Dodaj do ulubionych

sex problem!

21.11.08, 17:23
witam wszystkch forumowiczów. pisze poniewaz mam powazny problem. nie potrafie
nie myslec o tym ze moj facet kiedys sypial z innymi dziewczynami. podczas
naszego wspolnego sexu nie potrafie o tym nie myslec. on jest moim pierwszym .
Czy ktos ma podobny problem jak sobie z tym radzic?
Obserwuj wątek
    • mloda128 Re: sex problem! 21.11.08, 20:15
      Nie mam meza! A to jest forum psychologii tu powinni wypowiadac sie ludzie
      którzy maja cos do powiedzenia a nie chca tylko zabawic sie czyims kosztem!
    • jan_stereo Re: sex problem! 21.11.08, 20:18
      mloda128 napisała:

      > nie potrafie nie myslec o tym ze moj facet kiedys sypial z innymi dziewczynami.

      A czego mialabys o tym nie myslec ? Mysl sobie ile tylko, nic w tym zdroznego albo zlego, czy tez nienormalnego...
    • psychoguru Re: sex problem! 21.11.08, 21:23
      mloda128 napisała:

      > witam wszystkch forumowiczów. pisze poniewaz mam powazny problem.
      nie potrafie
      > nie myslec o tym ze moj facet kiedys sypial z innymi
      dziewczynami. podczas
      > naszego wspolnego sexu nie potrafie o tym nie myslec. on jest
      moim pierwszym .
      > Czy ktos ma podobny problem jak sobie z tym radzic?

      Potrzebny jest proces terapeutyczny, prawdopodobnie wystarczy jesli
      zostanie dokonany w waszym zwiazku.Ale jak to zrobic zalezy od
      przyczyn twoich mysli i profilu osobowosci, waszych relacji w
      zwiazku, byc moze od historii zycia.

      Najczesciej jest tak ze mysli o seksulanej przeszlosci partnera sa
      generowane wskutek zazdrosci i/lub obaw o to czy partner nie
      odejdzie. To z kolei ma czesto przyczyny w postepowaniu partnera i
      niskiej samoocenie. Ale jest tez wiele innych mmozliwych przyczyn i
      nalezy wyjasnic co konkretnie moze byc u ciebie.

      Na przyklad jedno pytanie podstawowe to w jakich okolicznosciach w
      waszym zwiazku ujawniony zostalo ze facet sypial z innymi
      kobietami. Normalnie przeszlosc partnera nie powinna byc tematem bo
      jest zamknieta i martwa. Sa tu pytania typu: Czy facet sie tym
      chwalil? Czy wykorzystywal to do dominacji w zwiazku? Czy twoje
      mysli o seksie z innymi sa bardzo konkretne?

      Nastepny problem to twoje nastwienie i osobowosc.Czy masz niska
      samoocene i uwazasz ze inne kobiety sa o wiele lepsze? Czy boisz
      sie ze facet moze w kazdej chwili skoczyc na inny kwiatek bo tacy
      sa faceci? Czy w zwiazku sa problemy? Jaki jest stopien
      zaangazowania uczuciowego faceta? Czy ma za soba stale dluzsze
      zwiazki?

      W zaleznosci od odpowiedzi na te pytania sa rozne mozliwosci
      terapii. Ale na pewno bardzo pomocne byloby wspoldzialanie twojego
      partnera bo czesc problemu wynika z braku wlasciwej komunikacji.
      Partner powinien byc poinformowany o tym co myslisz i dolozyc
      staran by rozwiac twoje obawy jezeli relacje uczuciowe miedzy wami
      sa prawidlowe czyli obu stronom zalezy na poczuciu szczescia
      partnera.
    • spinline Tamte dziewczyny to tamte... 21.11.08, 21:36
      Ty to jestes ty. Pewnie boisz sie dac z siebie 100% bo boisz sie ze
      podzielisz los tamtych poprzedniczek? W tym przypadku wchodzi cos
      co ma z poczuciem wladzy w zwiazku doczynienia. Pewnie on dominuje.
      czy zgoda na seks jest wynikiem checi dwoch stron?
    • mloda128 Re: sex problem! 21.11.08, 22:20
      Problem jednak nie tkwi w tym ze boje sie ze on mnie zostawi czy cos w tym
      rodzaju. Ja po prostu nie moge zniesc mysli ze tak jak teraz kocha sie ze mna
      tak kiedys robil to z inna kobieta, piescil ja tak samo jak mnie, patrzyl na nia
      kiedy...
      Byc moze wynika to z tego ze jest moim pierwszym mezczyzna. Sama nie wiem ale
      bardzo dziekjue za wypowiedzi. Chyba bede musiala pomyslec nad jakas wizyta u
      specjalisty bo sama to sobie z tym chyba nie poradze!
      • jan_stereo Re: sex problem! 21.11.08, 23:09
        mloda128 napisała:

        > Ja po prostu nie moge zniesc mysli ze tak jak teraz kocha sie ze mna tak kiedys robil to z inna kobieta, piescil ja tak samo jak mnie, patrzyl na nia kiedy...

        Kiedy bedziesz w przyszlosci z innym juz mezczyzna, to co on ma sobie o Tobie wowczas myslec w takiej sytuacji, chciala bys aby myslal, ze piescilas swojego obecnego mezczyzne tak, jak jego kiedys bedziesz ? Toz mozna by oszalec wybiegajac tak dalece w przyszlosc, czy tez tak daleko wstecz, jak wolisz....
      • bombalska Re: sex problem! 21.11.08, 23:10
        To zazdrosc. Kobiety sa zazdrosne o byłe, a mezczyzni o przyszlych. Wiec nie
        odbiegasz od normy.
        Mi przeszlo, jak mi moj facet powiedzial, ze z poprzednimi bylo beznadziejnie.
        Ja z kolei wyciagnelam z tego wazna lekcje: nigdy nie rozmawiaj, nie pytaj
        obecnego partnera o seks w przeszlosci, ani sama nie mow co i z kim robilas.
        Najlepiej zalozyc, ze jest sie dla siebie pierwszymi. I to dziala.
    • malakas Re: sex problem! 22.11.08, 10:52
      Mleko sie rozlało. Trzeba było sobie znaleźć takiego z pokolenia
      JPII, prawiczka i wtedy byłoby po Bożemu. Teraz jak go zostawisz, to
      każdy nastepny juz nie bedzie tym pierwszym, a że jest
      prawdopodobieństwo trafienia na podobnego fundamentalistę co Ty
      sama, będzie ciut śmiesznie, bo tak samo tyle, że odwrotnie.
      Autoterapia czyli wrzuc na luz.
          • psychoguru Re: sex problem! 22.11.08, 19:25
            mloda128 napisała:

            > A rozmawialas o tym z partnerem? Czy dałas sobie czas i przeszlo
            samo?

            Samo moze nie przejsc a nawet utrwalic sie jesli powaznie zakloca
            seks (np. brak wyluzowania, orgazmu). Nalezaloby wyjasnic podloze
            twoich mysli. Jesli to nie lek przed utrata partnera to jest wiele
            innych mozliwosci: obawa przed zagrozeniem ze strony innych lasek,
            niska samoocena seksualna wynikajaca z braku "doswiadczenia". Czy
            chocby skojarzenia wynikajace z ogladania pornoli ("on takie numery
            mogl robic a ja nie potrafie").

            Na pewno komunikacja z partnerem bedzie pomocna. Byc moze on
            popelnil blad opowiadajac ci o seksie z innymi, szczegolnie jesli
            bylo to opisane jako superwyczyny. Albo partner nie sygnalizuje
            wystarczajaco swojego zaangazowania uczuciowego do ciebie. Powinno
            to zostac wyjasnione.
          • kryzolia Re: sex problem! 23.11.08, 16:01
            no cuż, nie rozmawiałam, przeszło za jakis raczej dłuższy czas -
            dziś jesteśmy małżeństwem i mam w nosie co było wczesniej, zwłaszcza
            że poprzednich partnerek nie widziałam na oczy....

            rozmawiać jest zawsze warto....
    • aniol.milosci Re: sex problem! 24.11.08, 11:22
      Proponuję mu o tym nie mówić. Jeśli będzie mu na Tobie zależało,
      może skończyć - z frustracji, jak ten - interia360.pl/moim-
      zdaniem/artykul/ostatnie-zyczenie-altruizm,15839 . Ten od chleba,
      oczywiście.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka