empi
28.04.10, 14:22
Film "Solidarni 2010" w TVP
Dziennik Gazeta Prawna podał, że jeden z
głównych bohaterów, który płakał przed kamerą, jest aktorem – chodzi
o Mariusza Bulskiego, który mówi m.in., że (…) wszystko było
zaplanowane, a KGB to są poważni ludzie, oni nie puszczają farby.
Jak za dobrych czasów PRL chciałoby się powiedzieć, niestety w
czasach PRL propaganda wciskała nam kit z góry zakładając, że nie
uwierzymy. Czyli zakładano, że tacy głupi nie jesteśmy. Dzisiaj tacy
propagandziści każą nam w takie bzdury wierzyć. Głupi naród wszystko
łyknie.
pzdr.