Dodaj do ulubionych

Ratusz pożycza prawie 40 milionów. Na inwestycje

01.08.13, 22:19
czyli,,po nas,choćby potop!" a tak na marginesie,skąd miasto za rok weźmie na spłatę kredytu?Sprzedane już prawie wszystko,pewnie znowu będą podwyżki opłat komunalnych,podatków,śmieci,biletów,wody,itp .no cóż,ekstrawagancje kosztują!Na wkład własny do inwestycji do których ,,dokłada" unia trzeba było wziąć kredyt,ale co tam,bawmy się!Mamy ścieżki?mamy!będzie stadion? będzie!basen też będzie!A że jest dług?niech się martwi wierzyciel!I jeszcze jedno,pomniki są drogie!A pomniki głupoty,stokroć droższe od tych ,,normalnych"!
Obserwuj wątek
    • Gość: kainel Re: Ratusz pożycza prawie 40 milionów. Na inwesty IP: *.opera-mini.net 01.08.13, 22:34
      cóż głupi płaci
    • Gość: bosman Przecież Nadszyszkownik Żu Cze za rok... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.08.13, 22:34
      wraca do Świdnika, dlatego mu lata co będzie za rok.
    • andrzej.filipowicz Wszak mamy XXI wiek i... Internet 01.08.13, 23:02
      Nie ruszając się z miejsca, z którego to czytasz możesz online sprawdzić ratuszowy fundusz płac oraz wysokość strat w miejskich spółkach.

      Polecam sprawozdania finansowe spółek "sportowych", MTL, MOSiR, MPK i w sposób szczególny bilans PLL, bo skądś się tam gigantyczne straty wzięły, które trzeba było czymś pokryć, a o faktycznej wysokości dokapitalizowań tych po dmiotów nie macie nawet najmniejszego pojęcia.

      Wszak mamy XXI wiek i... Internet, a tam dostępne nie tylko sprawozdania finansowe miejskich spółek ale również podmiotowe oraz osobowe powiązania...

      Kto z czytających zna poziom strat PLL - faktyczny poziom strat, a nie ten pokryty dokapitalizowaniem przez urząd miasta i urząd marszałkowski?
      • Gość: kainel Re: Wszak mamy XXI wiek i... Internet IP: *.opera-mini.net 01.08.13, 23:17
        ja nie znam
        dziennik zdaje sie nie potrafil ustalic tej kwoty
        leszy od Panasa nie jestem wiec powtórze za nim "kilkadziesiąt milionow zlotych"
        pewnie ze 38 :-)
        • Gość: kainel Re: Wszak mamy XXI wiek i... Internet IP: *.opera-mini.net 01.08.13, 23:20
          e czekaj netto lotnisko to 420 mln - strata to peqnie circa 25% czyli qiecej niz 38 mln bo około 105 mln - tak bym obstawiał
          • andrzej.filipowicz Re: Wszak mamy XXI wiek i... Internet 01.08.13, 23:37
            Gość portalu: kainel napisał(a):

            > e czekaj netto lotnisko to 420 mln - strata to peqnie circa 25% czyli qiecej ni
            > z 38 mln bo około 105 mln - tak bym obstawiał

            420 milionów kosztów budowy PLL netto, to tylko... około.

            Nikt nie wie dokładnie, bo nie musi ze względu na to, że ta "inwestycja" jeszcze trwa.
            Co do reszty, to podałbym dokładnie ale skoro każdy kto chce sprawdzić może, to po cóż miałbym pozbawiać redakcję i czytelników GL szansy na poznanie skrzętnie ukrywanej prawdy.

            Szczególnie przydałaby się lektura sprawozdań finansowych miejskich spółek GL, bo jej redaktorzy bardzo często piszą o różnych wielkich sukcesach tych podmiotów "gospodarczych" tylko o cenie jaką za to płacą podatnicy milczą jak zaklęci...

            To już jest równia pochyła - tyle, że na jej początku wisi świeżutka kiełbasa wyborcza finansowana w ramach obowiązku z funduszy... unijnych + wsad własny...
            • Gość: bosman filipku - i po co to bicie... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.08.13, 09:56
              piany. Przecież choćbyś na fiucie stanął to lotnisko będzie funkcjonować. Jest to inwestycja długoterminowa i jej amortyzacja nie nastąpi na twoje widzimisię w ciągu roku tylko jest to proces wieloletni. Poza tym nawet jeśli lotnisko na razie przynosi straty to jest pożyteczne (lotnisko) dla miasta i regionu, i dofinansowanie go musi być wkalkulowane w koszty miasta czy województwa. I na nic zdadzą się twoje zaklęcia i manipulacje.
              Owszem, problemem są błędy i nieudolność urzędniczej klasy próżniaczej i sprawiedliwy osąd nie powinien ich ominąć, ale nie zmienia to faktu przydatności lotniska i uzasadnionych kosztów utrzymania, nawet przewyższających dochody na progu działalności.
              • Gość: andrzej.filipowicz Masz "bosmanie" poważny problem IP: 89.167.0.* 02.08.13, 11:07
                Gość portalu: bosman napisał(a):

                > piany. Przecież choćbyś na fiucie stanął to lotnisko będzie funkcjonować. Jest
                > to inwestycja długoterminowa i jej amortyzacja nie nastąpi na twoje widzimisię
                > w ciągu roku tylko jest to proces wieloletni. Poza tym nawet jeśli lotnisko na
                > razie przynosi straty to jest pożyteczne (lotnisko) dla miasta i regionu, i dof
                > inansowanie go musi być wkalkulowane w koszty miasta czy województwa. I na nic
                > zdadzą się twoje zaklęcia i manipulacje.
                > Owszem, problemem są błędy i nieudolność urzędniczej klasy próżniaczej i sprawi
                > edliwy osąd nie powinien ich ominąć, ale nie zmienia to faktu przydatności lotn
                > iska i uzasadnionych kosztów utrzymania, nawet przewyższających dochody na prog
                > u działalności.

                Jeżeli dla Ciebie publiczne wyrażanie negatywnej opinii o jednej z "inwestycji" jest równoznaczne z negowaniem sensu inwestycji samej w sobie, to masz jakiś poważny problem natury egzystencjalnej.

                Gdyby w tej "inwestycji" chodziło o obywateli, to znałbyś dokładne koszty budowy oraz faktyczne straty nie tylko za ostatni rok obrachunkowy ale i lata poprzednie - nie sięgając nawet do KRS, bo pisaliby i mówili o tym niezależni dziennikarze w wolnych mediach.

                Gdyby w tej "inwestycji" o przedsiębiorców chodziło, to nie musieliby odprawiać przesyłek spoza kraju i poza kraj w... Warszawie.

                Gdyby w tej "inwestycji" o rozwój chodziło, to nigdy nie powstałaby w miejscu, które już niemal 20 lat temu zostało jednoznacznie pod tym kątem ocenione.

                Gdyby to miała być długoterminowa i perspektywiczna inwestycja, to nikt by sobie nie pozwolił realizować jej i otwierać z uchylonymi podstawowymi decyzjami administracyjnymi i nikt by nie próbował ukrywać treści pozwolenia na budowę.

                Jestem jedną z ostatnich osób, która by negowała zasadność budowy portu lotniczego, a zarazem jedną z pierwszych, która nie ma zamiaru dopłacać do wyborczej "kiełbasy" choćby ona i najlepsza była.

                Masz "bosmanie" poważny problem natury egzystencjalnej, bo nie tylko w ciemno akceptujesz wszelkie koszty "inwestycji" finansowanej ze środków publicznych ale również nieznaną wszak wysokość strat. Jeżeli dla Ciebie cel uświęca środki, to sam sobie in blanco płać.

                Ps. Właśnie kolejny już raz traciłem czas i dodatkowe pieniądze żeby odebrać dla swojej firmy przesyłkę z USA w Warszawie, bo w Lublinie podjęto przed wyborami decyzję, że kiełbasa będzie i owszem, ale tylko... zwyczajna.
                • Gość: bosman jak pisze bleee.... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.08.13, 11:16
                  tylko bleeeee bleeeee bleeeee bleeeee . Jak zwykle. Aha - nie zapomnij o lekach.
                  • Gość: andrzej.filipowicz Tylko plagiat potrafisz uprawiać? IP: 89.167.0.* 02.08.13, 19:42
                    Gość portalu: bosman napisał(a):

                    > tylko bleeeee bleeeee bleeeee bleeeee . Jak zwykle. Aha - nie zapomnij o lekach

                    Ona pisze autorsko i z wdziękiem - czego już nie można powiedzieć o innym autorze, którego również w swoim wpisie naśladujesz czyli popełniasz plagiat.

                    Wiem, że Ciebie stać na indywidualizm, a więc spróbuj poznać wysokość strat PLL choćby tylko za 2011 rok i uzasadnić merytorycznie i logicznie fakt przyznania i wypłaty nagród zarządowi - nagród, które wypłacone zostały z zaciągniętych kredytów, bo jak wiemy PLL ma straty, a ratusz znaczną nadwyżkę wydatków nad przychodami...
    • mirrorsun Ratusz pożycza prawie 40 milionów. Na inwestycje 02.08.13, 09:28
      proponuję bez przetargu, aby jak najwięcej i jak najszybciej, z providenta choćby. kilka tysięcy procent rocznie- co to dla urzędnika- podatnik zapłaci. a na marginesie, cz ktoś może mi powiedzieć, która z ratuszowych inwestycji przynosi realne dochody ??? bo jakoś tak to ciemno widzę- ratusz pożycza, podatnik płaci. za rok to samo. za rok to samo itd. nie jest sztuką podnoszenie podatków, nakręcenie deficytu i chwalenie się inwestycjami. ale to sztuka urzednika, niedługo sztukmistrze zawitają do lublina.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka