08.07.13, 11:53
Czyli Pomóż journalistom przetrwać sezon ogórkowy. Proponuję proponować propozycje tematów artykułów ;) Żeby w kółko nie pisali o tym, że zamknęli kolejne 10 metrów Filaretów.

Może niech napiszą o tym, dlaczego Wizzair z Oslo przyleciał dziś na "airport" kilkanaście minut wcześniej? No jak tak można? Przecież obsługa "airportu "nie zdążyła wypić porannej kawy? Gdzie tu szacunek dla pracownika? Christopher Beattle powinien odejść!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: bleee... ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.13, 12:53
      ...wątek na ten temat był jakiś miesiąc temu... skończyło się wycinaniem postów... takim wycinaniem, które śladów nie pozostawia... empi ładnie to kwitował, oskarżając forumowiczów o "użalanie" się i brak rozumu... z czasem zasugerował nawet, żeby onych żurnalistów nie denerwować i nie wytykać im błędów... nawet ortograficznych... "bo i po co to robić"... ale próbuj... może okażesz się tą kroplą, która skały kruszy... :)))... bleee...
      • empi Re: ...do wykasowania... 08.07.13, 18:33
        bleee... , łżesz.
        pzdr.
        • Gość: bleee... Re: ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.13, 18:43
          ...no to jak równy z równym: ...empi... łżesz... :///... bleee...
        • Gość: bleee... Re: ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.13, 18:56
          ...ps.:...

          "...do wykasowania...IP: *.adsl.inetia.pl
          Gość: bleee... 31.05.13, 18:38 Odpowiedz
          ...a czasem warto przypomnieć sobie lektury szkolne... skoro jeszcze nie są na indeksie... na indeksie moderatora/inspiratora (...płeć nieważna...)... Norwida już mi tu kiedyś wykasowano... nie wiem, czy to wynikało z braku oczytania, czy z powodu (...nie śmiem nawet przypuszczać...)... bleee...

          cortez11.republika.pl/cykat/cytaty/baza/055.htm

          Re: ...do wykasowania...
          empi 31.05.13, 19:22 Odpowiedz
          > ...a czasem warto przypomnieć sobie lektury szkolne... skoro jeszcze nie są na
          > indeksie... na indeksie moderatora/inspiratora (...płeć nieważna...)... Norwida
          > już mi tu kiedyś wykasowano... nie wiem, czy to wynikało z braku oczytania, cz
          > y z powodu (...nie śmiem nawet przypuszczać...)... bleee...
          Znowu się użalasz? Pamietaj posty będące komentarzem do usuwanych postów za naruszenie regulaminu czy też netykiety jako nie odnoszące się do jakiejść treści są usuwane. Nawet cytaty z Norwida. :) ...bleee....
          pzdr.
          • empi Re: ...do wykasowania... 08.07.13, 20:06
            znowu się użalasz.... dalej nie pojąłeś faktu, że cytat z Norwida odnoszący się do usuniętego za naruszenie netykiety i regulaminu wpisu staje się nieistotny, jednocześnie wprowadza w błąd innych użytkowników forum i dlatego jest usuwany. Jest to stara zasada w necie. Nic do tego miało cenzurowanie Norwida :), co mi obraźliwie zarzucałeś. Dalej, w infantylny sposób, usiłujesz uczynić z siebie prześladowanego forumowego kombatanta sugerując tym samym innym, że jesteś w stanie spowodować u innych poczucie zagrożenia intelektualnego z Twojej strony :). Wybacz, nie jesteś ze swoimi wpisami osobą, której treści i poglądy mogłyby wzbudzić u kogoś nadmierne emocje.
            pzdr.
            • Gość: xxx Re: ...do wykasowania... IP: *.futuroexito.pl 08.07.13, 20:14
              hehehe... ladnie empi pojechales onemu ;-P... ale teraz cie zje bez salaty i bez przypraw ;-P
              • Gość: bosman a niech zje :-) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.07.13, 20:23
                i niech dostanie sraczki :-)
            • Gość: bleee... Re: ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.13, 21:14
              ...Norwid nie był odpowiedzią na wykasowany post... niedawno, w jednej z szacownych, tubtińskich instytucji, zakazano - w zapowiedzi wydarzenia planowanego na noc kultury - użycia cytatu z Norwida (..."bo jeszcze sobie ktoś pomyśli..., to może lepiej nie - rozumie pan?"...)... uznaję cię więc za prekursora... cóż - Norwid obroni się sam... ja - bronić się nie będę, bo to nie u mnie kiepsko z pojmowaniem... jeśli chodzi o wprowadzanie w błąd użytkowników - nie będę się upierać, kto jest bardziej wiarygodny... powiem ci jeno, że nie zawsze bardziej wiarygodny jest aparatczyk... a nawet, że aparatczyk nigdy nie jest wiarygodny dla postronnych... w tym tych, którzy zdjęci obrzydzeniem zarzutami o "użalanie się" i kiepski intelekt (...bo przecież bleee... nie jest pierwsze...), od forum gwl się odwrócili... ze stratą dla forum... co do kombatanctwa - sam wiesz, kto tu robi za kombatanta... infantylizm u mnie?... daj ci Boże mojego infantylizmu... i innych cech elementarnych: godności i przyzwoitości... i na koniec: że niby ja chcę spowodować zagrożenie intelektualne innych forumowiczów?... lepiej już przestań... żarty na bok... lecz, empi kompleksy i przestań się tak bać (...nie wnikam, kogo, czy czego...)... co do emocji - na pewno moje wpisy wzbudziły twoje (...emocje...) - stąd pełna analiza zachowania bleee w wykonaniu niejakiego empiego... wbrew pozorom - nie czuję się osobą zaszczyconą twoją uwagą... zapewniam cię, że co do jednego możesz być pewny: twoja zawartość (...czyli treści i poglądy...) z pewnością nie wzbudzą u nikogo poczucia zagrożenia... zwłaszcza intelektualnego... powiem ci przy okazji, że nie życzę "sraczki" twojemu wziernikowemu - bosmanowi... bo ten - poruszając się o lasce i kuli ortopedycznej, mógłby się zanieczyścić i to nie raz... aż tak podłą osobą to ja nie jestem... ale gdyby tak, to daj Boże - choć raz... :)))... mniej wspominaj empi - patrz w przyszłość z optymizmem... i nie użalaj się z powodu bleee... jestem tylko ziarenkiem piasku... wytrzep skarpety - i po problemie... bleee...

              ps.: ...wszystkie twoje "argumenty" zaliczyć można do tych ad personam... mili moi, którzy to przeczytać zdążycie - nie bierzcie przykładu z empiego i jego wziernikowego, bosmana... a nawet tym razem - ze mnie... kiepskie to bowiem argumenty... a dyskusja na kije, przez ludzi cywilizowanych zwana jest bójką... bleee...
              • Gość: bosman och bleee... dzieki za współczucie, ale.. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.07.13, 21:50
                zdrowieję. Defekowałem tez cały czas choroby o własnych siłach nie zanieczyszczając się :-) Ty niestety zanieczyszczasz watki nieustannie. No cóż "sks" :-)
    • tajnos.agentos Re: PjPSO 08.07.13, 17:58
      Ja dziś w Wydziale Komunikacji Urzędu Miejskiego w Lublinie przeszło 3 godziny czekałem na załatwienie sprawy, które trwało 15 minut. Wszystko przez to, że okazało się, że o godzinie 8.15 można dostać numerek 80, trzeba było zająć kolejkę o 6.20, tobym załatwił najpóźniej o 9.00 i zdążyłbym do roboty. Nie musiałbym brać wolnego a moi interesanci nie musieliby spadać na szczaw i czekać. tydzień albo dwa albo nawet dłużej.
    • Gość: j23 Re: PjPSO IP: *.xdsl.centertel.pl 08.07.13, 20:38
      Mnie ten airport ciagle w GW rozwala.Czemu nie ma w GW Railway Station Lublin,Bus Station PKS Lublin,Municipal Stadium Lublin tylko ten nieszczęsny Airport Lublin?Na szczęście w innych lubelskich gazetach piszą:Lotnisko Lublin.
      • Gość: bleee... ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.13, 21:32
        ...o "Airport Lublin" piszą tak dlatego, że lotnisko ono leży w Świdniku... i to wyjaśnia wszystko... :)))... bleee...
      • tajnos.agentos Re: PjPSO 08.07.13, 21:33
        Gość portalu: j23 napisał(a):

        > Mnie ten airport ciagle w GW rozwala.Czemu nie ma w GW Railway Station Lublin,B
        > us Station PKS Lublin,Municipal Stadium Lublin tylko ten nieszczęsny Airport Lu
        > blin?

        Bo gazecinie wciąż jeszcze odbija się akcją sprzed kilku lat pod tytułem "angielski po lubelski". Lać na to. :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka