Dodaj do ulubionych

Osiedle Botanik...

07.08.14, 15:54
...jakiś czas temu, przy okazji dyskusji o nowych mieszkaniach w Lublinie (jakoś nie mogę jej odnaleźć) ktoś mnie skarcił za słowa, że Botanik to slums, pomnik chciwości deweloperów, kulturalna, sportowa i oświatowa pustynia, z której nawet uciec nie ma jak, bo jedyny wyjazd w stronę Śródmieścia jest wiecznie zakorkowany.

Natychmiast skarcony zostałem, że przecież to nowe mieszkania (dla mnie slumsy, nawet jak to szeregowce stawiane na "olbrzymich", dwustumetrowych działkach) a dogodny dojazd obiecany mają za rok.

Chcieliście? Macie!

(znaczy się - "a nie mówiłem?")
Obserwuj wątek
    • Gość: bleee... Re: Osiedle Botanik... IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.14, 18:07
      ...wieszczysz?... fajnie... :)... bleee...
      • qqbek Re: Osiedle Botanik... 07.08.14, 18:25
        Zbyt łatwo w tym mieście być prorokiem. Wystarczy mieć cyrkusz za bandę gołosłownych 'obiecywaczy'.
    • gucek_lbn Re: Osiedle Botanik... 08.08.14, 10:05
      No dobra, teraz dojazd fatalny, korki jak... wiadomo, ale nawet jeśli dopiero za jakies 5 lat skrzyżowanie zostanie zrobione (bo zakładam, że realnie tak gdzies się uda) to przecież mieszkanie/dom kupuje się na nieco dłużej niż kilka lat.
      • qqbek Re: Osiedle Botanik... 08.08.14, 10:17
        gucek_lbn napisał:

        > No dobra, teraz dojazd fatalny, korki jak... wiadomo, ale nawet jeśli dopiero z
        > a jakies 5 lat skrzyżowanie zostanie zrobione (bo zakładam, że realnie tak gdzi
        > es się uda) to przecież mieszkanie/dom kupuje się na nieco dłużej niż kilka lat
        > .

        No tak.
        To jeszcze powiedz mi, gdzie tam jest szkoła, przedszkole, dom kultury lub chociażby boisko :)
        A osiedle ma już kilkanaście lat (pierwsze bloki przy Willowej stawiano jak ja jeszcze studiowałem - pod koniec ubiegłego wieku).

        Właśnie dlatego, że miejsce zamieszkania powinno być czymś więcej niż tylko sypialnią z utrudnionym dostępem, całe to osiedle uważam za jeden wielki slums. Co więcej, deweloperzy zmuszając miasto do budowy skrzyżowania na własny koszt (żaden z deweloperów nie dołoży nawet złotówki) stawiają się w roli wrzodu na dupie budżetu miasta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka