empi 14.03.16, 17:06 Pierwszy sort aktywizuje się :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
s.monte.z.uma Re: Policzymy się :) 14.03.16, 17:22 ...na początek - czołówka... będą otwierać pochód... ?... \/ Dwustu ludzi dobrej zmiany [LISTA] polska.newsweek.pl/lista-nominacji-pis-w-spolkach-skarbu-panstwa-i-instytucjach-panstwowych,artykuly,381794,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Policzymy się :) 15.03.16, 07:31 "Pe-Pe-Pe" Młynarskiego czyta Krzysztof Kowalewski Miłe Panie i Panowie bardzo mili, Jakiś facet po bulwarze miejskim mknący Wzrok obłędny we mnie wbija I nerwowo pyta, czy ja Znam Pe- Pe- Pe, Polską Partię Piłujących…? Jaki macie program? pytam więc faceta, A on na to: My przez wiosny, lata, zimy, Pojedyńczo i zbiorowo, Metodycznie i planowo Piłujemy gałąź, na której siedzimy! A cel jaki wam przyświeca? pytam dalej, A on na to: Cel się jeszcze nie wyłania, Ja i moi przyjaciele Nie patrzymy w mgliste cele, Nas pochłania sama czynność piłowania! A w rankingach, chłopcy, macie szanse jakie? A on na to: Mamy strasznie twarde drewno, Lecz nasz szereg opuściły Wyjątkowo tępe piły I tym razem to przerżniemy już na pewno! pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: Policzymy się :) 15.03.16, 09:06 ...ładny wiersz, oddaje realia...:-)... podobnie, jak dwie sytuacje, których opis znalazł się na czołówce dzisiejszej gw: wyborcza.pl/1,75478,19767668,profanacja-najswietszego-sakramentu-30-tys-osob-zada-wstrzymania.html#BoxGWImg ...i ...: lublin.wyborcza.pl/lublin/1,48724,19765814,lublin-publicznie-zniewazali-wyznawcow-islamu-jest-akt-oskarzenia.html#BoxLokLubLink ...a pytanie, jakie się nasuwa, jest nie tylko proste (...nie wnikając w sympatie i antypatie religijne i światopoglądowe...), ale przede wszystkim - zasadnicze... bo odpowiedź na nie i na kilka podobnych (...np. o wykluczenie, dochody, śmieciówki, czyli ogólnie - prawo do równego - dla wszystkich prawa...) w dużej mierze wyjaśnia sytuację, w jakiej się znaleźliśmy po ostatnich wyborach... a świadomość konsekwencji jest powalająca... \/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: Policzymy się :) 15.03.16, 09:50 ...a tutaj jest prawidłowo postawiona diagnoza... ale lekarstwo, które proponuje autor, naiwnością idzie o lepsze z moimi wypowiedziami... także tymi sprzed wyborów... bo zaproponowane lekarstwo może teraz pomóc jak umarłemu kadzidło... \/ Michał Wachnicki Znaleźliśmy się w politycznym czyśćcu ...Kompromis z antydemokratyczną władzą, która kompromisu nie uznaje, jest niemożliwy. Ale możemy go osiągnąć ze słabszymi współobywatelami. Inaczej na dekady pozostaniemy w politycznym czyśćcu... to nie jest zadanie na jedną kadencję... jest wykonalne w tempie budowy szklanych domów Żeromskiego... :/... zostajemy w czyśćcu?... obawiam się, że czeka nas raczej piekło na ziemi... \/ wyborcza.pl/1,75968,19761600,znalezlismy-sie-w-politycznym-czysccu.html ps.: ...znasz taką opowieść?... ...Pies i człowiek To opowieść o starym człowieku, który miał psa. Byli do siebie bardzo przywiązani. Po latach wspólnego życia najpierw umarł pies, a po jakimś czasie jego pan. Po śmierci mężczyzna zobaczył, że w miejscu, w którym znalazł się po śmierci, czeka na niego pies. Jak za życia, poszli na spacer… W czasie spaceru trafili do bramy z napisem „niebo”. Mężczyzna pomyślał, że to kres wędrówki i postanowił wejść do nieba. Ale wtedy odźwierny powiedział mu, że nie może zabrać ze sobą psa, i że z psem przyjmują tylko w piekle. Pomyślał więc, że skoro szczęśliwy jest tylko ze swoim psem, pójdą dalej razem. Po jakimś czasie trafili do bramy z napisem „piekło”. W piekle usłyszeli, żeby weszli, bo wszyscy na nich czekają. A po przekroczeniu bramy okazało się, że za bramą z napisem „piekło” jest prawdziwe niebo, natomiast brama z napisem „niebo” tak naprawdę prowadzi do piekła… Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Miłośnikom polityki historycznej, ku rozwadze. 14.03.16, 17:36 Trochę wspomnień ambasadora USA w Niemczech Williama E. Dodda (1933–1937) histmag.org/Obraz-propagandy-nazistowskiej-w-III-Rzeszy-w-swietle-wspomnien-ambasadora-USA-w-Niemczech-Williama-E.-Dodda-1933-1937-7012 Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Miłośnikom polityki historycznej, ku rozwadze 14.03.16, 18:02 Czołówkę takiego marszu poparcia będą stanowiły moherowe radiomaryjne bojówki z transparentami " Jeszcze mamy kupę do zrobienia" :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: Miłośnikom polityki historycznej, ku rozwadze 14.03.16, 18:45 > " Jeszcze mamy kupę do zrobienia" :) ...bingo!... kupa - to jest to!... :-)... /\ Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma ...młode mohery... :) 14.03.16, 19:21 ...dlaczego?... \/ Według sondażu CBOS ze stycznia 2016 r. 40 proc. osób w wieku 18-24 dobrze ocenia działalność gabinetu Beaty Szydło. Złe oceny wystawiło 31 proc. najmłodszych wyborców. 47 proc. wierzy, że obecna władza stwarza szansę poprawy sytuacji gospodarczej (41 proc. jest przeciwnego zdania). W żadnej innej kategorii wiekowej rząd nie otrzymał tak dużego kredytu zaufania, nawet wśród emerytów. Mimo wielu niedotrzymanych obietnic, fali krytyki za zmiany w mediach i kuriozalnej sytuacji z Trybunałem Konstytucyjnym, poparcie dla PiS nadal rośnie. Ostatni sondaż CBOS wskazuje na wzrost o 3 punkty procentowe między lutym i marcem. Najmłodsi wyborcy nadal częściej deklarują chęć głosowania na Kukiza i PiS niż na Platformę i .Nowoczesną. wiadomosci.wp.pl/kat,141202,title,Pokolenie-III-RP-uwierzylo-w-obietnice-rzadu-Mlodzi-Polacy-nie-chca-byc-Europejczykami-gorszego-sortu,wid,18209573,wiadomosc.html?ticaid=116a6c Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...młode mohery... :) 14.03.16, 20:46 ..."zielone oczko", czyli o spadku czytelnictwa w Polsce... czyli o trendach (sub)kultury bez kultury... czyli o "zwolnionych z myślenia"... czyli moda na "sukces"?... może dlatego mamy "młode mohery"?... wystarczą ruchy i odruchy... \/ ...Już w 2008 r. podczas konferencji kulturoznawczej w Elblągu pod znamiennym tytułem „Moda na obciach” obecni badacze stwierdzili, że nastąpiła w Polsce głęboka przemiana kulturowa. Dalsze badania potwierdziły, że kultura z hierarchii przekształciła się w federację subkultur, z których każda posługuje się własnymi kryteriami wartości i obciachu.... ...Co z tego wynika? Co z Narodowym Programem Rozwoju Czytelnictwa i zaplanowanymi setkami milionów na wspieranie kultury czytania? Jedna ścieżka analizy może podążać za logiką moralnej paniki: obserwujemy upadek kultury i proletaryzację społeczeństwa. Rzecz bowiem nie tylko w tym, że nie lubimy czytać. Większy problem polega na tym, że można w Polsce być wysokim urzędnikiem, pracownikiem nowoczesnego przedsiębiorstwa, ba, akademikiem – i nie czytać książek. To oznacza, że związane z lekturą kompetencje, jak zdolność do krytycznego myślenia, koncentracji intelektualnej, abstrakcyjnego myślenia, nie są potrzebne. Kompetencje te albo struktura społeczna zaspokaja siłami wąskiej elity albo deleguje na zewnątrz.... antymatrix.blog.polityka.pl/2016/03/14/bunt-mas-dyktatura-obciachu-czy-koniec-kultury/?nocheck=1 Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: ...młode mohery... :) 14.03.16, 23:14 Wstydzę się tego trochę, ale swego czasu współorganizowałem Kozienalia (tak, Kazik był, nawet piwo żeśmy im nieśli na zaplecze od sponsora)... i choć były to sztampowe Kozienalia, to nikt nawet na Polibudzie by nie pomyślał wtedy o zaproszeniu zespołu Disco-Polo. Ale to były czasy, w których trudno było o miejsce w czytelni biblioteki... i to czy się na UMCS czy na KUL nie poszło. Teraz mamy dyktaturę spryciarzy legitymizowaną przez dyktaturę ciemnego suwerena... ilekroć spływają takie oferty, coraz solidniej zaczynam się zastanawiać nad emigracją. Bo choroba - niedługo mogą nas z UE wykopać... i skończy się "uczestnictwo", będzie powrót do "pszenburaczanej rzeczywistości" (która zdaje się niektórym siłom tutaj odpowiada). A winnych tego stanu rzeczy jest masa. I bardzo niewielu jest teraz w PiS... Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: ...młode mohery... :) 15.03.16, 11:21 > Wstydzę się tego trochę, ale swego czasu współorganizowałem Kozienalia ...wstydzisz się?... zupełnie niepotrzebnie... dlaczego niepotrzebnie?... ano dlatego, że kiedyś Kozienalia (...podobnie jak są teraz - dla mniejszości uczestników...) były "oprócz", a nie "zamiast"... bo istotne są proporcje, jak sądzę... /\ Odpowiedz Link Zgłoś