Dodaj do ulubionych

Planowanie ślubu a przeszłość

18.12.06, 15:31
Obserwuj wątek
    • isztarek Re: Planowanie ślubu a przeszłość 18.12.06, 15:33
      jaka przeszłość?
    • tres_jolie Re: Planowanie ślubu a przeszłość 18.12.06, 15:41
      Za wcześnie kliknęłam smile

      Ja wiem że każdy ma przeszłość. I wiem, że trzeba się pogodzić z nią- zrobiłam
      to już dawno. Ale jak żyć, kiedy ona się pcha drzwiami i oknami?
      Otóż od 2 lat jestem z cudownym człowiekiem. Bywają między Nami kłótnie,ale
      jesteśmy szczęśliwi i planujemy już Wielki Dzień.
      Problem który się pojawia wiąże się z moją przeszłością. Byłam wcześniej z
      innym człowiekiem. Oszukiwał mnie. Cierpiałam przez niego i ogólnie cieszę się
      że nie jestem z nim.
      Jestem teraz szczęśliwą młodą kobietą przygotowującą się powoli(na razie bardzo
      powoli wink ) do wspólnego życia z Mężczyzną który mnie kocha. Ale niestety
      przeszłość daje o sobie znać. Gdziekolwiek ostatnio wejdę pojawia się tamten
      człowiek. Przez przypadek dostrzegłam, że o mały włos a miałabym(musiałabym)
      mieć z nim kontakt na pewnym europejskim sympozjum.
      Nie chcę wracać do tamtego czasu. To jest jak wspomninie o jakimś tragicznym
      wydarzeniu. Nie wiem co będzie dalej. Tylko dobry Bóg ochrania mnie chyba przed
      kontaktem z nim.
      W tej chwili nie wiem nawet czy ubiegać się ponownie o udział w szanowanej
      organizacji, bo nie chcę się z nim spotkać.

      Mój Ukochany jest dla mnie wsparciem, ale też nie może zniesć tego.
      Ja wiem że to głupio wszystko brzmi, ale dla mnie jest to wspomnienie jak o ...
      nie wiem o czym... Zrobiłam wszystko żeby się odciąć od przeszłości a tu nagle
      to wraca.
      Poradźcie mi co robić!

      Póki Mój Ukochany nie wrócił do domusmile
    • greene3 Re: Planowanie ślubu a przeszłość 18.12.06, 16:11
      Żyj swoim życiem dziewczyno!!! Zapomnij o nim. Wiem, że to nie łatwe, ale
      jakbyś miała problem to zawsze możesz poszukać dobrego psychologa. Dopiero jak
      będziesz mogła spać spokojnie mimo spotykania twojego byłego faceta, będziesz
      mogła być spokojna. Wiem co mówię. Przeszłości nie da się przekreślić, trzeba
      się z nią pogodzić i żyć dalej. Powodzenia.
      • litorija Re: Planowanie ślubu a przeszłość 18.12.06, 16:56
        Rzeczywiście czasem, zwłaszcza w krótkim okresie czasu po zerwaniu, człowiek
        stara się unikać za wszelką cenę kontaktu z osobą, która ją zraniła (tu:
        oszukiwała). Z drugiej strony, dlaczego miałabyś zrezygnować ze swoich planów
        zawodowych edukacyjnych etc. Może po prostu staraj się go traktować jak powietrze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka