Dodaj do ulubionych

Biskup Pieronek prosto z mostu

28.06.11, 22:43
--Dyrektor Radia Maryja, ojciec Tadeusz Rydzyk podczas wizyty w Brukseli skarżył się, że rząd Donalda Tuska rozwiązał w 2007 r. umowę przyznającą jego fundacji dotację na odwierty geotermalne w Toruniu mówiąc o "dyskryminacji, wykluczeniu i totalitaryzmie", mających - jego zdaniem - miejsce w Polsce. - Księża nie są od tego, by publicznie zabierać głos w sprawach politycznych - przekonuje biskup Tadeusz Pieronek, były sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski w rozmowie z Wprost24
www.wprost.pl/ar/250936/Bp-Pieronek-ksieza-nie-sa-od-tego-by-mowic-o-polityce/
"Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy uwierzytelniające." (JULIAN TUWIM)
Obserwuj wątek
    • elan13 Re: Biskup Pieronek prosto z mostu 28.06.11, 22:59
      Ty to potrafisz ludzi wystraszyć. Już myślałem, że Ekscelencja Pieronek uświadomiwszy sobie ogrom szkód jakie swoim politykowaniem wyrządził Kościołowi i Polakom zdecydował się na desperacki krok, a dokładniej skok... Na szczęście nie. Ekscelencja Pieronek właśnie dostrzegł źdźbło w cudzym oku, belki we własnym nie zauważywszy. Mało kto spośród purpuratów był w stanie prześcignąć w politykowaniu Ekscelencję Pieronka, może tylko ś.p. Ekscelencja Życiński. Miejmy nadzieję, że przyjdzie taki czas, kiedy Ekscelencji Pieronkowi dane będzie stanąć w prawdzie i przeprosić wiernych za lata wpisywania się we wrogą, antypolską propagandę.
      • Gość: Ursus 13.10.1973 IP: *.nplay.net.pl 29.06.11, 09:42
        Objawienia w Akita. Ostatnie uznane przez Kościół. Być może to tutaj tkwi klucz...
        Dzieło szatana przeniknie nawet do Kościoła w takim stopniu, że kardynałowie wystąpią przeciw kardynałom, a biskupi przeciwko biskupom. Kapłani, którzy mnie czczą, będą pogardzeni i wystąpią przeciwko nim ich współbracia. Kościół będzie pełen tych, którzy akceptują kompromisy.
        www.vismaya-maitreya.pl/wielcy_ludzie_objawienia_w_akita_-_japonia.html
        Z jednej strony o.Rydzyk, ks.Zaleski, ks.Małkowski... Z drugiej strony-bp.Pieronek, ks.Sowa, o.Dostatni...Tak to widocznie będzie już do końca. Rzecz nie dotyczy tylko polskiego Kościoła, ale całego świata. Benedykt XVI niemal od początku swojego pontyfikatu spotyka się z jawną kontestacją, oporem, a czasami można odnieść wrażenie, że wręcz buntem niektórych, wpływowych środowisk kościelnych. Od zarania ludzkości trwa bitwa dwóch wrogich armii. Najwidoczniej czas jest bliski, gdyż działania nieprzyjaciół Kościoła przybierają na intensywności.
        Pozdrawiam.
        • _aaa_ Re: 13.10.1973 29.06.11, 10:08
          Gość portalu: Ursus napisał(a):

          > Objawienia w Akita. Ostatnie uznane przez Kościół. Być może to tutaj tkwi klucz
          > ...
          > Dzieło szatana przeniknie nawet do Kościoła w takim stopniu, że kardynałowie
          > wystąpią przeciw kardynałom, a biskupi przeciwko biskupom. Kapłani, którzy mni
          > e czczą, będą pogardzeni i wystąpią przeciwko nim ich współbracia. Kościół będz
          > ie pełen tych, którzy akceptują kompromisy.

          > www.vismaya-maitreya.pl/wielcy_ludzie_objawienia_w_akita_-_japonia.html
          > Z jednej strony o.Rydzyk, ks.Zaleski, ks.Małkowski... Z drugiej strony-bp.Piero
          > nek, ks.Sowa, o.Dostatni...Tak to widocznie będzie już do końca. Rzecz nie doty
          > czy tylko polskiego Kościoła, ale całego świata. Benedykt XVI niemal od początk
          > u swojego pontyfikatu spotyka się z jawną kontestacją, oporem, a czasami można
          > odnieść wrażenie, że wręcz buntem niektórych, wpływowych środowisk kościelnych
          > . Od zarania ludzkości trwa bitwa dwóch wrogich armii. Najwidoczniej czas jest
          > bliski, gdyż działania nieprzyjaciół Kościoła przybierają na intensywności.
          > Pozdrawiam.



          Objawienia?
          To nawet nie rachunek prawdopodobieństwa.
          Raczej jest to wyciaganie wniosków z przeszłości,
          z rytmu wydarzeń nastepujących po sobie.
          Noc - dzień, narodziny - smierć, dobry - zły,
          przypływ - odpływ.
          Kościół miał już fazy wzlotu i fazy upadku
          i jeśli szlak tej instytucji nie trafi, zdarzy sie to jeszcze nie raz.
          Gdzie tu mistyka?
        • sothink Re: 13.10.1973 29.06.11, 11:42
          hahahahahaha:) we Wrocławiu już ciężko taki katolicki folklor jak trachtór znaleźć
          • Gość: aron Re: 13.10.1973 IP: *.play-internet.pl 29.06.11, 12:41
            jak Jarosław dojdzie do władzy, to wyburzy wam trójkąt bermudzki, a postawi kościół typu licheńskiego
            • _aaa_ Re: 13.10.1973 29.06.11, 12:44
              Gość portalu: aron napisał(a):

              > jak Jarosław dojdzie do władzy, to wyburzy wam trójkąt bermudzki, a postawi koś
              > ciół typu licheńskiego


              jak Jarosław zwycięży, to zafunduje nam nacjonalizację.
              Zatrudnisz się w PKS czy w PGRZe będziesz zasuwał?:)))
            • sothink Re: 13.10.1973 29.06.11, 19:23
              Jak Jarosław wygra to zabierze ci niemieckie busy, a ciebie oddeleguje to czyszczenia hadziewion buhahahahahahahaha,
              na twoje szczęście Jarosław nie ma szans na zwycięstwo
          • Gość: Ursus Re: 13.10.1973 IP: *.nplay.net.pl 30.06.11, 06:33
            hahahahahaha:) we Wrocławiu już ciężko taki katolicki folklor jak trachtór znaleźć
            ...ale za to najwyraźniej nie brak błyskotliwych i inteligentnych polemistów...:)
            Pozdrawiam.
        • Gość: sexsowny zenon Że Ursusie o. Rydzyk IP: *.centertel.pl 30.06.11, 18:56
          czci szatana?:) Łoooo to żeś pojechał:). W każdym razie nie stawiałbym na równi o. Rydzyka i ks. Isakowicza-Zaleskiego. To takie niesmaczne trochę:)
      • przyboczny Re: Biskup Pieronek prosto z mostu 29.06.11, 13:09
        Ja rowniez odnioslem wrazenie, ze biskup skoczyl i w tafle wody calym jestestwem prasnal.
        Alec zyw ci on i jak dychal - dycha.
        Coz za nieprzemyslany tytul watka.
        • tajnos.agentos Re: Biskup Pieronek prosto z mostu 29.06.11, 13:17
          "Jak Kuba Bogu - tak Castro Kubie". Przedstawiciel Szatana na Ziemi Rydzyk Tadziu palnął w Brukseli jak łysy grzywką o parapet, to i Pieronkowi wolno chiba...:)
          • Gość: JB Re: Biskup Pieronek prosto z mostu IP: *.lublin.mm.pl 29.06.11, 15:21
            Nie mam chęci na gadanie w tym forum. Z góry wiem,co kto powie, wystarcy spojrzec na nick...
            • Gość: JB Inna strona... IP: *.lublin.mm.pl 29.06.11, 15:37
              www.nobeliefs.com/nazis.htm
              • qqbek Re: Inna strona... 29.06.11, 15:55
                Gość portalu: JB napisał(a):

                > www.nobeliefs.com/nazis.htm

                Przecież to powszechnie wiadome... tylko niektórzy mają sklerozę i wolą tych (a także innych- na przykład irlandzkich) "sukcesów" KK nie upubliczniać.
                Hitler był Austriakiem, Austria pod rządami Habsburgów była krajem katolickim... gdzieś nawet było w sieci jego zdjęcie z czasów tuż po pierwszej komunii (dodać należy, że kończył katolicką podstawówkę ulokowaną w klasztorze benedyktyńskim i śpiewał nawet w przykościelnym chórze... niewiniątko;)
                • Gość: aron Re: Inna strona... IP: *.paradowski.pl 29.06.11, 18:36
                  i pewnie dlatego hitlerowcy mordowali masowo katolików i księży w Polsce

                  logika powala, ale czego się spodziewać po fanach PO
                  • Gość: aron Re: Inna strona... IP: *.paradowski.pl 29.06.11, 18:38
                    no i Hitler jako "prawdziwy" katolik, żył bez ślubu kościelnego z kochanką
                    • sothink Re: Inna strona... 29.06.11, 19:26
                      gdyby nie pomoc kościoła katolickiego, Hitler nie doszedłby do władzy

                      www.racjonalista.pl/kk.php/s,5584
                      "Natomiast Watykan, mając na uwadze wyłącznie swoje interesy polityczne, stał się dobrowolnym narzędziem wodza Trzeciej Rzeszy w jego antyhumanitarnej polityce eksterminacyjnej germanizacji. I tym, nie odpokutowanym dotąd, grzechem obciążony jest nie tylko Episkopat Niemiec, ale i najważniejsze sfery kościelne, z papieżem Piusem XI i Piusem XII włącznie."
                  • Gość: bosman z ciebie aaaaaaaaaaaaaronku wiekszy... IP: *.centertel.pl 29.06.11, 20:19
                    ciemniak niż się spodziewałem :-D
                • perkoz_dwuczuby Re: Inna strona... 29.06.11, 19:07
                  Ci chrześcijanie to w ogóle są straszni terroryści. Np. taki Stalin. W młodości chodził do prawosławnego seminarium, a potem nawet samego Hitlera prześcignął w mordowaniu bliźnich.
                • Gość: Listonosz Re: Inna strona... IP: *.104.69.86.rev.sfr.net 30.06.11, 18:42
                  Tow jaruzelski tez pieknie zaczynal a zostal CZErWONYM pacholkiem czerwonych swin
                  • qqbek Re: Inna strona... 30.06.11, 19:14
                    Gość portalu: Listonosz napisał(a):

                    > Tow jaruzelski tez pieknie zaczynal a zostal CZErWONYM pacholkiem czerwonych s
                    > win
                    >

                    Łatwo tak mówić... jak tam kryzys w US?
                    Hitler był przynajmniej konsekwentny... Jaruzelski zaś po prostu "poszedł z prądem" po śmierci ojca.
                    To, że Hitler był katolikiem, nie ulega najmniejszym wątpliwościom... to, że Jaruzelskiego można z nim, w jakimkolwiek wymiarze, z nim porównywać - już tak.

                    Jaruzelski jest człowiekiem szlachetnie urodzonym, który (moim skromnym zdaniem) godny jest swego herbu. Hitler to pomiocina z plebsu... jak i inni prawicowi politycy, prezesa PiS z ojcem w KW, Giertycha z ojcem i dziadem i innych, "chwalebnych przedstawicieli Polski, przez duże "P"" nie wyjmując z tej kategorii.
                    • Gość: Ursus Re: Inna strona... IP: *.nplay.net.pl 01.07.11, 13:44
                      To, że Hitler był katolikiem, nie ulega najmniejszym wątpliwościom...
                      Nie ulega..? A niby to na jakiej podstawie nie ulega..? No chyba, że na takiej, że został ochrzczony...Ale skoro tak..., to co z Tobą, drogi <qqbek>..? Bo zakładam, że Ty również zostałeś ochrzczony, podobnie jak przytłaczająca większość piszących na tym forum... Barska, tajnos, bosman, sothink... Pewnie Nergal też...:)
                      Niejaki Stalin został ochrzczony w cerkwi, w obrządku prawosławnym, ale NIGDY, powtarzam: NIGDY nie przyszłoby mi do głowy obwiniać Cerkwi (której nie lubię) za zbrodnie komunizmu.
                      To nas dzieli.
                      Hitler to pomiocina z plebsu...
                      To dla odmiany Was najprawdopodobniej łączy. Tyle, że Ty swoje kompleksy i frustracje wyładowujesz na forum, a on, niestety, miał możliwość uczynienia tego w realu...
                      pomiocina z plebsu... jak i inni prawicowi politycy
                      Nie chciałbym psuć Twojego samopoczucia, ale Hitler całe swoje dorosłe życie był socjalistą... To zdaje się również Was łączy. Podobnie jak wrogość w stosunku do Kościoła Katolickiego. Sporo tych podobieństw.
                      prezesa PiS z ojcem w KW
                      Jeżeli dobrze rozszyfrowuje skrót KW (Komitet Wojewódzki PZPR..?) sugerujesz, że ojciec braci Kaczyńskich był wysokim, partyjnym aparatczykiem w strukturach PZPR. Jeżeli jest to prawda, to chętnie zapoznałbym się z wiarygodnym źródłem Twojej wiedzy (radosna twórczość zarówno Twoja, jak i Twoich kolegów takim źródłem nie jest). W przeciwnym razie doszedłbym do wniosku, że wymyślasz takie rzeczy, publikujesz w internecie, a czytając sam zaczynasz w nie wierzyć. A to by oznaczało, że potrzebujesz specjalistycznej opieki lekarskiej.
                      Pozdrawiam.
                      • _aaa_ Re: Inna strona... 02.07.11, 22:31
                        Gość portalu: Ursus napisał(a):

                        > Jeżeli dobrze rozszyfrowuje skrót KW (Komitet Wojewódzki PZPR..?) sugerujesz, ż
                        > e ojciec braci Kaczyńskich był wysokim, partyjnym aparatczykiem w strukturach P
                        > ZPR. Jeżeli jest to prawda, to chętnie zapoznałbym się z wiarygodnym źródłem Tw
                        > ojej wiedzy (radosna twórczość zarówno Twoja, jak i Twoich kolegów takim źródłe
                        > m nie jest). W przeciwnym razie doszedłbym do wniosku, że wymyślasz takie rzecz
                        > y, publikujesz w internecie, a czytając sam zaczynasz w nie wierzyć. A to by oz
                        > naczało, że potrzebujesz specjalistycznej opieki lekarskiej.
                        > Pozdrawiam.


                        Hmmmm, no pewnie, że nie był. Był żołnierzem AK, który po prostu miał kupę szczęścia i w latach 50-tych w ramach niego dostał przydział na 100 metrowe mieszkanie na Żoliborzu.
                        Potem kilka kontraktów zagranicznych i jakos koniec z końcem się wiazało.
                        Wakacje z Gomułką, no co to takiego. W końcu władza była blisko ludu (ładne fotki mają bliźniaki z tego wypadu).
                        Zwykłe zycie AKowca w powojennej Polsce.
                        Ursusie, kilka lat temu w jednym z pisemek ukazał się autoryzowany wywiad z panią Jadwigą Kaczyńską, która to opowiadała jak to było ciężko na tych 100 przydziałowych metrach, jak chłopcy dostali się do filmu, jak to często męza nie było bo za granicą pracował itd. Sadzę, że znajdziesz ten tekst bez problemu.
                        W Polityce też było coś, co się nazywało "Saga rodu Kaczyńskich".
                        NIkt tam nie pisze, że tato był aparatczykiem. Opisują po prostu zycie i dokonania pana Rajmunda.
                        • empi Re: Inna strona... 03.07.11, 08:30
                          Saga rodu Kaczyńskich
                          pzdr.
                        • Gość: Ursus Re: Inna strona... IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.11, 16:05
                          Miło mi, droga <_aaa_>, że nader często odpowiadasz na moje wpisy, ale...
                          Sadzę, że znajdziesz ten tekst bez problemu
                          Nie, Ty mi go znajdziesz bez problemu, ponieważ to Twoim zadaniem jest udowodnienie własnej tezy...
                          <Empi>, z którym za bardzo się nie lubimy, znalazł i zalinkował artykuł z "Polityki":
                          www.polityka.pl/kraj/analizy/1505132,1,saga-rodu-kaczynskich.read
                          Nie jest to pismo, którego linia ideowa za bardzo pokrywałaby się z moim sposobem postrzegania rzeczywistości. Trudno również posądzić "Politykę" o choćby cień sympatii do osób noszących nazwisko Kaczyński... A mimo to naturalnie przeczytałem i ... nic!
                          Skupiasz się, nie pierwszy zresztą już raz, na poszukiwaniu źdźbła w cudzym oku, a belki, czy wręcz całego ich stosu w innych oczach (w tym swoich) nie dostrzegasz.
                          Cierpisz najwyraźniej na jakieś fobie w stosunku do rodziny Kaczyńskich, ze szczególnym uwzględnieniem osoby Rajmunda, gdyż podobne insynuacje byłaś już łaskawa wypisywać
                          forum.gazeta.pl/forum/w,62,88958736,88983087,Re_Maciej_.html
                          Nawet gdybyś miała rację, nawet wtedy, to cóż to znaczy? Źdźbło pozostaje źdźbłem. Niczym więcej. A dzieci nie odpowiadają za winy rodziców, zwłaszcza, gdy te winy lęgną się wyłącznie w głowach psychopatycznych forumowiczek.
                          Pozdrawiam.
                          • empi Re: Inna strona... 03.07.11, 18:42
                            > <Empi>, z którym za bardzo się nie lubimy
                            mów tylko za siebie :)
                            pzdr.
                          • _aaa_ Re: Inna strona... 03.07.11, 22:42
                            Gość portalu: Ursus napisał(a):

                            > Miło mi, droga <_aaa_>, że nader często odpowiadasz na moje wpisy, ale.
                            > ..


                            No dobrze, ostatnio sie nieco zagalopowałam. Postaram się unikać dysputy z Tobą,
                            wszak nie ma ona sensu:)))

                            > Nie, Ty mi go znajdziesz bez problemu, ponieważ to Twoim zadaniem jest udowodni
                            > enie własnej tezy...
                            > <Empi>, z którym za bardzo się nie lubimy, znalazł i zalinkował artykuł
                            > z "Polityki"

                            Bo Empi jest uprzejmy, zrobił to za mnie.
                            Leniwa jestem z natury rzeczy:)))



                            > Skupiasz się, nie pierwszy zresztą już raz, na poszukiwaniu źdźbła w cudzym oku
                            > , a belki, czy wręcz całego ich stosu w innych oczach (w tym swoich) nie dostrz
                            > egasz.


                            Jak byś rozwiną myśl o tych belkach, to może bym zrozumiała co ja takiego mam w oczach...


                            > Cierpisz najwyraźniej na jakieś fobie w stosunku do rodziny Kaczyńskich, ze szc
                            > zególnym uwzględnieniem osoby Rajmunda, gdyż podobne insynuacje byłaś już łaska
                            > wa wypisywać
                            > forum.gazeta.pl/forum/w,62,88958736,88983087,Re_Maciej_.html


                            No i wzruszyłam się.
                            Widzę, że bardzo zaprzątam Twój umysł, skoro chciało Ci się wyszukać tak dawny mój wpis.
                            Co do niego samego. Czy ja tam cokolwiek sugeruję?
                            To kolega elan twierdzi, że tylko kapusie i dostojnicy partyjni w owych czasach opływali w luksusy.
                            O co Ci chodzi? (nie o kefir zapewne?:P)


                            > Nawet gdybyś miała rację, nawet wtedy, to cóż to znaczy? Źdźbło pozostaje źdźbł
                            > em. Niczym więcej. A dzieci nie odpowiadają za winy rodziców, zwłaszcza, gdy te
                            > winy lęgną się wyłącznie w głowach psychopatycznych forumowiczek.


                            W sumie to j.w.
                            Czy ja się czepiam Rajmunda Kaczyńskiego?
                            Facet był zdolny i ciężko pracował to miał.
                            A że czasy były ciężkie, pewnie miał zatem kuuuuuupę szczęścia:)))
                            Przecież nie drążę tego gdzie był zatrudniony i do czego zdolny.
                            To domena ultraprawicowych jednostek a ja jestem idealnie po środku.
                            (chociaż niekiedy jestem zwolenniczką pańszczyzny, co środka nie wyklucza oczywiście).

                            Co do odpowiedzialności pokoleniowej to w 500% zgadzam się z Tobą.
                            Rozumiem, że jak Tuskowi wyciągnęli dziadka z Wermahtu, to też się nie posiadałes z oburzenia.
                            Czasem mnie tylko zastanawia, jak się to ma do sławnego okrzyku "krew jego na nas i na nasze dzieci", ale ta kwestia niech spedza sen z powiek filozofom, teologom i innym fantastom.

                            O co Ci zatem Ursusie chodzi?

                            ps. tej psychopatki do siebie nie biorę, bo wiem, że jesteś tak dobrze wychowany, że byś mnie przecież nie chciał obrazić. Prawda?:)))
                            • Gość: Ursus Re: Inna strona... IP: *.nplay.net.pl 04.07.11, 13:53
                              Droga _aaa_!:)
                              Mam pełną świadomość tego, że "przegadanie" Ciebie jest rzeczą awykonalną.
                              Wszakże miałem nadzieję, że od osoby, która swego czasu, na tym forum, była obiektem różnego rodzaju niewybrednych ataków, pomówień i insynuacji: prawdziwych, nieprawdziwych-nie jestem tego w stanie rozstrzygnąć, można by oczekiwać bardziej wstrzemięźliwego szafowania oskarżeniami, zwłaszcza gdy dotyczą osoby nieżyjącej, powstańca warszawskiego, ojca prezydenta i premiera Polski. I zwłaszcza, że, jak wszystko wskazuje, są to zmyślone kłamstwa mające na celu li tylko zdyskredytowanie i poniżenie "ofiary" Twojego ataku oraz jej rodziny.
                              No i wzruszyłam się. Widzę, że bardzo zaprzątam Twój umysł, skoro chciało Ci się wyszukać tak dawny mój wpis.
                              W rzeczy samej coś w tym jest...:)
                              Rozumiem, że jak Tuskowi wyciągnęli dziadka z Wermahtu, to też się nie posiadałes z oburzenia.
                              Posiadałem się, gdyż czym innym jest stwierdzenie faktu, a czym innym oszczerstwo.
                              Czym innym była służba w wehrmachcie w czasie II WŚ, a czym innym walka w Powstaniu Warszawskim (po polskiej stronie) w tym samym okresie. Stawianie na jednej szali służby w hitlerowskiej armii z "oskarżeniem" o wynajęcie mieszkania jest, delikatnie mówiąc, niedorzeczne...
                              tej psychopatki do siebie nie biorę, bo wiem, że jesteś tak dobrze wychowany, że byś mnie przecież nie chciał obrazić. Prawda?:)))
                              Nie do końca... Wychowywałem się na Tatarach, więc siłą rzeczy, czasami zalatuję "perfumą" a'la bosmanek, czy tajnosek... Ale rzadko, krótko i niezbyt intensywnie...
                              Jeżeli Cię uraziłem to przepraszam...:)
                              Pozdrawiam
            • Gość: Agnes Re: Biskup Pieronek prosto z mostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 15:38
              Gość portalu: JB napisał(a):
              > Nie mam chęci na gadanie w tym forum. Z góry wiem,co kto powie, wystarcy
              > spojrzec na nick...

              To po co zakładasz wątek? Żeby inni się okładali nawzajem, a Ty żebyś miała uciechę?
              • Gość: malpa Re: Biskup Pieronek prosto z mostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 20:09
                a ja myślałem, że skoro "POlska to dziki kraj" więc żadne wypowiedzi nie POwinny dziwić
                tylko nie pamiętam , czy Minister Sikorski wysłał notę na Florydę
                chyba zadzwonię do golfistów
                • tajnos.agentos Re: Biskup Pieronek prosto z mostu 29.06.11, 20:27
                  Ale o co chodzi??? Jak świat długi i szeroki, wszędzie trafiają się nawiedzone PiSyeby. Cały wic polega na tym, że w świecie cywilizowanym wymienione nawiedzone PiSyeby z reguły nie
                  przekraczają pewnych rozsądnych granic - a w Polsce tak!:P
                  • Gość: JB Przeprasza i dalej szczeka IP: *.lublin.mm.pl 29.06.11, 21:24
                    wyborcza.pl/1,75248,9863957,O__Rydzyk__Idziemy_w_zlym_kierunku__Czasy_stalinowskie_.html
                  • Gość: malpa Re: Biskup Pieronek prosto z mostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 21:26
                    wszędzie są
                    ostatnio w pewnej szkole amerykańskiej, nauczyciel przedstawiał dzieciakom teorię Darwina
                    i np. muzułmanie ale inne nacje też, zadzwonili na policje, że nauczyciel deprawuje dzieciaków
                    w innych państwach leją sie w Sejmie
                    ach tam, pokaż mi idealne państwo
                    pieniadz zastapil ludziom Boga , wartości moralne
                    ludzie z powodu kasy dostają coraz większego joba
                    aczkolwiek uważam ,ze najsilniejsze instynkty to:
                    1. władza
                    2.pieniadz
                    3.seks
                    • Gość: JB Poczytajcie i to IP: *.lublin.mm.pl 29.06.11, 21:30
                      gadzinowski.bloog.pl/?ticaid=6c92d
                    • tajnos.agentos Re: Biskup Pieronek prosto z mostu 29.06.11, 21:36
                      Aha. Musi to ten sam, który naciągnął miliony dularów, naprzemycał, nachachmęcił a teraz płacze że państwowe piniąchy na geotermie w Oklahomie federalne komunisty mu zabrały. Rozumiem...:DDD
                      • Gość: JB Rydzyk chory na stalinizm IP: *.lublin.mm.pl 30.06.11, 11:19
                        Czy to jest demokracja, że ABW wkracza nad ranem do prywatnego mieszkania, robi rewizję, zatrzymuje człowieka za prowadzenie strony w internecie? Czy to jest demokracja, gdy kibiców nazywa się kibolami? Przypomina mi to ciemne czasy, gdy rolników pogardliwie określano kułakami, patriotów wyzywano od zaplutych karłów reakcji. Później nazwali słuchaczy Radia Maryja moherami, a teraz kibiców kibolami. Czy to nie przypomina metod stalinowskich? - zadaje pytania o. Tadeusz Rydzyk w rozmowie z "Naszym Dziennikiem".
                        - Narzędziem tej przemocy są też media - można zabić nie tylko fizycznie, ale też medialnie, jak chociażby pewnych księży, których niewinnie wprost zaszczuto. Dziennikarze zachowują się jak najemnicy, a nie jak słudzy prawdy, zapraszają do programów ludzi związanych z obecną ekipą, którzy pozwalają sobie na niewybredne wyzwiska, ataki. A z drugiej strony rządzący pokazują piękne twarze, uśmiechy, zatroskane gesty wyćwiczone przez PR-owskie firmy, by ludzie to przyjęli za dobrą monetę - mówi redemptorysta.
                        Cytując Ojca Świętego Jana Pawła II, który powiedział, że "demokracja bez wartości zamienia się w jawny lub ukryty totalitaryzm" Tadeusz Rydzyk analizował, że wartościami tymi jest: miłość Boga i miłość człowieka, a jeżeli miłość człowieka, to i miłość Ojczyzny, rodaków zarówno mieszkających w kraju, jak i rozproszonych po całym świecie. - Myślę tu np. o Polakach, którzy zostali opuszczeni na Wschodzie, nie mają praktycznie prawa powrotu do Macierzy. Zostali opuszczeni przez własny rząd - dodał.
                        • Gość: Ursus Joanna Barska i ojciec Rydzyk... IP: *.nplay.net.pl 01.07.11, 14:30
                          Trudno mi oprzeć się wrażeniu, droga Joanno, że namiętnie posługując się funkcją kopiuj-wklej nie pierwszy to już raz "zapominasz" zapoznać się z treścią kopiowanego fragmentu, co skutkuje
                          różnego rodzaju zabawnymi sytuacjami, gdy tytuł umieszczony przez Ciebie w temacie, zasadniczo rozmija się ze wspomnianą treścią...:)
                          Z drugiej strony jestem Ci niezmiernie wdzięczny za wytrwałe upowszechnianie wypowiedzi o. T. Rydzyka na tym forum. Dla wielu forumowiczów jest to zapewne jedyna okazja do zapoznania się ze stanowiskiem znanego redemptorysty w konkretnej kwestii.
                          Pozdrawiam.
                          • Gość: JB Re: Joanna Barska i ojciec Rydzyk... IP: *.lublin.mm.pl 03.07.11, 18:39
                            Nudne to.
                  • przeszlakowska022 Re: Biskup Pieronek prosto z mostu 29.06.11, 21:44
                    A PO-jebów tu nie masz? Bądź sprawiedliwy. Wy to macie już ciężko pod swoimi deklami, co, albo kto Was tak uciska? Chyba nie Biskup Pieronek!
                    • Gość: bosman co "uciska"? IP: *.centertel.pl 29.06.11, 21:57
                      przyszlakowskie z każdej strony.
                      • skoru-sa22 Re: co "uciska"? 29.06.11, 23:20
                        Aleś Ty biedny...Nie dasz im rady!
            • Gość: Ursus Re: Biskup Pieronek prosto z mostu IP: *.nplay.net.pl 30.06.11, 06:37
              Z góry wiem,co kto powie
              Łoooo....! Prorok jaki, cycuś..?:)
              Pozdrawiam.
              PS. Dobrze chociaż, że Ty Joanno jesteś tak nieprzewidywalna...:)
              • Gość: JB Re: Biskup Pieronek prosto z mostu IP: *.lublin.mm.pl 30.06.11, 11:03
                Nudzisz,,,
                • Gość: malpa Re: Biskup Pieronek prosto z mostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 11:17
                  ona ściąga od Ojca Jaruzelskiego
                  "do dyktanda trzeba dwojga, jeden pisze , drugi ściąga"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka