joannabarska
06.11.11, 14:44
Tomasz Jaeschke, były ksiądz z Poznania, jak mówi o sobie jest jedynym w Europie duszpasterzem zwierząt. Chce je zbawiać, bo twierdzi, że tak samo jak ludzie mają duszę
.Mieszkający w Wiedniu Tomasz Jaeschke ma 52 lata. I od wielu lat walczy o to, by przekonać kościół i papieża, który stoi na jego czele, że zwierzęta - niezależnie, koty, psy, konie, krowy czy kury, mają duszę. Trzeba je chrzcić i odprawiać dla nich msze. Tomasz Jaeschke wystąpił nawet z kościoła katolickiego. Bo nie mógł się pogodzić z tym, że kościół eliminuje zwierzęta z życia duchowego i nie chce ich zbawiać. A to właśnie - jak twierdzi - jest jego misją. Wcześniej wiele lat był duchownym katolickim w Poznaniu. Przeprowadził się jednak do Wiednia, gdzie jak mówi spełnia misję animal pastora. Jest wegetarianinem.
Hmm...A taka np marchew duszy nie ma? Co za niesprawiedlisośc Niebios~(JB)
"Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy uwierzytelniające." (JULIAN TUWIM)