pelennienawisci 02.10.09, 19:47 Po tylnej części ciała bił to dziecko? Gdybym ja był rodzicem, to bym poszedł i go skopał tak, żeby musiał przejść splenektomię pie...ny klecha! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aa Re: Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 19:53 A zgłoś się do weterynarza!!! On pomaga takim debilom jak ty!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kain_brat_abla Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały 02.10.09, 20:06 skopać mu d... tak żeby całe kartofle gubił. Odpowiedz Link Zgłoś
gadaczka Sprawiedliwość 02.10.09, 20:09 No i gdzie są teraz ci wszyscy mądrale od bezstresowego wychowywania dzieci? Gdzie cała kampania "kocham, nie biję" ? Co odwaga się skurczyła, bo jakiś "zwyrol" w sukience jest stroną w sprawie? Pokażcie teraz zakłamane matoły ile warte są wasze wartości !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Figiel Re: Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały IP: 141.78.102.* 02.10.09, 20:17 Hej, nadajesz sie na ksiedza ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: palancie od splenektomii IP: 77.223.206.* 02.10.09, 22:05 A co ma do tego trzustka? Splenektomia to zabieg chirurgiczny polegający na usunięciu śledziony. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Następnym razem dzieci zbiją księdza i oskarżą go 03.10.09, 08:47 o prowokację. Księżpol - nomen omen Odpowiedz Link Zgłoś
kloss8 Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały 03.10.09, 12:48 Dyrektor szkoły boi się podskoczyć "czarnej mafii", bo jeszcze by został wyklęty. Powinien tego kleche wywalić na zbity pysk. Klecha jako prawdziwy chrześcijanin powinien nadstawić drugi policzek. Widać, że prawdziwy nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały 03.10.09, 20:07 Drugi pośladek, to i owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodarek45 Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały 03.10.09, 15:40 Ja widzę jak obecna młodzież jest rozbrykana . Rodzice nie biją nawet jeśli dziecko pije czy ćpa bo podobno prawo unijne tego zakazuje . A niejednemu rozwydrzonemu łebkowi przydało by sie nieraz pasem skrobnąć . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehehhe Re: Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały IP: *.nplay.net.pl 03.10.09, 15:54 A ciebie za często czy za rzadko tłukli? Odpowiedz Link Zgłoś
janostrzyca Ojciec chłopca powinien teraz przylać księdzu 03.10.09, 18:17 Pewnie zarówno dyrektor jak i księżulo uznają jego racje jeśli tylko powie, że to ksiądz go "sprowokował" lejąc pierwszy dzieciaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rada parafialna Re: Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały IP: *.nplay.net.pl 03.10.09, 19:54 Jakim prawem ten kat w czarnej sukience bił dzieci?Jakie to tłumaczenie,że został sprowokowany?!!Jeśli miał jakieś obiekcje,należało poprosić o interwencję wychowawcę klasy,dyrektora.. strażgminną czy też policję. Klecha za taki samosą powiniem surowo odpowiadać.Aż dziw bierze,że rodzice dzieci nie zlinczowały tego sku...ela Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Nie ma taczki? 04.10.09, 11:08 Sa damscy bokserzy, mogą byc i dziecięcy. Tych jednak z powodzeniem mozna wywozic na taczkach. A ze w sutannie, to czwartym biegiem! Odpowiedz Link Zgłoś
harbour5 Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały 04.10.09, 14:49 No cóż psychika mu puściła. A gó...arze są bezpieczni bo ich broni prawo unijne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heheheh Re: Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały IP: *.nplay.net.pl 04.10.09, 15:05 Pytanko: co powiesz jak ktoś cię walnie, bo uzna że został sprowokowany, a przy tym będzie silniejszy? Nic nie usprawiedliwia bicia słabszych, w tym wypadku dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
harbour5 Re: Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały 04.10.09, 15:23 Nic nie usprawiedliwia słabszych do prowokowania silniejszych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały IP: 89.72.8.* 04.10.09, 20:28 Nie dawno mieliśmy aferę w Rykach, tam było odwrotnie. Za moich czasów ksiądz przesiedlony z Wołynia to miał łapę. Miał posłuch i poważanie, rodzice byli mu wdzięczni. W razie czego była poprawka w domu, pasem do ostrzenia brzytwy albo sznurem do żelazka (już wtedy były bezprzewodowe). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jbarska Re: Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały IP: *.lublin.mm.pl 04.10.09, 23:22 Bili Cie pasem? Chyba za mało ,"mieszkancu LU". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały IP: 89.72.8.* 04.10.09, 23:29 Miałem kolegów, których nie bili i teraz mieszkają w blokach albo siedzą na zasiłku. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały 05.10.09, 08:05 A jak ktoś mieszka w bloku, ale nie siedzi na zsiłku albo pobiera zasiłek, ale żyje w willi - to znaczy że go nie bili? A może bili, ale nie pasem ani "sznurem" od żelazka, tylko po chrześcijańsku - pogrzebaczem? Chrabia ValgoDehhon, czy co???:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały IP: 89.72.8.* 05.10.09, 09:45 Fachowcem nie jestem, to z doświadczenia. W szkole były jeszcze rózgi zaplatane, pejcze z pasków klinowych, linijki, cyrkle, piórniki drewniane a dla pierwszaków klęczzenie na grochu. Do początku lat 70-tych dopóki przedwojenni nie przeszli na emeryturę był rygor pruski. Nowi nauczyciele byli już za leniwi, bo kształceni po wojnie. W każdym bądź razie mam kolegów: generała, KC-yka wysokiej rangi, proboszcza kanonika, artystów i t p. Miło wspominamy tamte czasy i stawiamy pod sklepem tym niebitym. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały 05.10.09, 10:51 O tak, drewnianym piórnikiem albo linijką po łapie, to i ja pamiętam. Na grochu nie klęczałem, podobno to był niepotwierdzony w praktyce mit, ale w kącie stałem, a nawet klęczałem tyłem do sali. Raz nawet, chamy, zawiązały mi na głowie kokardkę - jak dziewczynie, ale chłopaki się nie śmieli. Raczej współczuli...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jbarska Re: Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały IP: *.lublin.mm.pl 05.10.09, 11:43 mieszkancu LU,stawianie (posrednio) rownania miedzy miszkaniem w bloku a zasilkiem swiadczy tylko o zasobie Twej inteligencji. Plepleple.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: Ksiądz zbił, bo dzieci go sprowokowały IP: 89.72.8.* 05.10.09, 15:46 A to pewnie przez to, że dawno temu przejeżdżaliśmy koło jakiejś budowy i nawet dziadek nie wiedział jak nazywa się taki śmieszny dom bez dachu. Koło tego domu stały furmanki a obok nich wiadra, worki. Wkoło tego biegała zwierzyna domowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ursus Ciekawe co te bachory zrobiły..? IP: *.static.vip-net.pl 06.10.09, 12:27 Ale naturalnie autor "artykułu" był zbyt zaaferowany przedstawieniem w negatywnym kontekście księdza, żeby dociekać tak "mało istotnych" detali. Pozdrawiam. PS. Zdaję sobie sprawę, że mój apel najprawdopodobniej będzie głosem wołającego na puszczy, ale mógłbyś się wyrażać z nieco większym szacunkiem o osobie duchownej, jakiegokolwiek by nie była wyznania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jbarska Re: Ciekawe co te bachory zrobiły..? IP: *.lublin.mm.pl 06.10.09, 13:07 Zaden duchowny nie jest poza zasiegiem krytyki! Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Ciekawe co te bachory zrobiły..? 06.10.09, 14:35 Gość portalu: Ursus napisał(a): > PS. Zdaję sobie sprawę, że mój apel najprawdopodobniej będzie głosem wołającego > na puszczy, ale mógłbyś się wyrażać z nieco większym szacunkiem o osobie > duchownej, jakiegokolwiek by nie była wyznania. O tym, co napadł na bank też? Trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Przestępca jest przestępcą i żadna sukienka go nie usprawiedliwia ani nie może być przyczyną szczególnego traktowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ursus Re: Ciekawe co te bachory zrobiły..? IP: *.static.vip-net.pl 07.10.09, 10:35 "...Zaden duchowny nie jest poza zasiegiem krytyki!..." jak napisała J. Barska To prawda. "...Przestępca jest przestępcą i żadna sukienka go nie usprawiedliwia ani nie może być przyczyną szczególnego traktowania. ..." To też prawda. Mój apel odnosił się do założyciela wątku, posługującego się wymownym nickiem: pelennienawisci, który pozwolił sobie użyć wobec księdza określenia "pie...ny klecha". I tyle. To mi przeszkadza. Każdy człowiek, nawet przestępca, zasługuje na szacunek, choćby elementarny. W moim pojęciu, wyjątek stanowią ludzie, którzy swoim działaniem i zachowaniem wielokrotnie (codziennie) w sposób nieustanny i drastyczny, w dłuższym okresie czasu naruszają normy społeczne. Słowem-margines marginesu. Każdy z nas chyba doświadczył jak potrafią zachowywać się nastolatki. Być może ten ksiądz skutecznie się postawił ku dobru swojemu, ogółu jak i również "skarconego". A wtedy chwała mu za to a nie obelgi. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j2 jestem za, gó...arzy trzeba trzymać krótko IP: *.lublin.mm.pl 06.10.09, 23:49 teraz hołota wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: jestem za, gó...arzy trzeba trzymać krótko IP: 89.72.8.* 07.10.09, 07:43 Popieram w 100%. Abyśmy nie słyszeli w autobusie: nie kop pana Jasiu bo się spocisz! Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: jestem za, gó...arzy trzeba trzymać krótko 07.10.09, 07:51 Masz, hołoto, jakieś bachory? No to, jak mi się narażą, to spuszczę im taki wpiernicz, że wrócą na czworakach - i żebyś nie miał pretensji. Jak tatuś nie umi wychować ani mamusia, to musi to zrobić ulica... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: jestem za, gó...arzy trzeba trzymać krótko 07.10.09, 08:17 Gość portalu: j2 napisał(a): > teraz hołota wszędzie. Widać to bicie na niewiele się zdało w Twoim przypadku, bo zasad ortografii nie wpoili Ci skutecznie. Dobra rada: to co chcesz napisać, wklep najpierw do Worda i nie zapomnij włączyć słownika. Nie masz zbyt wiele do powiedzenia, więc raczej nie sprawi Ci to kłopotu. <ROTFL> Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: jestem za, gó...arzy trzeba trzymać krótko 07.10.09, 09:07 A o co chodzi z tą ortografią? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: jestem za, gó...arzy trzeba trzymać krótko 07.10.09, 09:36 Chołota pisze się przez ch. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: jestem za, gó...arzy trzeba trzymać krótko 07.10.09, 09:41 Guzik prawda.:P sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2464928 Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: jestem za, gó...arzy trzeba trzymać krótko 07.10.09, 09:43 PS. To jest archaizm, oznaczający ludzi nagich, gołych, biednych, prostactwo. Nowocześnie było by "gołota".:) Odpowiedz Link Zgłoś