Gość: lublinianka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.06.04, 08:13
Czy to coś nadzwyczajnego,że urzędnicy pracują ? Jeśli wcześniej nie było się
dobrze przygotowanym do wykonania zadania, o którym wiadomo było od listopada
(nowa ustawa), to nic dziwnego, że teraz pracuje się na pełnych obrotach.
Wczoraj (poniedziałek)kobiety po odbiór pieniędzy do kas stały w deszczu, bo
ochroniarz bronił wejścia do budynku, aby "przepracowani" urzędnicy mogli
zredukować bałagan i opóźnienia. I tak ich nie uniknęli - kilka kobiet
odeszło z kwitkiem od kasy, mimo, że na 21-go miały termin wypłaty.Pani
Gąsior gratuluję odwagi - myślę, że prezydent miasta to odpowiednio doceni !