Dodaj do ulubionych

Wykładowca Politechniki kierował po pijanemu

19.12.04, 23:58
jako już absolwent ww uczelni śmiem twierdzić że na moim wydziale to było
regułą - śledzik i za kółko

a imieniny i inne okazje również sie zdarzały, cóż nic na to nie poradze ale
mówią że studenci PL piją dużo ale wykładowcy piją więcej i nawet z tym się
nie kryją !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: emeryt Re: Wykładowca Politechniki kierował po pijanemu IP: *.pl 20.12.04, 06:58
      A zanieczyszczony budynek wydziału połozony najbliżej ul. Nadbystrzyckiej po
      wigilii prodziekana ze studentami to też ciekawa historia dwa lata temu .
      Tradycją sie stało że obrona prac dyplomowych ma obowiązkowo ciasteczka i
      flaszeczke, a opłatek, jajeczko lampkę wina.
      Od nauczyciela akademickiego należy wymagać wzorca kultury dla studentów,
      ponieważ studenta do czasu ukończenia studiów należy wychowywać, a nie
      traktować jak kumpla do kieliszka. Niektórzy o tym zapomnieli, a szczególnie o
      dobrych wzorcach.No cóż młodzi uzyskali tytuły i stanowiska a oni etyki tej nie
      nauczyli się od swoich mistrzów .
      • Gość: Josef46 Re: Wykładowca Politechniki kierował po pijanemu IP: *.lub73.int.pl / *.int.pl 20.12.04, 07:27
        Jeżeli takie opinie wyrażają byli studenci,to bardzo o nich żle świadczy,albo
        na tej uczelni jest sytuacja tragiczna.Sam zaliczyłem 5 lat na AR ,ale czegos
        takiego nie było.Władze uczelni jeśli uprwiają ten proceder to powinni odejść,a
        abstynenci (nowi)zrobić porządek.To jest jedyne rozwiązanie,które może
        przynieść pozytywne efekty.
      • Gość: kolega Re: Wykładowca Politechniki kierował po pijanemu IP: 212.182.22.* 20.12.04, 12:49
        A co nie uczylo sie najlepiej na studiach, moze slaby wynik na dyplomie, moze
        prodziekan nie dal zaliczenia albo co? Oj nieladnie nieladnie - moze sie
        przedstaw kolego co?
        • Gość: bangi Re: Wykładowca Politechniki....... IP: 129.81.192.* 20.12.04, 17:12
          Ja tez (jeszcze w latach osiemdziesiatych...) widywalem
          solidne "imprezy" i duze ilosci alkoholu na lubelskiej
          politechnice...
    • Gość: Zuzia Re: Wykładowca Politechniki kierował po pijanemu IP: *.lublin.mm.pl 20.12.04, 09:47
      MIAŁY BYĆ PUBLIKOWANE TWARZE I DANE OSÓB PROWADZĄCYCH POD WPŁYWEM ???
    • Gość: jasio Re: Wykładowca Politechniki kierował po pijanemu IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 10:37
      pokazcie jego ryj i dajcie dane do mediow!
    • Gość: ja Re: Wykładowca Politechniki kierował po pijanemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 13:38
      www.sdpl.lublin.pl witamy
    • Gość: Fasolka Re: Wykładowca Politechniki kierował po pijanemu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.12.04, 15:29
      Na politechnice pilo sie bardzo ostro. Ze studentami, bez nich. Wszystko
      jedno. Nie wiem jak bylo na Nadbystrzyckiej, ale na Dabrowskiego
      (Bernardynskiej) bylo wesolutko.
    • Gość: student PL WZiPT Re: Wykładowca Politechniki kierował po pijanemu IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 20.12.04, 19:30
      Jestem studentem PL od 4 lat i nigdy nie spotkałem się z tego typu sytuacją.
      Moi wykładowcy to ludzie wielkiego kalibru, i nie jest to tylko moja opinia.
      Zjawisko notorycznego picia alkoholu przez pracowników PL wydaje mi się
      abstrakcją... śmieszy mnie Pan, który twierdzi, że tego typu zwyczaje są
      wszechobecne i oczywiste... Bardzo miło wspominam czas spędzony na tej uczelni.
      Mimo kilku mocnych porażek jakich doswiadczyłem będąc studentem PL twierdze, że
      moi wykładowcy zawsze chcieli dla mnie jak najlepiej, a ewentualne kłopoty
      dotykały mnie z powodu tylko i wyłącznie mojego lenistwa... Będe tęsknił za
      latami spędzonymi tutaj... Pozdrawiam mój wydział, koleżanki i kolegów.

      Wesołych Świąt.

      Łukasz M.
      • Gość: Jurek Re: Wykładowca Politechniki kierował po pijanemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 23:38
        co za bzdury gdzie Pan zyje na jakim swiecie
    • mike79 Re: Wykładowca Politechniki kierował po pijanemu 20.12.04, 21:25
      a moze to impreza laczona byla ? wykladowca daleko nie ujechal a 18-latek wypadl
      z okna ? w ramach integracji przyszlych studentow z wykladowcami ?!
      mike
    • Gość: ciekawski Re: Wykładowca Politechniki kierował po pijanemu IP: 81.219.67.* 21.12.04, 12:30
      Lublin ma nowego wicekomendanta miejskiego policji - od wczoraj jest nim
      podinspektor Sławomir Zagojski

      Nowy wiceszeryf przyjechał do Lublina z Lubartowa, gdzie był zastępcą
      komendanta powiatowego. Ma 39 lat, jest absolwentem Wydziału Mechanicznego
      Politechniki Lubelskiej - ciekawe, czy to nie na niego powoływał się przy
      zatrzymaniu wykładowca? I jak dalej potoczy sie sprawa!
    • Gość: hmmm Re: Wykładowca Politechniki kierował po pijanemu IP: *.pronet.lublin.pl 21.12.04, 15:47
      na polibudzie, zwlaszcza na tych najstarszych wydzialach, od zawsze bylo picie,
      branie w lape i traktowanie studenta jak smiecia, wiec nie ma co sie dziwic ze
      wykladowca zachowywal sie agresywnie - on przeciez moze pic i wsiadac za kolko.
      a na AR rzeczywiscie jest lepiej, pewnie dlatego ze tam jest wiecej kobiet i
      one trzymaja jako taki poziom.
      • Gość: ik Re: Wykładowca Politechniki kierował po pijanemu IP: *.speed / 217.153.209.* 21.12.04, 18:42
        wiem ktory to wykladowca, On nigdy nie traktowal studentow jak smieci, nikogo
        nie ponizal,byl naprawde fajnym wykladowcą,jednym z nielicznych z ktorym mozna
        bylo porozmawiac bez wyraznego wyczuwania kto tu rządzi, mimo wszystko pic nie
        powinien, moze sie teraz opamieta
      • Gość: ktos Re: Wykładowca Politechniki kierował po pijanemu IP: 212.182.22.* 22.12.04, 11:55
        Co ty chłopie piszesz? Gdzie tak było, wyleciałeś na pierwszym roku? Wielu
        takich znam - mają pretensje ze nic nie czają. Nic im sie nie chce a aspiracje
        wysokie. Bzdury jakies piszecie Kto Cie traktował jak śmiecia?
        • Gość: nata Re: Wykładowca Politechniki kierował po pijanemu IP: 212.182.32.* 22.12.04, 19:25
          Czy ktos z Was mógłby podać mi nazwisko tego pijanego wykladowcy to dla mnie
          bardzo ważne, to sprawa osobista.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka