joannabarska 23.09.13, 14:31 fakty.interia.pl/polska/news-tusk-kibole-nie-zasluguja-na-protekcje-politykow-tylko-na-ka,nId,1031473 - Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andrzej.filipowicz Bo "Polskość to nienormalność"? 23.09.13, 15:02 joannabarska napisała: > fakty.interia.pl/polska/news-tusk-kibole-nie-zasluguja-na-protekcje-politykow-tylko-na-ka,nId,1031473 - Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: Bo "Polskość to nienormalność"? 23.09.13, 15:07 Z "Filipem z konopi" niech gadają mlodzi. Ja nie mam przyjemnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.filipowicz Czy ja Panią przezywam? 23.09.13, 15:43 joannabarska napisała: > Z "Filipem z konopi" niech gadają mlodzi. Ja nie mam przyjemnosci. Nawet jeżeli razem bywaliśmy w przedszkolu lub piaskownicy(z przeproszeniem jest to kalendarzowo możliwe), to po cóż te podwórkowe zagrywki godne małych dzieci, a nie dorosłych? Przyjemności Pani mieć nie musi, bo to jest moje dożywotnie zobowiązanie wobec własnej małżonki - chociaż w stosunku do innych ludzi staram się być co najmniej taki jak oni są w stosunku do mnie... Proszę mi chociaż wyjaśnić dlaczego rząd PO dopiero teraz ujawnił wysokość wydatków na ochronę meczy piłki nożnej, które zabezpieczało od 1999 roku ponad 2,5 mln policjantów i wydano na ten cel ponad 330 mln zł? To jest wszak taki poziom socjotechniki jaki ostatni raz użyto przed 13 grudnia 1981 roku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman możesz wyjaśnić? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.09.13, 15:09 co znaczy: Mimo wszystko powinna Pani sobie przypomnieć jak to rzewniej bywało? Czy może chodzi Ci o zwrot: drzewiej bywało? pl.wiktionary.org/wiki/drzewiej Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.filipowicz Dziękuję 23.09.13, 15:46 Gość portalu: bosman napisał(a): > co znaczy: Mimo wszystko powinna Pani sobie przypomnieć jak to rzewniej bywa > ło? Czy może chodzi Ci o zwrot: drzewiej bywało? > pl.wiktionary.org/wiki/drzewiej Dziękuję "Bosmanie" za zwrócenie uwagi, bo faktycznie popełniłem błąd w pisowni tego, o co mi faktycznie chodziło. Nie tłumaczy mnie nawet to, że czasami(w zasadzie zazwyczaj) przed południem pisuję w czasie swojej specyficznej pracy, która na błędy w ogóle nie pozwala ;) Przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman ;-) spoko... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.09.13, 15:49 tylko ten się nie myli kto nic nie robi. Zaręczam, że nie była to złośliwość z mojej strony, jestem po prostu uczynnym człowiekiem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.filipowicz Jeszcze raz dziękuję 23.09.13, 16:13 Gość portalu: bosman napisał(a): > tylko ten się nie myli kto nic nie robi. Zaręczam, że nie była to złośliwość z > mojej strony, jestem po prostu uczynnym człowiekiem :-) Obiecuję przy okazji, że w swojej specyficznej pracy od jutra będę się inaczej relaksował ;) Na ten przykład Grecy zażądali oddania w postaci dni wolnych wszystkich prawem przewidzianych 5 minutowych przerw za każdą godzinę pracy spędzoną przed komputerowym monitorem(te gwarantowane Prawem Przerwy my w RP też mamy). Za przykładem Greków jutro idę przed lustro na rozmowę z własnym szefem, bo wyliczyłem, że dodając wszystko do kupy, co bez przerw przed monitorami komputerów spędziłem, ciurkiem przysługuje mi rok płatnego wolnego ;) Niestety KP na sumowanie czasu tych obowiązkowych przerw w pracy nie pozwala, a każde 5 minut wolnego przy pracy minimum 4h przed monitorem powinien być wykorzystany na wykonywanie innych czynności służbowych - co ja każdego dnia czynię realizując misję społecznie użyteczną ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: of Re: A ja bez uprzejmości.. IP: *.dynamic.mm.pl 23.09.13, 16:29 Mimo wszystko powinna Pani sobie przypomnieć jak [b]to rzewnie > j bywa To nie błąd w pisowni tylko wielbłąd merytoryczny. Chciał się popisać erudycją i jak zwykle nie wyszło. Nad czym można rzewnie zapłakać. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: A ja bez uprzejmości.. 23.09.13, 19:07 Gość portalu: of napisał(a): > To nie błąd w pisowni tylko wielbłąd merytoryczny. Chciał się popisać erudycją > i jak zwykle nie wyszło. > Nad czym można rzewnie zapłakać. Takie i jeszcze lepsze babole to u niego normalka. Występują w większości jego słowotoków, nie ma czym się przejmować. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej.filipowicz Oczywiscie, że tak IP: 89.167.0.* 23.09.13, 21:34 tajnos.agentos napisał: > Gość portalu: of napisał(a): > > > To nie błąd w pisowni tylko wielbłąd merytoryczny. Chciał się popisać eru > dycją > > i jak zwykle nie wyszło. > > Nad czym można rzewnie zapłakać. > > Takie i jeszcze lepsze babole to u niego normalka. Występują w większości jego > słowotoków, nie ma czym się przejmować. ;) Zapomniałeś jeszcze tylko dodać, że jak byłem mały, to modele samolotów kleiłem i ołowianymi żołnierzykami się bawiłem. Jeżeli się nie przejmujesz, to po cóż te osobiste wycieczki, które świadczą o Tobie, a nie mnie czy każdym innym napiętnowanym nie merytorycznie, a osobowo? Jak chcesz więcej żałosnych i szczeniackich argumentów, to Ci podam kiedy ostatni raz według mojej siostry zsikałem się w majtki, bo do nocnika nie zdążyłem. Chyba masz jakiś potworny osobisty problem i powinieneś z nim co prędzej coś zrobić, bo wkrótce popadniesz w jakąś obsesję na punkcie mojej skromnej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej.filipowicz Będziesz dzieki temu miał(miała)... IP: 89.167.0.* 23.09.13, 21:25 Gość portalu: of napisał(a): > Mimo wszystko powinna Pani sobie przypomnieć jak [b]to rzewnie > > j bywa > > To nie błąd w pisowni tylko wielbłąd merytoryczny. Chciał się popisać erudycją > i jak zwykle nie wyszło. > Nad czym można rzewnie zapłakać. Będziesz dzieki temu miał(miała) ładniejsze oczy, a mnie od Twojej zgryźliwości nic, a nic nie ubędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: of Re:już ubyło.. IP: *.dynamic.mm.pl 23.09.13, 22:04 bo się podgotowałeś odpowiadając tajnosowi: zgodnie z jego opisem słowotokiem nie na temat, ku uciesze... Nie martw się, nikt nie będzie płakał.. to był tylko przykład poprawnego użycia słowa "rzewny"... ale i to trzeba wytłumaczyć.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman Panie Tusk - nie wszyscy podzielają Pana zdanie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.09.13, 15:12 W Lublinie buduje się kibolom "Circus scarabeus" - coby mieli co demolować. Jest ich wprawdzie tylko ze 100 ale i tak cieszą oko naszego Nadszyszkownika. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.filipowicz Się przychylam do Twojej opinii! 23.09.13, 15:52 Gość portalu: bosman napisał(a): > W Lublinie buduje się kibolom "Circus scarabeus" - coby mieli co demolować. Jes > t ich wprawdzie tylko ze 100 ale i tak cieszą oko naszego Nadszyszkownika. Być może koalicja PO-PSL postawiła sobie za cel by w 2015 roku wydatki na ochronę tych sportowych imprez zamknęły się kwotą minimum 400 milionów złotych - licząc wszystkie wydatki na ochronę meczy piłki nożnej od 1999 roku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: of owca IP: *.dynamic.mm.pl 23.09.13, 16:38 Meczy to raczej owca... Na ochronę meczów jest poprawnie, aczkolwiek niestety, forma "meczy" jest stosowana (zwłaszcza przez niedouczonych dziennikarzy) i dopuszczalna, ale przez językoznawców i purystów językowych z trudem tolerowana. Jednak, kiedy krytykuje się wszystkich za wszystko, to samemu trzeba być jak ta żona Cezara... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej.filipowicz Dziękuję za zwrócenie uwagi IP: 89.167.0.* 23.09.13, 21:42 Gość portalu: of napisał(a): > Meczy to raczej owca... > Na ochronę meczów jest poprawnie, aczkolwiek niestety, forma "meczy" jest stoso > wana (zwłaszcza przez niedouczonych dziennikarzy) i dopuszczalna, ale przez jęz > ykoznawców i purystów językowych z trudem tolerowana. > Jednak, kiedy krytykuje się wszystkich za wszystko, to samemu trzeba być jak ta > żona Cezara... Dziękuję za zwrócenie uwagi i proszę o jakieś merytoryczne wskazówki dla rządu, bo to jak piszę czy się wysławiam nie zmienia faktu, że na ochronę meczów piłki nożnej od 1999 roku wydano ponad 330 milionów złotych. Myślę, że jeżeli tak samo subtelnie wyjaśnisz premierowi, że nie wypada, to następnym razem nie będzie czekał 7 lat żeby ujawnić dane tak deprecjonujące kibiców i dopingowaną przez nich dyscyplinę sportu . Ps. Myślę, że wytykać błędów językowych prezydentowi B. Komorowskiemu mimo wszystko nie powinieneś, bo zwrócisz na to zbytnio naszą uwagę, a jak zaczniemy jego powielać, to z poprawianiem nas nie wyrobisz się na zakrętach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: of Re: Dziękuję za zwrócenie uwagi IP: *.dynamic.mm.pl 23.09.13, 22:13 > Dziękuję za zwrócenie uwagi i proszę o jakieś merytoryczne wskazówki dla rządu, > bo to jak piszę czy się wysławiam nie zmienia faktu, że na ochronę meczów piłk > i nożnej od 1999 roku wydano ponad 330 milionów złotych. Uważasz, że za mało?? Z czym masz problem? Bo nie rozumiem na co mam zwracać uwagę rządowi? Myślę, że wytykać błędów językowych prezydentowi B. Komorowskiemu mimo wszy > stko nie powinieneś, bo zwrócisz na to zbytnio naszą uwagę, a jak zaczniemy jeg > o powielać, to z poprawianiem nas nie wyrobisz się na zakrętach. Czy Ty porównujesz się z prezydentem, czy tylko mi się wydaje, że to wrodzona megalomania znów dała u Ciebie znać? Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Uwaga "techniczna" 24.09.13, 13:13 Po co raz za razem powtarza sie to,co pisal poprzednik i na co sie odpowiada? Ciemni jestesmy? Szkoda miejsca i czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej.filipowicz Bez uwag IP: 89.167.0.* 24.09.13, 15:56 joannabarska napisała: > > Po co raz za razem powtarza sie to,co pisal poprzednik i na co sie odpowiada? C > iemni jestesmy? Szkoda miejsca i czasu... Szanowna Pani Joanno, a po cóż kolejny już raz te osobiste i manipulacyjne wycieczki? Chce Pani żebym się źle czuł czytając mniej lub bardziej kąśliwe uwagi o mojej osobowości? Proszę zapamiętać raz na zawsze, że na mnie to nie działa, a więc daremne żale, próżny trud, bo ja nie Narcyz, a człowiek, który jest bardziej wyczulony na innych niż na samym sobie. Na mnie droga Pani nie działają takie techniczne uwagi i metody, bo jestem ponad tymi, którzy innymi manipulują by osiągnąć własne cele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: of nożyce się odezwały.. IP: *.dynamic.mm.pl 24.09.13, 16:59 bo uwaga Joanny była akurat do mnie...:-))))) bo ja nie Narcyz, a człowiek, który jest bardziej wyczulony na in > nych niż na samym sobie. , bo jestem pona > d tymi, którzy innymi manipulują by osiągnąć własne cele. :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Nie wiem, czy Mamusia nie uczyli, że takie przechwalanie się jest be?? I dowodzi rozbuchanego ego, żeby nie powiedzieć narcyzmu???;-)) Ps. A gwoli scisłości..do wprawek ..granych ;-)): zamiast: ja nie Narcyz, a człowiek, który jest bardziej wyczulony na in > nych niż na samym sobie powinno być (bez przesadnego purytanizmu): ja nie narcyz, a człowiek, który jest bardziej wyczulony na innych niż na samego siebie.... :-(((((((((((((( ....ew. niż skupiony na sobie samym.... Ot tak, prezydencie in spe :-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej.filipowicz Ale o co chodzi? IP: 89.167.0.* 24.09.13, 15:49 Gość portalu: of napisał(a): > > Dziękuję za zwrócenie uwagi i proszę o jakieś merytoryczne wskazówki dla > rządu, > > bo to jak piszę czy się wysławiam nie zmienia faktu, że na ochronę meczó > w piłk > > i nożnej od 1999 roku wydano ponad 330 milionów złotych. > > Uważasz, że za mało?? Z czym masz problem? Bo nie rozumiem na co mam zwracać uw > agę rządowi? Bo drzazgę w mym oku widzisz, a belki w oczach premiera już nie... > Myślę, że wytykać błędów językowych prezydentowi B. Komorowskiemu mimo wszy > > stko nie powinieneś, bo zwrócisz na to zbytnio naszą uwagę, a jak zaczni > emy jeg > > o powielać, to z poprawianiem nas nie wyrobisz się na zakrętach. > > Czy Ty porównujesz się z prezydentem, czy tylko mi się wydaje, że to wrodzona m > egalomania znów dała u Ciebie znać? Gdzież bym śmiał - chociaż przyznam nieskromnie, że czasami gram wprawki w pisowni, bo kto wie, kto wie kto będzie kim po wyborach w 2014 roku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: of Re: o ten tramwaj IP: *.dynamic.mm.pl 24.09.13, 16:33 W oczach premiera nic nie widzę, nawet tych już przysłowiowych "wilczych oczu". Uważam natomiast, że obowiązkiem państwa jest zapewnienie bezpieczeństwa swoim obywatelom na wszystkich płaszczyznach ich aktywności. Reszta to Twoje imaginacje kto wie kto będzie kim po wyborach w 2014 roku? Będziesz kim jesteś, spójrz jak się podpisujesz i to się nie zmieni :-))) Ps. "czasami gram wprawki w pisowni" Możesz to jakoś przełożyć z Twojego na ludzki? Odpowiedz Link Zgłoś