kasi-a789 29.10.09, 16:17 gdzie w Lublinie mogę skorzystać z porady psychologa za darmo? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lekkosc Re: psycholog 29.10.09, 21:13 to zależy w jakim jesteś wieku, jeżeli chodzisz do szkoły średniej to na Armii Wojska Polskiego jest darmowa poradnia Odpowiedz Link Zgłoś
lekkosc Re: psycholog 30.10.09, 20:26 jesteś osobą dorosłą, nie mieszkasz na stałe w lublinie i nie masz skierowania do psychologa, tak? spróbuj poszukać w internecie, jeśli studiujesz to może akademickie centrum wsparcia? za mało konkretów podajesz, żeby coś Ci poradzić. Zależy też czy chodzi Ci o jednorazową poradę czy o dłuższą terapię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moon Luna Re: psycholog IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.09, 22:28 Nie wiem, znasz może Panią Psycholog: Agnieszkę Ćwierz (LUBLIN)? jak tak to proszę o informacje... czy ktokolwiek wie w jaki sposób się z tą Panią skontaktować...Proszę o jej numer: tel...najlepiej gg ( aktualne inf). Na jakiej ulicy przyjmuje pacjętów, jak tam dojechać...PROSZĘ O POMOC; Moje gg: 1689012 Odpowiedz Link Zgłoś
esteranta85 Re: psycholog 12.05.10, 14:08 w Luxmedzie na NFZ przyjmuje dr Piotrowska, to bardzo miła lekarka i z podejściem do pacjentów:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: desmond Re: psycholog IP: *.cdma.centertel.pl 14.05.10, 21:08 Za darmo tylko w poradniach zdrowia psychicznego - jest kilka w Lublinie, google Ci pokaże. Odpowiedz Link Zgłoś
lacosta_19 Re: psycholog 07.06.10, 11:25 z psychologów znam dr Januszewska i mogę ja polecić, to bardzo przyjemna babka i dobrze się z nią rozmawia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann dno IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.01.11, 20:27 Ale sie porobilo, dalam slowo, ze nic na ten temat nie pisne, ale.....mam kumpele w gimnazjum u ktorej w “domu” jest nie ciekawie, wiecie woda, a na deser pranie. Nic mi o tym nie mowi, tzn o biciu, ale to samo widac, raczej trudno 3, 4 razy w miesiacu nabic sobie guza na plecach. Mowi za te guzy to sobie sama nabila zdejmujac cos z szafy lub cos takiego, ale ja jej nie wierze. Zreszta tak naprawde to Meg duzo nie mowi, dopiero jak ja przycisne to wtedy gada, a pozniej placze, co chyba samo za siebie mowi, ze cos jest nie tak. Nie mam pojecia co mam z tym wszystkim zrobic, a sytuacja wydaje mi sie trudna....nie wiem co sama bym zrobila w takiej wirowce, a na dodatek mialam nikomu nie mowic, podwojne dno........ Odpowiedz Link Zgłoś
karo-11 Re: dno 11.01.11, 14:02 Ann, sytuacja w krórej znalazła sie twoja przyjaciółka, jest naprawdę bardzo trudna i bez sprzecznie wymaga pomocy z zewnątrz. Nie potrzebnie robisz sobie wyrzuty z powodu ujawnienia tajemnicy koleżanki. Może akurat w tym momencie nie odczuwasz w sobie przekonania, że postapiłaś słusznie, jednak bezsprzecznie ujawnienie patologii w której znalazła sie Meg, było najlepszym z możliwych wyjściem. Zatajanie chorej sytuacji, rodzi w obrawcach wiarę w swoją wyższość, władczość nad innymi i swoją nietykalność. Jest ona idealna w oczach agresorów i raczej nie liczyłabym na cheć zmiany z ich strony. Przerwanie tego błędnego koła, można dokonać najcześciej wyłącznie z zewnątrz, a Twój post jest pierwszym i najtrudniejszym krokiem na tej drodze. Z tego co napisalaś, twoja koleżanka stała sie najprawdopodobniej ofiarą przemocy domowej. Jest to przewinienie podlegające karze. Takie doniesienie rownież ty możesz złożyć na policji. Ale oczywiście jest szereg innych możliwości, które nie koniecznie muszą być tak radykalne, np. o wiele bardziej efektywna i przynosząca pozytywne skutki jest terapia rodzinna. Nie mniej to są następne etapy, daleko oddalone od aktualnego stanu i niekoniecznie przeznaczone dla rodziny koleżanki. Na ta chwilę wydaje mi się, że jeszcze raz szczerze powinnaś porozawiac z koleżanką i pokierować ją – jak dobrze sama zakładasz - do pedagoga/psychologa np. szkolnego. Jeśli to nie przyniesie efektu, powinnaś sama iść do takiej osoby i dokładnie przedstawć sytuację koleżanki (np. z kim mieszka, gdzie, kto Twoim zdaniem jz bije, o kim dużo mówi, a o kim nie, jak traktują ją rodzice - ojciec, matka, jakie ma obowiązki, czy ma rodzeństwo itp.). Psycholog naświetli Ci, co możesz dalej zrobić i odpowiednio do twojego poziomu gotowości, wybierze optymalną drogę dalszego postepowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann Re: dno IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.01.11, 23:53 hm.......a niech mnie i tak juz zlamalam slowo, wiec teraz jest mi wszystko jedno ..........no z tego, co wiem mieszka z nia sporo ludzi w nieszkaniu w kamienicy....... mieszka jej matka, ojciec, ona i jej zamezna siostra z mezem i dwojka ich dzieci. Nie wiem, jak jest to podzielone, ale jest tam podobno straszna ciasnota. No a z tego, co udalo mi sie od niej wydusic, to raczej nie ma za ciekawie, matka i siostra chyba nie pracuja, za to maja ciaglego dola, ojciec i szwagier pracuja, no i to niby daje im wladze rzadzenia w domu, do tego dochodzi wodka, krzyki, kopniaki, no i bicie. W rozmowie, no to Meg przede wszystkim gada o synkach siostry, podobno sa to przecudowne dzieciaki, kochane i bardzo smieszne, moze mowic o nich bez konca. Nie wspomina o doroslych, a na pytania o nich jakies belkocze pokretne odpowiedzi. Wiem ze ma dosc duzo obowiazkow, trudno sie z nia umowic i najczesciej spotykam ja w drodze do jakiegos sklepu, albo cos takiego......Z rodzenstwa to ma tylka ta siostre z ktora mieszka, jest ona starsza od Meg o jakies 10 lat. Rodzice podobnie traktuja siostry, matka obydwie corki olewa i oglada przez mgle, ojciec ciagle karci i tresuje, pewnie bijac..... Odpowiedz Link Zgłoś
katakumby.easy Re: dno 13.01.11, 11:58 A ja jakoś nie wierzę w tą koleżanki koleżankę, wydajej mi się że to, co opisałaś dzieje się bardzo blisko Ciebie, będę brutalna ale powiem to, co każdy wie, niestety ale wygadanie się w internecie nie za wiele pomaga, oddala tylko problem, więc jak Ci nie odpowiada ta sytuacja to coś WRESZCIE zrób z tym w realu. Odpowiedz Link Zgłoś
karo-11 Re: dno 13.01.11, 21:32 Cieszę się, że tak poważnie podeszłaś do tej kwestii. Rozumiem, że zależy ci na dobrze swojej przyjaciółki i chcesz jak najlepiej przygotować się do przyszłej rozmowy z psychologiem. Nie mniej, rozmowa jest koniecznym warunkiem uzyskania jakiej kolwiek dalszej pomocy i w żaden sposób nie można jej pominąć. Rożni ludzie, przeżywają najrożniejsze uczucia, kiedy mają się spotkać z psychologiem. Najczęstszym, to naturalny lęk przed nieznanym, a w założeniu negatywnym. Niepotrzebnie. Psycholog to osoba przygotowana do rozmowy na temat problemów innych osób. To najczęściej ona poszerza perspektywę danego problemu o bardziej obiektywny i niezależny element. Ann masz w sobie ogromny potencjał i cheć pomocy koleżance, a to jest bardzo istotnym elementem efektywnego działania. Czekam na odpowiedź z twojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anno domini Re: dno IP: *.umcs.lublin.pl 12.01.11, 17:10 Ann nie załamuj się i głowa do góry, na pewno jakoś da się rozwiązać tą sytuacje, tylko żeby koleżanka chciała, ja trzymam kciuki, psycholog to dobry pomysł Głowa do góry :) Odpowiedz Link Zgłoś
bronkabiedronka_1985 Re: psycholog 17.06.10, 08:12 dr Jabłońska jest dobrym psychologiem zarówno dla dzieci jak i dorosłych, poszukaj może gdzie przyjmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: psycholog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 12:13 Ja również mogę polecić Panią mgr R. Jabłońską:) Przyjmuje m.in. w Luxmedzie na Królewskiej Odpowiedz Link Zgłoś
libera6 Re: psycholog 25.06.10, 21:39 Jablonska??? Nigdy w zyciu!!! Poszlam na wizyte za ktora zaplacilam zreszta, a ona znudzona cos zula w buzi i wydawala sie byc mna znudzona, mialam ochote wstac i wyjsc... Odpowiedz Link Zgłoś
libera6 Re: psycholog 25.06.10, 21:41 W Sanitasie sa psychoterapeuci przyjmujacy na NFZ, potrzebne skierowanie od lekarza rodzinnego, tylko dlugo sie czeka, teraz im sie wyczerpaly limity na NFZ i na Abramowickiej - osrodek psychoterapii Odpowiedz Link Zgłoś
groteska89 Re: psycholog 30.06.10, 13:12 na NFZ przyjmują w Luxmedzie dr Jabłońska i Piotrkowska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Psycholog Re: psycholog IP: *.dynamic.mm.pl 14.12.15, 11:57 Polecam popytać w Lubelskim ośrodku Psychodynamicznym, albo Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś