Gość: Ja
IP: *.umcs.lublin.pl
31.05.04, 13:21
Po pierwsze Hidetaka Nishiyama jest jednym z wielu mistrzów karate. Mówienie
że jest najwiekszym autorytetem w świecie karate świadczy o tym że autor
tekstu nie ma pojęcia o strukturze karate na świecie. Karate tradycyjne jest
jednym z młodszych odłamów karate (oczywiście jeżeli chodzi o nazwę bo o
sobie przypominam i to większość władz tego związku swoje stopnie zdobywało w
stylu Shotokan nie wyłączajac Panów Kwiecińskiego i Maciejewskiego - i pewnie
nie wiecie dlaczego się odłączyli... no to już wiecie). Po drugie Pan
Kwieciński nie jest prezesem Polskiego Związku Karate. Gratuluję japońskiej
skromności będącej podobno jedną z głównych cech karateków.