Dodaj do ulubionych

Wodotrysk na placu Wolności

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 22:19
Wszyscy chyba pamiętają argumenty prezesa MPWiK: bez kolejnej podwyżki cen
wody firma padnie, bo pieniędzy mało! Ale, jak widać, nie jest tak źle -
forsy wystarczy jeszcze na jeden wodotrysk (wg opinii lublinian -
przysłowiowy w tej firmie)! Prezesie, ponieważ działasz za m.in. moje
pieniądze, wzywam Cię do opamiętania! Zważ na czasy i okoliczności!
Obserwuj wątek
    • Gość: Justi To juz nie plaza?.... IP: *.adsl.wanadoo.nl 14.04.04, 23:01
    • squi Re: Wodotrysk na placu Wolności 14.04.04, 23:07
      Rzeczywiście zrobiło się tam troche miejsca po remoncie i jak patrzyłem, to
      myślałem, że przydałoby się jakieś ładne drzewo, zieloniutkie latem, dla
      wypełnienia. Ale skoro myślą o czymś innym, to czemu nie, jeśli będzie to
      ciekawe wizualnie.
    • Gość: nn Wodotrysk na placu Wolności IP: *.dot / *.dot-com.net.pl 14.04.04, 23:15
      kolega Panas jest dziennikarzem takim jak każdy widzi.. co za polszczyzna...
      eh wstyd
    • jetbang Re: Wodotrysk na placu Wolności 14.04.04, 23:39
      a może to połączyć ???? wchodzimy do UE i wziąść to jako pomnik unii
      europejskiej - bo biedaczka powoli umiera
      • Gość: Stach Re: Wodotrysk na placu Wolności IP: 62.233.188.* 15.04.04, 01:29
        Pomysł ciekawy, ale sugestia p. Landeckiej o umiejscowieniu fontanny w miejscu
        dawnej wieży nie podoba mi się, gdyż jest to miejsce na obrzeżu placu (chodnika
        i przy samej jezdni) tuz przy wjeździe na ul. Wróblewskiego. Tak więc obszerny
        chodnik (plac) dalej będzie sprawiał wrażenie...niezagospodarowanego.
        • Gość: gregory Re: Wodotrysk na placu Wolności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.04, 07:22
          Niekoniecznie, bo wybrany przez konserwator wariant jest rozstrzelonu, między
          pólkulą a fontanna są płyty ze sponsorami :)
          • folkatka Re: Wodotrysk na placu Wolności 15.04.04, 10:24
            zważywszy na bliska obecność wodotrysków z koziołkami, pomysł ów uwazam za
            nienajlepszy. Fontanna, wodotrysk - to pójscie po najmniejszej linii oporu.
            Można, i owszem, upchac fontanny na obszarze całego centrum - tylko po co?
            Można wymyslec coslepszego, np. mnie marzy sie odbudowa murów dawnej wiezy do
            poziomu, powiedzmy dwóch metrów, i urządzenie w środku kawiarenki.
            • shawman Re: Wodotrysk na placu Wolności 15.04.04, 14:30
              Mam nadzieję, że nie byłby to taki wodotrysk jak ten z koziołkiem (czyli trochę
              ładniejszy kranik), ale coś trochę innego. Fontanna owszem - ale oprócz tego
              jakaś zieleń, drzewko...
              Swoją drogą, Folkatko, twój pomysł jest całkiem niezły i właściwie wcale nie
              wyklucza się z fontanną - można by odbudować częściowo mury, ozdobić je
              roślinnością i do tego dokoptować jakąś wodną atrakcję autorstwa MPWiK-u.

              Do jetbanga: UE umiera? A w czym to się objawia? :) Chyba, że masz na myśli
              rozwiązanie UE i WE - ono faktycznie nastąpi w chwili wejścia w życie Traktatu
              Konstytucyjnego. Ciekawostka, nie? ;)
              • jetbang Re: Wodotrysk na placu Wolności 15.04.04, 16:18
                UE ma najlepsze lata za sobą. niemcy które mozna traktować jako głównego
                sponsora i koło zamachowe powoli zaczynają tracić stabilność gospodarczą. ich
                gospodarkę wykańcza powoli połączenie ze wschodnimi DDR-owcami, którzy jak nasi
                górnicy traktują że im się nalezy bo.... - powodów tysiące.
                sam stan dróg - w 91 roku pierwszy raz byłem tam i cóż autostrady DDR były ale
                dla trabantów i wartburgów, w chwili obecnej nie ma różnicy pomiędzy dorgą w
                byłym RFN czy DDR - miliony DM poszło w to bo nikt darmo tego nie zrobi.

                mam porównanie dotyczące tego co tam się dzieje bo mam rodzinę pod francuską
                granicą z którą utrzymuję na bieżąco kontakt. zaraz po zjednoczeniu nie było
                jeszcze tak źle ale w chwili obecnej troszku przekombinowali z walutą Euro i
                cóż o ile w 97 roku benzyna kosztowała tam 1,8 DM to w chwili obecnej około
                1,2 - 1,3 (listopad 2003-tyle płaciłem) Euro -wzrost o 44% w ciągu 6 lat. to
                tylko przykład ale wiele produktów po zmianie waluty z dojczmarek na ojro
                zaczyna doganiać dojczmarkową wysokość będąc liczone w euro. a z drugiej strony
                pensje jakoś niekoniecznie chcą rosnąć.
                widać to po tym co się dzieje na zwykłej ulicy i w domach niemieckich. sytuacja
                zaczyna (pomijam skalę) przypominać obecną polskę. polacy (większość) licza
                pieniążki i sprawdzają po trzy razy czy aby napewno rzecz którą chcą kupić jest
                im niezbędna (zdrowy objaw) w niemczech objawia się to robieniem dokładnych
                kalkulacji czy kupic astrę czy vectrę, co ile kosztuje i ile będzie kosztować.
                kiedyś mieli więcej polotu w "wydawaniu kasy"
                nie wiem jak pozostałe państwa UE bo nie widziałem na własne oczy ale niemcy
                mają się coraz gorzej. PL też nie ma za dużo do zaoferowania i myslę że
                pozostałe państwa które dołącza razem z nami 1 maja również, no może poza tanią
                siłą roboczą i koronkowymi stringami ;-)))

                to nie wróży niczego dobrego w dalszej perspektywie. widząc z jaką łatwością i
                bez oporu społecznego europejskie mądre głowy wprowadzają kolejne podatki i
                zaostrzenia. to są dopiero pierwsze symptomy ale zawsze ...

                byc może nie nastąpi to szybko ale wszystko ma swój koniec i o ile teraz nikt
                nie zajmie się tym na poważnie to może byc za 10, 15 lat nieodwracalnym zgonem
                UE a wraz z nim polski.

                pamiętaj że nic w życiu nie ma za darmo. i żeby mieć trzeba pracować a nie
                wychodzić z założenia że się należy czy się stoi czy się leży.

                acha i jeszcze jedno - niemiec kupując cokolwiek woli dopłacić troszku ale
                kupić produkt niemiecki a nie np węgierski czy polski - wie że to co kupuje na
                codzień oznaczać może kolejne miejsca pracy dla swoich rodaków a w efekcie
                końcowym również i jego. pomijając skody czy opla na których trzymają łapę
                niemieccy akcjonariusze. stąd na niemieckich drogach mało lexusów czy pontiaków
                a więcej merców i porschaków. polak ... no comments.
                • Gość: gregory Re: Wodotrysk na placu Wolności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.04, 21:49
                  spamuj gdzie indziej jetbang
                  • jetbang Re: Wodotrysk na placu Wolności 15.04.04, 22:16
                    ehhh skoro uważasz że to spam - cóż to tylko odpowiedź na poprzedni post
                • shawman Re: Wodotrysk na placu Wolności 17.04.04, 15:54
                  Błąd polega na tym, że wyrabiasz sobie zdanie o całej Unii Europejskiej tylko
                  na podstawie Niemiec, które rzeczywiście mają obecnie problemy natury
                  ekonomicznej. Zresztą potwierdza to moje przekonanie, że nadmiar socjalizmu i
                  państwa opiekuńczego zawsze się mści kryzysem, nawet w bardzo silnym
                  gospodarczo państwie. Na szczęście Niemcy chyba powoli zaczynają budzić się z
                  tego uśpienia, ciąć wydatki i wprowadzać reformy - powoli i z oporami, ale
                  fakt, że robi to właśnie SPD jest znamienny.
                  Natomiast UE jako całość ma się jeszcze nieźle. Jestem ostatnio głęboko w tym
                  temacie ze względu na moje studia i widzę, że ewolucja Wspólnot idzie w dobrym
                  kierunku. Reformy struktury UE jako podjęto w ostatnich latach są
                  najpoważniejsze w jej historii, nie mówiąc już o największym jej rozszerzeniu.
                  W TV słyszymy cały czas o sporach i targach dotyczących głosowania w Radzie,
                  sprawia to wrażenie rzeczywiście, jakby nikt z nikim nie mógł się w Brukseli
                  dogadać. Jednak jest inaczej - cały spór o sposoby głosowania w Radzie UE, to
                  spór o podejmowanie decyzji zaledwie w 5% spraw - w pozostałych 95% stosuje się
                  consensus. Krzyk o Traktacie Nicejskim? Nicea albo śmierć? A czy ktoś z tych
                  bojowników uświadomił opinię publiczną, że TN będzie obowiązywał - tak czy tak -
                  niemal do końca 2009 roku?
                  Wspominam o tym, bo to właśnie takie rzeczy jak "walka o Niceę", wyolbrzymiane
                  przez media, mogą sprawiać wrażenie, iż w UE nie dzieje się najlepiej.
                  Tymczasem w Unii wykonano już wielką pracę nad tym reformą i przygotowaniem jej
                  do kolejnych kilkudziesięciu lat istnienia. Nie twierdzę, że na pewno UE tyle
                  przetrwa - jednak są na to spore szanse, na pewno większe, niż na "zgon" za 10-
                  15 lat. Oczywiście wszystko zależy od woli decydentów w 25 krajach
                  członkowskich - można pogłębiać integrację, liberalizować gospodarkę,
                  konkurować z USA... Ale można też zamienić UE w swoisty fundusz socjalny dla
                  Europy - wtedy rzeczywiście, czeka ją klęska.

                  P.S. No co, koronkowe stringi poważna sprawa, mogą podbić Europę! :P
        • parapsycholog Re: Wodotrysk na placu Wolności 19.04.04, 22:53
          Wlasnie moze umiejscowienie w centralnej czesci bylo by ciekawszym pomyslem. W
          kazdym wiekszym miescie formy architektoniczne powiazane z woda fontannami
          uzupelniaja tkanke miejska ozywiaja ja. Nieporozumieniem jest umieszczanie
          jakis tabliczek ze sponsorami. Absurd. Warto moze w jakis inny sposob
          zadoscuczynic sponsorom, a nie wypisywac wszystkich wokol instalacji. A tak na
          marginesie chcialem przypomniec sprawe fontanny na wroclawskim rynku, bardzo
          kontrowersyjnej, postawionej mimo sprzeciwu konserwatora zabytkow, miala stac
          tylko kilka miesiecy. Ale przez pare lat wrosla w koloryt miejsca, stajac sie
          jedna z atrakcji starowki. do tego po zmroku jest bardzo efektownie
          podswitlana. Moze i u nas warto by pomyslec o czyms takim...
    • Gość: ZYGI Re: Wodotrysk na placu Wolności IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 15.04.04, 12:14
      NIESAMOWITE ŻE PANI KONSERWATOR WYRAZIŁA ZGODĘ PRZECIEŻ DOTYCHCZAS Z MIASTA
      ROBIŁA SKANSEN.
      • pbd2 Re: Wodotrysk na placu Wolności 19.04.04, 17:40
        A moze by tak odbudowac te cholerna wieze? Na gorze moglby byc punkt
        widokowy...
    • Gość: Kadafi Re: Wodotrysk na placu Wolności IP: *.bin-laden.cc 19.04.04, 21:24
      Wodogrzmoty Pruszkowskiego... to brzmi dumnie :D
      • shawman Re: Wodotrysk na placu Wolności 20.04.04, 03:02
        Uprośćmy to - PRUSZCZOGRZMOTY! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka