Dodaj do ulubionych

dobry początek nowej drogi życia, czyli pomóż im

04.12.08, 21:47
Kochani Nowożeńcy!

Bardzo modne staje się, aby składając życzenia Młodej Parze zamiast kwiatków
dawać pluszaki i inne zabawki z przeznaczeniem dla dzieci z Domów Dziecka lub
dzieci przewlekle chorych. Miłe, ale efekt jest krótkotrwały. Podpowiadam inne
rozwiązanie (może nic nowego, ale warto przypomnieć). Wystarczy na zaproszeniu
ślubnym napisać np. „Zamiast kwiatków prosimy o pieniążki na operację dla
rocznego Kacperka (rehabilitację siedmioletniej Marty, trzyletniego Kubusia
itp.). Fundacje organizują zbiórki dla Dzieciaczków, które bardzo, bardzo
potrzebują pomocy. Choroba dziecka kosztuje ogrom pieniędzy (wiem, bo pracuję
w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i niejedno widziałam i słyszałam).

Kacper Stankiewicz, to bohater artykułu „Ratujcie Kacperka” z białostockiego
Kuriera Porannego
www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081202/BIALYSTOK/695181119&SearchID=73338069446625.
Jego rodzice muszą zebrać 100tyś zł. Ogrom pieniędzy, a przecież to tylko
100x1000zł, 200x500zł…
Marta Bałdyga (martabaldyga.w.interii.pl/) i Kubuś Synowiec
(www.kuba.webest.pl/ - 13k, www.mojkubusiek.bloog.pl/m,7,r,2008,index.html -
40k) potrzebują ustawicznej rehabilitacji. Na to idą ogromne pieniądze:
dojazdy, noclegi, środki higieniczne, dodatkowe odpłatne turnusy
rehabilitacyjne i ćwiczenia.

Inne dzieci też czekają na naszą pomoc. Kwiatki zwiędną, a satysfakcja z
udzielonej pomocy zostanie.

Dobrze jest zaczynać nową drogę życia od tak pięknego gestu – wyciągniętej
pomocnej dłoni do małego dziecka, balansującej na granicy nędzy rodziny, czy
wegetującego staruszka.

Z życzeniami pomyślności i szczęścia
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • gosia.twardo Re: dobry początek nowej drogi życia, czyli pomóż 10.12.08, 10:49
      Pomysł bardzo szczytny, zawsze ilekroc pojawiają się na tym forum
      tego typu wątki gorąco je wspieram.
      Zachęcam młode pary do pomocy.
      Z racji wykonywanej pracy bardzo często jestem na ślubach i
      zbieranie zamiast kwiatów maskotek, pieniędzy lub innych rzeczy jest
      coraz popularniejsze.
      Często, w tego rodzaju wątkach, pojawiają się głosy krytyczne,
      główny argument jest taki, że młodzi nie chcą narzucac się gościom.
      Moim zdaniem nie jest to narzucanie się, osobiście, jeżeli jestem
      zapraszana jako gośc, wolę wrzucic parę złotych do puszki niż biegac
      i szukac kwiatów.
      Pozdrawiam i zachęcam do wsparcia akcji.

      "www.gosiatwardo.yoyo.pl/"
    • aga10220 Re: dobry początek nowej drogi życia, czyli pomóż 19.12.08, 22:40
      Chcę jeszcze podtrzymać ten wątek na pierwszej stronie.
      • literka_m Re: dobry początek nowej drogi życia, czyli pomóż 20.12.08, 12:22
        pomóżmy tez Zosi. Zosia jest bardzo chora i również potrzebuje
        pieniędzy. Mama Zosi handluje kwiatkami. Kupujmy więc kwiaty bo jak
        nie będziemy kupować kwiatów, to mama Zosi nie zarobi i biedna Zosia
        będzie musiała umrzeć.

        a tak na serio. działalność charytatywna jest jak najbardziej godna
        propagowania i wspierania. ale zbieranie na ślubie do puszki na
        jakiś cel albo karmy dla psów (był już taki wątek) to jakaś cholerna
        karykatura działalności charytatywnej. dla mnie BZDURA.
        • stworzenje wstyd 20.12.08, 12:39
          literka_m napisał:

          > propagowania i wspierania. ale zbieranie na ślubie do puszki na
          > jakiś cel albo karmy dla psów (był już taki wątek) to jakaś cholerna
          > karykatura działalności charytatywnej. dla mnie BZDURA.

          słucham?? Jaka bzdura, czy pomoc niesie się tylko ludziom?? Chyba masz kiepską
          wrażliwość pisząc takie BZDURY. bo co bo uważasz chyba, że ą ę jak to na ślubie
          zbierać n karmę dla psiaków,o raju toż cale miasto będzie kpić,że ślub nie do
          końca był ą, ę,bo zalatywało psią karmą. Płytkie oj płytkie. A jeśli bierzesz
          ślub kościelny to już w ogóle powinnaś się wstydzić jako Chrześcijanka głosić
          takie głupoty.
          • literka_m Re: wstyd 20.12.08, 12:46
            > słucham?? Jaka bzdura, czy pomoc niesie się tylko ludziom?? Chyba
            masz kiepską
            > wrażliwość pisząc takie BZDURY. bo co bo uważasz chyba, że ą ę jak
            to na ślubie
            > zbierać n karmę dla psiaków,o raju toż cale miasto będzie kpić,że
            ślub nie do
            > końca był ą, ę,bo zalatywało psią karmą. Płytkie oj płytkie. A
            jeśli bierzesz
            > ślub kościelny to już w ogóle powinnaś się wstydzić jako
            Chrześcijanka głosić
            > takie głupoty.


            po pierwsze to Chrześcijanin, nie Chrześcijanka. po drugie, dla mnie
            bzdurą jest zamiana ślubu w akcje charytatywna (i wszystko jedno czy
            na ludzi czy na psy). po trzecie, moje Chrześcijaństwo mierzy sie
            moimi uczynkami a nie "wycieraniem sobie ... gęby za pomocą innych"

            jak tak chcesz być bardzo pro, to zapisz w zaproszeniu, że wszystkie
            koperty które otrzymasz, przekażesz na schronisko dla psów a nie
            karz biegać innym z workami z karmą. czujesz różnicę ?
            • stworzenje Re: wstyd 20.12.08, 12:53
              literka_m napisał:


              > jak tak chcesz być bardzo pro, to zapisz w zaproszeniu, że wszystkie
              > koperty które otrzymasz, przekażesz na schronisko dla psów a nie
              > karz biegać innym z workami z karmą. czujesz różnicę ?

              no i tak napisałam, nic ludziom nie kazaliśmy taszczyć,czy to dla ludzi czy
              zwierząt, tyko kasę. Jednak większą radość mieliśmy gdy te pieniądze komuś serio
              się przydały,a nie tona kwiatków która po dwóch dniach ląduje na kompoście
              gdzieś i tona celofanów od nich-żadna radocha. A co do kupowania kwiatów
              owszem,ale i kwiaciarze też niech pazerności nie odstawiają. Byłam świadkiem
              takiego czegoś z kolegą. Jak tylko kwiaciarz usłyszał,że bukiet na ślub dla
              Młodych to siup i cena w górę. Serio.

              • literka_m Re: wstyd 20.12.08, 14:18
                > Jak tylko kwiaciarz usłyszał,że bukiet na ślub dla
                > Młodych to siup i cena w górę. Serio.
                >


                normalne. dlatego kwiaty zawsze kupujesz dla cioci na imieniny, a
                bukiet młoda kupuje jako bukiet dla świadkowej. taniej wychodzi

                > a nie tona kwiatków która po dwóch dniach ląduje na kompoście

                niestety, tak juz jest, ze wiele rzeczy laduje na smietniku. tak
                samo laduje suknia slubna kupiona nierzadko za wielkie pieniadza a
                jakos glosow o tym, zeby zrezygnowac z tego kosztownego gadzetu nie
                slychac. mnie bardziej niz to, ze kwiaty laduja na smietniku
                irytuje, to, ze mlodzi są głęboko przekonani o slusznosci tego co ja
                powinienem zrobic. niech zatroszcza sie o swoje dzialania a nie moje
                (goscia, obserwatora).

                ps
                kaiatów na slub juz dawno nie kupowalem, wole dac jakies bardziej
                ekskluzywne czekoladki.
                • stworzenje Re: wstyd 20.12.08, 14:38
                  literka_m napisał:


                  > normalne. dlatego kwiaty zawsze kupujesz dla cioci na imieniny, a
                  > bukiet młoda kupuje jako bukiet dla świadkowej. taniej wychodzi

                  no trzeba kombinować smile

                  >
                  > samo laduje suknia slubna kupiona nierzadko za wielkie pieniadza a
                  > jakos glosow o tym, zeby zrezygnowac z tego kosztownego gadzetu nie
                  > slychac.

                  ten stereotyp na szczęście obaliłam.Sukni nie kupowałam za nie wiadomo ile no i
                  została przerobiona i jest przeze mnie wykorzystywana smile.

                  >
                  > ps
                  > kaiatów na slub juz dawno nie kupowalem, wole dac jakies bardziej
                  > ekskluzywne czekoladki.

                  też, albo książkę można z dedykacją smile.
                  w takim razie zwracam honor jeśli uraziłam i przepraszam,no i miło,że się
                  dogadałyśmy.
        • kavainca my zbieraliśmy karmę... 20.12.08, 17:19
          > a tak na serio. działalność charytatywna jest jak najbardziej
          godna
          > propagowania i wspierania. ale zbieranie na ślubie do puszki na
          > jakiś cel albo karmy dla psów (był już taki wątek) to jakaś
          cholerna
          > karykatura działalności charytatywnej. dla mnie BZDURA.

          ....i zrobilibyśmy to po raz drugi i trzeci.
          Nikomu korona z głowy nie spadła, że zamiast kwiatów miał kitikata!
          Usłyszelismy też wiele ciepłych słów od naszych gosci.
          Uważam, że każdy pretekst jest dobry żeby zrobić coś dla innych. A
          że komus może to sie nie pobobać, cóż... są Ludzie i ludzie - tak
          jest było i bedziesad
          • kreatywni Re: my zbieraliśmy karmę... 21.12.08, 18:14
            Cel szczytny, ale ja uważam, że wszystkie pary mają prawo być tego dnia hmn... egostami. To jest ich dzień i powinni myśleć o sobie. Chorym dzieciom, domom dziecka, innym potrzebującym można pomagać na codzień. Ślub nie musi być do tego okazją.
            • kreatywni Re: my zbieraliśmy karmę... 21.12.08, 18:20
              I jeszcze jedna sprawa. Odnoszę wrażenie, że takie akcje charytatywne na ślubie to obnoszenie się wszem i wobec ze swoją pomocą, dobrodusznością. Przecież można zrobić tak jak podobnie zaproponowała literka_m i w celach charytatywnych oddać koperty ze ślubu i prezenty (ręczniki, pościel, odkurzacze nie mniej się przydają w domach dziecka niż pluszaki)
    • aga10220 Re: dobry początek nowej drogi życia, czyli pomóż 22.12.08, 01:13
      Drodzy Forumowicze!

      Każdy z nas ma prawo do swoich poglądów, ale cel tego wątku jest inny niż
      przerzucanie się argumentami. Ten cel to chwila zastanowienia się... Może Komuś
      pomysł spodoba się, inny Ktoś pomoże inaczej... Nie kpijmy z siebie i ze swojego
      zdania. Ja mocno wierzę, że wyświadczone dobro wraca (i to pomnożone przez co
      najmniej 2). A pomoc innym, to żaden wstyd - bo czego się wstydzić, że ktoś ma
      dobre i wrażliwe serducho? Ludzie, którzy są odbiorcami akcji charytatywnych,
      nie zwracają się o pomoc z przyjemności, ale dlatego, że po prostu nie mają
      wyjścia. I życzmy sobie wzajemnie, żebyśmy nigdy nie byli na miejscu
      potrzebujących, a tylko i wyłącznie pomagających.


      • ga_lapagos up 08.01.09, 00:36
        podciagam watek moze ktos sie zdecyduje.

        -
        ja?
        wrednygalapagos.blox.pl/html
    • gosia.twardo Re: dobry początek nowej drogi życia, czyli pomóż 09.01.09, 11:59
      też podciągam wątek, dodaję go do ulubionych i co jakiś czas będę o
      nim przypominała.



      "www.gosiatwardo.yoyo.pl/"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka