Dodaj do ulubionych

Agresywny owczarek z Dysa trafił w końcu na obs...

07.02.10, 19:46
radzę pogryzionemu zlożyc pozew do sądu o odszkodowanie i dobrego
adwokata....nauczą wlasciceli rozumu
Obserwuj wątek
    • ogro Kompletna kompromitacja państwa prawa 08.02.10, 00:04
      pogryziony powinien wystąpić do skarbu państwa o odszkodowanie, bo za sprawą
      nieudolności organów władzy jest narażony na serię bolesnych zastrzyków.
      Poza tym powinna nastąpić seria bolesnych utraty premii, lub innych bolesnych
      konsekwencji służbowych.
      Ale obawiam się że nie nastąpi i jedyne bolesne konsekwencje poniesie pogryziony.
      psiproblem.blogspot.com/
      • tajnos.agentos Re: Kompletna kompromitacja państwa prawa 08.02.10, 08:06
        ogro napisał:

        > psiproblem.blogspot.com/

        Uważaj, bo kogoś pogryziesz. Szczepiony jesteś?:P
        • Gość: jerry Re: Gratulacje dla policjantów!!! IP: 91.200.94.* 08.02.10, 08:42
          Brak spójności w tym co pisze gazeta. Zarzuca słowami internautów
          nieudolność, a sami piszą jak policjanci skutecznie interweniowali i
          co prawda po dwóch czy też trzech dniach, ale zabrali psa na
          obserwację. Niepodoba mi się natomiast podżeganie policjantów do
          wejścia podstępem sygerując posiadanie nielegalnego oprogramowanie.
          Czy tak ma Waszym zdaniem wyglądać egzekwowanie praw człowieka?
          Bardzo dobrze, że policjanci nie zniżają się to takich metod.
          Gratulacje dla policjantów za cierpliwość i skuteczność!!!
          • tajnos.agentos Re: Gratulacje dla policjantów!!! 08.02.10, 09:10
            "Skutecznie interweniowali"? Zapewne tak - ale wygląda na to, że dopiero po
            ukazaniu się artykułu. Ech, te lokalne układy...:P
      • Gość: lolo Re: Kompletna kompromitacja państwa prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 08:38
        a znasz kolego wszystkie szczegóły zdarzenia i sprawy? Zapewniam
        cię,że na obserwację powinien trafić nie tylko pies ale i nowy
        nabytek gw, autor wypocin.
        • tajnos.agentos Re: Kompletna kompromitacja państwa prawa 08.02.10, 09:08
          Zanim zaczniesz szczekać, doucz się:

          "Dz.U. 2004 Nr 69 poz. 625
          USTAWA
          z dnia 11 marca 2004 r.
          o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt
          Art. 56.
          1. Psy powyżej 3 miesiąca życia na obszarze całego kraju oraz lisy wolno żyjące na
          obszarach określonych przez ministra właściwego do spraw rolnictwa podlegają
          obowiązkowemu ochronnemu szczepieniu przeciwko wściekliźnie.
          2. Posiadacze psów są obowiązani zaszczepić psy przeciwko wściekliźnie w terminie
          30 dni od dnia ukończenia przez psa 3 miesiąca życia, a następnie nie rzadziej
          niż co 12 miesięcy od dnia ostatniego szczepienia.
          3. Szczepień psów przeciwko wściekliźnie dokonują lekarze weterynarii świadczący
          usługi weterynaryjne w ramach działalności zakładu leczniczego dla zwierząt.
          4. Psy poddane szczepieniu podlegają wpisowi do rejestru prowadzonego przez lekarzy
          weterynarii, o których mowa w ust. 3. Po przeprowadzeniu szczepienia
          posiadaczowi psa wydaje się zaświadczenie lub dokonuje się wpisu w paszporcie,
          o którym mowa w art. 24e ust. 2.
          /.../
          art. 85
          1a. Kto uchyla się od obowiązku ochronnego szczepienia psów przeciwko wściekliźnie,
          a w przypadku wprowadzenia obowiązku ochronnego szczepienia kotów
          przeciwko wściekliźnie – od tego obowiązku
          – podlega karze grzywny."

          Oraz:
          "§ 2. 1. Powiatowy lekarz weterynarii, po otrzymaniu zawiadomienia o podejrzeniu
          wystąpienia choroby, podejmuje niezwłocznie czynności mające na celu wykrycie
          lub wykluczenie tej choroby.
          /.../
          6. Powiatowy lekarz weterynarii nakazuje niezwłoczne odosobnienie zwierzęcia
          podejrzanego o chorobę lub zakażenie, które mogło zakazić wirusem choroby
          człowieka, oraz:
          1) nakazuje:
          a) obserwację tego zwierzęcia trwającą 15 dni,
          b) badania tego zwierzęcia w czasie trwania obserwacji;
          2) zakazuje zabicia tego zwierzęcia do czasu zakończenia obserwacji.
          7. Powiatowy lekarz weterynarii może przedłużyć okres obserwacji, o której mowa
          w ust. 6, do 21 dni w przypadku, gdy po 15 dniach obserwacji niemożliwe jest
          stwierdzenie lub wykluczenie choroby.
          8. Powiatowy lekarz weterynarii przeprowadza badanie, o którym mowa w ust. 6 pkt
          1 lit. b, w pierwszym, piątym, dziesiątym i piętnastym dniu od dnia
          prawdopodobnego zakażenia człowieka wirusem choroby lub pogryzienia
          człowieka
          .
          www.abc.com.pl/serwis/du/2005/0103.htm
          Przepisów kodeksu karnego i kodeksu wykroczeń cytował nie będę, choć też coś by
          się znalazło: utrudnianie czynności urzędowych, narażenie życia i zdrowia itd.
          Prawa Człowieka - to potem...:P
    • tajnos.agentos Agresywny owczarek z Dysa trafił w końcu na obs... 08.02.10, 08:05
      Właściciele owczarka za brak obowiązkowego szczepienia oraz za nietrzymanie
      psa na uwięzi mogą być ukarani grzywną.


      Nie "mogą", tylko zapewne zostaną ukarani. 200 zł - tyle przewiduje
      taryfikator mandatów za nieupilnowanie zwierzęcia. Poza tym, za
      niezaszczepienie psa także coś "przysługuje".
      • Gość: mario Re: Agresywny owczarek z Dysa trafił w końcu na o IP: 91.123.164.* 08.02.10, 10:57
        ... a za narażanie zdrowia lub życia? 3/5 czy mniej?
    • waldemarek112 Tak sie składa ze znam obie strony sprawy .. 08.02.10, 19:45
      Artykul znalazlem przez czysty przypadek .Nie bronie zadnych
      ze stron tylko to co jest napisane w tym artykule wprawilo mnie w
      oslupienie.(doslownie)
      Otoż jestem sasiadem wlascicieli psa i wiem ze nie maja życia z
      rodzina gładyszewskich.
      Pies który ma ok 1,5 roku jest bardzo dobrze nastawiony do ludzi,nie
      trudno bylo mi sie z nim zaprzyjaznic ..jest to owczarek niemiecki z
      rodowodem (ktory normalny czlowiek wydajac niemale pieniadze
      oszczedzalby na szczepionce dla niego? -smieszne)
      , pana marcina i jego rodzine znam z widzenia ,jego ojciec to
      czlowiek ktory nie pracuje i z czego dobrze mi wiadomo i lokalnemu
      srodowisku posiada zespól maniakalno-depresyjny (potwierdzenie z
      leczenia psychiatrycznego )i czasami widze jak biega w ta i z
      powrotem poczem nastepnego dnia chodzi z glowa w dól przygnieciony
      przez swoja czapke.

      Czesto widzilem jak pan marcin draznil sie z owczarkiem i
      wykrzykiwal obrazliwe slowa w kierunku wlascicieli(brak szacunku ?)a
      teraz stoi tak zadowolony i usmiechniety pozujac na zdjeciu do
      gazety.(zenada!)

      Dowiedzilem sie ze ze wlasciciele psa maja zalozone sprawy sadowe
      przez marcina gladyszewskiego jego ojca tadeusza i calej rodziny za
      jakies fikcyjne wykroczenia(ahhh ludziom sie nudzi i woda do sodowa
      do glowy uderza jak sie ma tyle wolnego czasu i sie siedzi nic nie
      robiac w domu )
      Nie widzilem zeby ich pies wylecial i ugryzl kogokolwiek (tak sie
      sklada ze czesc czasu spedzilem w dzien rzekomego pogryzienia na
      pracach przy domu ),na visus brama jest zabezpieczona i tak sporych
      rozmiarow pies nie moze przejsc przez ogrodzenie w przeciwienstwie
      do psow gladyszewskich gdzie dwa psy wychodza kiedy tylko chca-to
      wynika z moich obserwacji.
      Uwazam ze cala ta sprawa przeciwko wlascicielom psa poszla o czysta
      zazdrosc ,mściwość i glupote ludzka.Niechec wlascicieli do oddania
      bez podania przyczyny policjantom mysle ze wiazala sie z milosci do
      tego psa i obawy przed zlym traktowaniem go przez polcjantow.
      Życze zeby pies wrocil do wlascicieli i cieszyl sie nadchodzaca
      wiosna i oby rodzina gladyszewskich wkoncu przemyslala po co
      prowadza cała ta wojne.Gdyby taki incydent dotyczyl mnie i mojej
      rodziny zalatwil bym to w calkiem inny moze mniej cywilizowany
      sposob.
      Jezeli ktos nie zna szczegolow miejsca i sprawy prosze sie nie
      osmieszac piszac jakies banialuki.
      waldemarek112

      • Gość: gienia Re: Tak sie składa ze znam obie strony sprawy .. IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 08.02.10, 21:12
        Znam tę sprawę. Kolejny popis durnot gazety. Czy ktoś w tej redakcji
        w ogóle jeszcze panuje nad pismakami?
        To, co wypisujecie na temat psa to stek bzdur. Ten biedny,
        poszkodowany ma ledwie zadrasnięcie i to nie od zębów, ale od
        pazura. Ale po co sprawdzać, lepiej od razy jechaż ze skandalem ala
        GwL. Ehh
        • Gość: marcin Re: Tak sie składa ze znam obie strony sprawy .. IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.10, 22:36
          Gienia podważa obdukcję lekarską ;> ??
          zastanawiające, może Gienia sama obdukcje sobie wystawia.

          pozdrawiam.
          • Gość: bosman za pieniadze.... IP: *.lublin.mm.pl 08.02.10, 22:39
            i ksiądz się modli, i baba podli, i konował pisze bzdury.
      • Gość: bosman to nie siedź Waldemarku na ......... IP: *.lublin.mm.pl 08.02.10, 21:26
        dupie tylko dymaj do prokuratora i zeznawaj.
      • Gość: marcin Re: Tak sie składa ze znam obie strony sprawy .. IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.10, 22:34
        Tak się dobrze składa :) że chciałbym poznać i Pana nazwisko, skoro Pan tak się posługuje MOIM ;> zastanawia mnie jedna kwestia, skąd może Pan znać naszą rodzinę :) ? pewnie tylko z artykułu. Proszę nie oczerniać i nie bronić (mimo deklarowanego obiektywizmu). Proszę o spotkanie, chyba, że jesteś sąsiedzie jednym z wielu :D internautów którzy myślą, że wpłyną na całą sprawę pisząc jakieś denne komentarze.

        Poza tym on nie ma 1.5 roku :] !! i nie wiem o jakich sprawach sąsiedzie mówisz ;> a brama jak wynika z rejestracji całego zajścia - o której też pewnie nie masz zielonego pojęcia - wskazuje jednoznacznie, że brama nie była zamknięta, bo po co ktoś ma się wracać po psa na drogę skoro brama była zamknięta ??
        z poważaniem, Marcin. i niepotrzebnie, zupełnie tyle tekstu pisać. po co ??
        • Gość: bosman dziwne jakieś to..... IP: *.lublin.mm.pl 08.02.10, 22:38
          pogryzienie. Ten pies ma tylko jednego zęba a może kolec?
          Jakoś ci nie wierzę. I ta mina pełna tryumfu :-(((
          • tajnos.agentos Jak by nie było... 09.02.10, 08:14
            ...Są 2 sposoby załatwienia takiej sprawy:
            1/ polubownie - dogadać się z właścicielem psa i sprawy nie było;
            2/ jeśli doszło do udzielenia pomocy lekarskiej i lekarz powiadomił sanepid
            i/lub policję (ma taki obowiązek) a ci powiatowego lekarza weterynarii - po
            linii urzędowej.
            W drugim przypadku, wszelkie utrudnianie czynności może tylko sprawę pogorszyć.
            Nie ma potrzeby zabierania właścicielowi psa. Obserwację można prowadzić także u
            niego (oględziny i badanie kliniczne w pierwszym, piątym, dziesiątym i
            piętnastym dniu obserwacji). Niestety, za to się płaci. Warunkiem jest
            otwartość i współpraca.
            • Gość: marcin Re: Jak by nie było... IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.10, 21:52
              w pełni się zgadzam :)
              ale jeśli po 8mio godzinnym czekaniu policjantów na łaskawy kontakt z przebywającą w domu sąsiadką i jej synem :] wciąż twardo trzymają się tego, że zacytuję "nie oddam psa" <bezradny>
              cóż poradzić, nie było możliwości innej, przykre to wszystko ;/;/
              • tajnos.agentos Re: Jak by nie było... 10.02.10, 08:11
                Takie zachowanie to już jest klasyczne utrudnianie czynności i w takiej sytuacji
                pozostają tylko rozwiązania siłowe. Inna sprawa, że nasze "genialne" przepisy
                robią wszystko, by to utrudnić. Ciekawe, kto "w razie czego" by płacił
                odszkodowanie za zadrapane drzwi, zdeptany trawnik, albo "szkody moralne"
                spowodowane "nieludzkim traktowaniem"...:(
          • Gość: marcin Re: dziwne jakieś to..... IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.10, 21:39
            teraz się będą czepiać mojego wyrazu twarzy ;>
            a co ? kolejny sąsiad bosman? zęby liczył u psa ?
            proszę o jakieś argumenty!? a nie wyssane z palca banialuki.
            Co to za komentowanie, każdy tak napisze, żeby tylko dogryźć, nawet sąsiadka z sąsiadem i ze swoim synkiem.
            • Gość: bosman zobaczyłem cię synku...... IP: *.centertel.pl 10.02.10, 09:07
              na zdjęciu w Wyborczej pierwszy raz w życiu. I od razu z pyska mi się nie
              spodobałeś.
              PS: To ile zębów ma ten pies?
              • Gość: marcin Re: zobaczyłem cię synku...... IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.10, 10:45
                nie muszę Ci się podobać :) kumpla nie szukam :D homo/bi też nie jestem więc wybacz ale ocenianie mojego wyglądu jest tutaj ;/ wysoce niestosowne. Nie tylko Ty mnie widziałeś ;> !!

                PS: Pokaż swoje zdjęcie! :] masz odrobinę odwagi?
                zębów było wiele :)
                • Gość: bosman zębów było wiele..... IP: *.centertel.pl 11.02.10, 11:35
                  a dziurka jedna?:-) Takie ząbki zespolone?D Nio nio - toż to jakiś mutant nie pies! Dziw że ci nóżki nie objadło wredne zmutowane bydlę :-)
                  Zdjęcia ci nie pokażę bo jak byś je postawił obok cukierków to by dzieci nie wyjadały, szkoda mi ich(tych dzieci).
                  himages.google.pl/imgres?imgurl=http://www.film.org.pl/images2/muppety/animal01.jpg&imgrefurl=http://www.film.org.pl/prace/muppetshow
                  Twój wygląd komentuję nie ze względu na twoją nachalną urodę tylko z powodu tryumfu na obliczu twoim, tryumfu pasującego do zwycięzcy a nie prawie zjedzonej żywcem ofiary. Nie sil się na odpowiedź. Dyskusja z tobą przestała mnie bawić. Buźka, kosmata glisto.
                  Amen.
                  • Gość: marcin Re: zębów było wiele..... IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.10, 20:36
                    patrz, a myślałem, że gustujesz w facetach :D
                    Twoje szczęście. A na marginesie - dyskusją "tego" bym nie nazwał.
                    • Gość: bosman nie myśl..... IP: *.lublin.mm.pl 11.02.10, 22:29
                      boś niezwyczajny do myślenia i możesz sobie krzywdę zrobić. A szczęście to masz ty, że ci rzyć na głowie nie wyrosła bo byś sobie po plecach srał.
        • tajnos.agentos Re: Tak sie składa ze znam obie strony sprawy .. 10.02.10, 09:53
          Gość portalu: marcin napisał(a):

          > Poza tym on nie ma 1.5 roku :] !!

          Od pewnego czasu spotykam się z następującą, "wyprodukowaną" najprawdopodobniej
          przez porąbanych (także tych rodowodowych) hodowców teorią: "młodego psa nie
          można szczepić na wściekliznę, bo nie urośnie". Inne, z punktu widzenia
          obowiązującego prawa nieobowiązkowe szczepienia im nie przeszkadzają... Cóż,
          buractwo i ignorancja bywają wielkie.:)
      • Gość: evans Re: Tak sie składa ze znam obie strony sprawy .. IP: *.opera-mini.net 09.02.10, 19:33
        Post waldemarka znalazlem przez czysty przypadek;-).tak sie sklada ze go znam i jest to matolek nie z tej ziemi!matolku-a gdzie to zaswiadczenie o szczepieniu psa?matolku!a dlaczego rodzinka LEKARZY tak dlugo ukrywala psa przed policja?kurde-zanim cos naklamiesz to postaraj sie by te klamstwa mialy rece i nogi...
    • Gość: bosman i znów konsekwencje..... IP: *.lublin.mm.pl 08.02.10, 21:25
      za debilne zachowanie się ludzi poniesie niewinne zwierzę.
      • essex2 Re: i znów konsekwencje..... 09.02.10, 20:38
        Jesli wlascicielem psa jest lekarz to nie powinno zakonczyc sie tylko grzywna za brak szczepienia.ten lekarz swiadomie narazil czyjes zdrowie.zycze mu by znalazlo sie na to jak najwiecej paragrafow.
    • Gość: marcin Troszeczkę kultury i szacunku :| niedoszły ... IP: 77.255.60.* 13.02.10, 09:34
      szczyt chamstwa ;/ jak 60 letniemu mężczyźnie ;/ 20-sto paroletni gó...arz - za przeproszeniem może powiedzieć:
      "Ty sk****synu, frajerze, zabiorą Ci emeryturę, z głodu zdechniesz" !!

      skandal, skandal ;/ nie dziwi fakt, że policji nie wpuszczają, z takim tekstem jakby do któregoś wyskoczyli :]

      żałosne, do czego może posunąć się młody człowiek jak mu się grunt pod nogami obsuwa.
      • petrelik Re: Troszeczkę kultury i szacunku :| niedoszły .. 13.02.10, 10:08
        Nie wiem, jak tam było, ale w odniesieniu do niektórych 60 - letnich mężczyzn te epitety też moga być słuszne :)
        • Gość: marcin Re: Troszeczkę kultury i szacunku :| niedoszły .. IP: 77.255.37.* 13.02.10, 16:22
          ;/ nawet jeśli to jest Twój ojciec ?? - w innym wypadku bym o tym tutaj nie pisał ;/
          mamy już jakiś background środowiska sąsiadów, wychowanie jest na najwyższym poziomie :] "pracownika naukowego".
          • petrelik Re: Troszeczkę kultury i szacunku :| niedoszły .. 13.02.10, 16:45
            Jako syn swego ojca masz prawo, a nawet obowiązek bronić honoru rodzica, ale nikt poza Tobą nie ma takiego obowiązku :)
            • Gość: slawek Re: Troszeczkę kultury i szacunku :| niedoszły .. IP: *.opera-mini.net 13.02.10, 17:20
              o czym tu mowa?gosc od tego owczarka-lekarz powinien pasc na kolana,przeprosic wszystkich lacznie z psem i koniec!jesli nie rozumie calej sprawy wytoczyc mu co sie da w sadzie i niech spada
            • Gość: marcin Re: Troszeczkę kultury i szacunku :| niedoszły .. IP: 77.255.37.* 13.02.10, 18:19
              a czy ja mówię o obowiązku :) tzn. że musisz mieć obowiązek żeby wypowiadać się na temat chamstwa ;>?
              swojej opinii nie możesz wyrazić, chyba, że popierasz takie wyzywanie się/grożenie.
              taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, tyle.
              • Gość: Petrelik Re: Troszeczkę kultury i szacunku :| niedoszły .. IP: 212.106.27.* 13.02.10, 18:57
                Wyzywanie się jest zawsze chamstwem. Kiedy 20-latek wyzywa 60-latka, to jest to takie samo chamstwo, jak wtedy, kiedy 60-latek wyzywa 20-latka. Nie ma też znaczenia, czy wyzywani w rzeczywistości są draniami czy nie. Wyzywanie drania od drani też jest chamstwem :)
                Co do meritum tego pogryzienia, to uważam, że sprawa jest jasna. Masz psa, to masz obowiązek, a wręcz psi obowiązek go zaszczepić. Nie zaszczepiłeś, płacisz mandat. Jeżeli twój niezaszczepiony pie kogoś skaleczył, to zostaje zabrany na obserwację. Wszystko jedno, czy pies dokonał tego skaleczenie zębami, jednym zębem, pazurem, uchem albo ogonem. Takie jest prawo, z tego, co mi wiadomo (chociaż dla niektórych prawo prawem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie :). Jeżeli twój pies ugryzł kogoś (lub, powiedzmy, tylną łapą zrobił mu bardzo niegroźnie wyglądające zadraśnięcie), a ty nie przedstwiasz świadectwa szczepienia i nie chcesz przekazać psa na obserwację, to popełniasz draństwo. Jeżeli do tego chowasz się i uciekasz przed policją, to popełniasz akt tchórzostwa. A jeżeli jeszcze do tego kłócisz się z sąsiadami, to popełniasz akt głupoty :)
                • Gość: marcin Re: Troszeczkę kultury i szacunku :| niedoszły .. IP: 77.255.37.* 14.02.10, 09:35
                  zgadzam się. sprawa psa akurat w moim poście o kulturze i szacunku niewiele miała wspólnego z całą sprawą opisaną w artykule. chodziło mi o to, że nigdy nikt nie wyzywał tego 20sto parolatka ;> a on skacze jak pchła, rzuca się i myśli, że kogoś sprowokuje. ten starszy człowiek (mój ojciec) nie zasługuje na takie traktowanie ;/.

                  dodam, że sąsiadka naruszyła mir domowy, chamsko się odnosiła do wszystkich mieszkańców naszego domu ;/. wkurza to, że osoba która się uchyla od sprawiedliwości, olewa policję - która między innymi i za jej pieniądze, "pracownika naukowego" na rencie, jeździ kilka lat i z pocałowaniem klamki kończy interwencję :] wchodzi do naszego domu jak do jakiegoś sklepu spożywczego i ma wszystkich gdzieś a to wszystko zobaczycie w poniedziałkowych ZDARZENIACH na TVP Lublin :]

                  jakim prawem ona osądza osoby których nie zna, i nigdy najprawdopodobniej nie pozna ;)do tego w obecności starszej osoby (mojej babci) wygaduje że to nie jest ta osoba za którą się podaje :o !! no to już jest chore, na starość nie zasłużyła ona na takie traktowanie ;/ - ona mogłaby być jej matką na litość !! ;/ my nie zbiedniejemy z braku kontaktu z tak wybitnym mózgiem i jeszcze tęższym intelektem <lol>. niech ona żyje własnym życiem - jakie ono by nie było , i niech da nam żyć ;/
                  • tajnos.agentos Re: Troszeczkę kultury i szacunku :| niedoszły .. 14.02.10, 11:22
                    Taka dygresja... Wydaje mi się, że publiczne forum nie jest
                    odpowiednim miejscem do rostrząsania czy Pawlak Kargula, czy też
                    wręcz przeciwnie - Kargul Pawlaka. Tematem artykułu jest interwencja
                    policji i urzędników po pogryzieniu przez psa, którego właściciel,
                    jako podejrzanego o zakażenie - nieważne, był szczepiony, czy
                    też nie był, ma obowiązek udostępnić do obserwacji. Nieważne,
                    czy poryzienie było tylko zadrapaniem, uszczypnięciem (tak wygląda
                    przytłaczająca większość pogryzień), czy też czymś poważniejszym.
                    Niestety, te bardziej drastyczne, choć w ogólnej masie są
                    marginesem, są chętnie nagłaśniane przez durne media, skąd cała
                    histeria. Udostępnić - czyli nie utrudniać obserwacji, która może
                    być prowadzona w jego domu a prowadzi ją urzędowy lekarz
                    weterynarii
                    - czyli pracownik Inspekcji Weterynaryjnej lub
                    wyznaczony przez Powiatowego Lekarza Weterynarii zwykły lekarz -
                    praktyk. Nie ma potrzeby odbierania zwierzęcia właścicielowi.
                    Niezazszczepienie psa na wściekliznę, czego potwierdzeniem jest
                    wydane przez szczepiącego lekarza urzędowe zaświadczenie lub wpis w
                    paszporcie psa
                    (nie w tak zwanej "książeczce zdrowia", która nie
                    jest dokumentem mającym wartość prawną) jest podlegającym karze
                    wykroczeniem, a utrudnianie czynności urzędowych jest kolejnym
                    wykroczeniem. Motywy takiej postawy nie mają żadnego znaczenia.
                    Kropka.
                    • tajnos.agentos Re: Troszeczkę kultury i szacunku :| niedoszły .. 14.02.10, 11:24
                      PS Trzeba się było od razu dogadać i nie uruchamiać urzędowej
                      machiny. Teraz jest za późno, więc cierpieć i nie lamentować.:P
                      • Gość: marcin Re: Troszeczkę kultury i szacunku :| niedoszły .. IP: *.devs.futuro.pl 14.02.10, 17:25
                        kiedyś budka o tym śpiewała :]
                        co poradzić, sąsiedzi myśleli, że po raz kolejny wszystko rozejdzie się po kościach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka