stasi1 15.07.26, 17:06 Podobno fundacja zarobiła,,nie trzymając się " umowy około 10 milionów złotych. Czemu firma ta nie poszła z tym problemem do sądu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
j-k nie rozumiem wpisu 15.07.26, 17:15 stasi1 napisał: > Podobno fundacja zarobiła,,nie trzymając się " umowy około 10 milionów złotych. > Czemu firma ta nie poszła z tym problemem do sądu? skoro zarobila te miliony - to po hollere miala jeszcze isc do Sądu ? Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: nie rozumiem wpisu 16.07.26, 18:10 Piszę o firmie która została niby oszukana przez profeto Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: nie rozumiem wpisu 16.07.26, 19:49 stasi1 napisał: > Piszę o firmie która została niby oszukana przez profeto to z tfojego tekstu - to nie wynika. nastepnym razem pisz "do rzeczy". Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: nie rozumiem wpisu 18.07.26, 08:13 Ale tylko częściowo nie wynika. ,,Firma skarpetkowa Many Mornings z Łodzi nie pozwała Fundacji Profeto, ponieważ transakcja była dla producenta w pełni legalna i zrealizowana bez przeszkód. Fundacja zamówiła i opłaciła towar na zasadach rynkowych (na cele statutowe/prezenty), a producent wywiązał się z zamówienia. Firma nie poniosła z tego tytułu żadnych strat finansowych.Łódzki producent zrealizował zamówienia, ale kiedy w mediach i w śledztwie prokuratury ujawniono źródło pochodzenia funduszy (związane z aferą wokół Funduszu Sprawiedliwości), firma odcięła się od sprawy. Zgodnie z doniesieniami, zakończono współpracę z Fundacją Profeto, aby chronić markę przed negatywnym wizerunkiem" Ale wcześniej pisali że ta firma skończyła współpracę dlatego że niby Profeto miało rozdawać skarpetki a je sprzedawali Odpowiedz Link Zgłoś