jwojnar Czy jest na sali minister spraw wewnętrznych? 10.12.09, 15:23 Jeśli policja ma się różnić od gangsterów nie tylko ubiorami roboczymi, to w Lublinie trup powinien słać się bardzo gęsto. Ten skandal świadczy, że w Polsce nie ma policji w tym sensie, w jakim jest to rozumiane w cywilizowanych krajach. Z taką bandą w mundurach jesteśmy gdzieś pośrodku między bandycką Rosją i skorumpowanymi Włochami. I mamy jeszcze im płacić specjalne emerytury za trud, poświęcenie i odwagę??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karlos Re: Czy jest na sali minister spraw wewnętrznych? IP: 146.203.133.* 10.12.09, 15:33 Poziom etyki tych funkcjonariuszy jest żenujący. Najgorsze, że ich przełożeni nie sa wcale lepsi. To hańba, aby przedstawiciele porządku publicznego mieli w pogardzie etykę i powinno się wyciągnąć należyte konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Czy jest na sali minister spraw wewnętrznych? IP: 79.139.123.* 10.12.09, 16:17 Zanim zaczniesz się wypowiadać o sprawach ci obcych, to chwyć do ręki ustawę o Policji, poczytaj ( jeżeli potrafisz to i zrozum) co to jest odpowiedzialność dyscyplinarna, chyba że masz ochotę awansować do grona głąbów prawniczych którym przewodzi przesławny lubelski tropiciel afer Karol. Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: Czy jest na sali minister spraw wewnętrznych? 10.12.09, 16:39 > Zanim zaczniesz się wypowiadać o sprawach ci obcych, to chwyć do ręki ustawę o > Policji, poczytaj ( jeżeli potrafisz to i zrozum) co to jest odpowiedzialność > dyscyplinarna, Co z tego, że macie jakąś ustawę, skoro miejsce gdzie ją macie leży ... z tyłu. Każdego policjanta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidi Re: Czy jest na sali minister spraw wewnętrznych? IP: 77.79.192.* 10.12.09, 17:25 Jeśli na "państwowym" płace są dużo niższe niż na "prywatnym" i jeśli nie ma tam wysokich standardów korporacyjnych, bo nie operuje się własnym, a publicznym kapitałem, to nic dziwnego, że dzieją się takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Czy jest na sali minister spraw wewnętrznych? 10.12.09, 22:35 nikt nikogo nie ciągnie na siłę do policji można iść do prywaciarza.. Gość portalu: lidi napisał(a): > Jeśli na "państwowym" płace są dużo niższe niż na "prywatnym" i jeśli nie ma ta > m > wysokich standardów korporacyjnych, bo nie operuje się własnym, a publicznym > kapitałem, to nic dziwnego, że dzieją się takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: Czy jest na sali minister spraw wewnętrznych? 11.12.09, 08:17 robert.zimnicki napisał: > nikt nikogo nie ciągnie na siłę do policji > > można iść do prywaciarza.. Problem nie w tym, gdzie można iść tylko w tym, kto w rezultacie przychodzi do Policji. Wymagania typu sprawność fizyczna i IQ nie za niskie (żeby się nie zastrzelił kijem od szczotki przy zmywaniu podłogi po przesłuchaniu) i nie za wysokie (tak skonstruowane są testy...) to kryteria niezbyt wyszukane i tacy ludzie do Policji przyłażą. Potem facet nie widzi nic złego w tym, że "przyłożył kolbą spultanemu dziadkowi w zęby" (jak podczas sławetnej akcji, gdzie chłopcy wpadli do agencji towarzyskiej przez nie te drzwi) czy próbuje ograniczac wolność babci, co wrzuciła dwa złote jakiejś żebraczce, bierze w łapę od kolegi, co jedzie do domu "po piwku" po to, aby za chwilę nadrobić surowością w przypadku faceta jadącego 70 / 50 w terenie zabudowanym ... drzewami i snopkami. Odpowiedz Link Zgłoś
armin_tucker CH W D P olitykom 11.12.09, 13:31 w 100% popieram solidarność policyjną, bo skoro większość społeczeństwa wiesza na nich psy, debilni politycy piszą ustawy i prawo dla swoich kolesi gangsterów i dresiarzy, a nie dla obywateli i organów ścigania, a młody ambitny pełen ideałów początkujący policjant dostaje pierwszą pensję na poziomie 800-900zł, tyle co dealer po podstawówce zarabia w jeden dzień, to jedyne co policjantom pozostaje to koledzy i koleżeńska solidarność... więc zastanów się debilu jeden z drugim, zanim nasmarujesz coś nieprzemyślanego, czy by może swoje żale i wysmęty nie skierować pod inny adres - CH W D P olitykom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Czy jest na sali minister spraw wewnętrznych? IP: *.wolomin.net 11.12.09, 15:36 W Policji nie brakuje HOŁOTY. I żadna ustawa tego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszko Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy pr... 10.12.09, 15:45 mafia. mafia na naszym utrzymaniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zezowaty Re: Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy IP: 79.139.123.* 10.12.09, 16:28 No tak nie do końca. patrząc na to statystycznie 180 mandatów na 8000 policjantów to tylko coś ponad 2%. A w redakcji GW w Lublinie na 9 osób sam przesławny ekolog GW w tym roku ( jak donosi tygodnik Wprost) zainkasował dwa wykroczenia i to za coś gorszego bo za zanieczyszczanie naturalnego środowiska, czyli wyrobił dla redakcji 22,2% karanych. To pytanie jest oczywiste, kto jest bardziej patologicznym środowiskiem? Cyfry nie kłamią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Patologia w gazecie wyborczej w Lublinie? IP: 212.106.17.* 10.12.09, 21:49 Kto jest zdania, że Karol A. w patologiczny sposób nienawidzi policjantów? Jak może byż zatem obiektywny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc z lodzi Re: Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy IP: *.hsd1.il.comcast.net 11.12.09, 13:55 Dostali te mandaty - bo bylo udowodnione (zdjecia) i nie mieli wyboru. Ale jestem pewien, ze 99% przypadkow wykroczen idzie im płazem. Przecież lolega nie da koledze manddatu. Weź to pod uwagę. a, że fotoradary jeszcze się nie "skolegowały" to jest problem. A to, że mało zarabiają, to nic nie tłumaczy ni nie uspawiedliwia "kolesiostwa". Gdyby tym tokiem wszyscy myśleli to wyszłoby, że 90% ludzi powinno robić "przekręty". I w ogóle - jak można pisać - że w Policji może być "solidarność koleżeńska". PRzecież to nic innego jak mafia..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwert Re: Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy IP: *.centertel.pl 15.12.09, 12:35 Właśnie, a czy ktoś zastanowił się dlaczego tak chętnie i z takim zaangażowaniem panowie redaktorzy z "gazety wybiórczej" piszą o wpadkach policjantów. A może właśnie dlatego,że kilku z nich zostało przyłapanych z ręką w nocniku na łamaniu przepisów prawa. Dlaczego o tym nie pisano. Ponadto jak ustaliłem pan redaktor potraktował temat wybiórczo. Nie jestem na szczęście Policjantem ale mam wśród nich znajomych i ustaliłem, iż zdjęcie z fotoradaru nie może być odrzucone z powodu braku naklejki. Zdjęcie ma automatycznie nadawany numer i nie można go tak sobie usunąć bo można to potem sprawdzić. Odrzucane są tylko zdjęcia z nieczytelną tablicą rejestracyjną. A więc panie redaktorze proszę najpierw sprawdzić dokładnie temat a nie pisać bzdury o antyradarowych pojazdach. Odpowiedz Link Zgłoś
bo-y Re: Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy 10.12.09, 16:02 Z tak niskimi pensjami nikt normalny do Policji nie idzie. Tak więc mamy selekcję negatywną. Niech podniosą wynagrodzenia i jednocześnie wymagania stawiane kandydatom, dopiero wtedy będzie normalna Policja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lubliniak Re: Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 16:22 Dodajmy do tego kilka gwaltow w komisariatach w Lublinie, o ktorychpisala prasa i tego co dzisiaj zmarl na komendzie to wyjdzie bardziej jak w Rosji :-) Pewnie gwalcili tez w czasie wolnym tylko wpadli na chwile do "biura"/ A z komendanta do slaby glina skoro pod wlasna komenda nie zwraca uwagi na takie widoczne wykroczenie. No i co oni tam robia z tymi dachami i szybami w autach? Dac... co drugi dzien?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy IP: 84.201.212.* 10.12.09, 17:15 no i zostają jeszcze kadry, ciekawe gdzie awansuje słynny śledczy z pólnocnej ktoremu to zginęły falsy, to nie umiał zabezpieczyć dowodów konsumpcji,czy aby nie zostanie komendantem jak mówią w jakimś komisariacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izi Re: Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy IP: 79.139.123.* 10.12.09, 18:12 Guciu. gdybyś był ciut mądrzejszy od psa z którym chodzisz na patrol też byś awansował. Ale twój fafik ma jednak większe szanse. Odpowiedz Link Zgłoś
mw01 Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy pr... 10.12.09, 16:08 To trochę jak w Ugandzie... Albo jak w PRL! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znowu ja Re: Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 16:24 Proponuje w takim razie nadac Lublinowi tytuł "Najbardziej praworzadnego miasta w Ugandzie" lub w Somalii :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pingwin Re: Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy IP: 79.139.123.* 10.12.09, 16:35 prof. Jan Widacki to nie jest przypadkiem facet który miał zarzuty prokuratora za nakłanianie do fałszywych zeznań? No cóż jaki redaktor taki autorytet w komentarzu.Brawo Wyborcza. Spytajcie o zdanie inne autorytety kilu z nich jest jeszcze pod ręką. Nie wszyscy muszą od razu siedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy IP: 94.75.67.* 10.12.09, 16:45 Fakt, masz rację. Gazeta nie powinna już o niczym pisać i wtedy policjanci wreszcie by mogli w spokoju zajmować się bandyterką. Szkodliwi dziennikarze. Lepsze są pisma jak Rzepa fruwająca w oparach absurdu. A o zarzutach prokuratorskich może lepiej zmilcz. To słaby argument w kraju, w którym prokuratura i sądy są politycznie posłuszne reżimowi. Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Policja ma prawo w d... Przykład z Wrocławia: 10.12.09, 17:40 na pl. Piłsudskiego jest posterunek policji. Do placu dochodzi ulica Micińskiego. Jej wylot znajduje się jakieś 50 metrów od komisariatu. Micińskiego ma ze 100 metrów długości. Po jednej stronie wolno parkować, po drugiej z obu stron ulicy ustawione są zakazy. Mimo to, tam gdzie nie wolno parkować ciągle ktoś parkuje. Policjanci wielokrotnie przejeżdżają obok i nie reagują. Za co płacimy tym trutniom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś "...ale niektóre zwierzęta są równiejsze" IP: 74.81.224.* 10.12.09, 18:00 ...od innych. Odpowiedz Link Zgłoś
ajatuse Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy 10.12.09, 19:37 nie wciskajcie ludziom kitu - policjant jest na służbie na okrągło a swym zachowaniem powinien dawać przykład innym. Czas już skończyć z kolesiostwem i sprawę załatwić poważnie Odpowiedz Link Zgłoś
instruktor_357 Wstyd, wstyd, i jeszcze raz wstyd! 10.12.09, 20:35 Jak czytam wypowiedzi Wójtowicza to jest mi po prostu wstyd. Nie wiem, czy to głupawka totalna opadła komendantów, czy to tępota samego Wójtowicza. Nie wiem. Te krętactwa, które wygłasza to poziom menela z podzamcza, tłumaczącego się, że to nie on narzygał na chodnik. Co wam do głowy strzeliło??? Mam wśród znajomych policjantów, normalni ludzie. Myślę, że wstydzą się też tego bredzącego pseudo-rzecznika. A potem jest oburzenie, że wyzywają od "psów", "gestapo", itd. Niestety matoł pozostanie matołem, bez względu na to, czy jest krawężnikiem czy komendantem. Wstyd. Po prostu wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Honorata Re: Wstyd, wstyd, i jeszcze raz wstyd! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.09, 04:12 Miałam napisać podobnie jak Ty, ale mnie ubiegłeś. Dla mnie też jest to żenujące kiedy pan Wójtowicz oświadcza, że nie interesuje ich jakie wykroczenia popełnia policjant prywatnie oraz, że tłumaczenie się wymianą szyby lub dachu jest wiarygodne. Wstyd, po prostu wstyd, że policjanci wyższego szczebla mogą być tak obcesowi i tak kpić sobie ze społeczeństwa, które ich opłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
pokon Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy pr... 10.12.09, 22:01 Z powyższego wyjaśnienia wynika,że tylko w "pracy" policjant powinien zachowywac się zgodnie z prawem.Po pracy może byc bandziorem , oszustem, notorycznie łamac prawo...No ładnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy IP: 212.106.17.* 10.12.09, 22:11 Ok. Policjanci dostali mandaty za dmuchaną aferę gazety. Adamaszek chce głów ich przełożonych, że w prywatnych samochodach nie mieli naklejek na szybie. Wszystko się zgadza. Ok. W takim razie niech odpowiedzą? Ale, pod jednym warunkiem? Czy za wywożenie śmieci do lasu przez Jacka B. odpowiedział ktoś z kierownictwa Gazety. Panie Karolu dość tej hipokryzji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.12.09, 00:19 skoro dostali mandaty, wystawione przecież przez ich kumpli policjantówm na jakiej podstawie twierdzisz że afera jest dmuchana. Gdyby rzeczywiscie tak było nikt by ich przecież nie ukarał. Chyba to logiczne Odpowiedz Link Zgłoś
tynjus Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy pr... 11.12.09, 09:03 Panie komendancie Działo. Po raz kolejny rzecznik Wójtowicz swoimi wypowiedziami ośmiesza lubelską policję. Policjant popełniając wykroczenie, niezależnie od mandatu, powinien ponieść konsekwencje dyscyplinarne o czym zdaje się nie wiedzieć Pana rzecznik. Wystarczy sięgnąć do przepisów w tym ustawy o Policji i wszystko będzie jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
quant34 Ale co daje szyba bez naklejki? 11.12.09, 12:14 Wszyscy skupili się na sposobie, w jaki ukarano/nie ukarano policjantów. A mnie interesuje po co oni to robili. Koncepcja, zgodnie z którą to ich miało uwalniać od fotoradarów jest zbyt naciągana. Jeżeli w Policji grupa ludzi zawiązuje porozumienie tego typu, to ono działa na rzecz konkretnych osób. W takim przypadku technik obrabiający zdjęcia po prostu wiedziałby czyje zdjęcie ma wyparować z kartoteki (i często tak właśnie bywa i to w całym kraju). Taki "spisek" jaki opisuje artykuł działałby natomiast na rzecz każdego, kto nie ma nalepki, a policjanci nie mieliby żadnego interesu aby im się ktoś podłączył do ich patentu. Ci ludzie się znają osobiście i wiedzą kto jakim autem jeździ, aby kolega technik mógł niszczyć ich zdjęcia, nie potrzebowaliby czegoś tak łatwego do wykrycia jak brak nalepki na szybie. Musi być jakieś inne wytłumaczenie. Najwidoczniej brak nalepki na szybie coś daje, przynajmniej w Lublinie, a być może tylko wtedy gdy się jest policjantem. Macie pomysł co to takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janina Re: Ale co daje szyba bez naklejki? IP: *.pool.mediaWays.net 11.12.09, 19:38 Dobre pytanie. Ciekawe czy w innych miastach lub wsiach istnieje podobny proceder? To nie jest na pewno zaden przypadek, ale celowe dzialanie. Pytanie tylko co sie zyskuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
armin_tucker JAKA AFERA????? 11.12.09, 12:29 aferą było Watergate, aferą były wieloletnie machloje finansowe CDU, aferą był dewiant przez 30 lat trzymający córkę w piwnicy, jakąś tam pomniejszą aferą było wreszcie nagranie Rywina, które zresztą Agora opublikowała tylko po to, żeby chronić swoje interesy... Kilku policjantów jeżdżących bez naklejek TO NIE JEST ŻADNA AFERA! Ludzie, na prawdę nie macie już o czym pisać??? To co robicie fachowo nazywa się inflacją aferalną, gdy z każdego gówna robi się AAFEEEERĘĘĘĘ na skalę światową, prawdziwe afery i skandale się dewaluują i nikt o nich nie pamięta... Odpowiedz Link Zgłoś
armin_tucker Ps. aferą był plagiat redaktorów gw 11.12.09, 12:31 www.tvn24.pl/12690,1585575,,,plagiat-znika--z-polek,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
rekmare Afera naklejkowa. Policjanci łamali przepisy pr... 11.12.09, 12:48 I czym tu się emocjonować? Kolega po fachu koledze po fachu, bratu siostry ze strony pierwszej żony szwagra... Pomoże? Pomoże! A szanowni utyskujący nie pomogą? Pomogą! I nie chodzi tu o tuszowanie wielkich rzeczy tylko o drobne "przysługi", które powodują, że czujemy się lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
trzech_w_jednym W kuchni pracować i się kotletów nie najeść ??? 11.12.09, 13:58 b/k Odpowiedz Link Zgłoś