Dodaj do ulubionych

Bezpieczeńswto w Polsce... wasze komentarze

03.07.03, 21:03
Witam .. przepraszam bo to temat troche nie związany z komunikacją ale widze
że tu traktujemy się wsyzscy jak dobrzy kumple i gadamy o wszytskim to mam
do Was pytanie... jak sądzicie czy nie starch wychodzić na ulice nawet w
dzień? dziś straciłęm kome wyczaili mnei w tramaju 3 łyse pały wysiadłem na
przystanku i oni dopadli mnie troche poszarpaliśmy ale cóż ja mam zrobić mam
165 cm wzrosu i jestem sam .... ehh a ktoś z Was miał takie przygody ze coś
mu zabrali ?? .. coś wzieli ?? .. i jak sądzicie czy Polska już nie robi się
samowolką ?? i nei starch tu mieszkać bo ja sie ... zaczyna bać ..a telefon
to pryszcz z tym co nei raz usłyszymy w radiu lub w telewizji ...
Obserwuj wątek
    • Gość: mikolaj Re: Bezpieczeńswto w Polsce... wasze komentarze IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 21:36
      mnie ostatni raz przeszyli dwa lata temu.. na przystanku na
      skrzyzowaniu pilsudskiego z alejami. dresow bylo dwoch,
      mnie bardziej to zdziwilo niz przestraszylo, bo komorka
      byla w takim stanie, ze ja bym jej za darmo nawet nie wzial
      od kogos, no ale nie byli wybredni. oddali mi karte sim i
      poszli. co ciekawe, pare minut wczesniej szykowali sie na
      mojego kumpla, ale on akurat nie byl sam i poszli dalej. na
      przystanku nie bylo specjalnego tloku, paru mlodych ludzi,
      wszyscy odwrocili glowy.. o ta komorke, ktora mam teraz
      juz bym sie bil, a co.. zreszta juz od dawna nikt mnie nie
      zaczepial
      • Gość: mikolaj Re: Bezpieczeńswto w Polsce... wasze komentarze IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 21:39
        zapomnialem dopisac, ze przykro mi, ze straciles koma:(
        ja mimo wszystko staram sie nie kusic losu i rzadko
        korzystam w publicznych miejsach
        • kalarep Re: Bezpieczeńswto w Polsce... wasze komentarze 03.07.03, 22:23
          Gość portalu: mikolaj napisał(a):

          > zapomnialem dopisac, ze przykro mi, ze straciles koma:(
          > ja mimo wszystko staram sie nie kusic losu i rzadko
          > korzystam w publicznych miejsach

          Dzięki za słowa współczucia .. ja maiłem SONIAKA J-5 w dobrym stanie nawet nei
          wiem ile warte .. wyczaili mnie ze mam w kieszeni .. probwalem sie lac bo
          jedne mi bral ale obok niesgo stalo 2 jego kumpli .. wiec coz nawet nei wiem
          ile warty byl ... ale sam fakt ze jak sie robi w tej Polsce .. szok mogl mi
          przynamniej karte oddac ale zdup...z nia jak szalony ja go gonilem ale coz ..
          nei dogoniel .. pozdrawiam i zycze zeby sie nikomu nci takiego ni stalo .. kij
          ze komore stracilem bo na tym sie swiat nie konczy lecz tak samo mozna
          wpierdziel chycic niezly ...
          • Gość: mouset Re: Bezpieczeńswto w Polsce... wasze komentarze IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 04.07.03, 10:25
            Dresy trzeba jebać , dogonic i znowu zjebać. Dwóch udało się tak nauczyć rozumu
    • Gość: Kojo Re: Bezpieczeńswto w Polsce... wasze komentarze IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 04.07.03, 11:55
      Jebac... Jebac.. i jeszcze raz jebac złodzieji i dresow..! No ale w twoim przypadku to bylo raczej niemozliwe..!
      • Gość: Clint Re: Bezpieczeńswto w Polsce... wasze komentarze IP: *.ramtel.com.pl / 172.16.6.* 04.07.03, 15:01
        Wczoraj wracalem ok. 23 do domu i spotkalem w klatce 2 nieznajomych dresow,
        wczesniej ich nie widzialem, a znam z widzenia prawie kazdego, dodam ze o
        dziwo czesc latarni na osiedlu nie dzialala. Rano obudzilem sie i zniknal
        przedni spoiler od Seicento ktory lezal na klatce, a pod blokiem sportowy Seat
        Ibiza po tuningu stal na ceglach pozbawiony alusow.
        • kalarep Re: Bezpieczeńswto w Polsce... wasze komentarze 04.07.03, 16:16
          Dzięki Wam za słowa otuchy ... wrrrr ... cóż tak było jest i będzie ... niez
          zmienimy tego ... ale powiem Wam .. był kiedyś taki progam w ... TV o ztukach
          walki ..i koleś powiedział tak: najskuteczniejszą sztuką walki gdy atakuje Cię
          ktoś ejst bieg na 400 metrów ... moe to i racja ...
          • Gość: Clint Re: [DP] Policyjne MPO IP: *.ramtel.com.pl / 172.16.6.* 05.07.03, 12:17
            Od maja w Krakowie działa pierwsza policyjna sekcja obserwacji kryminalnej -
            blisko 40 wywiadowców w cywilu ma za zadanie walkę z lokalnymi osiedlowymi
            gangami. To coraz bardziej niebezpieczna praca - tym bardziej, że ostatnio
            nawet uliczne legitymowanie poprzedza często masowe odrzucanie przez młodych
            ludzi noży, siekier i maczet. Magazyny są ich pełne, a miesięcznie wywiadowcy
            sprawdzają 450 osób.
            Ul. Teligi, wieczór wszędzie rozrabiają grupki młodych ludzi - jedna z
            nich, 20-osobowa, atakuje młodego mężczyznę. Chłopak dzwoni na policję - trzy
            nie oznakowane samochody w kilka minut potem są na miejscu - zatrzymują 15
            osób. Kilka z nich na chwilę przed tym odrzuca siekiery, noże, maczety i
            kastety. Ten, u którego znaleziono kastet zrobiony z kurka, tłumaczy, że nosi
            to dla obrony własnej, bo jest kibicem.

            - My w takich sytuacjach nie mówimy przepraszam i proszę, ale działamy
            zdecydowanie, trochę na granicy prawa, tacy muszą sobie zdawać sprawę, że się
            ich nie boimy i że nie są anonimowi - mówi jeden z funkcjonariuszy sekcji
            obserwacji krakowskiej policji. Jego koledzy sami mówią o sobie: - "Sprzątamy"
            miasto, jesteśmy takim policyjnym MPO.

            Podinspektor Andrzej Skowroński, komendant krakowskiej policji przyznaje,
            że jest bardzo zadowolony z nowej policyjnej jednostki, jednej z nielicznych w
            kraju. - Jeżeli taka grupa w ciągu dwóch miesięcy zatrzymała 71 przestępców, w
            tym 37 poszukiwanych listami gończymi, to znaczy że się da - dodaje podinsp.
            A. Skowroński. - Dlatego policjantów w cywilu jest w mieście coraz więcej -
            swoje ekipy mają komisariaty, są specjaliści od spraw nieletnich i
            samochodowych, jest sekcja kryminalna. To już 150 ludzi. Liczę, że jeszcze ich
            przybędzie.

            To konieczność, a najważniejsze, że obecność "obserwatorów" doceniają
            mieszkańcy. Jak przyznają sami wywiadowcy, kilka razy po takich dynamicznych
            zatrzymaniach, gdy młodzi i agresywni łysi młodzieńcy leżeli na masce auta i
            byli przeszukiwani (z ich kieszeni wypadały noże), rozlegały się oklaski
            przechodniów.

            - Na poczucie bezpieczeństwa może lepiej psychologicznie działają
            umundurowane patrole, ale potencjalnym chuliganom, wandalom i przestępcom
            nasza obecność sprawia chyba większy dyskomfort - uważają operacyjni
            policjanci. - Szczególnie w miejscach, gdzie czuli się zbyt pewnie, czyli w
            nowych osiedlach Podgórza i Nowej Huty. Tam ten bandytyzm jest największy i
            tam nasze kilkuosobowe grupy trafiają najczęściej.

            Latem to zagrożenie jeszcze rośnie, dlatego patrole w cywilu działają
            obecnie w silnych grupach, by móc skutecznie reagować. Tym bardziej że
            wysłanie w rejon, gdzie grasuje grupa dresiarzy, policjantów w mundurach i
            oznakowanych radiowozach - nie zawsze przynosi efekt. Lokalni chuligani i
            przestępcy uprzedzeni przez swe "czujki" mają zazwyczaj czas na ucieczkę.

            - Rzadziej ostatnio ścigamy zawodowych gangsterów, raczej takich, którzy
            marzą, by nimi zostać. To albo wyżelowane lub ogolone na łyso typki po
            solarium, z łańcuchami na szyi, jeżdżące kilkuletnimi bmw czy golfami,
            bądź "dresiarze" z osiedli, dla których to wszystko jest jeszcze marzeniem -
            tłumaczy jeden z wywiadowców. - Oni wszyscy dopiero jak ich zatrzymujemy,
            zaczynają myśleć i zdawać sobie sprawę, że życie to nie kolejny film.

            Ubrani typowo, jeżdżący niekoniecznie kojarzonymi z policją volkswagenami i
            polonezami obserwatorzy mają wtopić się w tłum i pojawiać w miejscach, gdzie
            dzieje się coś złego. - Dlatego latem przez cały czas nawet w Rynku Głównym -
            oprócz dwóch umundurowanych patroli i psa z przewodnikiem, pracują dwie
            dwuosobowe grupy wywiadowców - dodaje komendant A. Skowroński. (MADE)
            • Gość: mikolaj jestem pod wrazeniem.. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 12:39
              od dawna liczylem, ze takie patrole sie pojawia.. oby bylo
              ich jeszcze wiecej i to nie tylko w podgorzu i nowej hucie...
            • Gość: mouset Re: [DP] Policyjne MPO IP: 62.233.183.* 05.07.03, 12:39
              O, to jest dobre, jebać tak wszytskich dresów
              • Gość: Clint Re: [DP] Policyjne MPO IP: *.ramtel.com.pl / 172.16.6.* 05.07.03, 13:54
                mail2.kim.net.pl/~wislakrk/viewtopic.php?t=7361&postdays=0&postorder=asc&start=0

                Na tym forum (Wisly Krakow) troche o przygodach normalny czlowiek vs. dresmen
    • Gość: Jakub K. Re: Bezpieczeńswto w Polsce... wasze komentarze IP: 213.25.129.* 06.07.03, 11:03
      Nie będzie w Polsce bezpiecznie, dopóki zamiast na policję będzie wydawało się
      pieniądze na pasożytniczą instytucję typu straż miejska, która zajmuje się
      okradaniem przypadkowych osób (bo mandat na 50 zł to nic innego jak kradzież 50
      zł przeze mnie zarobionych - szerzej poruszam ten temat na forum Kraków). A
      również policja powinna się wziąć za ściganie przestępców, a tymczasem zajmuje
      się ściganiem głównie pijaków, bo po prostu tych złapać łatwiej. A tymczasem
      przestępcy chodzą bezkarnie. Chyba właśnie o to w tym wszystkim chodzi - ścigać
      sprawców drobnych wykroczeń, które w wielu krajach Europy są w ogóle nie
      karalne, właśnie po to aby policja nie miała czasu na ściganie prawdziwych
      przestępców. Powoli Polska zaczyna przypominać USA, ale od najgorszej strony -
      tam za plucie można dostać dożywocie (tak właśnie jest, kilka dni
      temu "Wyborcza" o tym pisała"), a z drugiej strony mordercy chodzą bezkarni.
      • Gość: mouset Re: Bezpieczeńswto w Polsce... wasze komentarze IP: 62.233.183.* 06.07.03, 12:00
        Popieram Jakuba całym sobą, karanie nawet byle g...... (dosłownie) budzi
        respekt, a jak są bezkarni to się śmieją
        • Gość: Clint Re: [ONET] Napad na nastolatkow w Krakowie IP: *.ramtel.com.pl / 172.16.6.* 06.07.03, 13:55
          Krakowska policja bada okoliczności zranienia dwóch nastolatków przez grupę
          kilkudziesięciu napastników w niedzielę rano na ulicy Krakowa - poinformowała
          podkom. Sylwia Bober z zespołu prasowego małopolskiej policji.

          Do napaści na 16- i 17-latka wracających z dyskoteki doszło ok. godz. 5 rano w
          niedzielę na ul. Bojki w Krakowie. Napastnikami była grupa ok. 20 - 30 osób,
          posiadających niebezpieczne narzędzia, m.in. siekierę.

          "Jeden z napadniętych po opatrzeniu ran w szpitalu wrócił do domu, stan
          drugiego, z ranami w okolicy kręgosłupa i nogi, lekarze określają jako
          stabilny" - powiedziała Sylwia Bober.

          Policja otrzymała w tej sprawie dwa zgłoszenia: najpierw o bójce ok. 20 - 30
          osób, a następnie o pobiciu dwóch mężczyzn. Ustala okoliczności zajścia i
          poszukuje jego uczestników.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka