Gość: wrobelek
IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl
22.06.04, 23:28
Z wielkim zainteresowaniem śledze tą sprawę! Pewnie jak zwykle sprawa w
sądach rozejdzie się po kościach, będzie trwała długo, zakręci się tak mocno
z pomrocznścią... i będzie się kręcić tak, że nikt nie będzie wiedział o co
chodzi ...(jak zwykle chodzi o $)Pan U. pewnie za chwilę ciężko
zachoruje...,sprawa przycichnie, ludzie trochę zapomną, sprawa się
rozmydli... winny będzie Ś.P. i on dostanie wyrok...a sprawca wypadku
(oczywiście niewinny!)dalej będzie jeździł jeszcze lepszą bryką - stać go. W
szystko to jakoś tak "sprawiedliwie" się na tym świecie układa... Szkoda
tylko chłopaka - 20 lat był taki młody, całe życie było przed nim. Zapalam (*)
(*)(*)(*)(*)