joannabarska
11.08.10, 13:26
Za całokształt twórczości Andrzej Wajda został odznaczony przez
prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa. Kreml przyznał Wajdzie
Order Przyjaźni. To jedno z najwyższych odznaczeń państwowych
Federacji Rosyjskiej. Służba prasowa rosyjskiego prezydenta podała,
że polski reżyser otrzymał je za wielki wkład w "rozwój
rosyjsko-polskich stosunków w sferze kultury". Rosyjskie media
nazywają 84-letniego reżysera klasykiem kina światowego.
Przypominają, że jego twórczość została uhonorowana wieloma
prestiżowymi międzynarodowymi nagrodami, w tym w 2000 roku Oscarem
za zasługi dla kinematografii. Telewizja NTV podkreśliła, że w
Rosji "jedną z najgłośniejszych premier tego roku był pokaz filmu
+"Katyń+ na temat tragicznych wydarzeń 1940 roku, kiedy to z rozkazu
Stalina rozstrzelano tysiące polskich oficerów". "Jednym z nich był
ojciec Andrzeja Wajdy. Dlatego dla reżysera ważne było wniesienie
własnego wkładu w przywrócenie sprawiedliwości historycznej" -
dodała. Z kolei radio Echo Moskwy przypomniało, że rosyjska
premiera "Katynia" odbyła się w 2008 roku, jednak wówczas dzieło to
mogli zobaczyć widzowie tylko dwóch kin; dopiero w tym roku film
pokazał jeden z rosyjskich państwowych kanałów telewizyjnych.
Źródło: PAP
---------------------------------------------------------------
Oglądałam wczoraj główne wiadomości na moskiewskim pierwszym
kanale. Wajdzie poświęcono sporo miejsca, były m.in. pokazane scenki
z jego filmow, tym i z filmu „Katyn". Nasze telewizje jakoś
cichutkie na ten temat. Nie dziwie sie: w TVP1 połowa programu
wieczornych "Wiadomosci" to wiadomy krzyz w tendencyjnym swietle i
obrazki z pogrzebu pp.Kaczynskich. Tylko gratulowac pisowskim
propagandzuistom. Ciekawe, czy oni sami wierzą,iż widzowie pieją z
zachwytu nad ich wyborami???