Gość: Smutna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.12.04, 17:41
Zawsze dobrze mi sie zylo z moimi starszymi,fajnie sie układało wiec planujac
slub postanowilismy z narzeczonym zamieszkac u mnie-duzy dom,wlasne pieterko
i w ogóle.No ale mi blizej slubu tym bardziej pragnę wynieśc sie z domu jak
najdalej.Tak mi rodzice wkurzaja ze... nie wiem czy to ja sie zrobilam jakas
przewrazliwiona czy im odbija.Nie moge sie doczekac zeby byc juz tylko z moim
kochanym...nie wiem jak dozyje do slubu,jeszcze siedem miesiecy...