nie straszenie tylko smutna refleksja.

          Co do zachowania równowagi pomiedzy terenami budowlanymi i zielonymi mam zdanie
          odmienne od Twojego. Spójrz na projekt planu zagospodarowania przestrzennego.
          Ile tam jest zielonych plam? Masz w zasadzie dwie dosyć duże połacie zieleni po
          dwóch stronach Kobierzyńskiej. Ta po naszej stronie zostanie mocno okrojona.
          Zaś ta po drugiej stronie, to stadnina koni. Tam nie pospacerujesz z
          dzieciakiem...

          Powiem szczerze, że sprawa niedoszłego parku nawet tak bardzo mnie nie martwi.
          Całe życie mieszkałem w mieście, w blokowiskach. Bardziej przeraża mnie to, że
          nie powstaje odpowiednia infrastruktura. Nie ma dróg dojazdowych, chodników,
          zwykłych trawników, skwerów i klombów. Nie ma alternatywy dla Kobierzyńskiej.
          nie ma widoków na sprawną komunikację miejską. A kolejne inwestycje na Ruczaju
          powodują, że nadrobienie tych infrastrukuralnych zaniedbań staje się niemożliwe.

          Dobrym przykładem jest Gwieździsta. Ta wąska uliczka mogła być ewentulanie
          poszerzona. Fizycznie była taka możliwość. Oczywiście, właściciele nie chcą się
          na to zgodzić. Jednak miasto ma stosowne narzędzie prawne, które doprowadziłyby
          do wywłaszczenia właściceli z niewielkiego skrawka ich nieruchomiości.
          Oczywiście, co pragnę podkreślić, za GODZIWĄ rekompensatą. Tymczasem miasto
          woli prostsze rozwiazanie. Przy Gwieździstej rozpoczyna się właśnie budowa
          nowego bloku. W ten sposób poszerzenie Gwieździstej staje nie nieodwracanie
          niemożliwe. Miasto wydało na to zgodę i problem poszerzenia Gwieździstej sam
          sie rozwiązuje....

          Rozpisałem się strasznie. Ale mam nadziję, że przybliżyłem Ci nieco ten temat.

          Pozdrawiam serdecznie!
          • grzegorzkrak Re: Niestety :((((((((((((((((((( Paranoja 07.05.07, 22:32
            teraz jeszcze jeden blok wklejają na skrzyżowaniu obozowa gwieździsta i już
            paliki wbijają blok 4 metry od ulicy wrrrr wyjazd z garażu na ulice gwieździstą

            Propozycja do Państwa walczcie jakoś o jakąś drogę alternatywną by dojechać do
            kobierzyńskiej dziś stracił 30 minut by na nią wjechać jak proinss nic nie
            wymyśli w koło jeszcze bloków więcej powstanie będzie masakra
          • flower82 Re: Niestety :((((((((((((((((((( 08.05.07, 10:46
            Hej!

            Zastanawiałem się jeszcze wczoraj po tym jak to napisałem jak to może kiedyś
            wyglądać i myśle, iż po części się z Tobą zgadzam. Jeśli spojrzymy na plan
            zagospodarowania przestrzennego dla naszej dzielnicy, to faktycznie tereny
            zielone to te "nasze" działki oraz tereny jeździeckie po drugiej stronie
            kobierzyńskiej. Jak jest infrastruktura na obozowej wszyscy wiedzą, ale tutaj
            coś jest robione, będziemy mieli Nowoobozową, która powinna trochę rozładować
            ruch na kobierzyńskiej. Zastanawiam się dalej i szukam powodów dla których
            gminie zależy na budowaniu nowych osiedli a nie na utrzymywaniu terenów
            zielonych, wiele ich nie ma, ale, gmina nie pieniędzy na odremontowywanie
            kamiennic, więc je sprzedaje inwestorom, którzy remontują, jednakże potrzeba
            jest budowania bloków do których mieszkańców kamiennic należałoby przenieść. I
            to bloków nie w dzielnicach mniej atrakcyjnych, a w takich, aby Ci ludzie byli
            zadowoleni(ruczaj). Fakt, to wszystko co się dzieje jest bezsensu, ale jak sam
            pisałeś, prywatny podmiot nie ma zbyt wiele do powiedzenia, więc będzie tak jak
            gmina ustali.

            Sytuacja gwieździstej to kuriozum, nie wymaga komentarza i nie ma żadnych
            logicznych przesłanek na to aby tam stał blok.

            Jak tak się temu wszystkiemu przyglądam to trochę mam dość, więc podziwiam Tych,
            którym się chce walczyć, a są takie osoby, co zresztą we wniosku było widoczne,
            szkoda że jest ich niewiele.

            Łatwo jest coś powiedzieć, lecz prawie niewykonalnym jest coś zrobić.

            Dzięki wielkie za wyjaśnienie i przybliżenie mi tego wszystkiego. Jak widzisz,
            ta sprawa i mnie okropnie męczy i nurtuje. Boję się trochę angażować w takie
            sprawy, bo jak pewnie każdy z nas, czasu mam mało, ale jeśli nie my będziemy
            chcieli coś zmienić zanim jest za późno, to nasze dzieci już na pewno nie będą
            miały szans tego zrobić. Więc co teraz... .
            • borkowskieblonia Re: Niestety :((((((((((((((((((( - ZP4 i ZP5 08.05.07, 15:09
              chyba nie doczytałeś dobrze decyzji ws. uwag 4ZP i 5ZP.
              zostały cześciowo przyjęte - częsciowo odrzucone.

              Przyjęte - bo zamiast ZP będą bloki
              a
              Odrzucone - bo chcieli wysoką intensywność a będa mieć niską.

              Zatem nie wprowadzaj w błąd, że będzie zieleń od Kobierzynskiej - bo będą bloki
              i spaliny
              • flower82 Re: Niestety :((((((((((((((((((( - ZP4 i ZP5 08.05.07, 15:29
                Ok, może nie doczytałem wszystkiego, ale punkty 3,4 oraz 68, 69 mówią o
                odrzuceniu działek o numerach
                240(pkt 3 i 4) i 239(pkt 68 i 69) jako terenów pod zabudowę mieszkalną i o
                utrzymaniu tam ZP. Nie znam dokładnie jak przekładają się numery działek na
                tereny 4ZP i 5ZP. Skoro lepiej się orientujesz to może mi to wyjaśnisz, nie mam
                zamiaru nikogo bronić, poruszyłem sprawę po to między innymi aby wyjaśnić sobie
                co dokładnie będzie obok nas.
                • borkowskieblonia Re: Niestety :((((((((((((((((((( - ZP4 i ZP5 08.05.07, 15:42
                  4ZP i 5ZP to głownie działki 252, 241/1 i 241/2
                  one zostały zamienione z ZP 4 i 5 na bloki

                  240 zostaje w częsci zachowane jako ZP - ale z uwagi, iż nie będzie dojścia do
                  nich - i to może upaść

                  co będzie obok nas ? BLOKI

                  • flower82 Re: Niestety :((((((((((((((((((( - ZP4 i ZP5 08.05.07, 15:50
                    W takim razie dzięki za wyjaśnienia, jeszcze raz podkreślam, działam dla naszego
                    dobra, dlatego uważam, iż fajnie że ta dyskusja się zrodziła, nie wszyscy
                    czytają "Ruczaj".

                    Apeluje o trochę mniej agresji ;);)
                    • borkowskieblonia Re: Niestety :((((((((((((((((((( - ZP4 i ZP5 08.05.07, 15:54
                      sorry
                      wszyscy mamy zszargane nerwy z powodu:
                      - marginalizowania mieszkancow i ich potrzeb
                      - preferowaniu tylko interesow developerow
                      - bezradności (wolnej lub bezwolnej) Radnych VIII
                      - zalewaniem betonem resztek zieleni

                      Jak do tego dołaczymy dzisiejsze wieści o prawdopodobnej likwidacji ostatniej
                      wiekszej oazy zieleni, z ktorej i my korzystalismy - Parku przy Zywieckiej,
                      basenu itd. i zabudowaniu tego 11 pietrowymi blokami to odechciewa sie tu
                      mieszkać.
                      • flower82 Re: Niestety :((((((((((((((((((( - ZP4 i ZP5 08.05.07, 15:58

                        rozumiem, współczuje nam wszystkim
              • dopanamariana borkowskieblonia: wyluzuj trochę 08.05.07, 15:44
                borkowskieblonia:
                Wyluzuj trochę, bo bez sensu tniesz równo z trawą. flower82 ma dobre intencje i
                naprawdę nie ma potrzeby, abyś szukał sobie w Nim kolejnego wroga.
                Na forum Ruczaj jesteś w swoich wypowiedziach bezkompromisowy, wręcz agresywny.
                Nie chcę, żebyś przenosił taki sposób dyskusji na nasze forum.

                Dołaczam na koniec do prośby flower82. Napisz szczegółowo co z tymi terenami.
                Ja też doczytałem w projekcie planu zagospodarowania przestrzennego, że w
                stosunku do CZĘŚCI tych terenów (4ZP i 5ZP) będzie zgoda na zabudowe o niskiej
                intesywności. Ale szczegółowo tego nie badałem. Jeżeli wiesz coś więcej, to
                napisz proszę.

                Pozdrawiam!
                • borkowskieblonia Re: borkowskieblonia: wyluzuj trochę 08.05.07, 15:56
                  chyba juz na wszystko udało się odpowiedzieć.
                  • dopanamariana Re: borkowskieblonia: wyluzuj trochę 08.05.07, 16:01
                    Ok! Pax! :)

                    Tymczasem mam do Ciebie pytanie: co dalej z tym możemy zrobić? Wiesz, gdybym
                    już mieszkał na Obozowej, to chętnie - będąc "miejscowym" - coś w tej sprawie
                    bym podziałał. Ale w takiej sytuacji jak nasza? Co radzisz?
                    • borkowskieblonia Re: borkowskieblonia: wyluzuj trochę 08.05.07, 16:12
                      nadzieja tylko w Radnych Miasta
                      Radni Dzielnicy niewiele niestety zalatwiają skutecznie.
                      jak przesledziłem uwagi do planu zabrakło głosów poparcia dla ZP - mimo
                      zgłaszania ich na forum.
                      Rada VIII nie zgłosiła ich w naszym imieniu - chyba ze przeoczylem.

                      ZP 4 i 5 argumentowali, ze poniesli naklady na kupno dzialki i domagaliby sie
                      odszkodowania od Miasta. Miasto kasy nie ma - wiec teren oddali pod bloki.

                      o zakas zabudowy Polany Zywieckiej bedzie walczyc Dzielnica IX i radni Miejscy.

                      tak o ZP 4 i 5 muszą llobbować Radni VIII do swoich w R.Miasta - chocby
                      P.Gilarskiego aby On szukal poparcia podczas glosowania w RM.

                      Jesli Rada Miasta nie bedzie miec sygnałów wiarygodnych - od swych czlonkow -
                      ze teren ten jest niezbędny dla mieszkancow - sami nic nie osiagniemy.

                      Dlatego pozostaje wciąż apelować do VIII - aby nie tracili czasu na tlumaczenie
                      się, że 'nic nie można zrobic" - tylko aby robili wszystko co można aby
                      wiedziala RM ze tego terenu potrzebyjemy.

                      nie wiem, co po uwagach do planu wobec tych terenow zamierza Rada VIII.
                      jeśli nie zamierza protestować - będą bloki.
                      ja innego pomyslu nie mam.
                      • dopanamariana Re: borkowskieblonia: wyluzuj trochę 08.05.07, 16:32
                        Wiesz co, dziwi mie jedno. Pomijając działania radnych VIII (ciekawe
                        rzeczywiście czy rzeczywiście lobbowali za 5ZP i 6ZP, czy też nie?), to
                        zastanawiam się na jakiej podstawie można dochodzic odszkodowania od miasta za
                        inne niż budowlane przeznaczenie działki??? To jest dla mnie zastanawiające. No
                        chyba, że te działki miały status budowlanych (a przecież chyba nie miały?) i
                        miałby się stać z powrotem "niebudowlane".
                        To jest przedziwna sytacja. Jak ja kupiłbym od Ciebie działkę rolną lub
                        rekreacyjną, to byłoby to tylko moje ryzyko. Wiadomo: może uda się ją
                        przekwalifikowac na budowlaną, a może nie. Zapowiedzi, zapowiedziami, ale
                        najważniejszy jest status działki. NIKT nie może dac 100% gwarancji na to, że
                        teren rolny lub rekreacyjny stanie się budowlanym! Wieć jaka sprawa
                        odszkodowania? To co, ja kupuje od Ciebie działkę rolną za atrakcyjną cenę
                        (działka budolana obok ma wartość 5 razy wyższą) i gdy okazuje się, że miasto
                        mi jej nie przekwalifikuję, to wnoszę o odszkodowanie??? Paranoja!

                        Powiem jedno, coś mi tu nie gra!
                        Wiadomo, ktoś kto jest właścicielem działki chce by jej wartość była jak
                        największa. To zupełnie zrozumiałe. Równocześnie miast powinno w pierwszej
                        kolejności widzieć potrzeby swoich mieszkańców. Wobec czego winno działac w
                        kierunku wykupu takich działek. A jeżeli nie ma "żywej" gotówki w kasie, winno
                        wymieniać takie działki za swoje tereny budowlane, którymi dysponuje. Może
                        wtedy skutecznie kreować rozwój miasta! Przecież miasto jest właścicielem wielu
                        terenów. Może racjonalnie przekształcac swoje tereny rolne na dtereny budowlane
                        i wymieniać się z deweloperami. Zachowując zasadę zrównoważonego rozwoju miasta.
                        Jest naprawdę wiele możliwości by Kraków się harmonijnie rozwijał!
                        • borkowskieblonia Re: borkowskieblonia: wyluzuj trochę 08.05.07, 17:18
                          pełna zgoda.
                          ale w Krakowie urzędnicy tak nie myslą.
                          nikt nie proponuje wymiany gruntów włascicielom - co w tym przypadku byloby ze
                          wszechmiar wskazane.
                          w tym przyp. wlasciciel podpiera się tym, ze w poprzednim planie to byl teren
                          budowlany (przypomne ze wowczas oprocz kilku domkow byly tylko łąki...)
                          ale taki plan był niestety.
                          a wniosek na zamiane ZP 6 na bloki zlozyl Pan, ktory jest na www SERPOLu
                          wlascicielem. to by sie zgadzało z ubieglotygodniowa wycinką drzew na
                          pograniczu ZP 5 i 6
                          • inny_r Re: borkowskieblonia: naprawdę wyluzuj bardzo 08.05.07, 22:21
                            Borkowskie naprawdę wyluzuj, bo rzucasz teksty zupełnie bez sensu, do tego zwyczajnie mijasz się z prawdą.
                            Napisałem, że nic nie możemy zrobić w sytuacji przy Gwieździstej w momencie kiedy inwestor ma już pozwolenie na budowę i sprzedaje mieszkania, nic nie możemy zrobić, kiedy inwestor wnosi o WZiZT i spełnia zasady 'dobrego sąsiedztwa' (tzw. dobre sąsiedztwo jest ściśle określone w prawie).

                            Co do planu, zarzucanie mi braku działania jest poprostu niegodziwością.
                            Jestem JEDYNYM radnym z dzielnicy VIII (radnych z obszaru objętego planem jest 8!), który na poważnie zainteresował się problemem, prowadziłem dyskusje, akcje edukacyjną, zbierałem uwagi, wniosłem je. Jeszcze przed wyborami rozwieszałem po całem osiedlu ulotki informujące o prezentacji wstępnej wersji planu w Starych Koniach. Niebawem spotkam się z radnymi miasta, żeby uratować co tylko się da.
                            Kiedy spotykam ludzi takich jak ty, naprawdę odechciewa mi się jakiejkolwiek działalności społecznej.

                            ----
                            Tak przy okazji miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,4113848.html
                            " 'Wuzetki' na budowę na tym terenie zostały wydane jeszcze w 2004 i 2005 roku."

                            W tym przypadku jakoś nie rzucasz gromów na radnych dzielnicy IX, podobno tak wszystko potrafią blokować. Zresztą nieważne, szkoda czasu.

                            Michał Gołąbek
                            radny dzielnicy VIII
                            • dopanamariana Re: borkowskieblonia: naprawdę wyluzuj bardzo 09.05.07, 08:18
                              Michale,
                              niechaj Ci się nie odechciewa działalności jaką prowadzisz. Śledzę ją od
                              pewnego czasu i popieram. borkowskieblonia przesadza - to pewne. Insynuacje, iż
                              radni VIII siedzą w kieszeni deweloperów, uważam za duuuże nadużycie. Niemniej
                              zaczynając dzialać społecznie musisz uzbroić się w grubą skórę...

                              Jestem zwolennikiem stosowania prawa. I nawet jeżeli się z nim nie zgadzam, to
                              nie kryktykuję efektów, a powody, które przyczyniły się do zaistnienia
                              bulwersujących sytuacji.

                              Jeżeli więc np. blok przy Gwieździstej powstaje zgodnie z przepisami prawa, to
                              trudno mieć pretensje do dewelopera. Ba, trudno mieć nawet pretensje do
                              urzędników. Oczywiście, jeżeli pracowali zgodnie z przepisami prawa. A tutaj
                              moja wiedza jest niedostateczna. Wyrażam jedynie zdziwienie, że samorząd, mając
                              tak wielką władzę zapisaną w ustawie o zagospodarowaniu przestrzennym jest tak
                              dziwnie bezbronny wobec deweloperów.

                              Nie rozumiem np. (pisałem o tym wcześniej) dlaczego zasada "dobrego sąsiedztwa"
                              działa jedynie w jedną stronę. Nie rozumien, dlaczego UMK wydaje kolejne WZiZT
                              i pozwolenia na budowe opierając się na dopuszczalnych w przepisach prawa
                              wyjątkach. Chodzi mi tu nade wszystko o sprawy związane z "małą architekturą",
                              drogami dojazdowymi, ilościa zieleni. Urzędnicy krakowscy działają w myśl
                              zasady: jeżeli istnieje WYJĄTEK dopuszczalny prawnie, to stosujemy go jako
                              REGUŁĘ. I w moim odczuciu właśnie tak jest zabudowywany Ruczaj.

                              Gdyby w calej dzielnicy VIII w stosunku do 10% inwestycji zastosowano WYJĄTEK,
                              to globalnie dla mieszkańców nie byłoby to aż tak bardzo uciążliwe. Wszak
                              zdecydowana większość terenu byłaby zabudowana harmonijnie. Ale gdy proporcje
                              są odwrócone...

                              Powodzenia w działalności życzę! A borkowskimi aż tak bardzo się nie przejmuj.
                              Jej intencje są chwalebne, ale działa jak terrorysta :) Takie internetowe IRA,
                              ETA... Ale jeszcze nie Al-Kaida :) Pozdrawiam!

                              dopanamariana
                              • borkowskieblonia Re: borkowskieblonia: naprawdę wyluzuj bardzo 09.05.07, 13:30
                                i zakończmy już prosze temat Gwiezdzistej.
                                mleko się wylało - powstanie pomnik nieudolności urzędniczej - nie obwiniam
                                Pana osobiście przecież.
                                prosze tylko - aby obecna Rada nie pozwoliła na zajęcie reszty Gwieżdzistej. a
                                tego chyba możemy oczekiwać.
                                wszak jest to idealne miesjce na plac zabaw dla mieszkancow i Soboli, i
                                Proinsa - ogrodzić i hustawki postawić.
                            • borkowskieblonia Re: borkowskieblonia: naprawdę wyluzuj bardzo 09.05.07, 13:22
                              Tak przy okazji miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,4113848.html
                              > " 'Wuzetki' na budowę na tym terenie zostały wydane jeszcze w 2004 i 2005
                              roku.
                              > "
                              >
                              > W tym przypadku jakoś nie rzucasz gromów na radnych dzielnicy IX, podobno tak
                              w
                              > szystko potrafią blokować. Zresztą nieważne, szkoda czasu.
                              ...................
                              właśnie b. ważne
                              ja zauważam dużą różnicę :
                              WZTKi pomimo sprzeciwu rady IX w 2004 i 2005 wydane - więc konsekwentnie Rada
                              robi co może - czy z sukcesem to zobaczymy - aby nadal blokować
                              inwestycje.Szuka wsparcia, naciska etc.
                              Nie siedzi z założonymi rękoma tłumacząc się - "jest WZT więc już nic nie
                              możemy"
                              i tylko o takie zaniechania miałem pretensje do VIII - WZTka była - trudno
                              ale czy podjete wszelkie działania i naciski aby nie doprowadzić do pozwolenia
                              na budowę - jak czyni to IX ? nie jestem pewny

                              nie rozumiem doprawdy tego oburzenia
                            • borkowskieblonia Re: borkowskieblonia: naprawdę wyluzuj bardzo 09.05.07, 13:25
                              co do uwag do planu
                              widziałem, że złożył Pan uwagi - nie dostrzegłem tam jednak wniosku poparcia o
                              zachowanie ZP 4 czy 5.

                              może przeoczyłem - dużo tych uwag jest - jesli przeoczyłem to przepraszam
                              • borkowskieblonia Re: borkowskieblonia: naprawdę wyluzuj bardzo 09.05.07, 13:46
                                i najważniejsze :

                                DZIĘKUJĘ
                                za to co Pan zrobił i zrobi.

                                działamy we wspólnej sprawie - i krytyka,może czasem zbyt ostra - mobilizuje do
                                działania. proszę wierzyć, że również sporo dystansu przemierzyłem na nogach w
                                naszych sprawach. suma sumarum - podobnie jak Panu powoli brakuje mi
                                mobilizacji, gdy widzę bezruch tylu osób, którym powinno zależeć na zachowaniu
                                (nie wspomnę już o poprawie) standardu życia.
                                żal mi tych, ktorzy jeszcze tu nie zamieszkali - czekają często z wytęsknieniem
                                na te okolice - tymczasem odnajdą się w największej betonowej noclegowni
                                południowej Polski.
                • borkowskieblonia Re: borkowskieblonia: wyluzuj trochę 08.05.07, 15:59
                  aha CZESCI Ci wyjaśnię
                  patrząc na rysunek - zostanie tak ok. 25% ZP 5 - jako częśc działki 240.
                  252 , 241 i cześć 240 pod bloki
                  • dopanamariana do borkowskieblonia 10.05.07, 10:49
                    Masz linka do mapki na której można odczytać numery działek? Bo na tej mapce z
                    projektem planu zagospodarowania przestrzennego "Kobierzyn-Zalesie" nie można.
                    Wiem, że taka mapka gdzie widoczne były numery działek była w sieci. Tam też
                    była przedstawiona struktura właścicielska. Własciciele dziaek mnie nie
                    interesują (to się zresztą dynamicznie zmienia), ale te numery działek są
                    niezbędne do zaznajomienia się z rozstrzygnięciami w plania zagospodarowania
                    przestrzennego. Jak masz tego linka, to podeślij proszę, bo ja juz szukam
                    dłuższa chwilę, a znaleźć nie mogę :)

                    Pozdrowienia!
                    • borkowskieblonia Re: do borkowskieblonia 10.05.07, 11:33
                      na www.krakow.pl
                      w BIP
                      masz zakladki Plany Zagosp. w przygotowaniu
                      tam wszystko jest
                      • dopanamariana mapka z numerami działek 10.05.07, 11:50
                        To jeszcze nie jest to, (na tamtej mapie numery dzaiłek były b. dobrze widoczne)
                        ale i tak wielkie dzięki!!! :) Mozna sie doczytac numerów działek i o to
                        chodziło.

                        Dla zainteresowanych:

                        www.bip.krakow.pl/zalacznik.php?zal_id=10112

    • flower82 Re: Plan zagospodarowania przestrzennego 10.05.07, 12:43
      nie wiem czy już czytaliście, ale wydaje mi się, iż to może opóźnić wprowadzenie
      nowego planu zagospodarowania przestrzennego dla ruczaju.

      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,4119315.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka