Dodaj do ulubionych

Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ich ...

20.08.12, 15:29
Netia to qpa...
3 razy zgłaszałem, żeby to towarzystwo włączyło usługę... 3 razy i nic.. rezygnuję ze śmiecia... Dobrze, że zostawiłem kiepski internet z neostrady, bo w netii pewnie byłby sam cyrk.. Gówno, nie firma.. nie wiem dlaczego... może taka gó...ana moda?
Obserwuj wątek
    • leo-art jaki problem dzieciaki - pozwać Obu Złodziei.. 20.08.12, 15:31
      I PO sprawie... kasiory będzie tylko więcej... NIech oddadzą, zapłacą za hipotetyczne straty x4..
      • Gość: xcdf Re: jaki problem dzieciaki - pozwać Obu Złodziei. IP: 195.117.20.* 20.08.12, 16:25
        Dokładnie, walczyć ze złodziejami, każdy sąd poprze.
        • jungleman Re: jaki problem dzieciaki - pozwać Obu Złodziei. 20.08.12, 18:10
          Gość portalu: xcdf napisał(a):

          > Dokładnie, walczyć ze złodziejami, każdy sąd poprze.

          Ty chyba nie w Polsce mieszkasz, co? Tutaj sądy jedynie pomagają złodziejom i bandytom.
          • Gość: traf Wyobrź sobie paskudną tepsę. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.08.12, 20:27
            Wyobraź sobie, jak często musisz prosić się, żeby zrobili coś normalnego.
            Jak tłumaczysz tym tłumokom 40 tysięcy razy, co mają zrobić, oni przytakują, a i tak robią po swojemu i za każdym razem źle. Wyobraź sobie, że czekasz na ich technika, on nie przychodzi, a po 2 tygodniach dowiadujesz się, że był, nie wiadomo kiedy, że stwiedził, że nie można, że nikt ci nie powiedział, dopiero jak sam zadzwoniłeś.
            A teraz wyobraź sobie, że Netia jest 100 razy gorsza.
            • andrzej.sawa Re: Wyobrź sobie paskudną tepsę. 20.08.12, 20:33
              Netia w umowie stwierdza,że zmiana umowy musi być na piśmie,a następnie stwierdza,że postąpili inaczej,bo podobno mailem poinformowali mnie o zmianie umowy.Skutkiem tej niby zmiany jest żądanie Netii ode mnie kilkuset zł.
              • zoliborski_goral Właśnie wyruchałem TEPSĘ w sądzie :-D Symboliczna 20.08.12, 20:54
                suma ale i tak cieszy...
        • Gość: Bazyl Re: jaki problem dzieciaki - pozwać Obu Złodziei. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.12, 10:37
          Ja widzę sprawę nieco inaczej. Moim zdaniem wiele zamieszania i sporo złego narobił przepis o dowolnej zmianie operatorów i przenoszeniu numeru od operatora do operatora. Wprowadziło to wiele zamętu, nieporozumień i dezorientacji. (To samo dotyczy zresztą i telefonów komórkowych.)
          Dawniej bylo wiadomo kto ma numer w jakiej sieci, bo operatorzy mieli przydzielone grupy numerów, które łatwo było zidentyfikować i zapamiętać. Wiedza ta nie była przy tym żadnym "hobby", ale miała praktyczny, użyteczny charakter, bowiem u różnych operatorów są różne usługi, różne abonemanty i różne opłaty. Obecnie nie wiadomo do jakiej sieci się dzwoni, ile wyniesie opłata, ani - jak pokazuje artykuł - czy rzeczywiście odezwie się ten, do kogo dzwonimy.
          Oczywiście, z punktu widzenia niektórych użytkowników telefonów (niektórych, bo wiele osób nie "przypisuje się" do numeru telefonu jak chłop pańszczyźniany do ziemi) możliwość swobodnej zmiany operatora, z zachowaniem numeru, jest pożądana i korzystna. W dużej mierze jest to jednak tylko złudzenie, bowiem ceny usług telekomunikacyjnych w gruncie rzeczy są bardzo wyrównane i jeśli nawet jedna z usług danego operatora wydaje się tańsza, to z pewnością inna jest droższa i per saldo wychodzi podobnie.
          • kurzyrozumek Re: jaki problem dzieciaki - pozwać Obu Złodziei. 21.08.12, 15:23
            Do czego ma Ci służyć wiedza u jakiego operatora mam numer telefonu?
            Jak play to dzwonisz z play`a, jak plus to z plusa?
            Nie wiem dlaczego zmieniając operatora mam również zmieniać numer którego używam od 20 lat?
            To co było za komuny przy jednej tepsie już się nie wrati i całe szczęście.
            • Gość: Bazyl Re: jaki problem dzieciaki - pozwać Obu Złodziei. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.12, 19:29
              kurzyrozumek napisała:
              > Do czego ma Ci służyć wiedza u jakiego operatora mam numer telefonu?
              > Jak play to dzwonisz z play`a, jak plus to z plusa?

              Dokładnie tak robię, bo nie mam zamiaru płacić 75 groszy za minutę, skoro mogę za 29 groszy. A w związku z tym uważam za nielojalność wobec mnie jeśłi ktoś ze znajomych zmienia operatora na Play i nie powiadamia mnie o tym, w wyniku czego ja sądzę, ze ma on telefon nadal np. w Orange, dzwonię do niego, a licznik mi bije 7,50 za 10 minut. O czym dowiaduję się dopiero po otrzymaniu komunikatu (jeśli mam pre-paid) lub z miesięcznego rachunku (jeśli mam abonament).

              > Nie wiem dlaczego zmieniając operatora mam również zmieniać numer którego używa
              > m od 20 lat?

              A ja odwrócę pytanie: po co masz zmieniać operatora, skoro ich usługi i ceny są per saldo niemal identyczne?

              > To co było za komuny przy jednej tepsie już się nie wrati i całe szczęście.

              To tylko taki dziarski okrzyk, żeby samemu się pokrzepić, ale bez większego praktycznego znaczenia.
          • sforia102 Re: jaki problem dzieciaki - pozwać Obu Złodziei. 21.08.12, 19:21
            Masz złe podejście. To ja jestem podmiotem tego układu. Operatorzy, ich ceniki, programy, mają być takie, żeby mnie głowa nie bolała, ani portfel, do kogo dzwonię. Uczyć się kto do kogo i za ile też nie mam ochoty.
            • Gość: Bazyl Re: jaki problem dzieciaki - pozwać Obu Złodziei. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.12, 19:49
              Ty z kolei masz podejście naiwne. Sądzisz, że jeśli Ty tak chcesz, to tak będzie? Na rynku telekomunikacyjnym nie ma de facto konkurencji, ponieważ występuje kartelizacja, czyli zmowa operatorów. Dla pozorów wymyślają różne taryfy i usługi rzekomo lepsze niż konkurencja, ale w globalnym rozliczeniu tną tak samo klienta. Wśród licznych kar, jaki prezes Urządu Komunikacji Elektronicznej nałożył dotąd na operatorów za wykroczenia przeciwko prawu, były i kary za zmowę, co potwierdza tylko fakt, że konkurencja jest pozorna i trzeba zdrowo się nagimnastykować aby rzeczywiście coś zaoszczędzić.
              Póki co, jeśli nie pogłówkujesz, to przepłacisz, najczęściej o tym nie wiedząc.
        • margot452 Re: jaki problem dzieciaki - pozwać Obu Złodziei. 21.08.12, 11:10
          Gość portalu: xcdf napisał(a):

          > Dokładnie, walczyć ze złodziejami, każdy sąd poprze.

          Złodzieja, na 100%.
      • luni8 Re: jaki problem dzieciaki - pozwać Obu Złodziei. 20.08.12, 19:38
        Jakich złodziei?
        Netia - możliwe ale ten drugi to zupełnie inna sprawa. Poniósł koszty, wydrukował wizytówki, podał numer klientom/kontrahentom wiec nie dziwne.
        • pjck Jego problem 20.08.12, 23:25
          Sorry, jak używasz kradzionego mienia, to nie ma usprawiedlwienia, że nie wiedziałeś. To wciąż nie twoje.
        • tbernard Re: jaki problem dzieciaki - pozwać Obu Złodziei. 21.08.12, 08:29
          Trochę trudno sobie wyobrazić aby klienci masowo do sklepu odzieżowego dzwonili. Do takich placówek po prostu się chodzi i ogląda na miejscu, przymierza i jak pasuje, to kupuje. Gość dla czystej przekory blokuje numer. Ale jeśli faktycznie poniósł jakieś koszty na ulotki, czy wizytówki, to niech to z netią załatwia. Tak to się pewnie skończy jeśli sprawa trafi do sądu.
    • andrzej.sawa Re: Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ic 20.08.12, 17:09
      Nie tylko Ty masz problem z "tą" netią.
    • big_gadu Zmień numer ! 20.08.12, 18:12
      W czym problem ?
      • Gość: ypslon Re: Zmień numer ! IP: *.grudziadz.mm.pl 20.08.12, 18:37
        Jeszcze raz przeczytaj artykuł.Tym razem ze zrozumieniem tekstu...
    • politologist sprawa jest prosta 20.08.12, 18:24
      Numer należy do abonenta, nie operatora - Netia jeszcze będzie musiała zapłacić odszkodowanie. Przechodziłem już takie jaja w T-Mobile
    • slawek391 Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ich ... 20.08.12, 18:41
      Na pocieszenie mogę dodać, że ja też mam przygodę z tymi zło....jami. Telefonu od 2 miesięcy nie mam, bo linia jest zerwana, abonament muszę płacić, bo wg ich regulaminu dopiero naprawienie uszkodzenia może spowodować zamknięcie zgłoszenia, czyli zwrot (mam nadzieję) pieniążków.
    • maria1230 Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ich ... 20.08.12, 19:11
      Ja walczyłam z Netią przeszło pół roku o oddanie mi numeru. W końcu dzięki Urzędowi Komunikacji Elektronicznej Delegatura w Siemianowicach Śląskich
      i ich interwencji oddali mi numer. Boże ile ja razy dzwoniłam do Netii, a oni kłamali mnie że juz numer jest w TPSA. Dzwonię do TPSA nie mają numeru. Nie wiedziałam już w końcu kto mnie kłamie. Po odpowiedzi UKE w Siemianowicach Ślaskich okazało się, że to pracownicy Netii kłamali. Interweniujcie w swoich placówkach UKE. Tam naprawdę pracują porządni ludzie.
    • rooten Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ich ... 20.08.12, 19:11
      Netia to jest mały pryszczyk - jak dalej Playa (P4) będzie reklamowała menda WK(J) - walnę komórą w najbliższą ścianę i niech se Kubuś abonamenta zapłaci za tą kasę co od nich dostał!
      Q...a nie wydawajcie naszej kasy na potomków SB♪W!!!
    • Gość: M Re: Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ic IP: *.cable.smsnet.pl 20.08.12, 19:12
      Nie rozumiem jednego. Jak mogli być kilka miesięcy klientami TP z tym numerem....i nagle Netia ten numer komuś dała? A co-TP dalej im ściągała abonament?
      • cataractus Re: Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ic 20.08.12, 19:56
        Prawdopodobnie przeniesienie numeru od jednego operatora do drugiego oznacza utworzenie jakiegoś przekierowania u pierwotnego operatora numeru. Miałoby to sens, bo gdy na dwa lata przeniosłem numer z TP do Netii (usługa w Netii była świadczona na liniach Netii) to gdy nastąpiła dość poważna i długa awaria centrali TP w moim regionie to siadł mi również telefon, mimo że np internet działał. Miałem cały czas sygnał zajętości. Netia się co prawda tłumaczyła, że szukają przyczyny awarii, ale gdy tylko centrala TP ponownie zaczęła działać, to mi zaczął działać telefon.
        Więc jeśli Netia puściła komuś innemu ten numer to TP mogła się od razu nie zorientować, tak samo jak klient. Nie zdziwiłbym się nawet gdyby nowy klient już odbierał telefony na ten numer a stary właściciel mógł nadal z tego numeru dzwonić.
    • 2ira Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ich ... 20.08.12, 19:18
      ja też mam podobny problem i chętnie skontaktuję się z prawnikiem, który reprezentuje tych Państwa, może im nas będzie więcej, tym efekt będzie szybszy i bardziej skuteczny.
    • jogar Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ich ... 20.08.12, 19:37
      Miałam podobną sytuację z Netią- wypowiedziałam umowę w ustawowym terminie i miałam zamiar wrócić z tym nr do TP. Tymczasem Netia mnie odcięła natychmiast po złożeniu wypowiedzenia i zostałam bez tel stacjonarnego i bez mozliwości jego podłaczenia i co z tym związane- bez internetu stacjonarnego. Nigdy wiecej Netii.
      • Gość: JankoMuzykant Re: Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ic IP: *.dynamic.chello.pl 20.08.12, 19:56
        Bylem w Dialogu. Jak fajanasiarska Netia ich kupila to od razu wypowiedzialem umowe. Nigdy fajansiarskiej usług Netii i P4. Oba to wielkie gó.wna.
    • tom.gorecki Opcje do wyboru w Netii 20.08.12, 20:11
      1. odczepić się
      2. dać sobie spokój
      3. zgodzić się na zmianę

      ;-)
    • rozbark226 Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ich ... 20.08.12, 20:35
      To sa sprytni wyłudzacze pieniędzy i partacze !
    • rozbark226 Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ich ... 20.08.12, 20:43
      NIGDY WIECEJ NETII !!
    • ted_imigrant Kradzież numeru i paserstwo!!! 20.08.12, 20:46
      Szanowni Państwo,
      1) Nowe prawo telekomunikacyjne stanowi, że WŁAŚCICIELEM numeru telefonicznego (stacjonarnego bądź komórkowego) jest ABONENT,
      2) Jeżeli Netia (niezależnie od przyczyn) SPRZEDAŁA ten numer komuś innemu, to:
      2.a) weszła w posiadanie tego numeru w sposób nielegalny (kradzież)
      2.b) sprzedała ten numer osobie trzeciej, co w połączeniu z 2.a oznacza PASERSTWO
      3) Nabywca ( w tym wypadku sklep odzieżowy) jest (wierzę) nieświadomym nabywcą towaru kradzionego. I towar ów MUSI zwrócić.

      Do redaktora owych wieści. To NIE JEST sytuacja patowa!!! To taki sam przypadek jak kupno kradzionego samochodu!
    • Gość: pawel Re: Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ic IP: *.ver.abpl.pl 20.08.12, 20:59
      Pisać do UKE, ja z Orange tak walczyłem. Dopóki nie wytoczyłem ciężkich dział w postaci UKE, olewali mnie. Po oficjalnej skardze rozmowa przeszła na zupełnie inne tory.
    • potp Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ich ... 20.08.12, 21:28
      Mnie podobnie oszukali w Plusie. Miałem w Motoroli SimPlusa od 1995, najpierw zarejestrowany był na rodziców, ale kiedy rodzicom w '98 założyli stacjonarny przerejestrowałem go na siebie. korzystałem z niego intensywnie jeszcze w 2004, w miedzyczasie wygrałem w konkursie Mitsubishi, ale po skończeniu studiów trudno było o dobrą pracę, mając minimum krajowe telefonu na abonament za złotówkę nie chciano mi dać (żądano kaucji ok 800zł). W 2006 miałem już też telefon służbowy, ale w Orange z simlock'iem, więc z mojego korzystałem coraz mniej bo telefon zaczął się wieszać zacinać, bateria siadała itp, odbierałem potem już tylko SMSy, rzadko udawało się zadzwonić, ale numer był mój i wszyscy go znali, czasem pożyczyłem od kogoś aparat i przekładałem kartę. Planowałem sobie kupić wypasiony telefon z dobrym aparatem foto jak poprawi mi się sytuacja, dlatego co kilka miesięcy doładowywałem konto SimPlusa, by nie stracić numeru. W 2010 logowałem się już tylko co kilka tyg, bo trup nie działał a wciąż nie miałem na stałe drugiego aparatu. W 2011, wreszcie mogłem sobie kupić fajny telefon bez simloc'ka a na moim Simplusie było uzbierane i niewykorzystane pół tysiąca zł, ale właśnie wtedy nagle pojawiło się "karta nieaktywna", dzwonię na mój numer, zamiast "abonent poza zasięgiem" - "nie ma takiego numeru". Poszedłem do salonu, a tam usłyszałem, że przegapiłem termin doładowania i numer sprzedali komuś innemu. Ze tego nie mogą cofnąć a kasy mi nie oddadzą. W pisemnej reklamacji podałem nowy adres korespondencyjny, właśnie zmieniłem. To odpowiedz (negatywną, z możliwością odwołania 30 dni) wysłali mi zwykłym listem na stary (po kilku tygodniach odebrałem), dlaczego też nie uprzedzili mnie, ze chcą zabrać mój numer? potp(małpa)o2(kropka)pl
      • Gość: cifu Re: Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ic IP: 89.174.64.* 21.08.12, 01:20
        W 1995 to mogłeś mieć Simlocka w Motoroli, a nie Simplusa, cyganie jeden. Bajki opowiadaj dzieciom na dobranoc ...
        • potp Re: Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ic 21.08.12, 07:19
          Nie wiesz to się nie wypowiadaj, a w ogóle to jakim prawem obrażasz ludzi? Nawet jakbym w mojej wiadomości popełnił błąd, to nie uprawnia nikogo do nazywania mnie cyganem czy kimkolwiek. Motorola miała Simlocka, i tylko tu masz racje (ale to akurat mi nie przeszkadzało, nie wkładałem tam kart innych sieci), a że wtedy były czasy, że startery kupowało się w komplecie razem z telefonem (zestaw kosztował pół tysiąca, a telefon to była cegła i minuta rozmowy kosztowała wtedy 3zł), więc w zestawie była karta sim Simplusa, karta sim działa jak jest w telefonie, więc miałem Simplusa w Motoroli, taki skrót myślowy, jasne?
          • Gość: Kiwi Re: Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ic IP: *.stormmedia.pl 21.08.12, 08:48
            A jednak cyganisz - Simplus wystartował w 1998, więc jakim cudem miałeś go w 1995?
            • potp Re: Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ic 22.08.12, 08:08
              dlatego bo nie pamiętałem który to był rok studiów i pochrzaniły mi się lata nie 17 a 14 lat temu, wydawało mi się, że rodzice korzystali dłużej niż rok, zimą 98/99 zakładali linie stacjonarną. A wy zawsze macie idealna pamięć i perfekcyjnie pamiętacie co było ponad dekadę temu?
          • tom.gorecki Re: Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ic 21.08.12, 09:49
            potp napisał:

            > Nie wiesz to się nie wypowiadaj, a w ogóle to jakim prawem obrażasz ludzi? Nawe

            On wie a ty kłamiesz.
            GSM w Bolandzie wystartował w 2 poł 1996 roku a prepaidy 2 lata później.

            Kłamać, to cza umić...
    • potp Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ich ... 20.08.12, 21:49
      Polska za kodem +48 ma 9-cyfrową numerację - to daje miliard kombinacji, nawet jeśli zaczynające się od 9 i 1 (997, 112) były by na użytek państwa, nawet jeśli ćwierć miliarda przejęły by firmy, nawet jeśli tylko z całej puli co czwarty numer przeznaczyć do użytku prywatnego to statystyczny Polak powinien mieć do 7 numerów, więc nie brakuje, nie ma ciśnienia, bo ludzie czekają w kolejce a numerów brak, dlaczego więc jak numer się zwolni, lub ktoś starci numer przez nieporozumienie już kilka tyg później jest on przyznany komuś innemu? Przecież by nie było pomyłek, ludzie z przyzwyczajenia dzwonią pod wcześniej używane numery, a w książkach telefonicznych (nawet tych w pamięci telefonów) w reklamach, ulotkach, wizytówkach numery latami zalegają nieaktualizowane. Numery można by nawet przyznawać dożywotnio, każdemu po kilka dla różnych operatorów i pewną pulę zarezerwować jakby ktoś miał potrzebę zmienić. Nie rozumiem dlaczego tak szybko zmieniają właścicieli, to powinno być zakazane!
      • tom.gorecki Re: Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ic 21.08.12, 09:51
        potp napisał:

        > Polska za kodem +48 ma 9-cyfrową numerację - to daje miliard kombinacji, nawet

        Za każdą pulę numeró trzeba zapłacić. To po pierwsze. Po drugie stada łonabihipsterbyzmesmenów chcą numer typu 601, 602, 501 itp - to nic, że w 1996 roku mieli 4 lata - on numer "miał od zawsze".
    • trustful Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ich ... 20.08.12, 22:29
      Przecież Netia to oszuści. Ode mnie chcieli wyłudzic 500 pln za rzekomo niezwrócony sprzęt. Naszczęście trzymam wszystkie rachunki i pokwitowania a więc nie boję się sądu czy windykacji. Apeluje tylko do wszystkich trzymać sie zdaleka od oszustów pod szyldem Netia.
    • pjck Najlepszy ten paser... 20.08.12, 23:01
      Ale człowiek, który ma ten numer obecnie, to jest śmieszny. "On nie zrezygnuje". A kogo to obchodzi? Jak się ma kradzione, to se można nie rezygnować, a i tak zabiorą. Jak prawo zadziała prawidłowo.
      www.absurdyrp.info
      • Gość: tommies Re: Najlepszy ten paser... IP: 217.153.18.* 21.08.12, 16:24
        Zapewne ów nowy właściciel zainwestował w ulotki, reklamy, stronę internetową, wizytówki i mnóstwo innych rzeczy i miejsc, gdzie jego nr telefonu jest widoczny. Numer tez został mu przydzielony przez normalnego operatora mającego wszelkie koncesje, a nie cichaczem od złodzieja w bramie. I pytanie - kto mu za to zwróci włącznie ze szkodami moralnymi ?
    • tree_sloth Wujek Dobra Rada: 20.08.12, 23:19
      Odradzam jakiekolwiek kontakty z infolinią Netii. Nie zarzucam złej woli konsultantom (bo nie mam na to dowodów), przyjmijmy, że chaos i dezinformacja jest bezosobowa. Wyłącznie listy, e-maile z potwierdzeniem i z żądaniem potwierdzenia, że wypowiedzenia/zmiany/reklamacje są przyjęte, przeczytane i zrozumiane. Jeśli decydujesz się na jakąkolwiek kontakt telefoniczny z przedstawicielem Netii spisuj imię i nazwisko konsultanta, datę/godzinę rozmowy i powołuj się na te dane, z żądaniem odsłuchania stosownej rozmowy w razie wątpliwości. Przy pożegnaniu, kategorycznie należy wnioskować o usunięcie wszelkich danych personalnych z bazy Netii ("postraszenie" GIODO nie zaszkodzi).
      Po 3 miesiącach naparzanki w wolnym stylu obiecałem sobie po kres mych dni ;) ostrzegać przed przygodami z Netią.
    • tirinti Czas zlikwidować przenoszenie numerów 21.08.12, 02:37
      UKE namieszało z wprowadzeniem przenoszenia numerów. Teraz nigdy nie wiadomo do jakiego operatora dzwonimy i ile za to zapłącimy.
      Czas zlikwidować UKE i wycofać ich głupie przepisy.
      • Gość: mm Re: Czas zlikwidować przenoszenie numerów IP: *.128.5.242.static.cdpnetia.pl 21.08.12, 13:15
        Bez UKE to miałbyś prawo rozbójnicze narzucane przez operatorów.
      • Gość: tommies Re: Czas zlikwidować przenoszenie numerów IP: 217.153.18.* 21.08.12, 16:26
        Czas to zlikwidować, ale numery kierunkowe przypisane do miast do telefonów stacjonarnych.
    • pies_fafik Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ich ... 21.08.12, 09:27
      Skąd Wy bierzecie tych "dziennikarzy"!!!?? Ten "adamaszek" to jakiś stażysta czy to "fałszywe proxy" jest!!?? Co to za kolokwialny język: >>Orange (dawna "Tepsa")<<!? Firma nazywała się TPSA (wym: te-pe-es-a).

      Czy Wy tam na Czerskiej też mówicie np. o Michniku >>Michnik (dawniej "szechter")<<?
    • xeroks Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ich ... 21.08.12, 12:38
      No i bardzo dobrze że walczą mogę pomóc podając namiary na porady prawne

      www.mamprawnika.pl/o-nas
      serwis ten działa na zasadach nie komercyjnych
      • Gość: 2ira Re: Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ic IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.12, 15:06
        dzieki!
    • konigin Walczą z Netią, bo sprzedała ich numer bez ich ... 21.08.12, 20:08
      Netia to jeden wielki, zlodziejski szajs. Przeszlam do nich z Tepsy i zaczely sie numery. A to internet, ktory w Neostradzie dzialal bez zarzutu, tu byl dziadowsko wolny i nagminnie zanikal. Potem przyslali mi rachunek na 33 zlote (nie wiem do dzis za co) podczas gdy pierwszy rachunek w wysokosci 1 zlotego mialam dostac po trzech miesiacach. Wreszcie, kiedy wypowiedzialam umowe na czas nieokreslony z miesiecznym wyprzedzeniem (z powodu wyprowadzki) dostalam rachunek na ponad 520 zl, poniewaz wypowiedzialam umowe (na czas nieokreslony) przed czasem (!)
      Napisalam im co o nich mysle, odmowilam zaplaty i wyprowadzilam sie tam, gdzie mialam sie wyprowadzic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka