Dodaj do ulubionych

Deptak nie dla rowerzystów

IP: *.it-net.pl 03.09.04, 21:52
Jasne, rowerzystom zawsze to wolno wszystko, aprzynajmniej tak uważają. To że
notorycznie łamią przepisy niestety nie wzrusza naszej policjii. A jak ma
wzruszać skoro nie mają benzyny żeby tego rowerarza dogonić...
Obserwuj wątek
    • Gość: WIDMO82 Re: Deptak nie dla rowerzystów IP: *.internet.radom.pl 04.09.04, 13:56
      jasne po miescie nie, bo malo sciezek rowerowych a bez sciezek na ulicy
      traktowani jestesmy jakby pies wpadl na ulice przez pomylke/glupote. Chodnikiem
      tez nie mozna bo tam ludzie chca spokojnie sie przejsc.
      Nic tylko kupic sobie Hammera i szalec pod domami tych urzedasow.
    • Gość: oburzony Re: Deptak nie dla rowerzystów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.04, 17:35
      jasne po chodniku nie,po ulicy tez nie-chyba nikt z nas nie jest samobójcą jak
      niektórzy młodzi ludzie(i starzy też patrz URBAN)rozbijają się mknąc 120km/h
      może i więcej.A tak wogóle zamiast tylu parkingów wzdłóż ulic mogliby,wzorem
      większych miast Wawy,Krakowa-wybudować ścieżke dla rowerów w Krakowie na rynek
      można wjechać rowerem jest tam nawet jakaś ścieżka a gdzie nie ma jest znak
      -ograniczenie prędkości do 5km/h czy jakoś tak..Ale u nas to wieś.Prawo mają
      tylko samochody..
      • Gość: zuza Re: Deptak nie dla rowerzystów IP: 213.17.233.* 04.09.04, 20:47
        Nie porównujcie Lublina do Krakowa.
        Tutaj mamy pozosytałości zaboru rosyjskiego przejawiajace sie przedewszystkim w
        aroganckim traktowaniu jego mieszkańców.
        Tu łatwiej "ukarć" bzdurnym przepisem całą rzeszę mieszkańców niż próbować z
        chuliganami, złodziejami i menelami.
        • folkatka Re: Deptak nie dla rowerzystów 05.09.04, 03:49

          Wcale nie uważam tego pomysłu za bzdurny. Tam najczęściej jest kupa ludzi, co
          czyni jazdę bardzo niewygodną. W Toruniu na przykład jest taki zakaz, i jest on
          przstrzegany (ale to Prusacy...)
    • Gość: Robbie URZĘDNIKOM PRZESZKADZA ZNAK??? IP: 212.182.7.* 05.09.04, 15:50
      Jakiś anonim głosi, że znak nie pomoże, bo rowerzyści wiedzą, że nie wolno im
      jeździć. 1) Co im szkodzi postawić znaki (przyczepić do latarni)? 2) Coś tu nie
      gra. Nawet rajcy nie wiedzą, że jest zakaz, a wszyscy rowerzyści mają wiedzieć?
      3) Nawet jeśli by wiedzieli, to mogą się wykręcać, że nie wiedzieli, a ludziom
      z deptaku trudniej ich przekonywać, gdy nie ma znaku. 4) Co robi straż miejska?
      Policja? Przecież wpłaty karne wspomogłyby miasto.
      Dlaczego dziennikarz (też anonim - "agdy") nie uzyskał nazwiska swojego
      informatora z urzędu i dlaczego nie przemyślał sprawy, a potem nie zadał
      odpowiednich, bardziej dociekliwych, pytań?
    • Gość: lulek Deptak dla piwoszy IP: 213.17.233.* 06.09.04, 21:45
      Po jaka cholerę łaża tam ludziska?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka