Dodaj do ulubionych

horkruksy i kwestia czystej krwi - Lublin $$$

05.07.13, 08:35
czysta krew jest jak wiadomo aldente mocno
w ogóle czystość jest fe ale czysta krew to już najgorsze dobro jakie horkruks sobie może wyobrazić (a trzeba pamiętać że horkruks dobra nienawidzi jak muzułmanin karykatury proroka)
czysta krew - krew jasna co to zalewa każdego polaka od wczesnego dzieciństwa po sędziwość - czasem krew błękitna szczególnie znienawidzona (jak jej już nie ma co wytknąć to choć hektary się wytknie) - krew czerwona jak maki na Monte Casino (równie nienawistna bo patriotyczna i męczeńska)
prawdziwy śmieciożerca zawsze ma na podorędziu strzykawkę z GENDEREM który może wstrzyknąć w samo serce istoty o czystej krwi - by w ten sposób obiekt swej nienawiści zbrukać i zakazić, a gdy nie ma możliwości iniekcji Gender przenoszony jest droga usta ucho - niczym szekspirowski śmiertelny jad
...
odwrotnością czystej krwi jest krew zbrukana - brudna - szlamowata - zdradziecka
krew niosąca w sobie trypra, rzeżączkę, wirusa HiV lub chociaż tradycyjnie gejowskie WZW
ta krew jest przedmiotem kultu i uwielbienia wszelkich Voldemortów i Voldemorciąt
taka krew płynie w ich systemie kanalizacyjnym taka krew pompują ich przepompownie ścieków które mają zamiast serc
...
umiłowanie czarnoksięstwa - złego pierwiastka ludzkiej natury implikuje oczywiście takie a nie inne gusta śmieciożeców
jak to w magii bywa jest oczywiście jedno jeszcze ukryte znaczenie całej tej sprawy
krew to nie taki znów zwykły płyn jest ona płynem życia i siedliskiem duszy
krew czysta to czyste sumienie - to życie uczciwe
krew szlamowata - ...
jak wiecie czysta krew ma moc ratowania życia
krew brudna - zarażona jego unicestwienia
...
jak mówiłem wyznawcy zła żądają co najmniej tolerancji dla brudnej krwi
co najmniej jej zrównania z krwią czystą
co najmniej znaczy również i najpierw
potem...
potem krew brudna staje się krwią panującą
panującą za pomocą strachu i terroru
posoką cuchnącą śmiercią i rozkładem
płynnym szałem (zwanym też postnowoczesnością)
...
ale czemu mi się tak zebrało dziś pisać o tej krwi?
ano wiecie rozumiecie
jest okazja ;-)
Obserwuj wątek
    • kainel.kemezrp poniżenie czystej krwi - element rytu kultu zła 05.07.13, 08:43
      czyste - wymaga poniżenia
      zilustruję wam to poezją (swoją droga całkiem sugestywną - groźną niczym pachnący szatan)
      ...
      Myszołów nie ma sobie nic do zarzucenia.
      Skrupuły obce są czarnej panterze.
      Nie wątpią o słuszności czynów swych piranie.
      Grzechotnik aprobuje siebie bez zastrzeżeń.

      Samokrytyczny szakal nie istnieje.
      Szarańcza, aligator, trychina i giez
      żyją jak żyją i rade są z tego.

      Sto kilogramów waży serce orki,
      ale pod innym względem lekkie jest.

      Nic bardziej zwierzęcego
      niż czyste sumienie
      na trzeciej planecie Słońca.
      ...
      to jest właśnie ta idea zła które zasługuje na pochwałę wyrażona w rymach ;-)
      za to sie właśnie można wśród horkruksów spodziewać nagród najwyższych
    • kainel.kemezrp nie samym brudem horkruks żyje 05.07.13, 08:52
      oczywiście śmieciożercy nie mogli by żyć bez krwi czystej
      potrzebują jej jak pieniędzy
      potrzebują jej dla pieniedzy
      ...
      to już oczywiście nie te czasy kiedy łapano dziecko o czystej krwi i wyciskano ja z niego
      tak bywało choć dziś usilnie horkruksy temu zaprzeczają ;-)
      dziś czystą krew zamienia się na pieniądze inaczej
      Szymon Mag robi to moi mili tak link
      ...
      jak widzicie są takie typy które zarobią nawet na tym czego nienawidzą
      bo maja licencję na dostęp do waszych portfeli podpisaną przez samego prezydenta ;-)
      ...
      śmieciożercy krwi nie oddają - nikt dobrowolnie nie przyjałby krwi zakarzonej jaką mają w sobie
      oddają krew ci jedynie których krew jest czysta link
      ich oczywiście horkruksy namawiać do dobra nie muszą a ni też suktecznie nie mogą
      ale co innego namawiać a co innego na namawianiu trzepać kasę
      ...
      zresztą spytajcie wampira - on jest wszak specem od krwi
      pzdr.
    • Gość: bosman wiesz co Leniaku :-) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.07.13, 08:57
      chyba musimy umówić się na tą zaległą wódkę bo masz wyraźne objawy "syndromu odstawienia", deprecha cię zżera :-)
      • kainel.kemezrp Jasne choć wolę zimną perłę :-) 05.07.13, 09:16
        to nie deprecha bosmanie
        od jakiegoś czasu widzisz naprawiam szambo stad mam nastrój na takie tematy o szlamach itd...
        no a poza tym kurde - powiedz mi kto jak nie ja stanie przeciwko Voldemortowi
        i kiedy kurde jak nie teraz?
        ...
        ja ci to powiem tak
        jam jest anioł (oczywiście anioł gospodarz) i to wszyscy sie mam nadzieję domyślają
        mieszkamy wszak przy ulicy Alternatywnej ( i nie ma alternatywy dla tej alternatywy)
        ale nikt czytając co pisze nie uzna żem anioł światła
        za dobrze przecie znam meandry kabały i nade mną tez w końcu krwawy powiewa sztandar
        i istotnie nie jestem jakimś michaelitą po stronie wysiudywaczy z raju i zastepów nie stoję
        ale nie świetlisty znaczy również że i stroniący od Niosacegoświatło
        ...
        tak ja jestem z tej 1/3 zastępów Pana które w tej wojnie ani są gorace ani sa zimne
        mówił o nas Jan jako o najgorszych
        ale i my mamy swoją wiarę
        lubimy gorącą herbatę zimą i zimne piwo latem ale w ustach mamy języki letnie i nie wypluwamy ich z tego powodu
        pzdr.
        • Gość: bosman a jednak... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.07.13, 09:41
          zimny dżin z tonikiem i cytrynką. Od browaru się tyje a ja na brak tkanki "smalcowej" nie narzekam.
          • kainel.kemezrp dżin - tak ;-) 05.07.13, 09:54
            byleby nie proste rozcieńczanie ducha wodą
            tonizacja też sie przyda - czemubynie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka