qqbek 13.06.11, 15:50 A co na to Aronek? Już wcześniej pisałem, że gdy dojdzie do ważenia tych cud-dostawczaków, to będzie pogrom i poruta... wychodzi na moje :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lubelskioligator Przeciążone busy z pasażerami. Masowe kontrole 13.06.11, 18:31 a ja zawsze powtarzam że komunikacja busami-dostawczakami przerobionymi, wstawione szyby, fotele z "demobilu" to symbol trzeciego świata... czy do tego dążymy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodnik Re: Przeciążone busy z pasażerami. Masowe kontrol IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.11, 18:34 Zawsze wychodzi na twoje, qłubasie, bo taki już jesteś, że wiesz wszystko najlepiej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman czego o tobie... IP: *.lublin.mm.pl 13.06.11, 18:36 powiedzieć się nie da... Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Przeciążone busy z pasażerami. Masowe kontrol 13.06.11, 18:38 Dziękuję za docenienie mojej skromnej osoby. Liczyłem jednak bardziej na odpowiedź pewnego "bucowego barona"... który po wielokroć na tym forum się udzielał (z sothinkiem jako rozsądną przeciwwagą)... a nie nawiedzonego nowohutczanina, któremu na odcisk (tudzież kaczą łapę) gdzieś nadepnąłem. Tym niemniej dziękuję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik_wodnik Re: Przeciążone busy z pasażerami. Masowe kontrol 13.06.11, 18:43 Ej, to ja chyba gdzieś ci na odcisk nadepnąłem. Jeżeli chodzi ci o te zlecenia, to sorry, ale sam sobie je wykonuj, bo ja nie mam zamiaru dawać się doić jakiemuś jednosobowemu "biuru tłumaczeń" z Lublina :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman należy jednak pamiętać... IP: *.lublin.mm.pl 13.06.11, 18:35 że popularność busów spowodowana jest generalnym niedowładem, nawet paraliżem właściwej komunikacji masowej. PKS - syf, PKP - syf do kwadratu, na dodatek ceny z księżyca, chamska obsługa itd. wszyscy to znamy. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: należy jednak pamiętać... 13.06.11, 18:42 Gość portalu: bosman napisał(a): > że popularność busów spowodowana jest generalnym niedowładem, nawet paraliżem w > łaściwej komunikacji masowej. PKS - syf, PKP - syf do kwadratu, na dodatek ceny > z księżyca, chamska obsługa itd. wszyscy to znamy. Też racja... ...ale dlaczego ci przewoźnicy, po tylu latach funkcjonowania wolnego rynku, nie kupili jeszcze sprzętu, który przy dokładnej kontroli, nie wołałby o pomstę? Rżną nas, tak jak nasz wielce poważany kolega, na KRUS-ie, rolnicy jedni... i miast kupić przez te naście lat ichniego eldorado (spowodowanego w/w niedowładem PKS i PKP) rozsądne pojazdy, nadal wożą ludzi jak kartofle... ja się tylko pytam, dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman dlaczego? wrodzone... IP: *.lublin.mm.pl 13.06.11, 19:22 chłopskie skąpstwo i nowobogackie parcie do posiadania. Zarabiają, prawdopodobnie, niezła kasę, a kasa ta idzie na fury, skóry, komóry, "rezydencje", wojaże, dziwki, "łyskacze" itd. Nie ma inwestycji w długofalowy, porządny, solidny interes, tylko nachapać się ile się da, a potem - choćby potop. No, może za wyjątkiem Contbusa i jeszcze ze dwóch firm w Lubelskiem. Reszta na krzywy ryj, narażając pracowników, pasażerów, użytkowników dróg. Dziwi mnie, że "busiarze" nie założyli np. korporacji. Mieli by większe znaczenie, jedną ale za to solidną obsługę prawną, kadrową itd. Liczyli by się na rynku. A tak - mogą ich wyłuskać jak orzechy, każdego z osobna. Jak mówi przypowieść: łatwiej złamać pojedynczą gałązkę niż wiązkę. Może się mylę ale ja bym do tego dążył gdybym ty się zajmował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T. Re: dlaczego? wrodzone... IP: *.182.99.22.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.06.11, 20:25 Znowu u nas widocznie nie jest tak źle: sprawdzono 90 i 55 było przeciążonych. W pozostałych badaniach podawane są proporcje 41 - 40 i 59 - 56. Oczywiście winnym będzie pewnie Contbus, bo to skrajny brak cywilizacji, żeby do Warszawy jeździć w mniej niż 3 godziny, ale taka specyfika tego pisma. Swoją drogą redaktor jest niezłym kawalarzem: "a to oznacza, że jeden z busów ważył ponad tonę". Obecnie trudno o taki spontaniczny, oryginalny żart - gratuluję! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lubelski Ale bredzisz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.11, 22:29 Pociągiem z Lublina do Warszawy Wschodniej jedzie się około 2 godziny 15 minut. Ale jak ktoś woli codziennie kupować drogą pizzę i kebaba, a potem woli zapłacić za jazdę kartoflakiem? Ręce trzeba ściskać do środka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Ale bredzisz... IP: *.paradowski.pl 14.06.11, 06:11 pociągiem jedzie się teoretycznie 2 h 15 minut, ale zwykle pociąg jest opóźniony, szczególnie jak jedzie gdzieś z daleka np. Z Bydgoszczy czy Gdyni do Lublina przez Warszawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: dlaczego? wrodzone... IP: *.paradowski.pl 14.06.11, 05:27 no to załóż bosmanku sam korporację i konkuruj. Kasy nie masz bo przepiłeś więc napisz list błagalny do putina może ci pożyczy ten twój idol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: należy jednak pamiętać... IP: *.paradowski.pl 14.06.11, 05:26 bo akcja z ważeniem zaczęła się dopiero teraz, wcześniej przez parę lat dziwnym trafem nikomu waga nie przeszkadzała więc nikt nie zwracał na to uwagi. Skoro ITD podbiło kontrole np. rok temu to jakim prawem? Po prostu jest to prześladowanie busiarzy, ale trudno się czegoś innego od Tuska spodziewać. On nienawidzi polskich firm, bo miał dziadka w wehrmachcie. Nikt nikogo nie wciąga na siłę do busa. Jak ci ciasno, to won z busa. Weź sobie taksówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: należy jednak pamiętać... IP: *.paradowski.pl 14.06.11, 06:06 a najgorsze jest to że busiarz chce zabrać jak najwięcej pasażerów. Pewnie powinien brać jak najmniej, żeby skazac ludzi na podróż pociągiem. Ot logika dziennikarska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman a nie pisałem? IP: *.centertel.pl 14.06.11, 09:21 ciemnota i kretynizm. O moja kasę się nie martw aaaaaaronku. Zresztą po co ja z tobą w ogóle dyskutuję, skoro do ciebie i tak nic nie dotrze chłopku z partaczewa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxx Re: należy jednak pamiętać... IP: 173.233.203.* 16.06.11, 20:03 "Po prostu jest to prześladowanie busiarzy, ale trudno się czegoś innego od Tuska spodziewać. On nienawidzi polskich firm, bo miał dziadka w wehrmachcie." Czy glupota niejakiego "arona" jest wrodzona (dziadkowie, rodzice, itd.), czy tez nabyta??? Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: należy jednak pamiętać... 16.06.11, 20:08 Gość portalu: Maxx napisał(a): > Czy glupota niejakiego "arona" jest wrodzona (dziadkowie, rodzice, itd.), czy t > ez nabyta??? Jedno i drugie. Poza tym, taką ma pracę.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażer Róznice pomiędzy... IP: *.paradowski.pl 16.06.11, 20:43 szoferem busa,a maszynistą elektrowozu jest oczywista.Do technikum kolejowego chodziła elita z doskonałym świadectwem z podstawówki.W szczególności nauki ścisłe (matma,fiza,geografia). Prawo jazdy na autobus lub ciężarówkę (tak jak dzisiaj) może zrobić każdy ciemniak,nawet ten ledwo dukając tekst.Do Lubelskiej kolejówki dostać się zawsze było niełatwo.Do szkoły zawodowej o kierunku mechanik-kierowca przyjmowali wszystkich,bo i miejsc było dużo w "Mechaniku" na Długosza,"Samochodówce" na Sulisławickiej,"Budowlance" na Racławickich,Słowiczej,Boh.ORMO-dziś Grabskiego-już nie istnieje-baraki rozebrane,swoje szkoły przyzakładowe miało MPK,PKS,Transbud,LZNSwszystkie firmy budowlane...Mechaników uczyli w każdej miejscowości,nawet w każdej szkole rolniczej.Kolejówka była jedna na kilka ówczesnych województw (Lublin,Radom,Kielce,Siedlce,Biała Podlaska,Zamość,Chełm,Tarnobrzeg-przyszli kolejarze musieli przyjechać do Lublina). Odpowiedz Link Zgłoś