Dodaj do ulubionych

Co czytam?

    • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.15, 18:49
      Agata Pyzik Szum centrali...bleee...


      www.dwutygodnik.com/artykul/5765-szum-centrali.html
      • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.15, 22:13
        Przemysław Piętak – „W stronę zachodzącego słońca”

        magazynzapisz.wordpress.com/2013/01/22/w-strone-zachodzacego-slonca/
      • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.15, 23:08
        Stefan Żeromski – Literatura a życie polskie [1915]

        magazynzapisz.wordpress.com/2013/01/20/stefan-zeromski-literatura-a-zycie-polskie-1915/
      • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.15, 15:01
        Cyprian Kamil Norwid – Milczenie [1882]

        magazynzapisz.wordpress.com/2013/01/21/cyprian-kamil-norwid-milczenie-1882/

        ...bleee...
      • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.15, 15:11
        ..."jęk jednostki"...

        Witold Gombrowicz – Aby uniknąć nieporozumienia [1937]

        magazynzapisz.wordpress.com/2013/01/29/witold-gombrowicz-aby-uniknac-nieporozumienia-1937/

        ...bleee...
      • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.15, 15:20
        ..."...Myśl wydaje naukę, wola tworzy dobro, a uczucie jest przedmiotem obojga, ogniskiem życia, wspólne więc ognisko myśli i woli jest zarazem niewyczerpanem źródłem piękna. Piękno tak pojmowane jest przedmiotem sztuk pięknych, przedmiotem literatury..."... bleee...

        magazynzapisz.wordpress.com/2013/01/08/kilka-slow-od-autora/
      • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.15, 22:47
        ..."Janusz Minkiewicz – „List do redakcji” [1937]
        Otrzymaliśmy pismo, które w całości przytaczamy:

        „Szanowny Panie Redaktorze!
        My, niżej podpisani zwracamy się niniejszym za pośrednictwem pańskiego organu, do czynników niewątpliwie decydujących, aby zechciały odpowiedzieć nam na przytoczone poniżej pytania.
        Pytania te i kwestie, których bezpośrednio dotyczą, nurtują i niepokoją społeczeństwo nasze od stuleci. Sądzimy przeto, że udzielenie na nie szybkich i zdecydowanych, zawartych w kilku żołnierskich słowach, odpowiedzi – przyczyni się znakomicie do uspokojenia wzburzonych umysłów.
        Stałe wykręcanie się i pomijanie milczeniem tych, jakże ważnych kwestyj, zaczęło być ostatnio poważnie niepokojące. Najszybciej należy sprawę tę zlikwidować. Domagamy się przeto niezwłocznego wyjaśnienia tych, jakże ważnych pytań, dotyczących wszak najważniejszych, z punktu widzenia państwowego, problemów. Oto one:

        1. Kiedy ranne wstają zorze?
        2. Co nam obca przemoc wzięła?
        3. Hej, kto Polak?
        4. Jak nam dopomóż Bóg?
        5. Jak Czarniecki do Poznania?
        6. Czemuś oczki zapłakała?
        7. Czego chcesz od nas Panie?
        8. Kto pod kim dołki kopie?
        9. Jak Kuba Bogu?
        10. Góralu, czy ci nie żal?
        11. A jak poszedł król na wojnę?
        12. Czy widzisz Pański krzyż?
        13. Dokąd drobną stąpasz nóżką?
        14. Wojenko, wojenko, cóżeś ty za Pani?
        15. Któż pobieży?..."... bleee...

        magazynzapisz.wordpress.com/2013/11/13/janusz-minkiewicz-list-do-redakcji-1937/
    • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.15, 12:05
      ...Kto się boi Czarnego Luda?... bleee...

      lubimyczytac.pl/oficjalne-recenzje-ksiazek/2043/kto-sie-boi-czarnego-luda
    • Gość: bleee... ...podwójna... IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.15, 23:25
      ...stygmatyzacja Dudy... „Dlaczego akurat Unia Wolności? Czyżby wpływ na ówczesne polityczne wybory Andrzeja Dudy miał jego teść, znany poeta i krytyk literacki prof. Julian Kornhauser?..."... bleee...

      magazynzapisz.wordpress.com/2015/03/16/julian-kornhauser-ksiegarnie/

      ps.: ...:-)))... :-)))... :-)))... ... ... :(((... bleee...
    • Gość: bleee... ...rozmowa z Bytem... IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.15, 23:38
      ...Stanisław Wyspiański – „Ach, krzywdzisz ludzi”... bleee...

      magazynzapisz.wordpress.com/2013/06/24/stanislaw-wyspianski-ach-krzywdzisz-ludzi/
    • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.15, 19:13
      ...Magdalena Zagała Przeklęty i zapomniany

      wiadomosci.onet.pl/kraj/przeklety-i-zapomniany/gn3rj
    • Gość: bleee... ...upadł, żeby się podnieść... IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.15, 20:24
      ...Ernest Bryll – „Co u nas …”... bleee...

      magazynzapisz.wordpress.com/2015/03/19/ernest-bryll-co-u-nas/
      • empi Re: ...upadł, żeby się podnieść... 19.03.15, 21:07
        MYSZY STWORZYŁY NAM HISTORIĘ

        Myszy stworzyły nam historię. Zatem
        najlepiej czekać myszy. Może się obudzą
        i znowu pysk zakrwawią, pazurki utrudzą
        – a u nas rączki czyste…
        Byśmy zdrowi byli
        byśmy gryzonia nazbyt nie płoszyli.
        – Niech coś tam wychroboce…
        pzdr.
        • Gość: bleee... ...myszy też ludzie... IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.15, 00:39
          ..."Gdzie jest Twój kraj..."

          Pamięć już niejasna, a dusza przyciasna
          Dla procesyji pytań - wciąż bez odpowiedzi
          Dla serca- lepiej za granicą siedzieć
          Ale i w kraju boli raczej średnio
          Mali się zrobiliśmy - tak na dzień powszedni...

          ... bleee...
      • Gość: bleee... ..."Upiłem się... IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.15, 21:07
        ...już po raz trzeci w ciągu ostatnich siedmiu dni..." ...Sławomir Mrożek, Dziennik [29 grudnia 1968]...

        magazynzapisz.wordpress.com/2013/08/15/slawomir-mrozek-dzienik-29-grudnia-1968/

        ...bleee...
        • wampir-wampir Przestańcie zrzędzić 19.03.15, 21:47
          Od polskiej literatury flaki mi się przewracały, odkąd się z nią - w szkole - zetknąłem. Pewnie efekt domowego wychowania na dobrym pisarstwie.
          Wiosna przyszła, czas na ambitną lekturę z najwyższej półki. O, na to ;-)))

          Ps. Niemczyk taki zapomniany wcale nie jest. Awangardowa krakowska młodzież wciąż kopiuje jego powieść, czasem tylko fragmenty i przekazuje sobie w nabożeństwie na zakrapianych wódą pod kaszankę imprezach. Też awangardowych. W zachwyt mnie ta proza nie wprawiła, ale co kto lubi. W końcu z czegoś trzeba wyrastać.
          • wampir-wampir Re: Przestańcie zrzędzić 19.03.15, 21:52
            Ps. 2 - jeśli już koniecznie musi być po polsku i awangardowo to też krakowskiego Czycza polecam. Jego pisarstwo się broni przynajmniej. Próbował się na nim wzorować Widemann, ale po - dobrym - "Sęku" chyba już nic ciekawego nie napisał. Szkoda.
          • Gość: bleee... Re: Przestańcie zrzędzić IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.15, 00:27
            ...:-)... dlaczego na mnie krzyczysz i mówisz do mnie w liczbie mnogiej?... może to poczytaj?

            lubimyczytac.pl/ksiazka/169078/wyznaje

            ...chyba, że już czytałeś... warto przeczytać dla końcowej sceny... tak kończą fanatyzmy... bleee...

            ps.: przeglądam "literackiego bloga"... tylko... :(... bleee...

            • wampir-wampir Re: Przestańcie zrzędzić 20.03.15, 00:40
              Gość portalu: bleee... napisał(a):

              > ...:-)... dlaczego na mnie krzyczysz i mówisz do mnie w liczbie mnogiej?...

              Nie krzyczę. A w liczbie mnogiej, bo razem z Empim jesteście liczbą mnogą :-)))


              > może to poczytaj?
              > ...chyba, że już czytałeś... warto przeczytać dla końcowej sceny... tak kończą
              > fanatyzmy... bleee...

              No przecież Ci to polecałem w tym wątku na początku zimy.

              > ps.: przeglądam "literackiego bloga"... tylko... :(... bleee...

              Że też Ci się chce, gdy taaaaaaaka pogoda. Superksiężyc można właśnie oglądać, a jutro zaćmienie i topienie Marzanny. Idź na spacer, jako i ja czynię, bo zaśpisz na przedpołudniową atrakcję :-)))
              • Gość: bleee... Re: Przestańcie zrzędzić IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.15, 10:55
                ...szukam od wielu lat hiszpańsko języcznej opowieści zatytułowanej Drzewo... chyba nawet zdarzyło mi się tu, na forum, o nią pytać...?... szukam, bo autor mi "umknął"... pomóżcie :)... bleee...
                • wampir-wampir Re: Przestańcie zrzędzić 20.03.15, 18:46
                  Gość portalu: bleee... napisał(a):

                  > ...szukam od wielu lat hiszpańsko języcznej opowieści zatytułowanej [i]Drzewo[/
                  > i]... chyba nawet zdarzyło mi się tu, na forum, o nią pytać...?... szukam, bo a
                  > utor mi "umknął"... pomóżcie :)... bleee...

                  Autor nieważny skoro znasz tytuł, chyba że przetłumaczony inaczej. Wpisz po hiszpańsku drzewo+opowieść. Wujek google wie więcej niż forumowicze.
                  • Gość: bleee... Re: Przestańcie zrzędzić IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.15, 20:12
                    > Autor nieważny skoro znasz tytuł, chyba że przetłumaczony inaczej. Wpisz po his
                    > zpańsku drzewo+opowieść. Wujek google wie więcej niż forumowicze.

                    ...po hiszpańsku?... no nie wiem, bo jeśli tytuł "przetłumaczony inaczej"?... spróbuję... tytuł znam polski tylko... może tylko mi się wydaje, że taka książka istnieje?... może to taka moja wyspa dnia poprzedniego?... bleee...
              • Gość: bleee... Re: Przestańcie zrzędzić IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.15, 11:08
                ...Cabré znam sprzed kilki lat - trafiony, zatopiony... superksiężyc podobnie, Marzanna utopiona, a że ja nie lubię rozrywek masowych - nie uczestniczę także w masowych egzekucjach...

                ...ja z Empim jestem liczbą mnogą?... Empi - współczuję Ci... bleee...
                • wampir-wampir Re: Przestańcie zrzędzić 20.03.15, 18:51
                  Gość portalu: bleee... napisał(a):

                  > ...Cabré znam sprzed kilki lat - trafiony, zatopiony...

                  Znasz kataloński? WoW! W Polsce książka ukazała się w lutym 2013 roku, w Lublinie można ją było kupić pół roku później, jeszcze później trafiła do bibliotek :-)))

                  > superksiężyc podobnie,
                  > Marzanna utopiona, a że ja nie lubię rozrywek masowych - nie uczestniczę także
                  > w masowych egzekucjach...

                  No, superksiężyca to masy nie oglądały raczej o pierwszej w nocy. Spotkałem tylko jednego menela. Dałem mu paczkę fajek za dwa hausty pryty. Jakieś badziewie teraz robią straszne. Mocno owocowe, słabo alkoholizowane, bez siarki. Tfu...

                  > ...ja z Empim jestem liczbą mnogą?... Empi - współczuję Ci... bleee...

                  Empi nie takie rzeczy tu przeżył. Da radę :-)))
                  • Gość: bleee... Re: Przestańcie zrzędzić IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.15, 20:05
                    > Znasz kataloński? WoW! W Polsce książka ukazała się w lutym 2013 roku, w Lublin
                    > ie można ją było kupić pół roku później, jeszcze później trafiła do bibliotek :

                    ...nie znam katalońskiego - Ty zapewne znasz... powiedz coś po katalońsku... dla mnie upłynęło nie tylko kilka lat, ale wiek cały... taka to względność czasu jest... ja nie przywiązuje do upływu czasu wielkiej wagi...

                    > No, superksiężyca to masy nie oglądały raczej o pierwszej w nocy. Spotkałem tyl
                    > ko jednego menela. Dałem mu paczkę fajek za dwa hausty pryty. Jakieś badziewie
                    > teraz robią straszne. Mocno owocowe, słabo alkoholizowane, bez siarki. Tfu...

                    ...z masami różnie bywa... lubię kawową podrasowaną, ale nie tylko... jeśli chodzi o prytę dawną i obecną, to może lepiej smakuje wspomnienie o prycie niż pryta?...

                    > > ...ja z Empim jestem liczbą mnogą?... Empi - współczuję Ci... bleee...
                    >
                    > Empi nie takie rzeczy tu przeżył. Da radę :-)))

                    ...mów za siebie... nawet ja z bleee... nie daję rady... ;)... bleee...
              • Gość: bleee... Re: Przestańcie zrzędzić IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.15, 20:15
                ...no i chce mi się i nie mogę przestać... :-)... z blogiem literackim - też... bleee...
          • Gość: bleee... Re: Przestańcie zrzędzić IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.15, 10:49
            ..."Od polskiej literatury flaki mi się przewracały, odkąd się z nią - w szkole - zetknąłem. Pewnie efekt domowego wychowania na dobrym pisarstwie..."

            ...ja nie mam tego problemu... dzięki rodzinnym tradycjom i atmosferze w domu, m.in. szeroko pojętej wolności czytania i wolności czytelniczych preferencji... i dzięki szczęściu do polonistek szkolnych... nie mam też problemu z "polskojęzycznością" w aspektach przeróżnych... i z zupełnie innych powodów nie przepadam za polską prozą współczesną... np. za Stasiukiem z jego naturszczykowskimi bohaterami... bo mam ich za oknem, "w naturze" właśnie... (...na podobnej zasadzie nie mam peerelowskich resentymentów...)... nie uważam też, że ambitnej literatury szukać można wyłącznie na "górnej" półce... z górnej półki czytam wtedy, kiedy opadną już "ochy" i "achy"... lubię mieć dystans do hitów literackich... a w oczekiwaniu na Kereta może sięgnę po Arturo Pérez-Reverte'a... ponieważ wywiad sprzed kilku dni w gw do tego zachęca... chcę więc samodzielnie ocenić... bleee...

            ps.: ...szkoła nie zniechęciła mnie do czytania m.in. polskich autorów i dlatego też, że udało mi się wielu z nich "zaliczyć" przed czasem - dzięki wolnemu dostępowi do półek... bleee...
            • wampir-wampir Re: Przestańcie zrzędzić 20.03.15, 19:01
              Gość portalu: bleee... napisał(a):


              > ...ja nie mam tego problemu... dzięki rodzinnym tradycjom i atmosferze w domu,
              > m.in. szeroko pojętej wolności czytania i wolności czytelniczych preferencji...
              > i dzięki szczęściu do polonistek szkolnych... nie mam też problemu z "polskoję
              > zycznością" w aspektach przeróżnych...

              Akurat nie o języczność mi chodziło, ale nieważne.

              > nie uważam też, że ambitnej litera
              > tury szukać można wyłącznie na "górnej" półce... z górnej półki czytam wtedy, k
              > iedy opadną już "ochy" i "achy"... lubię mieć dystans do hitów literackich...

              Ani to hit, ani górna półka. Zażartowałem sobie po prostu. Lubię czasem sięgnąć po dobrze napisaną literaturę komediową. Zwłaszcza, że mało tego bardzo.

              > ps.: ...szkoła nie zniechęciła mnie do czytania m.in. polskich autorów i dlate
              > go też, że udało mi się wielu z nich "zaliczyć" przed czasem - dzięki wolnemu d
              > ostępowi do półek... bleee...

              Naprawdę sądzisz, że ja miałem ograniczony? Kwestia gustu i przypadku. Gdybym nie sięgnął najpierw po okropną opowiastkę o Ślimakach albo sienkiewiczowskie bajania, może miałbym inny stosunek do polskiej literatury. Chociaż nie, nie miałbym. Próbowałem przecież wielokrotnie. Pisarzy, których cenię mogę policzyć na palcach jednej ręki, z poezją jest dużo lepiej.
              • Gość: bleee... Re: Przestańcie zrzędzić IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.15, 19:52
                wampir-wampir 19.03.15, 21:52
                Ps. 2 - jeśli już koniecznie musi być po polsku

                > Akurat nie o języczność mi chodziło, ale nieważne.

                ...ważne... o co Ci chodziło?...

                > Ani to hit, ani górna półka. Zażartowałem sobie po prostu

                ...dobry żart tynfa wart... co dla Ciebie jest górną półką?... sądzę, że każdy powinien mieć swoją... na mojej nieodmiennie i od dawna jest Parnicki... nigdy jego twórczość do hitów nie należała... zresztą - każdy wiek ma swoje półki... dziesięciolatek ma inną, a stulatek inną... jeśli nie cierpi na demencję... pożyjemy, zobaczymy... może...

                > Naprawdę sądzisz, że ja miałem ograniczony? Kwestia gustu i przypadku...

                ...nie, nie sądzę... ale zdarzają się snobizmy w doborze książek czytanych... i nie tylko książek... niektóre bywają nawet pożyteczne... podobno... np. - nie palę... ja palę... bleee...
                • wampir-wampir Re: Przestańcie zrzędzić 20.03.15, 21:05
                  Gość portalu: bleee... napisał(a):

                  > ...ważne... o co Ci chodziło?...

                  O tę polskość całą. Czytuję wklejane teksty. Odnoszę się do nich.

                  > co dla Ciebie jest górną półką?...sądzę, że każdy
                  > powinien mieć swoją... na mojej nieodmiennie i od dawna jest Parnicki... nigdy
                  > jego twórczość do hitów nie należała... zresztą - każdy wiek ma swoje półki...

                  Nie wiem, dużo czytam. Kiedyś byłby to Joyce, później Austriacy, jaszcze później Perec. W międzyczasie było na tej półce tłoczniej. No dobra, Musil, Broch nieodmiennie, bo do nich jednak najczęściej wracam. Co będzie dalej, zobaczymy.

                  > ...nie, nie sądzę... ale zdarzają się snobizmy w doborze książek czytanych... i
                  > nie tylko książek... niektóre bywają nawet pożyteczne... podobno... np. - nie
                  > palę... ja palę... bleee...

                  Ja też palę.
                  • Gość: bleee... Re: Przestańcie zrzędzić IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.15, 22:19
                    > O tę polskość całą. Czytuję wklejane teksty. Odnoszę się do nich.

                    ...dlatego je wklejam... żeby się ktoś odniósł... nawet w ten sposób... żeby odmitologizować pewne bezmyślnie powtarzane hasła/kalki... ale - z drugiej strony - one powstały w określonym kontekście historycznym... myślę, że dlatego tak łatwo manipulować Polakami, bo nie znają kontekstów... chyba po to istnieje ten literacki blog, żeby zaciekawić? pokazać? zapoznać?... Tuska czytałeś?... bleee...
                    • wampir-wampir Re: Przestańcie zrzędzić 20.03.15, 22:31
                      Gość portalu: bleee... napisał(a):

                      > Tuska czytałeś?... bleee

                      Tak, czytałem dawno. Ten cytat o polskości jako nienormalności przypominają do wyrzygania tzw. prawicowi publicyści. Ciekawe czy znają cały tekst?
                      • empi Re: Przestańcie zrzędzić 20.03.15, 22:42
                        Polskość to nienormalność
                        pzdr.
                        • empi Re: Przestańcie zrzędzić 20.03.15, 22:46
                          Jeszcze tu o tym...
                          pzdr.
                        • Gość: bleee... Re: Przestańcie zrzędzić IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.15, 22:55
                          ...Polskość to nienormalność...

                          ...właśnie... dlaczego, kiedy i dla kogo, w czyjej ocenie to nienormalność?... bleee...
                          • wampir-wampir Re: Przestańcie zrzędzić 20.03.15, 23:15
                            Dla mnie wtedy, gdy wszystko, od czapy, nie a propos, do tej polskości się odnosi. Słynne - słoń a sprawa polska :-))) Czy naprawdę trzeba, należy oglądać obrazy Kiefera, Rothki, de Koeniga przez pryzmat polskości?To śmieszne. Nienormalne.
                            • Gość: bleee... Re: Przestańcie zrzędzić IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.15, 23:43
                              ...tak, to nienormalne... ale jaka ta polskość powinna być, żeby nie była fanatyzmem nacechowana, ale żeby była?... każdy naród ma prawo czuć się nardem... co to oznacza dla Polaków?... dlaczego rozumiemy inne nacje, a inne nacje nas nie rozumieją?... czy my siebie rozumiemy?... no to wklejam, żeby zrozumieć... bleee...
                              • wampir-wampir Re: Przestańcie zrzędzić 20.03.15, 23:54
                                Gość portalu: bleee... napisał(a):

                                > ...tak, to nienormalne... ale jaka ta polskość powinna być, żeby nie była fanat
                                > yzmem nacechowana, ale żeby była?...

                                Myślę, że naturalna. My ją mamy wdrukowywaną, jest więc wyuczona, wtłoczona, choć nie wytłumaczona. Nie bardzo wiadomo, co to jest, więc podkreśla się ją na każdym kroku, bo może tak trzeba.

                                > każdy naród ma prawo czuć się nardem... co
                                > to oznacza dla Polaków?... dlaczego rozumiemy inne nacje, a inne nacje nas nie
                                > rozumieją?... czy my siebie rozumiemy?... no to wklejam, żeby zrozumieć... ble
                                > ee...

                                Chyba jednak rozumiemy ludzi żyjących w innych okolicznościach przyrody. My mamy szansę ludzi w nich zobaczyć, różnych, oni widzą nas jako zbiorowy twór, bo tak się im przedstawiamy.
                                • Gość: bleee... Re: Przestańcie zrzędzić IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.15, 00:11
                                  ...może dlatego tak jest, że nie znamy proporcji, że jest nam polskość wtłaczana do gardła, a nikt jej nie uczy?... jednocześnie - uczy się nas - ostatnio zwłaszcza, braku szacunku dla Państwa, Prezydenta, Parlamentu... kto nas uszanuje, jeśli sami szanować nie potrafimy... tyle pogardy, fanatyzmu, nietolerancji, błazenady... miłej nocy... bleee...
                                  • wampir-wampir Re: Przestańcie zrzędzić 21.03.15, 00:28
                                    Śpij dobrze. Ja sobie włączę Post Tenebras Lux :-)))
    • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.15, 21:40
      Karol Stefan Frycz – „Ukraina – Ze Wschodem czy z Zachodem?” [1938]

      ..."...Dziś między Rosją a Polską — Ukraina o ile tylko istnieć ma i istnieć chce, – musi wybrać Polskę. Z Kanibalem rozmów być nie może..."... bleee...

      magazynzapisz.wordpress.com/2013/12/21/karol-stefan-frycz-ukraina-ze-wschodem-czy-z-zachodem-1938/
      • Gość: mieszkaniec LU Re: Co czytam? IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.15, 08:33
        Historia nie nauczyła naszych polityków niczego. Nie oczekuj zatem od nich racjonalnych zachowań.
        • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.15, 12:11
          ...nieracjonalne zachowania polityków powinny zaowocować - naszym racjonalnym zachowaniem... a jeśli nie potrafimy - także my - zachowywać się racjonalnie?... cóż, wtedy mamy to, na co zasługujemy... bleee...
          • Gość: mieszkaniec LU Re: Co czytam? IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.15, 13:38
            Karol Zbyszewski był to zauważył i wtedy dostał mówiąc współcześnie bana. Ban trwa do dzisiaj a nasi władcy z prawa, środka i lewa udają, że nic się nie stało. I mamy to co mamy.
            • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.15, 14:08
              ...od czasów Zbyszewskiego tego czasu trochę minęło... zmieniły się też formy wyrazu i tego wyrazu możliwości... jest wiele narzędzi, zgodnych z Konstytucją, nacisku na polityków... ale nas, w bezmyślnej masie, bardziej interesuje, kto i jakie gatki nosi... no to mamy, to co mamy... zagęszczenie głupków na metrze kwadratowym - i nie chodzi o polityków tylko... na forum tubtińskim widać to gołym (...;-)...) okiem... bleee...
              • wampir-wampir Re: Co czytam? 22.03.15, 23:23
                Gość portalu: bleee... napisał(a):

                > .... ale nas, w bezmyślnej masie, bardziej interesuje, kto i
                > jakie gatki nosi...

                No weź się gatek nie czepiaj. Był tu już taki, co mu się nie podobało o majtkach i u wikidajły skończył. O bieliźnie też można zajmująco ;-)))




                I nie tylko o bieliźnie.Już sobie ząbki ostrzę:

                merlin.pl/To-nie-sa-moje-wielblady-O-modzie-w-PRL_Aleksandra-Bockowska/browse/product/1,1614134.html?gclid=CKi6tMH_vMQCFQbkwgodD58AQA
                • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.15, 23:54
                  ...gatki jak gatki... w naszym klimacie pożądane... czekam na stringi dla facetów... może być gorąco... np.... ... a jeśli chodzi o modę z czasów PRL - wystarczy pooglądać stare fotki, bywały koszmarki... a np. robotnicy kopali doły ubrani w garnitury... kufajki zwane też "fufajkami" później weszły do użytku... bleee...

                  bodysmartinc.com/photouid/starsky-and-hutch-do-it
                  ...w latach chyba dziewięćdziesiątych wydano książkę o nowomowie z czasów PRL... niezła była, niestety na tyle niezła, że ktoś mi jej nie oddał... bleee...

                  ps.: ...może być: gatki a sprawa polska?... :)... bleee...

                  ps. 2: ...na szczęście teraz są dostępne bawełniane... bleee...
                  • wampir-wampir Re: Co czytam? 23.03.15, 00:09
                    Gość portalu: bleee... napisał(a):

                    > ... a jeśli chodzi o modę z czasów PRL - wystar
                    > czy pooglądać stare fotki, bywały koszmarki... a np. robotnicy kopali doły ubra
                    > ni w garnitury... kufajki zwane też "fufajkami" później weszły do użytku... ble
                    > ee...

                    A nie, to nie o tym. Był wywiad niedawno z autorką, ale zapomniałem, gdzie i nie mogę kliknąć linka.

                    > ...w latach chyba dziewięćdziesiątych wydano książkę o nowomowie z czasów PRL..
                    > . niezła była, niestety na tyle niezła, że ktoś mi jej nie oddał... bleee...

                    Nie wiem czy znam. Mam o propagandzie PRL-u, wizualnej głównie, ale to jest akurat mocno takie sobie.

                    > ps.: ...może być: gatki a sprawa polska?... :)... bleee...

                    No, dawaj...!

                    > ps. 2: ...na szczęście teraz są dostępne bawełniane... bleee...

                    To kiedykolwiek noszone inne? Ja nie pamiętam.
                    • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 00:32
                      ...nowomowa:

                      lubimyczytac.pl/ksiazka/138914/nowomowa-i-ciagi-dalsze

                      ...jeśli nie taka - kufajkowa moda, to zapewne o modelkach w non-ironach... gatki też takie były... damskie koronki ze sztucznej inteligencji szyte, męskie z jakiegoś poprzednika acrylu, do ciała się klejące... brrr... przed wojną tylko len i bawełna... krochmalone... a wcześniej - tylko wyższe stany... była w PRL jakaś pozycja na ten temat, pamiętam obwolutę (...niestety nie widzę autora i tytułu... :)...)... jeśli chodzi o: "gatki a sprawa polska" - ja rzucam pomysł... ale to Ty jesteś talentem obdarzony... zacznij może, potem zobaczymy, co z tego wyjdzie... ;)... może hit?... bleee...
                      • wampir-wampir Re: Co czytam? 23.03.15, 14:25
                        Gość portalu: bleee... napisał(a):


                        > ...jeśli nie taka - kufajkowa moda, to zapewne o modelkach w non-ironach... gat
                        > ki też takie były...

                        Też nie. O Barbarze Hoff, Tuszyńskiej. Ludziach, którzy kultywowali starą przedwojenną jakość, śledzili trendy światowe, na ile było to możliwe i usiłowali ubierać Polaków w PRL-u modnie i porządnie.

                        > damskie koronki ze sztucznej inteligencji szyte, męskie z
                        > jakiegoś poprzednika acrylu, do ciała się klejące... brrr... przed wojną tylko
                        > len i bawełna... krochmalone... a wcześniej - tylko wyższe stany... była w PRL
                        > jakaś pozycja na ten temat, pamiętam obwolutę (...niestety nie widzę autora i t
                        > ytułu... :)...)...

                        A pamiętasz kremplinę z lat 70-tych? Pomykali panowie w garniturach z tego badziewia i panie w garsonkach, spódnicach. Jakież to było ohydne. A jakie modne. Brrrr....

                        > jeśli chodzi o: "gatki a sprawa polska" - ja rzucam pomysł..
                        > . ale to Ty jesteś talentem obdarzony... zacznij może, potem zobaczymy, co z te
                        > go wyjdzie... ;)... może hit?... bleee...

                        Nie jestem obdarzony, pisałem przecież. Jestem samokrytyczny :-)))
                        • wampir-wampir Re: Co czytam? 23.03.15, 15:09
                          O, tutaj jest ten wywiad:

                          weekend.gazeta.pl/weekend/1,138262,17590241,Awantura_o_wielblady__Co_historia_powojennej_mody.html
                          • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 15:57
                            ...i nie tylko wielbłądy... bezrękawniki, wspomniane w wywiadzie kożuchy, czapy z lisa, karakuły, sznurowane buty do kolan... i męskie fryzury "na alfonsa", z bokobrodami... do ziemi... bleee...
                            • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 16:00
                              ...i włóczkowe chusty... i zawsze odpięty górny guzik w marynarce... i garnitury trzyczęściowe... bleee...
                          • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 22:51
                            ...poczytajcie, pooglądajcie, powspominajcie... :)... bleee...

                            Anna Marynowska Moda PRL-u

                            historia.org.pl/2014/08/02/moda-prl-u/
                            • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 23:10
                              ...jest bibliografia... ciekawa... np. Piotr Szarota Od skarpetek Tyrmanda do krawata Leppera. Psychologia stroju dla średnio zaawansowanych... i co z gatek wyszło?... sama radość... :)... bleee...
                              • wampir-wampir Re: Co czytam? 23.03.15, 23:47
                                Gość portalu: bleee... napisał(a):

                                ... i co z gatek wyszło?... sama radość... :)... bleee...

                                A nie mówiłem ;-)))

                                Idę spać, strasznie zmęczony jestem. Dobranoc...
                        • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 15:45
                          > Też nie. O Barbarze Hoff, Tuszyńskiej. Ludziach, którzy kultywowali starą przed
                          > wojenną jakość, śledzili trendy światowe, na ile było to możliwe i usiłowali ub
                          > ierać Polaków w PRL-u modnie i porządnie.

                          ...czyli w lecie, np.: parasolki przeciwsłoneczne ze słomy ryżowej, białe rękawiczki, cieniutkie pończochy (...bo przyzwoita kobieta nie chodzi z gołymi nogami...), ażurowe kapelusze, letnie garsonki i sukienki przykrywające ramiona... a panowie - letnie nakrycie głowy (...kapelusz panama lub biała furażerka...), letni garnitur, w tym - dopuszczalne - spodnie za kolano (...nogawki ujęte w mankiet, z guzikiem...), sportowy but z klamrą, długie skarpety, czasem laseczka... nikt nie chodził w bieliźnie jako stroju dziennym... a na noc - panie w jedwabnych i batystowych koszulkach... bielizna pościelowa z monogramami... i haft richelieu... trochę się zmieniło od tego czasu... teraz krempliny okropnej nie ma, ale dalej na ulicy królują jej pochodne... kto wie, co to takiego popelina?... bleee...

                          ps.: ..."obdarzoność" i samokrytycyzm nie muszą stać w sprzeczności... ;)... bleee...

                          ps. 2: ...a pamiętasz ortaliony?... i getry, które oznaczały co innego niż obecnie... i kalosze zakładane na pantofle... bleee...
                          • wampir-wampir Re: Co czytam? 23.03.15, 16:52

                            > ...czyli w lecie, np.: parasolki przeciwsłoneczne ze słomy ryżowej, białe rękaw
                            > iczki, cieniutkie pończochy (...bo przyzwoita kobieta nie chodzi z gołymi nogam
                            > i...), ażurowe kapelusze, letnie garsonki i sukienki przykrywające ramiona... a
                            > panowie - letnie nakrycie głowy (...kapelusz panama lub biała furażerka...), l
                            > etni garnitur, w tym - dopuszczalne - spodnie za kolano (...nogawki ujęte w man
                            > kiet, z guzikiem...), sportowy but z klamrą, długie skarpety, czasem laseczka..
                            > . nikt nie chodził w bieliźnie jako stroju dziennym... a na noc - panie w jedwa
                            > bnych i batystowych koszulkach... bielizna pościelowa z monogramami... i haft r
                            > ichelieu... trochę się zmieniło od tego czasu...

                            Siem rozmarzyłem... :-)))

                            > teraz krempliny okropnej nie ma, ale dalej na ulicy królują jej pochodne...

                            Niestety. Teraz już nawet sztruksy robią z poliestrem. I to porządna marka była. Coś mnie tknęło, by zadać pytanie sprzedającemu - 45% shitu.

                            > kto wie, co to takiego popelina?

                            A, drogie Bleee, w ubiegłym roku wylicytowałem 3 koszule z popeliny. Mam też jeszcze jedną po dziadku. A dlaczego w Polsce popelina stała się synonimem byle jakiego, nie zrozumiałem nigdy. Wątpię, by ci którzy to ukuli, popelinę widzieli choć raz. Mam też dwie pary spodni z gabardyny. Vivat Allegro!

                            > ps. 2: ...a pamiętasz ortaliony?... i getry, które oznaczały co innego niż obec
                            > nie... i kalosze zakładane na pantofle... bleee...

                            Pamiętam. I jeszcze wierszyk - on i ona z ortaliona :-)))
                            • empi Re: Co czytam? 23.03.15, 17:26
                              > ps. 2: ...a pamiętasz ortaliony?... i getry, które oznaczały co innego niż obec
                              > nie... i kalosze zakładane na pantofle... bleee...
                              był wtedy dowcip:
                              policjanero interwento, ortaliono p... tak to była cenna rzecz :)
                              porządny płaszcz ortalionowy miał wywietrzniki pod pachami i fajną klapę na plecach z siateczką, zwłaszcza włoskie.
                              pzdr.
                              • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 18:43
                                ...a pamiętasz ten szelest przy każdym ruchu... a byli tacy, którzy dziarsko kroki stawiali... i adikałon... 10 metrów przed i 20 metrów po... jeszcze mi gorzej na samą myśl... bleee...
                            • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 18:39
                              ...:-)))... cieszę się z Twojego rozmarzenia... jeśli pamiętasz, napisz... nie znam tego wiersza... bleee...
                              • wampir-wampir Re: Co czytam? 23.03.15, 20:18
                                Gość portalu: bleee... napisał(a):

                                > ...:-)))... cieszę się z Twojego rozmarzenia... jeśli pamiętasz, napisz... nie
                                > znam tego wiersza... bleee...

                                Nie, pamiętam tylko ten początek :-)))
                        • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.15, 23:30
                          ...uzupełnienie: Historia garnituru od 1900 do 2010... elegancji czar... bleee...

                          secondhand-dandy.dystyngowani.pl/2013/12/23/historia-garnituru-od-1900-do-2010-r/

                          ps.: ...sam czar...:)... bleee...

                          www.lubelskie.pl/img/userfiles/images/kancelaria/Biuro_Prasowe/IMG_0870g.jpg
                    • Gość: bleee... ...a oto... IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 08:43
                      ...codzienny temat dnia...

                      "Która z trenerek fitness ma najlepszą pupę?"

                      ofsajd.onet.pl/dziewczyny/ktora-z-trenerek-fitness-ma-najlepsza-pupe/mkspwv
                      ...i pytanie zasadnicze: do czego i dlaczego rzeczona "pupa" jest najlepsza?... ja w podobnych materiałach nigdy nie znajduję odpowiedzi... a chciałoby się poczytać, np.: funkcje "pupy", rola "pupy" w gospodarce, wpływ "pupy" na ożywienie kampanii wyborczej... jaka "pupa"?... "pupa" a zwoje mózgu - wykrzywia czy prostuje?... a mnie od takich medialnych nowości mózg się lasuje... i czuję głęboki niedosyt informacji... a np. i taki problem, chyba badaniami nie objęty: wpływ "pupy" na ewolucję i zmiany klimatyczne - stan badań... może ktoś jeszcze dorzuci zagadnienia do zbadania tematyki 'najlepszej pupy"?... lista rozwijalna... :-)))... bleee... bleee... bleee...

                      ps.: ...za najlepszy pomysł - nagroda niespodzianka... ;)... bleee...
                      • Gość: bleee... Re: ...a oto... IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 08:56
                        ...na dobry początek: "pupa" oświecona - fakty i mity... bleee...
                      • wampir-wampir Re: ...a oto... 23.03.15, 14:26
                        Gość portalu: bleee... napisał(a):

                        > ...codzienny temat dnia...
                        >
                        > "Która z trenerek fitness ma najlepszą pupę?"


                        Słowem upupienie narodu. I jak tu nie wierzyć, że Gombrowicz wielkim wizjonerem był ;-)))
                        • Gość: bleee... Re: ...a oto... IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 16:08
                          ...Gombrowicz był nie tylko wizjonerem... był świetnym obserwatorem... opisywał rzeczywistość... miał węch na kołtuńskie aromaty... był "widzącym inaczej"... zapewne dlatego jemu podobnych "normalni" traktują jak pomyleńców... widzą się jak w lustrze... bleee...
                      • Gość: bleee... Re: ...a oto... IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 23:31
                        ...też o pupie... bleee...

                        „W łożu z Tudorami. Intymne życie dynastii” Amy Licence [Premiera]

                        historia.org.pl/2014/11/22/w-lozu-z-tudorami-intymne-zycie-dynastii-amy-licence-premiera/
                        • Gość: bleee... Re: ...a oto... IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 23:47
                          ...a na dobry sen: I. Wierzba Metryka nocnika... bleee...

                          historia.org.pl/2014/05/11/i-wierzba-metryka-nocnika-zapowiedz/
                • Gość: bleee... ...Elfriede Jelinek... IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 00:08
                  ...znasz?... bleee...
                  • wampir-wampir Re: ...Elfriede Jelinek... 23.03.15, 00:13
                    Gość portalu: bleee... napisał(a):

                    > ...znasz?... bleee...

                    Nudziarstwo feministyczne, nie pamiętam już, co odłożyłem po kilkudziesięciu stronach, ale Haneke według jej prozy wyśmienity.

                    • Gość: bleee... Re: ...Elfriede Jelinek... IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 00:35
                      ...feministyczne?... sięgnę jeszcze raz... hm... bleee...
                      • wampir-wampir Re: ...Elfriede Jelinek... 23.03.15, 00:50
                        Gość portalu: bleee... napisał(a):

                        > ...feministyczne?... sięgnę jeszcze raz... hm... bleee...

                        Wiki rzecze, że coś się u niej zmieniło. Może i warto, chociaż ta nowa u niej tematyka w austriackim wydaniu już była. Poczytaj Bernharda, jego warto na pewno.

                        pl.wikipedia.org/wiki/Elfriede_Jelinek
                        • Gość: bleee... Re: ...Elfriede Jelinek... IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 00:59
                          ...znam m.in. Pianistkę... "kalającego własne gniazdo" - nie... bleee...
                          • wampir-wampir Re: ...Elfriede Jelinek... 23.03.15, 01:44
                            To na pewno nie była "Pianistka". Zapamiętałbym. Film uważam za jeden z ważniejszych w historii kina i może dlatego właśnie również po nim nie sięgałem do powieści. Mnóstwo ekranizacji bije literackie pierwowzory na głowę, a tej trudno by było dorównać.
                            Boom na Austriaków zaczął się w Polsce wraz z Lupą, który ich reżyserował. Do Lublina nie dotarł może z powodu Rozhina, którego gdzieś wyżej wspominałeś. Były plany, by ściągnąć do Osterwy "Marzycieli" na Wiosnę Teatralną albo extra, nie pamiętam już. On to zablokował. Wtedy w pełni ujawniła się mizeria tej postaci. A ja wybrałem studia w Krakowie w dużej mierze ze względu na Lupę właśnie. I nie żałuję.
                            • Gość: bleee... Re: ...Elfriede Jelinek... IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 07:55
                              ...akcja "Rozhina" byłaby więc typową akcją w środowisku lubelskim, nie tylko teatralnym... nie wiem, czy zauważyłeś że w Lublinie chyba od zawsze unosi się zapaszek mentalnego zaduchu... zastanawiam się często nad przyczyną... i nie wiem jaka ona jest... brak powietrza i przestrzeni... i małomiasteczkowy obyczaj... a kariera Rozhina w dyrektorowaniu teatrom na "obrzeżach", za prowincję nie tylko dawniej uważanych, a i dalsza kariera administracyjna, schemat życzeniowej wielkości miasta potwierdzają... znam dziewiętnastowieczne opisy regionu - uderza to samo: oczekiwanie na przyjazd rewizora... okropne... bleee...
    • Gość: bleee... ...nitka Ariadny... IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.15, 02:53
      Artur Górski – „O służeniu prawdzie” [1930]

      magazynzapisz.wordpress.com/2013/12/26/artur-gorski-o-sluzeniu-prawdzie-1930/

      ...bleee...
    • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.15, 16:10
      ..."Ankieta tygodnika „Prosto z mostu” – „Jaką najciekawszą książkę przeczytałem w r. 1935?” (fragmenty)..."... bleee...

      magazynzapisz.wordpress.com/2014/02/15/ankieta-tygodnika-prosto-z-mostu-jaka-najciekawsza-ksiazke-przeczytalem-w-r-1935-fragmenty/
    • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.15, 20:34
      Wacław Makowski – „Nowa Polska w nowej Europie” [1930]

      Człowiek urodził się wolny, a wszędzie jest w okowach

      ..."...Polska odrodzona, jako państwo wieku XX, musi z istoty rzeczy rozwiązać swoje zagadnienia ustrojowe nie tylko pod kątem widzenia wspomnień, własnych lub cudzych, nie tylko pod kątem widzenia teorii mniej lub więcej swojskiej, — ale w ścisłym związku z rzeczywistością, z życiem dzisiejszego dnia, ze stanem życia publicznego dzisiejszej Europy, który, jak to łatwo dostrzec, różni się niezmiernie zarówno od wzorów z czasu upadku Polski a zakładania podwalin demokracji przez Francję, jak od czasu, kiedy demokracja polityczna rozrastała się i przeobrażała poza podzieloną Polską..."... bleee...

      magazynzapisz.wordpress.com/2014/02/01/waclaw-makowski-nowa-polska-w-nowej-europie-1930/
    • Gość: bleee... ...si vis pacem, para bellum... IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.15, 20:56
      Stanisław Piasecki – „Bo jeśli ma być wojna…” [14 maja 1939]...

      magazynzapisz.wordpress.com/2014/03/16/stanislaw-piasecki-bo-jesli-ma-byc-wojna-14-maja-1939/

      ...bleee...
    • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.15, 22:54
      Kazimiera Iłłakowiczówna – Modlitwa za nieprzyjaciół [3 IX 1939]

      magazynzapisz.wordpress.com/2014/03/03/kazimiera-illakowiczowna-modlitwa-za-nieprzyjaciol-3-ix-1939/

      ... bleee...
    • Gość: bleee... ...komiczne... IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.15, 23:18
      Szczurospolita

      magazynzapisz.wordpress.com/2014/08/24/szczurospolita/

      ... bleee...
    • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.15, 22:25
      „Księża a społeczeństwo” [5 września 1920]... hmmm... bleee...

      magazynzapisz.wordpress.com/2014/08/23/ksieza-a-spoleczenstwo-5-wrzesnia-1920/
    • Gość: bleee...bleee... ...prawo naturalne... IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.15, 22:54
      ...czyli prawo sumienia?...

      John Locke – „O stanie natury” [fragment]

      magazynzapisz.wordpress.com/2014/09/01/john-locke-o-stanie-natury-fragment/

      ...bleee...
    • Gość: bleee... ...Pan tu nie stał... IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.15, 23:00
      Stanisław Barańczak [1946-2014]

      magazynzapisz.wordpress.com/2014/12/26/stanislaw-baranczak-1946-2014/
    • Gość: bleee...bleee... ...:-)))... IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.15, 23:11
      Historia pewnego wiersza

      magazynzapisz.wordpress.com/2014/12/19/historia-pewnego-wiersza/

      SwiftKey

      magazynzapisz.wordpress.com/2014/12/19/swiftkey/
    • Gość: bleee... ...nie wierzę... IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 19:32
      ...własnym oczom: Grzegorz Sroczyński Disco polo. Nie upiększajmy tej szmiry...

      wyborcza.pl/duzyformat/1,144023,17586574,Disco_polo__Nie_upiekszajmy_tej_szmiry__SROCZYNSKI_.html

      ...wstydzę się?... oj! wstydzę... bo w tubtinie - hit... bleee...
    • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.15, 22:05
      ..."Na wieczną służbę odszedł ostatni lotnik 300. Dywizjonu Bombowego „Ziemi Mazowieckiej”, mjr Czesław Blicharski... warto wiedzieć, warto pamiętać... bleee...

      historia.org.pl/2015/03/23/na-wieczna-sluzbe-odszedl-ostatni-pilot-300-dywizjonu-bombowego-ziemi-mazowieckiej/
      www.polishairforce.pl/blicharski.html
    • Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.15, 15:39
      ...Firlejek... i z Honoratą spór o naleśnikowe krokiety... i dwa nagie miecze marzof10... bleee...

      forum.gazeta.pl/forum/w,62,142801830,,Firlejek.html?s=0
    • Gość: bleee... ...o obcości... IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.15, 10:10
      ...niezrozumieniu i niemożności nawiązywania relacji... między ludźmi... chlip... :(... bleee...

      Albert Sánchez Piñol Chłodny dotyk


      lubimyczytac.pl/ksiazka/38447/chlodny-dotyk
    • Gość: bleee... ...procesy o czary... IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.15, 21:49
      ...o roli Kościołów i państw... o różnicach i podobieństwach magii, czarów i herezji... i o tradycjach dzisiejszych z czasów przeszłych wynikających... pomyślmy: czy żyjąc w czasach procesów o czary, bylibyśmy sędziami, skazańcami, czy może - żądnymi mocnych wrażeń - gapiami?... ;-)... miłej lektury... bleee...

      ..."Alicja Bartnicka I wtedy zapłoną stosy - o epoce polowań na czarownice [wywiad]" z prof. dr hab. Jackiem Wijaczką...

      ..."...Publikując wspomnianą bullę (...1326 r. bulla „Super illius specula„ [„Na wysokościach Tego„]...) papież Jan XXII całkiem zakwestionował i zmienił dotychczasową postawę i nauczanie Kościoła w kwestii magii i czarów. O ile pochodzący z X w. Canon episcopi uważał magię za demoniczną iluzję nie mającą żadnego wpływu na rzeczywistość, a loty czarownic za kłamstwo i wytwór senny, to Jan XXII uznał to za rzeczywistość...

      ...Kramer wyraźnie sugerował, że to za pośrednictwem kobiet diabeł dostaje się do ludzkiego, męskiego społeczeństwa. W ten sposób Młot na czarownice stał się jedną z najbardziej znanych, wrogich kobietom książek w historii światowej literatury...

      ...- Ile procent oskarżonych kończyło na stosie?
      - Szacuję, że było to od 50 to 60 tysięcy ofiar, a nie 9 milionów, jak podają niektóre źródła..."...bleee...


      historia.org.pl/2015/03/25/i-wtedy-zaplona-stosy-o-epoce-polowan-na-czarownice-wywiad/
      • wampir-wampir Letelier 27.03.15, 23:26
        Sztuka wskrzeszania

        Czytałem "Opowiadaczkę filmów" tego autora, mam nadzieję na coś równie smakowitego.
        • Gość: bleee... Re: Letelier IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.15, 23:37
          ...Sand Shlomo Kiedy i jak Wynaleziono Naród Żydowski... a inspiracją był pewien "gorący" wątek... sporo znajduję potwierdzeń... ;)... bleee...

          www.empik.com/kiedy-i-jak-wynaleziono-narod-zydowski-sand-shlomo,p1044511475,ksiazka-p
          • wampir-wampir Re: Letelier 27.03.15, 23:43
            O Żydach trochę inaczej jest u Cohena. Wszyscy znają te historie. Nikt nie łączy ich z Żydami :-)))
            • Gość: bleee... Re: Letelier IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.15, 23:49
              ...Shlomo podchodzi do "wynalezienia narodu żydowskiego" z zastosowaniem aparatu naukowego... ma przy tym poczucie humoru i sporo dystansu... dobrze się czyta... bleee...
              • wampir-wampir Re: Letelier 28.03.15, 00:02
                Skoro tak, to zarezerwuję sobie na po świętach. Rzuć jeszcze okiem na Slezkinea. Bez aparatu wprawdzie, ale czyta się świetnie.
                • Gość: bleee... Re: Letelier IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.15, 00:09
                  ...dziękuję... wstawię do kolejki... :)... dobrej nocy... bleee...
                  • wampir-wampir Re: Letelier 28.03.15, 00:14
                    Dobrej... :-)))
                • Gość: bleee... ...J. Neeman... IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.15, 12:29
                  ...widok z drugiej strony i przygnębiający obraz ofiar ideologicznych podstaw istnienia państwa Izrael... nie zachęca do lektury... z drugiej strony - po lekturze Słonimskiego opowieści o polskiej diasporze - trudno oprzeć się wrażeniu klinczu, w jakim znalazły się postaci z opowieści... tak, przygnębiające samowykluczenie... dziwny jest ten świat... bleee...

                  „Byliśmy przyszłością” – J. Neeman – recenzja... "...Prezentowana książka, Byliśmy przyszłością, w Izraelu okazała się jednym z największych wydarzeń wydawniczych i literackich 2011 r..."...

                  historia.org.pl/2013/04/28/bylismy-przyszloscia-j-neeman-recenzja/
                  lubimyczytac.pl/ksiazka/146296/bylismy-przyszloscia
    • Gość: bleee... ...przestrogi przed kąpielą... IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.15, 21:26
      ...już wiem, dlaczego włodarze nie zapobiegli dewastacji - jedynej chyba publicznej (...och!...) w tubtinie - łaźni Łabęckiego... dla naszego dobra... my niewdzięczni... a prawda o kąpielach jest taka:

      ..."...Woda, która się „wsącza„ może wszak uszkodzić ciało. Budząca niepokój gorąca substancja wnikająca w ciało sprawia, że narządy są bardziej delikatne, otwiera szeroko pory na niezdrowe powietrze! ”Łaźnie i kąpiele i ich skutki, nagrzanie ciała i humory, które osłabiają ciało i otwierają pory, są przyczyną śmierci i choroby”..."...

      ...sami się przekonajcie, jakich niebezpieczeństw unikamy... macie białe płótno?... nie?... to niedobrze... bleee...

      Historia czystości i brudu - G. Vigarello - recenzja

      historia.org.pl/2013/04/05/historia-czystosci-i-brudu-g-vigarello-recenzja/
      ps.: ...podziękujmy włodarzom... za ocalenie życia... bleee...

    • Gość: bleee... ...i dreszczyk... IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.15, 21:39
      ...dreszczyk emocji, który pociąga... rzecz o poprzednikach komisarza Maciejewskiego... :))... bleee...

      Życie przestępcze w przedwojennej Polsce. Grandesy, kasiarze, brylanty. – M. Piątkowska – recenzja

      historia.org.pl/2013/03/26/zycie-przestepcze-w-przedwojennej-polsce-grandesy-kasiarze-brylanty-m-piatkowska-recenzja/
    • Gość: bleee... ...o wampiryźmie... IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.15, 22:49
      ...i o wampirze - podobno numerze jeden kultury masowej (...zdeklasował disco polo?!...niezłe...)... i o przodkach Wampira: Pożeraczu, Dusicielu i Appesarcie... jak się przed nim/i chronić ?... lepiej przeczytajcie... wprawdzie brak ilustracji jest poważnym mankamentem, ale przecież "wampir jaki jest, każdy wie..."... :-)... zachęcam do lektury... jak mówią mądrzy ludzie, "strzeżonego Pan Bóg strzeże"... jeszcze raz zachęcam do lektury... bleee...

      Małgorzata Kniarzycka „Tajemnicza historia wampirów” - C. Lecouteux - recenzja

      historia.org.pl/2012/08/22/tajemnicza-historia-wampirow-c-lecouteux-recenzja/

      • wampir-wampir Re: ...o wampiryźmie... 30.03.15, 23:03
        Zaraz znajdę coś o bleee, czekaj Ty ;-)))
        • Gość: bleee... Re: ...o wampiryźmie... IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.15, 23:10
          ...pomogę, na początek... bleee...

          sjp.pl/ble
          • wampir-wampir Re: ...o wampiryźmie... 30.03.15, 23:15
            A to ciekawe, bo zapowiada się smakowicie ;-)))

            smaker.pl/ksiazka-kucharska-kurki-bleee,12911.html
            • Gość: bleee... Re: ...o wampiryźmie... IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.15, 23:23
              ...miłe złego początki, lecz koniec...

              www.bogatyelblag.pl/wp-content/uploads/2012/09/bleee-plakatd.jpg
              ...bleee...
              • wampir-wampir Re: ...o wampiryźmie... 30.03.15, 23:29
                Widziałem gorsze plakaty. Nie marudź!
                • Gość: bleee... Re: ...o wampiryźmie... IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.15, 23:42
                  ...nie sztorcować! proszę... bleee...

                  www.youtube.com/watch?v=F6J_JROaIxs
                • Gość: bleee... Re: ...o wampiryźmie... IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.15, 23:57
                  ...poczytaj przed modą w PRL... tylko unikaj silnych wzruszeń... ;)... bleee...

                  lubimyczytac.pl/ksiazka/179448/moda-w-przedwojennej-polsce
                  ps.: ...i nie mów, że już czytałeś... popadnę w kompleksy... bleee...

                  ps. 2: ...miłych snów... bleee...
                  • wampir-wampir Re: ...o wampiryźmie... 31.03.15, 00:05
                    O, dziękuję. Nie czytałem. Dobranoc.. :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka