Dodaj do ulubionych

Urban kontra Bender, kolejne starcie

IP: *.top.net.pl 19.03.04, 07:44
Zaraz, zaraz, jak to było? Chyba tak:
Złośliwy publicysta Jerzy Urban napisał, że Goebbels był Benderem stanu
wojennego. Chyba tak? Ten zaś wytoczył mu proces i tak się procesują?
Tak było? Jeśli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi.
Obserwuj wątek
    • Gość: DMX Re: Urban kontra Bender, kolejne starcie IP: 81.219.64.* 19.03.04, 08:25
      po 1 bender nie był posłem na sejm prl.nie wprowadzajcie ludzi w błąd.nie dość
      ze i tak najpierw ogłupialiście ludzi co do ue a po referendum o 360 stopni
      zaczeliscie pisac inaczej,nie dosc ze nie bronicie narodowych interesow czyli
      pooporstu nie jestescie polsko gazeto to teraz znowu cos
      manipulujecie.wstydźcie sie.coraz mniej ludzi was czyta bo sie otym
      przekonało.cześć
      • 4gwiazdki Do DMX - trochę o Benderze 19.03.04, 10:04

        W/g encyklopedii WIEM (ONET.PL):
        Polska Rzeczpospolita Ludowa, PRL, nazwa Polski w latach 1952-1989.
        Zatem okres PRLu sobie wyjaśniliśmy.A teraz otwórz sobie poniższy link:
        orka.sejm.gov.pl/ArchAll2.nsf/984c8f4bcf4461f3c12568720039f57e/256a26501c725338c125684800324850?OpenDocument
        Wynika z niego,że Ryszard Bender był posłem IX kadencji a więc w latach 198-89

        To tyle dla wyjaśnienia.
      • Gość: ### do DMX IP: 212.87.3.* 19.03.04, 10:11
        co to znaczy:
        "a po referendum o 360 stopni
        zaczeliscie pisac inaczej"
        ?????
        to jakis ukryty komplement?
        • Gość: znachor Re: do & #35 & #35 & #35 IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.04, 09:20
          > co to znaczy:
          > "a po referendum o 360 stopni
          > zaczeliscie pisac inaczej"
          > ?????
          > to jakis ukryty komplement?

          Znaczy, że zakręceni?

      • 4gwiazdki Re: Urban kontra Bender, - cd.wyjaśnień 19.03.04, 10:14
        Należy jeszcze dodać,że Ryszard Bender był posłem "niezależnym",ale do sejmu
        startował z listy krajowej.A listę krajową opracowały osoby wywodzące się z
        PZPRu czyli osoby skupiające się wokół ugrupowań socjalistycznych.
        Jeśli więc ktoś myśli,że R.Bender ma od urodzenia poglądy kato-
        chrześcijańskie,to grubo się myli.
      • Gość: Tomcio Do DMX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 23:01
        Jeśli to wykonali woltę o 360 stopni to dobrze, bo piszą dalej w tym samym
        kierunku.
      • shawman Re: Urban kontra Bender, kolejne starcie 19.03.04, 23:36
        Heh, to prowokacja zdaje się? Taka parodia Prawdziwego Polaka z Małym
        Móżdżkiem? Zwłaszcza ten fragment o zwrocie o "360 stopni" jest niezły... :D

        www.polityczna.republika.pl
    • Gość: znachor Re: Zakręcony kraj. IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.04, 10:42
      Jak Miller obrażał Ziobrę, prokuratura uznała, że nazywanie kogoś "zerem" to
      nie obraza, tylko opinia na temat jego kompetencji. A przecież przesłuchiwanemu
      świadkowi nie wolno oceniać kompetencji sędziego, a tym bardziej członka
      komisji sejmowej.

      Jak Prof. Bender ocenił pozytywnie kompetencje Urbana jako ministra stanu
      wojennego, to jest ciągany od 12 lat po różnych sądach. Przecież profesor
      historii ma nie tylko prawo do swobody wypowiedzi, ale i obowiązek publicznego
      komentowania zachodzących zjawisk historcznych. Chyba Urban nie zaprzeczy, że
      stan wojenny był wydarzeniem historycznym. Ciąganie naukowca po sądach, za
      ocenę zjawiska historycznego - to pieniactwo. Natomiast spierać się można co do
      prawidłowości tej oceny.

      Ja, na przykład, nie oceniam Urbana jako ministra od propagandy stanu
      wojennego, aż tak wysoko i porównywałbym go raczej do ministra od propagandy w
      czasie wojny w rządzie Sadama Husaina w Iraku - o nim jednak 12 lat temu pan
      profesor nie mógł słyszeć. Szkoda bo porównanie byłoby może bardziej trafne.
      Goebbels miał charyzmę i ludzie jemu naprawdę wierzyli, natomiast Urbanowi tak
      jak temu propagandziście w Iraku nikt nie wierzył. Nikt im nie zaprzeczał bo to
      było ryzykowne i nierozsądne. Jakby Goebbels żył i podał do sądu Prof. Bendera
      to bym się nie zdziwił, ale Urban!?




      • Gość: ZYTA 1 Re: Zakręcony kraj. IP: *.lublin.mm.pl 19.03.04, 11:31
        Chron nas,Panie Boze,od tzw. "znachorow".Idiotyczne porownania - Bender obrazil
        Urbana i nie tylko jego!!! Na miejscu redaktora tez bym sie procesowala,bo kto
        jak kto,ale szef" katoli" w Lublinie nie moze znieslawiac innych.I nie powinien
        nauczac innych,bo to dopiero przeraza.Co sie dzieje z KUL-em? Co
        za "wykladowcy"? Na szczescie sa jeszcze i profesorowie rozsadni.
        • Gość: znachor Re: Zakręcony kraj. IP: *.dip.t-dialin.net 22.03.04, 10:19
          Przecież to nie jest obraza i zniesławienie, tylko pozytywna ocena kwalifikacji
          zawodowych. Pamiętam jak Urban napisał, że "Polki z natury są prostytutkami".
          Czy został za to ukarany? Przypuszczam, że nie.


    • oszolom.z.radia.maryja Re: Urban kontra Bender, kolejne starcie 19.03.04, 10:49
      Gość portalu: ZZ napisał(a):

      > Zaraz, zaraz, jak to było? Chyba tak:
      > Złośliwy publicysta Jerzy Urban napisał, że Goebbels był Benderem stanu
      > wojennego. Chyba tak? Ten zaś wytoczył mu proces i tak się procesują?
      > Tak było? Jeśli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi.

      -było zupenie na odwrót to prof Bender nzawał Urbana Goebbelsem stanu wojennego
      • Gość: alfa Re: Urban kontra Bender, kolejne starcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 12:41
        Bender jest profesór???? pierwsze słyszę a od czego on profesór? raczej
        krzykacz.
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Urban kontra Bender, kolejne starcie 19.03.04, 16:08
          Gość portalu: alfa napisał(a):

          > Bender jest profesór???? pierwsze słyszę a od czego on profesór? raczej
          > krzykacz.

          -jest profesowrem belwederskim..nominację otrzymał z rąk prezydenta Lecha Wałęsy
          • Gość: KULwa Re: Urban kontra Bender, kolejne starcie IP: *.lublin.mm.pl 19.03.04, 16:21
            Gdyby nie Wałęsa,(doktor kilku uniwersytetów),to Bender do dziś byłby tylko
            Benderem.A tak ma profesurę od naukowca Wałęsy.
            Jednym słowem - tyle warta ta profesura.
            • Gość: znachor Re: Urban kontra Bender, kolejne starcie IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.04, 07:02
              Profesorami nie zostają ludzie z ulicy, tylko z jakimś uznanym dorobkiem
              naukowym. Nie jest więc najistotniejsze kto wręcza profesurę. Dla mnie profesor
              to jest profesor. Obojętne czy profesurę otrzymał od byłego przywódcy
              Solidarności, czy od osoby która później podpisała niezgodny z konstytucją
              dekret o stanie wojennym.

      • Gość: ZZ Re: Urban kontra Bender, kolejne starcie IP: *.top.net.pl 19.03.04, 12:42
        Żartowałem, oczywiście.
        A co do Profesora Bendera:
        Warto zapoznać się z Jego dorobkiem naukowym. Ciekawe, jakich dokonał odkryć,
        jakie nowe rozwiązania stworzył? Co w ogóle dał ludzkości, Polsce?
        Na temat profesorów KUL nie można mieć jednolitego zdania. Oprócz Ryszarda
        Bendera profesorują tam: Adam Biela (ten od uwłaszczenia - pamętacie?) i Zyta
        Gilowska.
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Urban kontra Bender, kolejne starcie 19.03.04, 16:11
          Gość portalu: ZZ napisał(a):

          > Żartowałem, oczywiście.
          > A co do Profesora Bendera:
          > Warto zapoznać się z Jego dorobkiem naukowym. Ciekawe, jakich dokonał odkryć,
          > jakie nowe rozwiązania stworzył? Co w ogóle dał ludzkości, Polsce?
          > Na temat profesorów KUL nie można mieć jednolitego zdania. Oprócz Ryszarda
          > Bendera profesorują tam: Adam Biela (ten od uwłaszczenia - pamętacie?) i Zyta
          > Gilowska.

          - napewno bardziej zasługuje na ten tytul niż Balcerowicz Czy Bartoszewski
          • shawman Re: Urban kontra Bender, kolejne starcie 19.03.04, 23:34
            Hahahaha... Wszystko OK z twoją głową, oszołomie? Bender bardziej zasługuje na
            tytuł profesora niż Balcerowicz? Jaaasne... Proponuję kiedyś posłuchać tego, co
            mówi PROFESOR Balcerowicz, dzisiaj np. było takie spotkanie w Lublinie -
            notabene całkiem pominięte przez media. Gwarantuję, że bardziej właściwego
            człowieka na właściwym miejscu ze świecą by szukać... Natomiast Bender, hmmm...
            Niestety swoimi wypowiedziami dyskredytuje swój tytuł. Popełnił zresztą kiedyś
            kłamstwo oświęcimskie, a tacy ludzie są dla mnie szczególnie obrzydliwi.
            • Gość: znachor Re: Urban kontra Bender, kolejne starcie IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.04, 07:38
              shawman napisał:

              > Popełnił zresztą kiedyś kłamstwo oświęcimskie, ...<

              Nic mi nie wiadomo na ten temat. Znasz szczegóły?

              >... a tacy ludzie są dla mnie szczególnie obrzydliwi. <

              Dla mnie też. Mój dziadek trafił do Oświęcimia za tworzenie ruchu oporu. Jako
              dziecko przeczytałem w 13-tomowej Wielkiej Encyklopedii Powszechnej, pod hasłem
              obozy koncentracyne, że w obozach koncentracyjnych hitlerowcy wymordowali ok. 6
              mln. żydów i homoseksualistów innych narodowości. Przeżyłem szok. Pytałem
              rodziców czy dziadek był homoseksualistą. Nie wierzyłem rodzicom, że to
              nieprawda, bo przecież jak napisane w encyklopedii to tak jak w gazecie, musi
              być prawda. Dopiero dużo później dowiedziałem się, że encyklopedię pisali
              naukowcy żydowskiego pochodzenia i były tam kłamstwa. Wydano nawet suplement.


    • Gość: Stanisław Mackowia Re: Urban kontra Bender, kolejne starcie IP: 195.94.213.* 19.03.04, 18:53
      Bender to prawdziwy rzymski katolik - nie popuści az nie udusi, bóg ci odpłaci
      benderku stanu rozdwojonego
      • dociek Bender (nieco cudzych wspomnień) 21.03.04, 09:55
        List - Apel

        Bojkotujemy profesora Bendera !

        apelujemy do wyborców z Lubelszczyzny o rozpowszechnianie poniższej informacji)

        Nadeszły chwile prawdy (por. list otwarty prof. Brody do abpa Pieronka pod
        tytułem "Chwile prawdy"

        http://www.kmdp.pl/czlonkowie/r_broda/publikacje/prawda_pieronek.htm ).

        Od pewnego czasu mieliśmy wątpliwości, jakie są prawdziwe intencje niektórych
        osób na prawicy, zwłaszcza tych „najgłośniejszych, bezkompromisowych
        patriotów”. Przed wyborami samorządowymi musieli na swoje nieszczęście wykonać
        ruchy demaskujące.
        Poczuliśmy swąd, kiedy Antoni Macierewicz obwołał się prezydentem Warszawy.
        Ale ja mieszkam po sąsiedzku - na Lubelszczyźnie, więc niewielkie to miało dla
        mnie znaczenie. Potem nadszedł sygnał z Opola Śląskiego, kiedy dr Dariusz
        Ratajczak wystąpił publicznie do posła Jerzego Czerwińskiego (LPR) wyjaśniając,
        że wycofuje się z walki wyborczej, aby nie rozbijać prawicy

        (por. http://www.myslpolska.icenter.pl/index.php?menu=kraj&nr=2002092820004 ).

        W końcu diabeł zawitał w nasze strony. Nie mogło być inaczej, skoro 14
        września b.r. w tygodniku „Głos” wydawanym przez Antoniego Macierewicza i jego
        partyjkę – Ruch Katolicko-Narodowy (RKN) – opublikowano „Apel o jedność”,
        podpisany przez Przewodniczącego Komitetu Wyborczego Wyborców „Razem Polsce”,
        profesora Ryszarda Bendera (dziwnym trafem tego numeru „Głosu” nie ma w
        archiwum internetowym – por. www.glos.com.pl ). Nic dziwnego, skoro prof.
        Bender gra w RKN drugie skrzypce obok w/w Jerzego Czerwińskiego ]

        (por. http://www.rkn.org.pl/wladze.html ).

        W Komitecie znalazło się też miejsce dla szefa (Antoniego) oraz – oldies but
        goldies – mecenasa Jana Olszewskiego

        (por. http://www.rop.sky.pl/uchwaly.htm - uchwała nr 1).

        W rezultacie „Razem Polsce” wystawiło do Sejmiku Samorządowego Województwa
        Lubelskiego oddzielną listę

        (por. http://www.wybory2002-lubelskie.pl/index.php?
        action=menu5&search=wojewodztwo&page=1&komitet=Razem%20Polsce ).

        Nihil novi sub sole – biorąc pod uwagę przypadek warszawski i opolski, ale …
        prof. Bender figuruje na pierwszym miejscu listy do Sejmiku wystawionej przez
        Ligę Polskich Rodzin (!).

        Kandydaci LPR do rad gminnych i miejskich w powiecie lubelskim występują na
        wspólnej liście z PiS-em, w komitecie wyborczym „Prawo i Rodzina”. No cóż,
        chcielibyśmy mieć okręgi jednomandatowe (por. www.jow.pl ), a mamy listy
        partyjne. To nie nasz problem, że nawet na Lubelszczyźnie PiS zachowuje się jak
        … nie powiem kto – do rad samorządowych utworzył koalicję z LPR, natomiast do
        sejmiku samorządowego idzie razem z Platformą (anty)Obywatelską. Prof. Bender
        znalazł także sposób na „Prawo i Rodzinę”. Cztery lata temu na lubelskim
        Ratuszu zasiadło wielu radnych z listy „Lubelskiej Centroprawicy”. Część z nich
        zasiliła teraz szeregi „Prawa i Rodziny”. Ale córka Profesora – Bogna Bender-
        Motyka – kandyduje z pierwszego miejsca na liście „Lubelskiej Centroprawicy”.

        Moja cierpliwość dla rozbijackiej roboty w wykonaniu „silnej grupy pod
        wezwaniem” Antoniego Macierewicza wyczerpała się we wtorek, 22 października,
        kiedy prof. Bender wystąpił po raz kolejny w Radio Maryja

        (por.
        http://www.radiomaryja.pl/newv/pol/dzwieki/dzwieki/2002/10/2002.10.22.akt.m3u ).

        Szkoda pióra dla oceny tej wypowiedzi. Powiem tylko, że potrafił w jednym
        długim zdaniu cztery razy zmieniać wersję wydarzeń (profesor historii !!!). Nie
        wspomniał ani słowem o najmłodszym swoim dziecku – „Razem Polsce”, bo
        reklamował siebie na konkurencyjnej liście LPR. „Lubelską Centroprawicę
        przedstawił jako najlepszy wybór do Ratusza, ale córki z nazwiska nie wymienił
        (jaki skromny !!!). Profesora Stępniewskiego – przewodniczącego Stowarzyszenia
        Rodzin Katolickich – ukazał w roli męża opatrznościowego, pomimo iż (a może
        właśnie dlatego), że ten ostatni nie ma większych szans na fotel Prezydenta
        Lublina. Osoby walczące kilka lat temu przeciwko ustawie proaborcyjnej i
        przeciwko atakom na Radio Maryja poznały prof. Stępniewskiego w roli „głównego
        hamulcowego”, który w kluczowym momencie storpedował ich pracę. Warto jeszcze
        nadmienić, że „ludzie dotychczasowego Prezydenta Pruszkowskiego” tańczący w
        ostatnią Wielką Środę w Tel Avivie, to Jadwiga Mach – prawa ręka prof.
        Stępniewskiego (!) w Stowarzyszeniu Rodzin Katolickich oraz Jerzy Bojarski –
        aktywista z neokatechumenatu (od razu mi się przypomina Hanna Gronkiewicz-
        Waltz). Może wspólnym mianownikiem dla tych dwóch osób nie jest Prezydent
        Pruszkowski tylko nasz umiłowany Arcypasterz, wojujący słowem jak ogniem i
        mieczem o tolerancję dla „wszystkich inaczej” i czystość Kościoła – oczywiście
        na łamach Gazety Wyborczej.

        Poniżej cytuję co lepsze fragmenty z nagrania radiowego. Podkreśliłam te
        miejsca, którymi Wilk w Owczej Skórze sprowokował mnie do napisania niniejszego
        listu.

        Pozdrawiam wszystkich nie-przefarbowanych Polaków.

        Janina Kowalska, woj. Lubelskie

        Radio Maryja, wypowiedź prof. Bendera podczas audycji „Aktualności Dnia z
        22.10.2002 r

        Wszyscy jesteśmy dzisiaj w kłopocie, dlatego że po naszej - prawej stronie –
        narobiło się w większości miejscowości dużo ugrupowań. To stara zasada „divide
        et impera” – dziel i rządź. I ci, którzy mają władzę [...] sprawili, że my sami
        prawda jakoś się wzajemnie rozrzuciliśmy po różnych ugrupowaniach.

        […]

        Ja ciągle powtarzam jak ważne są sejmiki, bo są one kreowane na mini-
        parlamenty, żeby z czasem tutaj dokonać ponownego podziału dzielnicowego
        Polski. […] Mianowicie jest jedna lista po prawej stronie do Sejmiku – Ligi
        Polskich Rodzin.

        […]

        Ta sama Platforma z PiS-em robi rozwód i idzie w Lublinie do Rady Miejskiej
        razem z częścią lokalną Ligi Polskich Rodzin, nawet z Instytutu Edukacji
        Narodowej tam część osób jakoś w to się włączyła i tworzą grupę „Prawo i
        Rodzina", gdzie są ludzie właśnie z PiS-u, na szczęście nie ma z Platformy -
        tutaj zostawili tę Platformę do wspólnego marszu do Sejmiku, ale do Rady
        Miejskiej idzie PiS sam, idzie trochę jakichś takich ludzi, którzy z dawnego
        AWS-u się tutaj załapali, trochę z ROP-u, trochę z ZChN-u. To jest taka
        mieszanka, która tutaj idzie i to jest dosyć takie ryzykowne w takim gronie tak
        złożonym, no ale trzeba mieć nadzieję, że są tam osoby zacne, chociażby dr Ryba
        i jakoś wyprostują trochę tę linię. Druga grupa po prawej stronie to
        jest „Lubelska Centroprawica” – lista numer 13. Ta grupa to są ludzie, którzy
        nie pozwalali poprzedniemu prezydentowi iść i być uległym względem SLD-owców,
        którzy byli w opozycji, nie pozwalali na to, ażeby te hipermarkety ... no
        oczywiście one powstawały bo prezydent Andrzej Pruszkowski jakoś starał się być
        takim nad-Europejczykiem i tych hipermarketów jest więcej niż potrzeba. Jego
        ludzie jeździli do Tel-Avivu i tam tańczyli na stołach, jakieś rytualne tańce –
        prawda – odbywali. Ta Centroprawica w opozycji właśnie do Prezydenta
        dotychczasowego i tych jego ludzi, którzy takie wyprawy robili, idzie sama po
        to, że gdyby – no – była sytuacja złożona, żeby mogli dotychczasową opozycyjną
        działalność rozwijać. Ona ma na kandydata na Prezydenta pana profesora Witolda
        Stępniewskiego, który jest profesorem Politechniki i jest prezesem
        Stowarzyszenia Rodzin Katolickich. Postać wspaniała – no najlepszy przykład, że
        prezesuje Stowarzyszeniu Rodzin Katolickich. Nie ulega naciskom – różne naciski
        z różnych kręgów – nie będę wyszczególniał, na niego, nawet bardzo
        autorytatywnych, bardzo znaczących, żeby ustąpił na rzecz owego
      • dociek Bender, (cudze wspomnienia - c.d.) 21.03.04, 10:00
        Nie ulega naciskom – różne naciski z różnych kręgów – nie będę wyszczególniał,
        na niego, nawet bardzo autorytatywnych, bardzo znaczących, żeby ustąpił na
        rzecz owego pana Pruszkowskiego. On tego nie czyni i chyba nie zrobi. Ma
        zachowany taki pion ideowy katolicki i narodowy.

        W Sejmiku mamy sytuację klarowną – Liga Polskich Rodzin – numer 1. Ja kandyduję
        właśnie do Sejmiku Lubelskiego z Ligi Polskich Rodzin.
        • 4gwiazdki Re: Bender, (cudze wspomnienia - c.d.) 21.03.04, 10:42
          To już wiemy,kto to zacz ten Bender.Wiemy również,co to jest PiR.
          Reszta zależy od nas,od elektoratu.
          Aż skóra cierpnie i na plecach się marszczy jak się pomyśli,kto nas może
          reprezentować
    • mlody_komunista Re: Urban kontra Bender, kolejne starcie 19.03.04, 23:14
      Z tego co wiem to zero-Ziobro nie pozwal premiera Millera o naruszenie jego
      dobra osobistego, poprzez sformulowanie okreslenia. Tak wiec zero-Ziobro,
      uwaza, ze Leszek Miller trafnie uzyl porownania.
      Natomiast R.Bender niewatpliwie byl poslem na Sejm PRL, wszedl w miejsce prof.
      Stommy, ktory sprzeciwil sie nowelizacji konstytucji PRL, gdzie zapisano
      wieczna przyjazn ze Zwiazkiem Radzieckim. Z dziel "prof." Bendera polecam jego
      pogadanke w radio MaRyja, gdzie powiedzial, ze KL Auschwitz byl w gruncie
      rzeczy obozem pracy, chorym przyslugiwalo nawet mleko, a komory gazowe sluzyly
      wylacznie do dezynfekcji sic! odziezy.
      • Gość: znachor Re: Urban kontra Bender, kolejne starcie IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.04, 09:01
        mlody_komunista napisał:

        > ... powiedzial, ze KL Auschwitz byl w gruncie rzeczy obozem pracy, chorym
        przyslugiwalo nawet mleko, a komory gazowe sluzyly wylacznie do dezynfekcji
        sic! odziezy. <

        Już dosyć dawno zwiedzałem KL Auschwitz, ale muszę przyznać, że rzeczywiście
        komór gazowych tam sobie nie przypominam. Możliwe jednak, że były wcześniej
        jakieś małe do odwszawiania odzieży. Była tam kostnica i krematorium, ale tylko
        na początku. Później służyły jako magazyn lub schron. Natomiast prawdą jest, że
        warunki w KL Auschwitz były relatywnie dobre. Bloki po polskich koszarach były
        murowane i więźniowie dobrze odżywiani. Był to wzorowy obóz na pokaz i - jak
        mówił przewodnik - KL Auschwitz był pokazywany w czasie wojny obserwatorom z
        różnych organizacji międzynarodowych. Więźniowie na wykończenie byli
        przenoszeni do KL Birkenau i tam były złe warunki, drewniane baraki,
        wycięczająca praca, a także funkcjonujące komory gazowe i krematoria.

        Ale nie wiem co to ma do rzeczy. Przecież spór dotyczy wypowiedzi na temat
        fachowości Urbana, a nie KL. O co w końcu temu Urbanowi chodzi?


        • Gość: Młody Brawo Jurek ! Olej to ścierwo Bendera. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 16:02
          Szkoda czasu na takie dno jak "prof" Bender.
          • Gość: Obserwator Re: Brawo Jurek ! Olej to ścierwo Bendera. IP: *.unitron.lublin.pl / 62.233.195.* 23.03.04, 19:43
            Dziwie sie, że Gazeta firmuje takie rynsztokowe forum...
            No cóz, jaki pan taki kram.
      • Gość: lubelak Re: Urban kontra Bender, kolejne starcie IP: 80.51.249.* 10.04.04, 22:59
        poczytaj, posłuchaj a potem się wypowiadaj...
        a wypociny któe serwujesz są godne lat 50 a nei wolnosci słowa, nie zasługujesz
        na nią...
    • mlody_komunista Re: Urban kontra Bender, kolejne starcie 23.03.04, 23:46
      Ignorantom przypominam, ze KL Auschwitz-Birkenau, stanowil jeden, swoisty
      organizm lagrowy. Podzielony byl na kilka podobozow, jednakze stanowil jeden
      twor administracyjny, zarzadzany przez komendanta lagru (der lagerkommandant) w
      imieniu WVHA SS w Berlinie i Oranienburgu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka