Gość: palli
IP: 62.233.183.*
09.07.03, 11:34
smiac mi sie chce z pomyslowosci ludzi ktorzy na niemal kazdym przejsciu
kazali zainstalowac swiatla z przyciskami;
czesto obserwuje ludzi, ktorzy stoja 2 rundki swiatel, bo nikt nie nacisnal,
oczywiscie ma to miejsce na przejsciach, gdzie oczywistoscia jest ze przez
wiekszosc czesc dnia piesi beda tam przechodzic - w rezultacie zaczynaja
przechodzic zdenerwowani na czerwonym (zdarza sie tak np. na rogu Stradom i
Gertrudy);
na przejsciach o szerokosci gora 2 metry i gdzie ruch samochodow niewielki
(np. przy Hali Targowej) ludzie nie zawracaja sobie w ogole glowy przyciskami
i wala na czerwonym;
czesto widze tez obcokrajowcow, ktorzy sie dziwia...
jest jeszcze wiele innych debilizmow, o ktorych nie chce mi sie juz pisac bo
rece opadaja...