Gość: kylson
IP: 80.51.153.*
28.06.04, 22:10
No i o co ten szum? Ławnicy mają dokładnie takie same uprawnienia jak
zawodowi sędziowie, ławnik nie może być jedynie przewodniczącym składu
orzekającego. Sędziowie zatem uznali, że nie zachodzą przesłanki do uznania
oskarżonego winnym zarzucanego mu czynu. Każdy z sędziów rozważa tę kwestię
na podstawie zebranych w sprawie dowodów, które ocenia na podstawie własnej
wiedzy oraz własnego sumienia, kierując się w tym względzie głównie zasadą
niewinności. Jeśli wyrok jest niesłuszny zostanie zmieniony przez Sąd
Apelacyjny, który będzie orzekał już w składzie całkowicie zawodowym.
Po raz kolejny już Gazeta w lublinie szuka sensacji tam, gdzie jej nie ma...