Dodaj do ulubionych

Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski

    • Gość: krzysiek Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.02.08, 16:21
      niestety tez znam ten problem z politechniki wrocławskiej.
      z tym jednak wyjatkiem ze my placimy za odpis 60 zeta. na wersji
      angielskiej mamy tytul magistra co tez dla anglojezycznych oznacza
      tyle co nic. niestety nasz madry rektor tak sobie zarzadzil i nie mozna
      tego napisac inaczej. normalnie szlag chce czlowieka trafic.
      • Gość: l następny... IP: *.gemini.net.pl 23.02.08, 16:25
        Nie. Nie rektor zarządził, lecz takie zasady obowiązują w CAŁEJ UNII. Dotarło?
    • Gość: Bibus Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 16:34
      Najpierw jakiś zakompleksiony urzędnik nie dopuścił
      terminu "bakałarz" (jest w sąsiednich krajach) i wprowadził w
      ustawie określenie "licencjat" - używane w teologii. Teraz mamy
      konsekwencje i problemy z tłumaczeniem drodzy rodacy.
    • Gość: qwert Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.ri.ri.cox.net 23.02.08, 16:39
      Cytat: "Wedlug tej wersji tytul "pielegniarka polozna"
      przetlumaczono jako "wiejska babka do odbierania porodów w polu"."
      Smieszne, ale jesli sie glebiej zastanowie, jakze trafne. Niektore
      polozne w Polsce tak sie wlasnie zachowuja jak wiejskie baby majace
      do czynienia z inna wiejska baba albo nawet krowa. W szpitalach nie
      stosuje sie na porzadku dziennym znieczulen, wiec wlasciwie taka
      polozna pracuje jak i setki lat temu "baba".
    • Gość: gosc z Kaliforni Re: Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.socal.res.rr.com 23.02.08, 16:41
      20 lat temu w Kanadzie moj dyplom mgr ekonomi uznano jak BS in
      Economics(oficjalna kanadyjska ewaluacja na podstawie tlumaczen
      kursow z indeksu ktore bralem na podczas 4.5 letnich studiow w
      Polsce), pozniej przenislem sie do USA, tam nie robilem takiej
      ewaluacji, natomiast studiowalem na dziennych studiach MBA i na moim
      dyplomie jest zgrabne:
      "I recognition of the successful completion of the prescribed course
      of study and upon the recommendation of the Faculty, the Board of
      Directors of the Monterey Institute of International Studies has
      conferred upon ,(tu imie i nazwisko)the degree of
      Master of Business Administration in International Management.

      Dalej jest jeden paragraf ny swiadkow i prawdziwosci pieczeci.

      Takie tlumaczenie jest zrozumiale i moze byc zaadoptowane prze UJ,
      zreszta maja wglad do setek roznych dyplomow USA czy WLK Brytani
    • Gość: martaaka Na UAM jest jeszcze gorzej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 16:48
      Na UAM, przynajmniej na Wydziale Nauk Społecznych, w odpisach dyplomu po angielsku nie tłumaczą nie tylko tytułu, ale i oceny! Na moim dyplomie jest nie tylko "was granted the degree of magister", ale i "obtained the final grade dobry plus" - słownie po polsku, bez podania skali albo wytłumaczenia, co ta ocena oznacza. Ale za to kierunek studiów jest przetłumaczony, tyle że jako "politology", chociaż tak naprawdę to są nauki polityczne i na świecie funkcjonuje jako "political science".
      Na moje uwagi pani z dziekanatu powiedziała, że takie tłumaczenie mają narzucone odgórnie (nie wiem tylko, czy na poziomie wydziału czy uniwersytetu) i muszą się tego trzymać.
      Tak więc 40 zł (bo na UAM tyle kosztuje odpis dyplomu po angielsku) wyrzucone w błoto.... Aż zazdroszczę, że na UJ za 10 zł mniej tłumaczą o jedną linijkę więcej :/
    • Gość: Wojciech Olejnicza Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 16:58
      Jako rektor Zachodniopomorskiej Szkoły Biznesu mam ten sam problem - musimy
      nadawać takie tytuły i tym się różnimy od reszty świata. To wynik,że uczelnie
      nie mają autonomii i muszą wydawać państwowe dyplomy zamiast własnych.
      Ingerencja Państwa sięga szczytów, słowo o autonomii w Ustawie to kłamstwo.
      Zobaczcie wpis na blogu www.zpsb.szczecin.pl
    • rsrh Czy to już Nasermater czy jeszcze Alma Mater ? 23.02.08, 17:02
      jw
      • Gość: ? startujesz w konkursie na chama forumowego? IP: *.gemini.net.pl 23.02.08, 17:55
    • rsrh A co na to prof Tabakowska szefowa 23.02.08, 17:04
      anglistyki na tym uniwerku ?
      • Gość: l ale głupie pytanie! IP: *.gemini.net.pl 23.02.08, 17:46
    • Gość: michu nie tylko UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 17:15
      przed chwial sprawdzilem moj dyplom i musze z przykroscia napisac ze
      nie tylko na UJ taki blad sie pojawil. ja skonczylem UAM w Poznaniu
      i tez mam "degree of magister" ;) z tego co mi wiadomo na AE w
      Poznaniu tez tak jest wiec wpadka na UJ nie jest niczym niezwyklym.
      to taka POLSKA NORMA...
      • Gość: l nic dziwnego IP: *.gemini.net.pl 23.02.08, 17:47
        Poznań to też Polska. Takie same przepisy tam obowiązują
      • Gość: Remigiusz Re: nie tylko UJ IP: 17.255.240.* 27.03.08, 16:45
        Nie ma co sie martwic. Czy ktos sprobowal, aby jego dyplom z USA
        zostal uznany w Polsce. To tez nie takie proste a znajac nasza
        biurokracje uwazam ze w USA robia to sprawniej!
    • Gość: yoana22 Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.opawska.osi.pl 23.02.08, 17:50
      UJ to wyjatkowo szubrawa i zlodziejska uczelnie, im wiecej bledow im
      sie wytknie tym lepiej
      • Gość: ? Re: Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.gemini.net.pl 23.02.08, 17:56
        Przestrzeganie prawa to "błąd"?
        • Gość: Kasia Re: Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 18:29
          Jak ktoś zna niemiecki to niech sobie przeglądnie kilka państw i
          porówna, ile trzeba studiować, aby uzyskać tytuł licencjata:
          www.ifos.de/anabin/

          Argentyna 4-6 lat
          Belgia - 4-5
          Dania - 3
          Polska 3-3,5
          Watykan - 2 lata :-)
          Francja - 3
          Hiszpania 4-5

          itd...

          tytuł Bachelor:
          Lichtenstein - Bachleor of Science 1-2 lata, ten sam tytuł na
          Cyprze już 4-7 lat
          Węgry 1-3 lata

          Dlatego bachelor bachelorowi wcale nie jest równy, ważne jest to, co
          jest w suplemencie do dyplomu, rodzaje tytułów zawodowych i
          naukowych uzyskiwanych w danym kraju...

          • Gość: Hans Re: Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: 17.255.240.* 27.03.08, 16:48
            A jak niemieckiego (niedaj Boze) nie zna to powinien usiasc w kaciku i
            lkac?
      • Gość: kaczoland atakuje Re: Dyplomy UJ błędnie tłumaczone? Nie! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 24.02.08, 03:39
        "yoana22"... Tutaj akurat nie ma ZADNEGO bledu ze strony UJ!
        Odsylam do reszty dyskusji na tym forum - prosze starac sie
        czytac powoli, dokladnie i ze zrozumieniem!!!
      • Gość: Celina Re: Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: 17.255.240.* 27.03.08, 16:47
        Uczyli sie szubrawstwa i zlodziejstwa od XIV to i maja wprawe
    • Gość: ja Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.chello.pl 23.02.08, 18:45
      Niestety na Akademii Pedagogicznej jest dokładnie tak samo
      • Gość: ? dziwi Cię to? IP: *.gemini.net.pl 23.02.08, 19:36
        Dziwi Cię to? Akademia Pedagogiczna nie leży w Unii? Tam prawo nie obowiązuje?
    • Gość: partanina W USA MS jest trudniej zdobyc niz MA - IP: *.albq.qwest.net 23.02.08, 19:38
      niech tlumacze na to zwroca uwage
      • Gość: Kasia Re: W USA MS jest trudniej zdobyc niz MA - IP: *.244.155.25.wifi155.tnp.pl 24.02.08, 00:01
        Poćwiczcie sobie czytanie ze zrozumieniem, to wlaśnie chodzi o to,
        że tytuł licencjata w poszczególnych państwach jest sobie nierówny,
        niezależnie od liczby godzin zajęć w jednym wystarczy na danym
        kierunku studiować 2 lata, a w innym trzeba aż 5. Najbardziej
        sensowne jest podawanie wykazu przedmiotów jak w suplemencie do
        dyplomu. I co z tego, że przetłumaczę komuś na j. niemiecki jako
        Lizenziaet, gdy w Niemczech jest to rozumiane jako tytuł zawodowy z
        nauk teologicznych? Wtedy jest dopiero zamieszanie, czy dana osoba
        może kontynuować studia 5-letnie na danym kierunku? Gdy napiszę po
        polsku licencjat, uczelnia sobie sprawdza informacje dotyczące
        naszego systemu szkolnictwa i wie, że w Polsce jest to tytu zawodowy
        na większości kierunków po 3- 3,5 roku studiów i dana osoba
        może "wskoczyć" ma studia pięcioletnie..,
        W niektórych krajach wystarczy 2 lata, żeby zdobyć tytuł bachleor,
        czyli teoretycznie u nas szkoła policealna...
        A że jakiś pracodawca w Irlandii czy Anglii będzie miał z tym
        problem, to jest to raczej jego problem, który należy mu wytłumaczyć
        opisowo... Bo 2 lata studió na tytuł Bachleor a 3,5 roku są wg mnie
        sobie nierówne...
        Znam niemiecki system studiów i absolwentów studiów humanistycznych
        i w większości bijemy ich na głowę
    • Gość: monroe Re: Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.08, 21:50
      Pół roku temu dostałem odpis dyplomu po angielsku, kończąc socjologię na UJ.
      Oczywiście błąd jest, ale nie tylko ten o którym piszą dziennikarze GW.

      Co to za ocena "good"? Ktoś wie w którym kraju anglojęzycznym jest ona
      stosowana? I co z wymianą tych odpisów?! Kpiny sobie robią.
    • Gość: meggi Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 22:23
      szlag mnie trafia jak czytam o takiej nieudolnosci jezykowej jednej
      z najstarszych uczelni w Polsce. Jestesmy narodem glabow BA to BA a
      MA to MA wszedzie na calym swiecie i licencjat nie znaczy wiecej niz
      BA!!! Gratuluje pracownikow merytorycznych UJ. W dalszym ciagu
      jestesmy nie tylko zasciankiem EUropy ale i calego swiata.
    • Gość: jan Jakaś paranoja :) Na Politechnice Poznańskiej ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 22:45
      ... jest OK - niedawno odbierałem dyplom i miałem przetłumaczone "Master of
      Science Engineer" - myślę, że to lepiej zabrzmi dla Anglika niż "magister
      inżynier" :)
    • Gość: jan Powinni pisać że na wieczorowych zdobyte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 22:47
      Bo później cwaniaczki robią tak, że 3 lata przebąbają na jakiejś prywatnej, a
      dalej idą zrobić SUM na znanej, państwowej uczelni
    • krissey wiejska babka do odbierania porodow w polu 23.02.08, 22:50
      hahaha! a to dobre
      Anglicy wychowani na monty pythonie
      potrafia to docenic
      • momy Lepiej prawdź zanim napiszesz 26.02.08, 11:38
        Sprawdź np. jak nazywa się Stowarzyszenie Położnych w Australii (i wielu innych
        instytucji). Używają właśnie słowa "midwife" - tak jak w polskich oficjalnych
        tłumaczeniach. To, że jakaś pani profesor z UJ nie doczytała, nie znaczy, że ma
        rację
    • another_song Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski 24.02.08, 00:13
      Ja w piątek odebrałam swój dyplom magistra inżyniera na Uniwersytecie
      Ekonomicznym (przy czym ja jeszcze kończyłam Akademię Ekonomiczną) i wersja
      angielska jest dokładnie tak samo tłumaczona, jak na UJ. ja również na
      angielskiej wersji dyplomu mam stopień naukowy wpisany w języku polskim...
      • Gość: ? Re: Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.gemini.net.pl 24.02.08, 10:17
        Co w tym niezwykłego?
    • momy Akurat tu nie UJ winny 24.02.08, 00:16
      UJ wykonuje polecenie BUWIM, a że tam móxgu nie użyli, to inna sprawa.
      Zostawianie polskich tytułów jest idiotyczne, mimo że w dokumentach unijnych są
      one sklasyfikowane. Trzeba znaleźć najbliższy polski odpowiednik (B.A., M.A.,
      M.SC., MCL. itd., sporo tego jest w anglojęzycznym systemie, każdy właściwie
      kierunek ma swój skrót), a z suplementu jasno będzie wynikać, co się za danym
      tytułem kryje i czy bardzo odbiega od tego, co w danym kraju rozumie się przez
      dany tytuł. Poza tym - nie dajmy się zwariować, te różnice (może poza medycyną)
      nie są aż tak istotne, by ktokolwiek na nie zwracał uwagę
    • Gość: Maciej Syrokomla Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.02.08, 01:16
      Mieszkam w Toronto w Kanadzie od 38 lat. Od 1980 r. prowadzę firmę zajmującą się tłumaczeniami.
      Problem „licencjatu” i „magisterium” rozwiązałem dawno temu. To pierwsze to bakalaureat (Bachelor
      of… Arts, Science, Laws etc.), drugie - po 5 latach studiów i napisaniu pracy (thesis) to magister (Master
      of… Arts, Science, Laws etc.)
      Dziwię się, że studenci amerykanistyki nie mieli tu nic do powiedzenia - to raz - oraz że tak długo
      zabiera przygotowanie angielskojęzycznych dyplomów - u mnie trwa to 15 minut.
      • Gość: kaczoland atakuje Re: Dyplomy UJ "błędnie" tłumaczone na angielski? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 24.02.08, 03:51
        Widzisz Macieju... problemem nie jest to jak TY tlumaczysz (bowiem Twoje
        tlumaczenie jest czysto "intuicyjne"), a raczej jak do tego podchodza
        wyspecjalizowane firmy oceniajace polskie dyplomy (np. "World Education Service"
        (WES) w Nowym Jorku). A dla nich
        polski "magister" to jednak zwykle odpowiednik
        amerykanskiego (czy kanadyjskiego) dyplomu
        na poziomie "Bachelor of..."!

        P.S. Zareczam Ci, iz w Polsce wystarczajaco duzo ludzi zna wystarczajaco dobrze
        angielski, uczelnie MUSZA jednak
        tlumaczyc polskie dyplomy zgodnie z przepisami
        obowiazujacymi w Unii Europejskiej.
        Koniec i kropka...
    • Gość: tlumaczka Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.phlapa.east.verizon.net 24.02.08, 01:34
      Nie jestem na tyle zorientowana w systemie szkolnictwa wyzszego
      Wielkiej Brytanii aby moc przyblizyc ich ekwiwalent polskiego
      licencjatu, ale w USA najblizszy mu chyba jest Associate Degree - i
      tak wlasnie tlumacze polskie dyplomy tutaj. Jak moze polskie
      ministerswo dopuszczac tak absurdalne rozwiazania jak opisane w
      artykule?!
      • Gość: kaczoland atakuje Re: Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.dhcp.embarqhsd.net 24.02.08, 03:56
        "Jak moze polskie ministerswo dopuszczac tak absurdalne rozwiazania jak opisane
        w artykule?!
        ----------------------------------------------------------------------
        Przypominam Ci delikatnie "tlumaczko", iz od pewnego czasu Polska jest czlonkiem
        Unii Europejskiej i musi stosowac sie do
        przepisow unijnych! Czy to tak trudno
        zrozumiec?
    • Gość: a Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.dsl.stlsmo.swbell.net 24.02.08, 07:32
      No i po cholere zamazywaliście dane jak i tak rabneliscie w tekscie
      nazwisko, a na zamazanym tekscie bez problemu mozna przeczytac
      Katarzyna Anna Wieczorkiewicz. Reszty nie podam. Napomnkne tylko, że
      urodziła się w kwietniu w D...
      • Gość: pinus Re: Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.ghnet.pl 24.02.08, 08:34
        bzdury wszystko w tym artykule, nie chcę czytać wszystkich wątków
        przed skomentowaniem z braku czasu,
        rozumiem, że studenci chcieliby zamiast licencjat mieć wpisane znane
        angielskie słowo doktor, a zamiast magister drugie znane angielskie
        słowo professor,
        ale polskie szkolnictwo wyższe to nie jest wolna amerykanka, tylko
        system obwarowany przepisami prawa i nie ma odpowiedników tych
        tytułów w żadnym kraju, oczywiście są zbliżone, ale każdy będzie
        znaczył mniej lub więcej niż, a odpowiedzialności za to nie weźmie
        na siebie tłumacz z dziekanatu, ludzie ...
    • Gość: eve Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.ittp.media-com.com.pl 24.02.08, 08:38
      normalnie żenada żeby taka uczelnia robiła takie błędy
      • Gość: ? jaki "błąd"? IP: *.gemini.net.pl 24.02.08, 10:15
        W czym widzisz tu błąd uczelni, skoro takie są przepisy i wszystkie uczelnie w
        Polsce tak robią?
    • Gość: Kenior Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.chello.pl 24.02.08, 09:09
      Ooo, jak milo ze a moim dyplomie UJ sprzed prau lat
      widnieje 'completed 3-year higher education studies [...] and was
      granted the title of Bachelor'.
      Opisowo, jasno i z odpowiednikiem tytułu, a nie w mysl durnych
      przepisow.

      Co do biedakow, pozostajacych poltora roku bez odpisu suplementu w
      jezyku obcym pozwolcie, ze powiem Wam jak to sie zalatwia.

      Pierwsze wezwanie do uczelni z prosba o wystawienie suplementu -
      odpowiedz negatywna ('uczelnia nie wystawia');
      dodatkowo 'straszyli', ze nie odpowiedza na pismie na moj pisemny
      wniosek.
      No to skarga do ministerstwa. Ministerstwo dalo 'kopniaka' uczelni,
      ale jeszcze sie ociagali.
      No to kolejne pismo (od wystawienia dyplomu minelo juz ok 2mies)
      mowiace o tym, ze student suplement przetlumaczy sam, a kosztami
      obciazy uczelnie.
      Sprawa bylaby wygrana od reki, poniewaz uczelnia po prostu
      ignorowala obowiazek nalozony przez nia przez odpowiednie
      rozporzadzenie (tym razem stojace po stronie studenta).
      Skutek: Akademia Pedagogiczna w Krakowie, migusiem poleciala do
      tlumacza przysieglego po czym dostarczyla suplement po angielsku -
      bez pomocy zadnych specjalistow od szablonow z ministerstwa.

      Rozporzadzenie o dokumentacji studiow (nie pamietam juz dokladnej
      nazwy) mowi o tym, ze student moze poprosic o suplement w jezyku
      obcym. Co prawda nie podaje terminu w jakim ma byc wystawiony, ale
      oczywista interpretacja, poparta przez ministerstwo, brzmi: w
      rozsadnym terminie, zblizonym do wystawienia dyplomu.
      Oczywiscie bez zadnych oplat, poniewaz odpis suplementu nie widnieje
      w innym punkcie tego rozporzadzenia, ktory wymienia dokumenty, za
      ktore panstwowa uczelnia moze pobierac oplaty.

      Pozdrowienia i powodzenia nastepnym razem.
    • Gość: tn Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.ntlworld.ie 24.02.08, 12:57
      Collegium Medicum UJ na dyplomach w jezyku angielskim pisze: "degree of lekarz".
      Europejskie izby lekarskie wiedza jednak co to znaczy. Na moim dyplomie byly
      wazniejsze pomylki - nieprawidlowe oceny!, niezgadzajace sie liczby godzin z
      przedmiotow. To jednak ciagle nic. Kazdy musi sam przetlumaczyc czesc dyplomu
      mowiaca o dodatkowych osiagnieciach. Nikt nie sprawdza poprawnosci tlumaczenia,
      ani nawet czy informacje nim zawarte zgodne sa z dyplomem wydanym po polsku!
      Takie dyplomy- z bledami ortograficznymi, gramatycznymi- kraza potem po swiecie
      - jakie swiadectwo wydaje to najstarszej polskiej uczelni?! No i jeszcze czas
      oczekiwania na dyplom.. Ja swoj odebralem dopiero w grudniu- mimo iz studia
      zakonczylem z koncem czerwca!
      • Gość: krk Re: Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski IP: *.138.pxs.pl 24.02.08, 20:00
        A kto ma to sprawdzac wg. ciebie pod wzgledem poprawnosci i
        zgodnosci z suplementem po polsku? Uczelnia?! To chyba tobie
        powinno zalezec na tym i potem nie swiecic oczami w innych krajach!
        I co zgodziles sie na nieprawidlowe oceny i liczbe godzin? Na byki
        tez?! Jak widzisz bledy to prosisz o poprawienie, no chyba, ze
        idziesz do Wyborczej a oni tam beda od dzis poprawiac wszystkie
        bledy od reki i bedzie cacy. Nie rozumiem, dorosli ludzie a wola
        miec dyplom z bykami niz dac go do tlumaczenia tlumaczowi
        przysieglemu, to zalezy ci na tym dyplomie w koncu czy nie? A swoja
        droga nie slyszalem o bledach orograficznych w tlumaczeniach, no
        chyba, ze sam je zrobiles przy tlumaczeniu, bo do konca nie
        rozumiem, wsciekasz sie na siebie czy uczelnie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka