przemyslaw-leniak
27.06.10, 18:39
nadzwyczaj chetnie pojechałbym do Pragi...
pochodził sobie po Malej Stranie, zjadł cynaderki z kndelikami
popatrzył na tłum na Moście Karola...
nie sam chciałbym pojechac tam z moim Słonkiem - mieliśmy taki plan
na nasza pierwszą rocznicę
cóż okoliczności takie że nie pojedziemy
trzeba więc odnaleźć mozliwość podrózowania nie ruszając się z
miejsca
to wskazuje nieuchronnie że książke czas przeczytać
hmm chyba wezmę se za trzeci tom Sapkowskiego
lux perpetua bodaj
jest tam chyba i o czeskich husytach...
tyle czasu czekała na mój czas...
i chyba wreszcie nadszedł.
hmm moze poczytamy razem ze Słonkiem...