przemek-leniak 24.09.11, 21:07 wzajemnie. jak najbardziej wzajemnie pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
przemek-leniak Tymczasem u mnie podobnie 25.09.11, 10:52 remont jest ciężki - większość prac robię sam i to jest meczące ale od jakiegoś czasu zauważyłem że nie cieszę się z tego co już się udało i przypomniałem sobie jak cieszą się protestanci - przykładem niech będzie gospel gospel jako technik sceniczny nie lubię - potrafią mocno nadwyrężyć scenę tym kiwaniem się w rytm ale ta radość jest fajna tak więc zacząłem się modlić w taki sposób że najpierw dziękuję Bogu za to co się udało i proszę sobie wyobrazić że mimo tego że kłopotów nie ubyło wcale to mój nastrój stał się optymistyczny dostrzeganie ludzi wokół siebie jest konieczne - człowiek bardzo smutnieje w samotności choć bywa że cudze kłopoty nawet wyobrażone ( a może szczególnie te wyobrażone) przez nas potrafią zepsuć nastrój - miałem tak wczoraj wieczorem... nastrój jednak bywa zmienny taka jego natura a dziś tekst felietonu podoba mi się nie mniej niż wczoraj ... hmm dla wrrrogów wszelkiej wiary dopowiem tylko że że to wcale nie jest postawa Polyanny tak ostatnio promowana, a dobroczynny wpływ modlitwy jest wytłumaczalny również na gruncie stricte naukowym choć oczywiście nie w retoryce wojującego ateizmu i obłudnej tolerancji... hmm cóż w mroku złej woli wszystko wygląda na złe a dobra wola dodaje światła nawet i Nergalowi (światła a nie aureoli) ;-) ... pozdrowki dla postmodernistycznego brodacza wygląda ksiądz całkiem sympatycznie z tą broda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman wróciłem z Mazur... IP: *.centertel.pl 26.09.11, 10:48 byłem 3 dni, troszkę popływałem. Jak cicho, jak spokojnie, jak fantastycznie kolorowo...Jesień idzie... Leniaku - nie popadnij w mistycyzm :-) W robocie najbardziej pomagają umiejętności i ochota. Modlitwa może być co najwyżej "dopalaczem" - wg mnie oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
przemek-leniak Bo też i tak jest jak piszesz Bosmanie 27.09.11, 08:09 szczęściu trzeba pomagać ciężką pracą - nie ma innej metody jedną rzecz źle napisałem nie nastrój mam optymistyczny a nastawienie nastrój to zależy od stopnia zmęczenia jesień nastraja nieco mistycznie ale ja mało mistycznie jestem skonstruowany to raczej przyprawa do dania z Przemka L. niż główny składnik... w każdym razie jakoś tak mi się zdaje że będzie dobrze ... zazdroszczę Ci trochę tych Mazur - remont mamy od właściwie od maja - duża rzecz bo i komin nowy i podłogi i kominek i ściany i w piwnicach zmiany i na strychu... właściwie po troszku wszystko choć głównie wnętrza za dwa lata będzie czas na zewnętrza zapewne... no w każdym razie chętnie - choć na kilka dni bym wyjechał nawet do pracy ale remont to jest reżim który na to nie pozwala - co najwyżej mogę z Wami przy porannej kawie poklikać a dzięki Tobie mam świadomość że Te Mazury w ogóle są pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
przyboczny Re: Jesień idzie 26.09.11, 12:21 Ano idzie sobie ta jesien, idzie i rzuca wokol urocze kolory. Temu turkus, temu maline, tamtemu znow cytrus. Mnie zas dostalo sie jakby nieco siwizny. Malo tego ale sie wkurzylem. Odpowiedz Link Zgłoś
efad4d Re: Jesień idzie 26.09.11, 12:45 tak , tak , stare niechciane drzewa, bo leca z nich liscie i galezie no nowe ukochane autka a i ptak moze przysiasc , narobic wiec rznac, rznac, rznac i walic kostke . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JB Proroctwo IP: *.lublin.mm.pl 26.09.11, 17:21 wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Polacy-zamorduja-sie-wlasnymi-rekami,wid,13826163,komentarz.html Odpowiedz Link Zgłoś
przemek-leniak marna jeremiada 27.09.11, 09:26 tekst Dostatniego jest zdecydowanie lepszy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman w kontekście postu JB: IP: *.centertel.pl 28.09.11, 09:53 "sukces jest jak pierdnięcie - własne nie przeszkadza, cudzego nie da się znieść" - taka nasza mentalność narodowa. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Jesień idzie 26.09.11, 17:35 efad4d napisał: > wiec > rznac, > rznac, > rznac > i walic kostke . Dokładnie tak - tu jest miasto, a jak się nie podoba to spadówa na wiochę.:P Odpowiedz Link Zgłoś
przemek-leniak hi hi ale nie kostkę ino asfalt czerwony 27.09.11, 09:40 żeby Michałowi Wolnemu nie mieszało się pod czaszką... choć on chyba tak blisko tabernakulum nie roweruje... światopogląd go raczej odpycha od takich miejsc chyba tak więc być może klon dożyje swych dni w sposób naturalny pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
efad4d Re: Jesień idzie 27.09.11, 13:37 tajnos.agentos napisał: > Dokładnie tak - tu jest miasto, a jak się nie podoba to spadówa na wiochę.:P znowu masz dola ? Chcesz porozmawiac o tym , ze nie mozesz polknac swojego wytryska ? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
przemek-leniak propos siwej jesieni 27.09.11, 13:16 nieubłaganie zbliża się człek do 40... siwizny coraz więcej... wbrew Słonku zapuszczam brodę ibnladenkę ( po namyśle - jednak podobniejszą do tej felietonisty) i odkryłem że do proporcje trzech jej podstawowych kolorów czyli karego, miedzi i jasnorudego się nie zmieniły ale siwkowego regularnie przybywa i mogę już mówić o brodzie czterech maści... mój mały bunt małżeński pewnie nie będzie miał długiego żywota ;-) ale co się nacieszę barwami to moje... pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman he he he leniaku - czterdziestk sie zbliża? IP: *.centertel.pl 28.09.11, 10:02 właśnie rozpocząłem pięćdziesiątkę ósemkę - i nie narzekam. Glaca już prawie łysa (jak mawia moja kobitka: został ino kaczy - dlaczego kaczy? - puch). Broda, owszem, bujna ale za to już całkiem siwa, no może z jednym kosmykiem nieco ciemniejszym. Nie przejmuj się Słonkiem - wąsy i broda to męska uroda. Noszę "od zawsze". Odpowiedz Link Zgłoś
przemek-leniak Jesień idzie - może piosenka? 27.09.11, 10:27 Jesień to pora emigrantów - Róże Europy Czy pamiętasz jak pachną dziewczęta jesienią Wełnianym swetrem w szkocką kratę spódniczką A zimą całkiem darmo kwateruję tam wspomnienie, że Jesienią dziewczęta u nas najładniej pachną ... Ksiądz to pewnie nie pamięta... może to i lepiej... pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman pamięta, pamięta... IP: *.centertel.pl 28.09.11, 10:05 też był sztubakiem (znasz to słowo?) Odpowiedz Link Zgłoś