Dodaj do ulubionych

"TO TEN" na 100 % ???

04.07.06, 10:05
dziewczyny, ile z Was jest pewna na 100% że to własnie ten facet i nikt inny?

jesteśmy zaręczeni już od 3 lat...a ja dalej nie jestem pewna...

czy kiedy staje się na ślubnym kobiercu,
czy planując ślub ma się tą pewność?

ile z Was zastanawia się czy nie ucieknie od ołtarza ? wink
Obserwuj wątek
    • sierpniowe_popoludnie Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 10:19
      Zastanawiam się jak się czasem pokłócimy, ale on sam mnie wtedy przekonuje, że
      te "tarcia" są potrzebne i wcale nie znaczą, że się nie kochamy smile Wiem, że to
      ten, bo... bo tak smile
    • kinnga1 Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 10:47
      Ja miałam taki moment zawachania jak opadł entuzjazm związany z zaręczynami i
      zaczęły się przygotowania do ślubu , zrozumiałam że to poważna sprawa a nie
      jakaś zabawa z której można się w każdym momencie wycofać. Ale szybko mi
      przeszło i z dnia na dzień kocham go coraz bardziej i jestem coraz pewniejsza
      że tylko z nim chcę być. Nawet jak się złości i wygląda jak mała wścieklizna to
      i tak jestem na 100 % pewna smile
      • lacitadelle Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 10:53
        ludzie są różni, ale gdybym ja miała jakieś wątpliwości, to na pewno bym się na
        ślub nie zdecydowała.
        • mrowka05052007 Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 10:59
          podobnie ja
          Jestem pewna w 100% - w przeciwnym razie nie decydowałabym sie na ślub i na
          wspólne życie
    • mariszka72 Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 11:16
      Jestem tego pewna od dnia w którym poznaliśmy się (przez internet) prawie 2
      lata temu. Niczego/nikogo bardziej nie byłam pewna. I ani na moment moja
      pewność nie osłabła i nie zachwiała się od tamtej chwili. Powiem więcej, kiedy
      rozmawiałam wtedy z Tomkiem po raz pierwszy, miałam też dziwne przeczucie, jak
      gdyby wizję, bardzo wyraźne przekonanie, nie wiem, jak to nawet nazwać, że to
      jest WŁAŚNIE TEN JEDYNY z którym będę, z którym pragnę być. Przeraziło mnie
      to "przeczucie", bo przecież byłam już 8 lat w stałym związku z kimś innym,
      wobec którego miałam OGROMNE wątpliwości nawet 5 lat przed ślubem, i które
      tylko nasiliły się po ślubie. Z Tomkiem wątpliwości nie było od początku, nie
      ma nadal i poprostu już nie może być smile Nigdy nie przypuszczałam, że może być
      aż taka pewność, zawsze myślałam, że wątpliwości są rzeczą normalną w relacjach
      damsko-meskich. Ale na własnej skórze przekonałam się, że jednak może być
      uczucie beż ŻADNYCH wątpliwości, kiedy poprostu się WIE, kiedy ma się jakąś
      niewytłumaczalną PEWNOŚĆ, intuicję...

      Jednak warto słuchać swojej intuicji, jeśli się ją w sobie jeszcze nie
      stłamsiło.
      • a1ma Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 12:28
        Nie zrozumiem nigdy, jak można decydować się na ślub, nie mając tej pewności.
        Ja mam, na milion wink procent, to TEN big_grin
      • mycha282 Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 14:20
        Czytam sobie Wasze wypowiedzi i właśnie przypomniało mi się jak na początku
        miałam chwile zwątpienia czy to ten właściwy?jednak życie dwa razy poddało nas
        ciężkiej próbie i teraz już na 100% wiem że to ten jedyny do końca życia i nic
        ani nikt tego nie zmieni a sprzeczki zdażają się w każdym związku.
    • maya28 Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 11:28
      To się czuje. Po prostu wiesz, ze to jest ten, i żaden inny. Przynajmniej ja
      tak mam i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa smile
    • aggravka z całą pewnością to TEN- kocham i jestem kochana 04.07.06, 11:31
      ani przez moment w to nie wątpiłam, jestem pewna że nie warto iść do ołtarza
      bez tej błogije pewności! za kilka miesięcy zrobi to moja kuzynka ale nie mam
      już siły z nią rozmawiać: płacze że ma wtpliwości ale ze ślubu nie zrezygnuje,
      ostatnio przestałyśy wogóle rozmawiać..
    • przemkowa.b Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 11:33
      od pierwszego wejrzenia wiedzieliśmy oboje, a trzy lata razem nas o tym
      przekonałowink niedługo minie miesiąc od ślubuwink
    • stokrottka2 Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 11:48
      Ja też jestem pewna, że to TEN smile Inaczej nie zdecydowałabym się chyba na
      ślub. Pozdrawiam!
    • kami315 Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 11:51
      Nie wiedziałabym, że to TEN, gdyby nie pewna przykra dla mnie historia. Mój
      chłopak chciał mnie 2 lata temu zostawić dla innej. Pytałam go wtedy skąd wie,
      że to będzie TA JEDYNA, skąd wie, że będzie mu z nią tak jak ze mną? że nie
      zechce jej po 3 latach zostawić dla kolejnej, która znów będzie TĄ JEDYNĄ? Jaką
      ma pewność, że będą do siebie pasowali tak jak my? że będzie ich łączyło tyle
      wspólnych ulubionych zajęć? I kiedy tak wymienialiśmy obydwoje rzeczy dla nas
      wspólne, które sprawiają nam obydwojgu radość, te które nas łączą, które
      sprawiają, że dobrze nam ze sobą na co dzień - oboje uzyskaliśmy pewność, że
      jesteśmy dla siebie. To nie takie proste znaleźć osobę, która po latach
      wspólnego mieszkania nie wzbudza w nas agresji, z którą chce się spędzić każdą
      wolną chwilę, z którą można przegadać całe popołudnie i przeleżeć w łóżku łikend.
      Jeśli się już taką znajdzie, nie warto zastanawiać się, czy są gdzieś inni,
      lepsi, bardziej odpowiedni. Zawsze może się ktoś taki znaleźć, ale czy po roku,
      dwóch nie okaże się pomyłką - trudno z góry przewidzieć. A zauroczenie potrafi
      pozbawić nas trzeźwego spojrzenia.
    • minerwamcg Jesteśmy już dużymi dziewczynkami 04.07.06, 12:40
      ...i wiemy, kiedy zabawa, a kiedy na serio. Jeżeli któraś nie umie odróżnić
      tych dwóch rzeczy, nie powinna jeszcze wychodzić za mąż.
    • melampyrum Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 13:11
      Ja niedawno odwołałam ślub i zakończyło się to rozstaniem (rok po zaręczynach).
      Im bliżej było ślubu tym większe wątpliwości miałam, widziałam coraz więcej
      rzeczy, które nas dzielą. Jest mi teraz bardzo ciężko, ale nie żałuję. Jeśli ma
      się jakiekolwiek wątpliwości to nie można brać ślubu, zwłaszcza kościelnego!
    • czarodziejkakubusia Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 14:01
      Jesteśmy parą 4 lata.Dawno temu po prostu poczułam,że to ten.Tak nagle i tak
      zostało.Zapewne przed ślubem,gdy zaczyna się organizowanie i nerwy,kłótnie co
      jak ma być,strach-że to na zawsze,taka odpowiedzialność,pojawiają się może
      takie myśli.To pewnie przejściowe.Decyzja o ślubie przecież zapadła,bo
      czułaś,że to ten i już.Tak po prostu.
      • ravna Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 14:45
        Ja jestem pewna nawet na wiecej niż 100%, że mężczyzna za którego wyjdę nie długo za mąż to tej jedyny. Dla niego zrezygnowałam z życia za granicą, zminiłam całe życie i nigdy tego nie załowałam. Czuję się najszczęśliwszą dziewczyną pod słońcem, zapewne tak jak wszyscy zakochani. Wiem też, że jeżeli niebyłabym pewna nie brałabym ślubu kościelnego.
        Pozdrawiam wszytkich
    • helena_f Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 14:46
      ja mam 100% pewności te to ten i zaden inny. Siebie natomiast jestem pewna
      jedynie w 99% big_grin
    • olaimikolaj Ten i zaden inny! 04.07.06, 17:43
      Slub za 1,5 miesiaca od prawie roku jestesmy po cywilnym i mieszkamy razem i
      oboje wiemy na 100%. Wiemy juz jak bedzie wygladalo nasze zycie codzienne po
      slubie, bo juz od 11 miesiecy je przezywamy. Wiec stojac przed oltarzem i
      wypowiadajac slowa przysiegi bedziemy oboje miec swiadomosc tego co mowimy i
      bedziemy oboje na 100% pewni siebie. Mysle, ze tylko wtedy nalezy brac slub,
      gdy masz watpliwosci co do koloru serwetek, a nie co do wybranka!!!
      I tak jak we wczoraj poruszanym watku, nie mam ochoty na flirty i romanse z
      innymi. Chce flirtowac tylko z nim, codzienne miec nowe pomysly jak go znowu
      zdobyc i uwiesc, tak by zycie nie bylo nudne i szare.
    • langolier_maximus Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 17:58
      na poczatku 99% osob deklaruje pewnosc ze to TEN na 100% wink))a co potem to juz
      roznie...moze jestem skrzywiona przez rozwod rodzicow, ale jednak roznie w zyciu
      bywa
      • onion11 Re: "TO TEN" na 100 % ??? 04.07.06, 18:49
        Ze to On - na 100% wiedzialam od pierwszego wejrzenia. To sie po prostu czuje.
        Jestesmy razem od 5 lat i malzenstwem jestesmy od 3lat i jestesmy bardzo
        szczesliwi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka