Gość: wawiak
IP: *.chello.pl
02.04.09, 12:28
To chyba jedyny przykład gdzie nowe osiedla zostały wkomponowane w
starą taknę.
Zazwyczaj jest tak ze nowe osiedle wchodzi bez ceregieli w stare
dodatkowo ogrodzone płotem.
A najlepsze jaja sa gdy obok powstaje kilka nowych osiedli i są
odzielona płotami nie tylko od starych ale i od siebie nawzajem.
Zan przypadek na Bódnie gdzie z tego powodu mieszkańcy nowego
osiedla mając przystanek niemal pod domem to do przjeścia mją
kilometr bo musz a obejśc nie tylko swoje ale i sąsiednie płoty.