Dodaj do ulubionych

Muzeum krytyczne - szansa czy utopia

24.03.11, 21:33
a nie lepiej tak:
Ideologizuje analogicznie i muzealnie wplątuje konserwatywną hegemonię nurtującą muzealników, którzy od pokoleń stoją za populistycznym establishmentem uwikłanym w ideologiczną diagonozę. Stwarza to też alternatywę dla kontenerów sztuki globalnej, które w tym kontekście stają się punktem wyjścia dla stałej ekspozycji historycznej podejmującej kwestię mniejszości seksualnych jako marginesu podważającego hegemonię centrów opartych na globalnej turystyce kulturalnej jako istoty kultury intelektualnej.
Dodajmy, że starania, aby pokazać akcje blokowania muzeów przez lustro sztuki przedstawiono jako jedyną koncepcję, która mogła określić punkt wyjścia dla muzeum krytycznego. Tym to cenniejsze, że w procesach demokratyzacji zróżnicowanego wewnętrzne powinno też być samokrytyczne i czułe na nową geografię artystyczną nastawioną na marginesy sztuki "nowej".
Obserwuj wątek
    • Gość: J-k Re: Muzeum krytyczne - szansa czy utopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.11, 09:08
      Aby zrobić muzeum na światowym poziomie potrzeba mieć materię (dzieła sztuki) albo środki (kasę) bo z pustego i Salomon nie naleje. Dlatego zamiast robić muzeum, które będzie konkurować z Luwrem, Prado czy Uffizi może wystarczy zrobić takie muzeum do którego chętnie będą przychodzili ludzie. Ja jeszcze pamiętam kolejki na wystawy organizowane przez nieodżałowanego Marka Rostworowskiego (Romantyzm i Romantyczność, Polaków Portret Własny, Żydzi Polscy). O tyle to interesujące, że wówczas średnia frekwencja w placówkach muzealnych była niższa niż obecnie.
    • Gość: tsetse BEZ SENSU jest ten tekst IP: *.lublin.mm.pl 26.03.11, 14:14
      kompletnie bezsensowny tekst. co to ma wspólnego z Lublinem? czy lubelskie muzea będą korzystać z tych teorii?
      Poza ty jeśli piszecie o tych koncepcjach to warto dodać jakiś przykład. skąd ja mam wiedzieć co kryje się pod ogólnym, czysto teoretycznym hasłem muzeum krytyczne. konkret jakiś, jeden, a nie sama teoria. to może ja przyślę tekst o nowych rodzajach np. rozłączników wysokiego napięcia i wy go puścicie bez tłumaczenia czym są rozłączniki, do czego służą itp. wysyłać?
      zapewne pan autor czuje się spełniony, że wydrukował taki porządny artykuł o tematyce kulturalnej. problem z nim taki, że to dla mniej jest kompletnie hermetyczny i niezrozumiały bełkot. strata czasu, że tu zajrzałem, ale myślałem, że to coś o zmianach w lubelskich muzeach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka