Dodaj do ulubionych

zdjęcia studyjne

16.07.06, 13:28
Pytanko do tych co robiątylko zdjęcia studyjne, ile robicie, ile ujęć i ile
kopii, ile Was to kosztuje. Moze macie jakieś przemyslenia?
Obserwuj wątek
    • deczko Re: zdjęcia studyjne 20.07.06, 12:02
      kingusia1974 napisała:

      > Pytanko do tych co robiątylko zdjęcia studyjne, ile robicie, ile ujęć i ile
      > kopii, ile Was to kosztuje. Moze macie jakieś przemyslenia?

      Po ostatnich, dosyc niemilych przezyc z fotografem zdjec studyjnych, napisze Ci
      co mysle. Jesli fotograf robi takie zdjecia aparatem cyfrowym, szukaj fotografa,
      ktory udostepni Ci zdjecia na plytce. Mozna takiego znalesc. Lepiej dolozyc
      wiecej, ale ma sie duzy wybor zdjec, a nie dwie, czy trzy pozy, a kazda poza to
      kilkadziesiat zlotych. Ostatnio bylam u fotografa gdzie poza kosztowala ponad
      70. Nie wypowiem sie nad jakoscia zdjec, ale nad beznadziejnym, archaicznym
      podejsciem do klienta.
      Szukaj fotografow mlodych, ktorzy sa elastyczni i nie obce im sa nowinki
      techniczne. Najlepiej jak maja swoje wlasne studia i pozy sa w pakiecie. Bo jak
      idziesz do pierwszego lepszego fotografa, ktory robi zdjecia studyjne, to mozna
      sie niezle naciac, a to przeciez pamiatka na cale zycie.
      • aw122 Re: zdjęcia studyjne 20.07.06, 12:12
        Witam , masz wiele racji w tym co piszesz. dobrze jest miec kogos mlodego z
        aparatem cyfrowym.
        Ja zdjecia studyjne bede robila w zakladzie z ktorego korzystali moi rodzice.
        To jest fotografia " U KWIATAKA" na starym Miscie w Warszawie. Sa to zdjecia
        bez zadnych fototapet , tandetnych kolumienek , Swieczek obrazów. Proste raczej
        portretowe. Robila tam zdjecia tez moja kolezanka chyba ze 3 lata temu. Musze
        powiedziec, ze sa super bo nie przeslodzone . Zrobiona bardzo fajna pamiatka.
        za cene 850 pln jest duzy album dla Mlodych (zdjecia bodajze formatu A4) + 2
        albumy dla rodziców (zdjecia mniejsze 1/2 A4). Do tego bedziemy mieli robione
        zdjecia w plenerze i reportaz z wesela juz aparatem cyfrowym , ale to juz
        bedzie robił moj brat wiec nie ponosze praktycznie zadnych kosztów poza
        wywołaniemsmile
        • deczko Re: zdjęcia studyjne 20.07.06, 12:28
          aw122 napisała:

          >
          > Ja zdjecia studyjne bede robila w zakladzie z ktorego korzystali moi rodzice.
          > To jest fotografia " U KWIATAKA" na starym Miscie w Warszawie. Sa to zdjecia
          > bez zadnych fototapet , tandetnych kolumienek , Swieczek obrazów. Proste raczej
          >
          > portretowe.

          A sa one robione tradycyjnym aparatem, czy cyfrowym?!

          Ja, po tym nieprzyjemnym doswiadczeniu bede szukac, fotografow z podejsciem do
          klienta, ktorzy chca pomoc, znaja sie na obsudze photoshopa, zalezy im na
          kliencie i nie traktuja go jak wroga (pozostalosc po PRL), a do robienia zdjec
          podchodza profesjonalnie.
          • aw122 Re: zdjęcia studyjne 20.07.06, 13:02
            o ile wiem , to jest traducyjna aparta i niestety nie dostaniesz na płycie
            zdjec sadChociaz z drugiej strony bedziemy mieli zdjecia dla siebie , dla
            rodziców, to chyba nie bede potrzebowała dla nikogo wiecej . Dla rodzicow
            chrzesnych i swiadkow, dziadkow zrobimy albumy ze zdjec weselnych i
            koscielnych.
            • deczko Re: zdjęcia studyjne 20.07.06, 14:27
              aw122 napisała:

              > o ile wiem , to jest traducyjna aparta i niestety nie dostaniesz na płycie
              > zdjec sad

              Gdybym miala miec pozy robione tradycyjna metoda, to nie prosilabym o plytke
              chociaz przeciez negatyw mozna zeskanowac, ale to juz inna bajka.

              Chodzi mi o kwestie, ze czasami ludzie chca zobaczyc wszystkie fotki z sesji, a
              nie tylko te wybrane, co fotograf wydrukuje. Ostatnio mialam taka sytuacje,
              fotograf wprost sie wsciekl, jak poprosilismy o mozliwosc zobaczenia wszystkich
              zdjec z sesji w komputerze. Powiedzial, ze to niemozliwe. On te zdjecia ma, ale
              nam nie pokaze, mozemy zobaczyc tylko te wybrane przez niego i wydrukowane w
              formacie 9x13. Przeciez to bez sensu. Lepiej widac zdjecie w kompie, niz na
              takim malym kawalku papieru. To jest wlasnie archaiczne podejscie do klienta i
              brak logiki. Jak uczestniczylam w sesji slubnej jako swiadek (zdjecia pozowane),
              doslownie w piec minut po sesji, widzialam efekt w komputerze, nie musialam
              czekac 1,5 tygodnia na odbitki. Przeciez to cyfrowka, a nie tradycyjny sprzet...
              Dlatego wystrzegajmy sie salonow fotograficznych, bo nam blisko, lub chcemy
              zdjecia szybko i tanio. Choc w przypadku, ktory opisalam, o zaoszczedzeniu kasy,
              nie ma nawet mowy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka