Dodaj do ulubionych

Ale dziwnie...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 17:41
Zawsze dobrze mi sie zylo z moimi starszymi,fajnie sie układało wiec planujac
slub postanowilismy z narzeczonym zamieszkac u mnie-duzy dom,wlasne pieterko
i w ogóle.No ale mi blizej slubu tym bardziej pragnę wynieśc sie z domu jak
najdalej.Tak mi rodzice wkurzaja ze... nie wiem czy to ja sie zrobilam jakas
przewrazliwiona czy im odbija.Nie moge sie doczekac zeby byc juz tylko z moim
kochanym...nie wiem jak dozyje do slubu,jeszcze siedem miesiecy...
Obserwuj wątek
    • Gość: kka Re: Ale dziwnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 18:27
      Spokojnie... Ja mieszkamu swojego przyszlego tescia i czasami tez nie moge
      wytrzymac... No ale przeciez nie moge Mu nic powiedziec. Najczesciej jest
      dobrze. Moj przyszly tesc jest bezkonfliktowym czlowiekiem i mam wraenie, ze
      moja obecnosc w tym domu dodatkowo Go lagodzi. A jestem tu jedyna kobieta
      (tesciu jest wdowcem...) No ale jakos sbie radzimy, zdazylismy sie przyzwyczaic
      po 3 miesiacach do swoich roznych humorow i fanaberii. Ale na poczatku czulam
      sie czasami jak intruz...
      Siedem miesiecy to nie tak dlugo. My mamy 8... I bedziemy tu mieszkac zawsze...
      Moze to nas mobilizuje, zeby uprzyjemniac sobie nawzajem zycie...
      Wlasciwie nic blizszego tu nie napisalas, wiec trudno cokolwiek doradzac.
      zreszta, to z rodzicami powinnas chba spokojnie o tym porozmaiac. Sprobuj, moze
      wystarczy im uswiadomic, ze czasami Cie denerwuja. A jesli sie nie da, to po
      prostu przeczekaj.
      Glowa do gory!!
      Bedzie dobrze!
    • Gość: Kita Re: Ale dziwnie... IP: *.class145.petrotel.pl 16.12.04, 22:25
      Ja mam ten sam problem.Biorę ślub za 8 miesięcy i do tej pory jakoś wyobrażałam
      sobie życie po ślubie z moimi rodzicami.Jednak ostatnio już nie wytrzymuję I
      podczas ostatnie bardzo poważnej rozmowy z moim przyszłym mężem ze łzami w
      oczach powiedziałam ,że nie wyobrażam sobie życia po ślubie u mnie w
      domu.Stwierdziałam,że nawet mogę jeść chleb ze smalcem,ale nie zamieszkam z
      rodzicami.Kupimy sobie jakaś kawalerkę i tyle.tymaj sie.
    • Gość: ania.de Re: Ale dziwnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.04, 06:53
      na podsyawie moich przedslubnych doświadczen (jestem juz 3 m-czna zona)moge cie
      pociaszyc, ze to chyba jest normalne. ja nie mialam problemow z mama przez cale
      zycia, podobnie moj maz. ale przed slubem pokazali nam rozne ciekawe cechy
      swojego charakteru. na prawde pragnelismy tego slubu z calych sil. na szczescie
      my postanowilismy juz przed slubem, ze nie bedziemy mieszkac z rodzicami. to
      rozwiazanie proponuje wszystkim, w ciasnym ale wlasnym. wtedy jestescie sobie
      sami panami wlasnego zycia i do nikogo , oprocz siebie, nie musicie sie
      dostosowywac-a to jest wazne w malzenstwie, szczegolnie na poczatku.
      zycze powodzenia i wytrwalosci.
    • Gość: Kasia Re: Ale dziwnie... IP: *.ii / *.is.net.pl 17.12.04, 08:40
      Nie martw się! Mi też przed ślubem z byle powodu puszczały nerwy! Mieliśmy
      zamieszkać z moją babcią (w mieszkaniu które prawnie jest moje). Zrobiliśmy
      remont. A babcia 3 mies. przed powiedziała że w sumie nie chce z nami mieszkać.
      Zamiast się cieszyć chodziłam smutna - bo nie spodziewałam się tego po niej.
      Wynajęliśmy mieszkanie i teraz nie chciałabym juz z nikim mieszkać.
    • Gość: aga my z rodzicami IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 17.12.04, 23:33
      pewnie że lepiej osobno...chociaż są też "zwierzęta stadne", którym trudno bez
      dużej rodziny przy boku - a dopuki nie ma dzieci...smile
      a poza tym często się nie da osobno (względy finansowe, organizacyjne itp.)

      My też mieszkamy u moich rodziców (osobne piętro - ale z zasadzie większość
      czasu przebywamy razem) i też miałam podobne odczucia przed ślubem jak Ty
      (awantury, łzy, itd.)
      teraz się uspokoiło (15 miesięcy po) i chociaż bywają zgrzyty, jakoś wszystko
      się poukładało.

      powodzenia wink

    • Gość: Ania Re: Ale dziwnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 19:17
      No widzię, że nie jestem sama!! Ja też już mam dość a ślub dopiero za 9
      miesięcy!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka