ervumem 24.01.04, 13:35 milo bylo, ale ... jade do ojczyzny. nie ta matka co urodzila tylko ta co pokochala. mysle ze wyjezdzam bez sentymentow. serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1882617.html pa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dociek Re: Zegnajcie. ide pakowac walizki 24.01.04, 13:50 Nie odchodź wszystek tak całkiem. A przed rozstaniem, ścieżynkę udepcz do siebie przez poldery Nederlandu, na wsiakij słuczaj. Żal z ludźmi prawdziwnemy w życiu się rozchodzić. Ale podobno jesteśmy tylko w Europie, a ona się kurczy z każdym rokiem, tak że Lublin np. w Nijmegen raptem się obudzi... ;-) --- Nasz Lublin subiektywny chronicznie niedorobiony Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Zegnajcie. ide pakowac walizki 24.01.04, 19:35 Buuuuuuuu...;( No zostaw choć jednego sentymenta:) Odpowiedz Link Zgłoś
ryza_malpa1 Re: Zegnajcie. ide pakowac walizki 24.01.04, 19:46 Erv, ty tak na zawsze czy wrócisz na łono? A odezwij no sie tam ze świata o ile oczywiście maja tam internet :))) Odpowiedz Link Zgłoś
annddiik Re: Zegnajcie. ide pakowac walizki 24.01.04, 21:16 Moja siosra wyjechała do Holandii i też przez pierwszych kilka lat nie tęskniła. Teraz po 10 latach tęskni Dzieci stara się wychować tak by mówiły dobrze po polsku. I przyjeżdża kiedy tylko może do Polski i do Lublina. Pewnie ciebie też to dopadnie. Choć swoją drogą to bardzo fajny kraj i myślę że dobrze że akurat tam jedziesz. Ja kiedyś jeździłem tam na saksy. Zostały mi miłe wspomnienia i paru znajomych flamaków, którzy odwiedzają mnie czasem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucy_fair O ironio losu :) IP: *.plusgsm.pl 24.01.04, 22:35 A ja działam odwrotnie - otwieram w Gdańsku polską filię holenderskiej firmy :) Miałem razem ze wspólnikiem otwierać własny interesik, ale trafiliśmy na Holendrów przymierzających się do wejścia od maja na polski rynek. Trochę ponegocjowaliśmy, w zeszłym tygodniu zwizytowaliśmy holenderskie fabryki w Zeist i Ablasserdamie (może znasz te miasteczka), w marcu podpisujemy umowę, zwalniamy się z obecnej roboty i ruszamy do boju. Szkoda wyjeżdżać do obcych, lepiej ich ściągnąć do siebie :) Powodzenia w każdym razie. Odpowiedz Link Zgłoś
ervumem Re: O ironio losu :) 24.01.04, 23:41 Zeist :)))) hesass! najlepszy na swiecie kurs jezykowy tam przeszedlem. a rok potem przypadkiem/ nieprzypadkiem bralem udzial w sporej miedzynarodowej konferencji tez tam, w zamku...ech Zeist... A Twoja firma - co to za branza? bo moze bysmy w jakies samenwerken weszli - w Hol. mam sporo kontaktow ale jeszcze nie jest tak ze jakas robota tam gotowa na mnie czekac. walizke moge sobie dopiac potem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucy_fair Re: O ironio losu :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.04, 09:11 Moja branża to dostarczanie pewnego rodzaju prefabrykatów do produkcji papieru, tektury, opakowań z tworzyw sztucznych etc. etc. Zupełne science fiction dla kogoś postronnego. W każdym razie bardzo wąska branża. Gdybyś był doświadczonym księgowym, już miałbyś u mnie posadę :) Zresztą chyba z forum nie musisz rezygnować, przyda się znajomy krajan w Niderlandach. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ryza_malpa1 Re: O ironio losu :) 25.01.04, 10:51 O ty, lucyferze wstretny!!! A dleczego w Gdańsku a nie w Lublinie????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucy_fair Re: O ironio losu :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.04, 09:27 W Gdańsku, bo polubiłem strasznie to miejsce :) Przyjechałem tu 5 lat temu goły jak święty turecki, z całym majątkiem w jednym plecaku, a teraz mam właściwie wszystko, co potrzebne do wygodnego i spokojnego życia dla całej rodziny i zanosi się, że niedługo zostanę wypasionym panem prezesem. Trzeba się jakoś odwdzięczyć za gościnność i wpłacić tu trochę podatków ;) A tak serio, to co jest strasznym bólem Lublina, to te nieszczęsne położenie na wschód od Wisły, podczas gdy lwia część dużego przemysłu, a co za tym idzie, rynku zbytu dla firm unijnych, jest na zachodzie. Kto będzie wiózł towar z Unii do Lublina, a potem z powrotem wysyłał go do Gdańska, Poznania, Warszawy czy Katowic? Smutne, ale prawdziwe. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumak Re: Zegnajcie. ide pakowac walizki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 23:46 Oj wrocisz ty ervumem na ojczyzny lono.........Tak jak ja z Utrechtu po latach do tych pol malowanych zbozem rozmaitem ... Matka ktora pokochala twarda reka miala . Po latach lzy mniej slone sie zdaja we wlasnym kraju. Palac mosty zostaw kladki ,wrocisz tu kiedys wiatry ucichna znajdziesz swoje miejsce . Odpowiedz Link Zgłoś
ervumem Re: Zegnajcie. ide pakowac walizki 25.01.04, 00:17 Gość portalu: kumak napisał(a): > Oj wrocisz ty ervumem na ojczyzny lono.........Tak jak ja z Utrechtu moze i wroce... tzn wlasciwei na 101 % wroce bo moj szczwany plan jest taki zeby...enie bede moze wszczegoly sie wdawal... po prtostu uwazam ze Holandia jest jednym z tych krajow, ktore nie przeszkadzaja obywatelom zyc. W ODROZNIENIU. kropka. > > po latach do tych pol malowanych zbozem rozmaitem ... Matka ktora > pokochala twarda reka miala . Po latach lzy mniej slone sie zdaja > we wlasnym kraju. Palac mosty zostaw kladki ,wrocisz tu kiedys wiatry > ucichna znajdziesz swoje miejsce . Odpowiedz Link Zgłoś
izis_2003 Re: Zegnajcie. ide pakowac walizki 26.01.04, 00:20 A z kim ja w literki bedę gra w kurniku :( To się porobiło;( Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Zegnajcie. ide pakowac walizki 26.01.04, 01:15 Nie mów żegnaj tylko do widzenia:)) Chyba będziesz tu zaglądał??? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Zegnajcie. ide pakowac walizki 26.01.04, 10:15 może zechcesz wrócić tu za lat 15, zaczniesz zaglądać na to forum by się zorientować czy nie warto żałować decyzji powrotu. Rozżalony marazmem i biernością lub innego rodzaju wadami forum ośmielisz się skrytykować. Wtedy wszyscy jak jeden mąż naskoczą na Ciebie, Nawet każą Ci sp.... Wreszczie będziesz wiedział, że podejmujesz decyzję powrotu do tego co opuściłeś. pzdr. nie zapominaj. Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Zegnajcie. ide pakowac walizki 26.01.04, 16:51 Empi, Twoja aluzja jest bardzo płytka. Erv, na ile go poznałem, jest "w przeciwieństwie do..." facetem na poziomie, światowym, bywałym, pełnym osobistej kultury i na dodatek ze świadomością różnokulturowości naszego świata. Dlatego też, wiem, że nigdy nie wystartuje do jakiegokolwiek towarzystwa nowego, czy starego, z "przemiłym gestem powitalnym" w klimacie "zapomnianej, starożytnej obyczajowości Buszmenów z Bongo-Pongo", czyli - miast wyciągnąć otwarte dłonie do powitania, napluje komuś "na dzień dobry" prosto w oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Zegnajcie. ide pakowac walizki 26.01.04, 20:19 moja aluzja nie dotyczyła Ervuem, ja tylko uderzyłem w stół. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś