max-mus-pl
01.03.11, 10:45
Ktos mnie podpieprzył do skarbówki (wiem kto - konkurencja), że mam większe dochody niz wykazuje. Wzieli mnie ostro w obroty. Podstawą do niedowierzania mi jest zeszyt utargów, w którym dopisywaliśmy kwoty z utargów po to, aby podniesć wartość salonu przy sprzedazy. Zeszyt trafił do skarbowego, i chyba mi w to nie wierzą. Jak mam to rozwiązać??? Pracownicy wpisywali utargi i powiedza, że to zeszyt utargów, ale nie wiedzieli, że ja różne kwoty tam dopisuje celowo....