mamara
21.05.10, 21:50
Wiara wiarą, miłość miłością, a interes interesem. Jak się uda
przepchnąć to zostanie na dziesiątki lat. Owieczki są od dawania na
tacę a nie od dyskutowania. Ile jest w ludziach zaciekłości, żeby
uszczęśliwić na siłę innych? Czy to komunista, czy ksiądz, czy
faszysta, prawy czy lewy, zawsze wyłazi mentalność wiedzącego lepiej.