kainel.kemezrp 23.07.13, 10:09 powiedziałbym że konopie to sie jednak uprawia a nie hoduje ale... HWDP tak czy siak wolność dla roślin! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kainel.kemezrp dobrze w kazdym razie że nie chów konopi 23.07.13, 10:22 W Praktycznym słowniku współczesnej polszczyzny pod redakcją H. Zgółkowej znajdujemy następujący opis znaczeń interesujących nas tu słów hodować i uprawiać: „hodować (tom 13) – 1) ‘w odniesieniu do roślin i zwierząt: prowadzić (profesjonalnie lub hobbystycznie) zabiegi mające na celu zapewnienie odpowiedniego wzrostu’; 2) ‘uzyskiwać nową rasę zwierząt lub odmianę roślin poprzez właściwy do-bór, odpowiednią selekcję i pielęgnację’; 3) przenośnie ‘w odniesieniu do uczuć: podsy-cać w sobie; pozwalać się rozwijać i utrwalać’; natomiast czasownik „uprawiać” (tom 44) – znaczy tyle, co: 1) ‘wykonywać różne zabiegi (np. oranie, nawożenie) mające na celu przygotowanie gleby do zasiewu’; 2) ‘pielęgnować rośliny, dbać o ich wzrost i rozwój aż do czasu zbiorów’; 3) ‘zajmować się czymś, poświęcać się czemuś, wykony-wać coś’. Z powyżej przedstawionej słownikowej prezentacji znaczeń leksemów wyni-ka jednoznacznie, iż we współczesnej polszczyźnie mówiąc o czynności hodowania, możemy mieć na myśli zarówno hodowanie zwierząt, jak i roślin (por. hodowla krów, ale też hodowla tulipanów), co w przypadku uprawiania jest wyklu-czone – to słowo bowiem odnosi się tylko do roślin. Leksem hodować w znacze-niu ‘pielęgnować, chować, wychowywać’ poświadczają teksty polskie od XVI stulecia. Wcześniej – często w formie godować – wyraz ów wskazywał na czynność uczto-wania, biesiadowania, zwłaszcza podczas uroczystości weselnej czy w czasie świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Znamy także znaczenie ‘czcić, otaczać kultem religijnym’. W brzmieniu hodować słowo jest zapożyczeniem z języka staro-ukraińskiego. Natomiast czasownik uprawiać / uprawić pozostaje w ścisłym związku z wyrazami prawo, prawy. W dobie staropolskiej – do XV wieku włącznie – uprawa to nic innego, jak ‘układ, umowa, porozumienie’, uprawa ziemska zaś to „umowa między panem a chłopem przyjmującym rolę do uprawy”. Czasownik uprawić z kolei oznaczał przede wszystkim: 1) ‘wyrównać, ugładzić’; 2) ‘uzdatnić do dalszego użytku, obrobić’’. Wyraz ów pochodzi od prasłowiańskiego *praviti (‘prawić’) – ‘czynić prostym, prostować, naprostowywać; czynić sprawnym, właściwym, odpowiednim, stosownym’. Dał on podstawę dla licznej grupy cza-sowników: na-prawić, od-prawić, o-prawić, po-prawić, prze-prawić, przy-prawić, s-prawić, u-prawić, wy-prawić, w-prawić czy za-prawić. Joanna Przyklenk ... moc niech bedzie z represjonowanymi rolnikami free dope new hope Odpowiedz Link Zgłoś
batekem Re: dobrze w kazdym razie że nie chów konopi 23.07.13, 12:36 Można sobie gadać ale staranniej jest: Hodowca hoduje zwierzęta. Rolnik uprawia rolę. Plantator hoduje rośliny. Chów zwierząt i hodowla wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman a ten co uprawia... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.13, 12:48 np. ziemie to "uprawca"? No bo jak hoduje to hodowca... Odpowiedz Link Zgłoś
batekem Re: a ten co uprawia... 23.07.13, 15:24 Gość portalu: bosman napisał(a): > np. ziemie to "uprawca"? No bo jak hoduje to hodowca... Przecież że rolnik albo plantator! Plantator uprawia rośliny a hodowca hoduje zwierzęta. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: a kto ... 23.07.13, 15:51 Hoduje hodowca (to jest taki, który produkuje materiał genetyczny w celu poprawiania cech użytkowych rasy), uprawia uprawca, chowa chowca. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman no i gitara... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.13, 21:54 jak mawia Ferdek Kiepski ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Chów a hodowla. IP: *.box.webenlet.hu 23.07.13, 13:51 to nie jest to samo: "4) hodowla zwierząt — zespół zabiegów zmierzających do poprawienia założeń dziedzicznych (genotypu) zwierząt gospodarskich, w zakres których wchodzi ocena wartości użytkowej i hodowlanej zwierząt gospodarskich, selekcja i dobór osobników do kojarzenia prowadzony w warunkach prawidłowego chowu;" prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-z-dnia-29-czerwca-2007-r-o-organizacji-hodowli-i-rozrodzie-zwierzat-gospodarskich/rozdzial-1_przepisy-ogolne/?on=01.07.2011 Odpowiedz Link Zgłoś
kainel.kemezrp nie myl języków 23.07.13, 16:23 co innego język aktów prawnych a co innego język polski Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: nie myl języków 23.07.13, 16:27 A co innego język używany przez osobników, którzy rozumieją stosowane pojęcia i wyrażają się precyzyjnie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kainel Re: nie myl języków IP: *.opera-mini.net 23.07.13, 21:27 oki pobitym :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hreidarsson Re: Zdolny hodowca. 23.07.13, 10:57 630 porcji z 315 kg? to w takim razie całe życie byłem oszukiwany przez dilerów bo w porcji dawali 0,5 g a ten był hojny, pół kilo w jednej działce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kainel się da najarać jak meserszmit IP: 213.146.52.* 23.07.13, 12:17 hmm... nie wiem co tu powiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman się Panu Redaktoru... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.13, 12:49 jednostki "pomylili"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoko porząde porcje , prokurator powinien łaskawiej IP: *.ennet.pl 23.07.13, 13:22 spojzec , prawo łamał fakt , ale na wadze nie oszukiwał Odpowiedz Link Zgłoś