gph 05.08.03, 16:18 właśnie włączył się na rynku jakiś komentator, który mamrocze non stop starając się ubarwić nijaką imprezę (odbywającą się na tym prastarym rynku krakowskim)... o! prąd mu odcięli i weszła orkiestra dęta. ale spowrotem gada... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trudny2002 Pierś w cieniu 05.08.03, 16:59 Szanowny gph, pierś w cieniu, powinno brzmieć w taki upał i przy takim słońcu. Przeszedłem dziś Rynek...smutna sprawa z tymi zadumanymi wykopkowiczami co to kręcą się za ogrodzeniem z rozdziawionymi gębami jakby niespodzianką było, że to co spotykają to stare...Smutno, że bliżej do unifikowanego loda z Mc Donald'sa i frytek z JFK niż jakiego smakołyku rodzimego. Smutno też, że jakiś złom a nie galar, jakaś zrupieciała barka pod zamkiem na wawelskim wzgórzu proponuje salsę...i tak dynamicznie krakowskie radio reklamuje restauratora i rzekomego finezyjnego znawcę sztuk ludowych, inaczej etnomjeszcze inaczej Łodzińskiego , a trafniej "galarniczego"... Choć tak naprawdę to trudno powiedzieć że ów galar niczego , chyba że wprzódy dodawszy "do"... I jak Gph'u wygrał kto ten pierścień czy ukradli mu rower sprawni inaczej z młodzieżówki pewnej partii? trudny Odpowiedz Link Zgłoś
gph nie odzywam się do Ciebie 05.08.03, 17:00 póki nie siądziem gdzie spokojnie.. to szantaż, rzecz jasna... Odpowiedz Link Zgłoś
peteen a ja trudnemu prześlę ksiązki pocztą... 05.08.03, 17:06 nie odebrał w umówionym terminie (nie przyszedł na spoptkanie), a ksiązki złożone na przaechowanie pokryła juz centymetrowa warstwa kurzu... trudny, jedną połówką się nie opędzisz... ;c) Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Gdzieś Ty je zostawił... 05.08.03, 17:12 jeśli kryje je kurz. krycie to termin o agrarnym charakterze i nacechowany niejednoznacznością... Zapewnim że przy upale połówki, całe krowy i inne tego typu formy opędzania się , mogą przynieść więcej szkody... Załatwione. Jasne, ze mam obowiązek schlać wespół z zacnymi twarz...dajże jednak wychłodzić się ulicy... trudny;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Przecie obiecują, ze popuści... 05.08.03, 17:22 i to lada dzień...a na listopad to się zbieram i jadę...tyle krajów jest ciepłych... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: zawsze możemy zejść do piwnicy... 05.08.03, 18:32 No właśnie...to tak oczywiste. Piwnica to jest lekarstwo na wszystko. Pana-ceum. I Pań naturalnie również. Tylko jakoś tak ostatnim czasem jakby mnie mniej ...jednak nieustannie trwam że musi popuścić... Będę w piwnicy nawet chyba jutro, ale południową porą i organizacyjnie... a potem wygląda mi na wyjechanie... Jak mi kto kiedy wyjmie tachometr...Boże ja się nie wyplacę... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peteen. [...] IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.08.03, 22:53 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peteen... [...] IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.08.03, 22:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peteen... [...] IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.08.03, 22:51 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: nie odzywam się do Ciebie 05.08.03, 17:09 Ja siedzę spokojnie choć uważam że niesłusznie...ale odzywam się...bo lubię. I Ciebie i gadanie... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gph... [...] IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.08.03, 22:49 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gph... [...] IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.08.03, 22:48 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś