Dodaj do ulubionych

Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzny.

06.02.13, 18:31
"Radny Ławniczak proponuje też uhonorowanie zmarłego dwa lata temu metropolity lubelskiego abp. Józefa Życińskiego. Zdaniem radnego pomnik lub tablica pamiątkowa mogłyby się znaleźć na noszącym imię Życińskiego skwerze u zbiegu Al. Racławickich i ul. Radziszewskiego przy Teatrze w Budowie. Ratusz zapowiada, że przeanalizuje ten pomysł."

według: mm lublin . pl

Partyzanci Lubelszczyzny byli niegodni swojego pomnika na tym placu. Tylko klecha! Taka nawiedzona, katolska gmina.
Obserwuj wątek
    • Gość: aron Re: Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzn IP: *.paradowski.pl 06.02.13, 19:11
      już Docku nie narzekaj, bo Życińskiego to nawet wielu ateistów ceniło
      • Gość: bosman co z tego? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.02.13, 19:37
        czymże ten ksiądz aż tak "zasłużył" się dla Lublina? Tym, że tu był na urzędzie?
        • wampir-wampir Re: co z tego? 06.02.13, 20:07
          A to tylko zasłużeni dla Lublina zasługują na upamiętnienie w tym mieście?
          • Gość: maXXX Re: i co z tego? IP: 173.233.200.* 07.02.13, 00:31
            Czy kiedykolwiek ktokolwiek wyjasnil (do konca) ewentualne zwiazki abpa. Zycinskiego z SB?
            Kosciol nigdy nie przeprowadzil zadnej "lustracji", a jezeli nawet tak, to po cichu i w tajemnicy!
            • dociek Re: i co z tego? 07.02.13, 06:26
              Radny Ławniczak sam chciałby zabłysnąć jak gwiazda i sobie postawić pomnik w ramach autokampanii promocyjnej, dlatego strzela tak wielce oryginalnymi pomysłami. A może by radny Ławniczak powalczył o oddanie sprawiedliwości prawdziwej historii i przywrócenie pomnika partyzantów... ?
              Ale to niestety jest obecnie "passe" i nie daje profitów w "rankingu popularności", tym bardziej, że w ciemnogrodzie opłaca się pojechać na kościelnych wotywach wyciąganych w przestrzeń publiczną: a to patron placu, ulicy, pomnik, krzyż, czy insza figura - jeżeli nie Jezusa Króla, to jakiegoś innego z jego okolicy, nawet tej najdalszej, np. księdza któregoś.

              wiadomosci.onet.pl/regionalne/lublin/aleja-slaw-w-lublinie,1,5412671,region-wiadomosc.html
              • rilian Re: i co z tego? 07.02.13, 08:05
                doćku, żenująca sytuacja, przyznaję ze smutkiem... wstyd.
                • Gość: marzof10 Re: i co z tego? IP: 212.182.31.* 07.02.13, 09:40
                  Oj, akurat w niektórych środowiskach arcybiskup Życiński był bardziej „passe” niż pomnik nie tylko partyzantów, ale pewnie i Feliksa D. Ten akurat hierarcha był rozsadnym głosem nie tylko Kościoła, ale generalnie debaty publicznej. Dlatego nie był tolerowany w środowiskach radio-maryjnych, a wielu księży ubolewało, że diecezji przemyskiej trafił się taki wybitny metropolita. I to jest również powód (nie główny i jedyny!) dla którego popieram wszystkimi kończynami nie tylko skwer, ale nawet ulicę arcybiskupa :-))))
                  • wampir-wampir Re: i co z tego? 07.02.13, 13:23
                    Ja też popieram, choć oczywiście żal partyzantów Lubelszczyzny.
                    A diecezji przemyskiej to się akurat trafił przewodniczący Episkopatu zwany Zefirem. Tak sobie mówiąc szczerze, nawet bardziej niż tak sobie ;-)))
                    Był tam kiedyś zmarły niedawno arcybiskup Tokarczuk. To była postać dużego formatu, choć na starość niestety odjechał w radiomaryjne klimaty, ale już jako emeryt, więc tego nie głosił jakoś donośnie.
                    • Gość: marzof10 Re: i co z tego? IP: *.dynamic.mm.pl 07.02.13, 16:42
                      Rzeczywiście arcybiskup Tokarczuk był swego czasu opoką Kościoła przemyskiego, twardym negocjatorem i wsparciem w stanie wojennym. Bezkompromisowy. Był... a potem u schyłku, no cóż...zostawmy...
                      Michalik Zefirem???? Że co, że taki łagodny???
                      • monte_we_mgle Re: i co z tego? 07.02.13, 17:23
                        Nie, był zarejestrowany jako TW pod tym pseudonimem. Jeden z nielicznych hierarchów, który nie schował głowy w piasek, gdy to wyszło na jaw. Napisał list pasterski na temat, wytłumaczył wiernym. To akurat zasługuje na szacunek, ale ksywka przylgnęła.
                        • wampir-wampir Re: i co z tego? 07.02.13, 17:25
                          O, przepraszam. Nie przelogowałem się.
                          Empi, nie trolluję, to było niechcący ;-)))
                          • Gość: marzof10 Re: i co z tego? IP: *.dynamic.mm.pl 07.02.13, 17:50
                            Aha, umknęło mi szczęśliwie z Michalikiem.
                            Właściwie wampiry we mgle po co ta wielopostaciowość? Jeden nick nie wystarczy, bez zmył??
                            ???? :-)(
                            • wampir-wampir Re: i co z tego? 07.02.13, 18:12
                              Gość portalu: marzof10 napisał(a):

                              > Właściwie wampiry we mgle po co ta wielopostaciowość? Jeden nick nie wystarczy,
                              > bez zmył??
                              > ???? :-)(

                              A tak sobie kiedyś niepotrzebnie skomplikowałem życie i muszę się trzymać zasady jeden nick - grupa forów, ten pod którym na nich piszę. No ale czasem zdarzają się pomyłki, gdy piszę równolegle :-)))
                • empi Re: i co z tego? 07.02.13, 21:08
                  Rilianie, w tym stawianiu pomników nie chodzi o to by uczcić jakąś postać. To tylko pretekst, pomysłodawcy w ten sposób chcą siebie upamiętnić, przejść do historii, kosztem tych stojących na pomniku, robiąc im krzywdę.
                  pzdr.
                  • rilian Re: i co z tego? 07.02.13, 21:10
                    nawet sobie tak nie żartuj! ;)
                    • wampir-wampir Re: i co z tego? 07.02.13, 21:18
                      rilian napisał:

                      > nawet sobie tak nie żartuj! ;)

                      - Dobrze wam się żyje kołchoźnicy? - zażartował Chruszczow.
                      - Dobrze towarzyszu sekretarzu zażartowali kołchoźnicy.

                      Ja mam taka cichą nadzieję, że autorem pomnika biskupa nie będzie Marcewicz!
                  • andrzej.sawa Re: i co z tego? 07.02.13, 21:49
                    A może nie zawsze?
    • andrzej.sawa Re: Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzn 07.02.13, 17:44
      A nie potrafisz trochę grzeczniej,a nie językiem palikotków?
      • rilian Re: Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzn 07.02.13, 20:13
        sam, sawo, dokładasz język inny - zamiast różowego, czerwony ;)

        dociek wpienił się, bo faktycznie nad sprawą w takim kształcie unosi się drażniący zapaszek hipokryzji i obłudy. kasowanie pomnika z uwagi na rzekomy brak miejsca, następnie od razu proponowanie w to miejsce kolejnego.

        choćby casus pomników jana pawła uzmysławia że nie warto się spieszyć z ich stawianiem. nie chodzi o ocenę postaci, zastrzegam, co o działanie w afekcie, żeby nie nazwać tego innym terminem, medycznym bardziej. inna sprawa, to kwestia: czy dzieło intelektualne, które pozostawił po sobie życiński zasługuje na prostą formę pomnika - kolejnej statuy lub (oby nie) kamienia lub pamiątkowej płyty nagrobnej?

        w przypadku tej postaci dobry koncept byłby wskazany. złośliwi mogliby postulować ustawienie pomnika pod siedzibą radia bądź TV, z wianuszkiem mikrofonów... ale taki właśnie trop myślenia może być interesujący ;)
        • andrzej.sawa Re: Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzn 07.02.13, 20:16
          Od czerwonych mnie nie wyzywaj.Oj,bo sie pogniewam.
          • rilian Re: Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzn 07.02.13, 20:25
            wszystko ci się kojarzy. a jaki masz język? zielony? nie jedz więcej kisielków dla dzieci... ;)
            • Gość: marzof10 Re: Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzn IP: *.dynamic.mm.pl 07.02.13, 21:26
              Zamiast czerwonego sawy (języka oczywiście:-)) poruszyłeś kwestię wianuszka mikrofonów i coś w tym jest... Ale gdyby nie te mikrofony, to ktoś by czytał o wszechświecie emergentnym albo materialnych cieniach świata matematyki???

              "czy dzieło intelektualne, które pozostawił po sobie życiński zasługuje na prostą formę pomnika - kolejnej statuy lub (oby nie) kamienia lub pamiątkowej płyty nagrobnej?"
              Nie zasługuje (przy okazji ewentualnego tworzenia awantur by było co niemiara - od potrzeby w ogóle po formę i miejsce) i myślę, że bardziej zależało mu na stypendiach dla biednej młodzieży czy domu samotnej matki niż na takim prostym "załatwieniu" pamięci. I choć te mikrofony lubił..., to także dzięki nim zostanie jakiś ślad.
              Pamiętając, że w najbliższą niedzielę mija druga rocznica śmierci...

              • rilian Re: Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzn 07.02.13, 21:43
                mi również towarzyszy głębokie przekonanie, że wspomnienia i myśli, które po nim pozostały będą krążyć i trwać poza konkretami materialnymi. trochę to mistyczne, ale coś w tym jest. umysł prosty potrzebuje cielca.
                • empi Re: Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzn 07.02.13, 21:49
                  Oburza mnie, podobnie jak Doćka, obłuda i te "manewry" z pomnikami w tym miejscu. Czy Życiński zasłużył na to, czy potrzebuje tego by z Jego powodu wymazywać pamięć o innych.
                  pzdr.
                  • andrzej.sawa Re: Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzn 07.02.13, 21:54
                    O kim?A co by nie mówić,to "tamci" partyzanci byli ci "dobrzy",może nawet wyłącznie z właściwej strony.
                    • rilian Re: Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzn 07.02.13, 22:01
                      czytam piąty raz i nie rozumiem. idę spać.
                      • Gość: marzof10 Re: Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzn IP: *.dynamic.mm.pl 07.02.13, 22:14
                        A musisz rozumieć? W Chełmie partyzantów klasyfikuje się inaczej niż w innych zakątkach Polski...

                        Ale faktycznie te manewry kto jest bardziej godny pamięci na jakimś skwerku są obrzydliwe..
                    • empi Re: Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzn 07.02.13, 22:05
                      Każdy pomnik ma swoją rację, historię i przesłanie. Najłatwiej uczyć historii burząc pomniki, podstawiając w miejsce starych nowe? Może nikt się nie zorientuje? :)
                      pzdr.
                      • andrzej.sawa Re: Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzn 07.02.13, 22:09
                        Dla mnie pomniki:hitlera,czterech śpiących,bieruta,torcik stalina,nieodlani w Chełmie,....są śmieciami,a nie pomnikami.Na takie pomniki mówiło się statuje.
                        • empi Re: Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzn 07.02.13, 22:14
                          a co ma pomnik Hitlera i te pozostałe do pomnika o którym mówimy?
                          pzdr.
                          • andrzej.sawa Re: Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzn 07.02.13, 22:24
                            empi,sam pisałeś o starych pomnikach,a więc .......
    • Gość: gosciu Re: Arcybiskup lepszy od partyzantów Lubelszczyzn IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 20:05
      Skwer ów był popularnie nazywany "małpim gajem". Czy to odpowiednie miejsce do upamiętnienia skądinąd mądrego arcybiskupa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka