makitheman
04.03.07, 18:18
Dzisiaj bawiłem się w mały slalom, pomiędzy samochodami, bynajmniej nie dla przyjemności, po
prostu banda matołów zaparkowała tak swe furmanki, że się nie dało inaczej iść.
I tak, kierowca, chyba Rom (widziałem z daleka) od jakiegoś czasu parkuje na trawniku pomiędzy
Londynem a Barceloną, nie daltego, że miejsc nie ma tylko zapewne ma bliżej do domku, zupełnie
jak frajer, właściciel stuletniego białego forda escorta!
No jeszcze dodam dwa samochody, w tym punto, zaparkowane przy dolnej bramce Londynu tak, że
sobie spodnie ubrudziłem przechodząc między nimi, pewnie je troszkę przy okazji porysowałem ;).
No i właścicel samochodu NETIA, kolejny debil stanął tak, że się przejśc nie dało wózkiem
przejechać...
Tak sobie postanowiłem, że będę chodził, tak jak mi prawo przysługuje 1,5 metrowym chodnikiem, z
a to tuż poza te 1,5 metra, będzie mi z ręki wystawał, a to kluczyk, a to mały nożyk, a to gwoździk, a
co to moje 1,5 metra!!! I mam pieprzonych kierowcow w d.... niech parkują jak trzeba... a jak nie to,
kluczyl, scyzoryk...