Gość: lublinianin
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.08.04, 22:36
Niestety rekrutacja na ochronierzy nadal pozostawia wiele do życzenia.Jak
kiedys zostalem pobity w tym samym mijscu(ale to byl jeszcze Art Bis- po
wezwaniu policji ochronierz który mnie bił zwiał, a smurfy po przyjezdzie
przywitaly sie z szefem ochrony po imieniu- potem przedstawili mi caly proces
w takim swietle , że stwierdzilem iż nie mam ochoty szlajać sie po
komisarjatach i szpitalach przez cała noc....) To niestety jest ta sama banda-
a wystarczylyby kamery i juz by nie bili innych!!