Dodaj do ulubionych

Hej brygada!

02.10.26, 19:20
Jedni będą pisać, że to błąd prezydenta, że podpisał ustawę, a ja z racji tego, że polską politykę obserwować lubię, bo każdy ma jakieś fetysze, skreślę te kilka słów.

To będzie ciężki dzień dla jebaćpisów herbu unijczyk. Kochani no tak nie może być! To my tu tego Donalda po to wybieraliśmy, żeby go nikt nie ograł nawet w Brukseli, a tu byle prezydent Rzeczypospolitej zamiata gościem jak szmatą, tak że podłoga świeci się bardziej niż glaca Berka pod drzwiami Trybunału Konstytucyjnego i kolana Kosiniak-Kamysza uginające się pod plecakiem ewakuacyjnym.

Dacie wiarę? Jeszcze przedwczoraj Donald stał z kubkiem jak teutońskie menelisko, które prosi o 2 ojro pod Belwederem i krzyczał zza płotu, że czeka na podpis prezydenta. Taki cwaniak był.

A ten prezydent jak na złość zagrał w grę "Populizm", wziął i podpisał.

I teraz jest problem, bo nie dość, że podpisał, to jeszcze zażądał realizacji obietnicy paliwa po 5,19 zł od już. Tak jak obiecali. A przecież u Domańskiego w budżecie... w sumie jakim budżecie, jak tam dziura taka, że jakby dobrze pogrzebać to i mózg Żukowskiej się znajdzie?

Kochani no tak nie może być! Przecież od dziś każdy jebaćpis, który przez ostatnie dni był tłuczony propagandą, że za całe to paliwowe piekło odpowiedzialny jest prezydent, bo nie chce podpisać kwitu, dozna szoku i wyrwie takim gromkim "sprawdzam" prosto w pysk, jak tylko zerknie na te cyferki i zobaczy, że cena jaka była taka jest, mimo podpisu prezydenta.

Odrębne wyrazy współczucia kieruję w stronę niedoszłego radnego gminy Tokarnia, niespełnionego górnika wydobywającego hobbystycznie kozy z nosa, a obecnie ministra jednego z kluczowych resortów w Polsce - Miłosza Motyki. Bo wiesz Miłosz, że teraz Tusk zrzuci to na Ciebie, a Ty polecisz ze stanowiska, bo po to zostałeś wybrany?

👉 A jeśli Ty też nie wierzysz Tuskowi w żadne słowo i nie wierzysz w 5,19 za litr, ale za to będzie bawić cię przez cały dzień chrupanie jebaćpisowskich kręgosłupów, tłumaczących sobie rzeczy niewytłumaczalne, to postaw mi kawę tutaj: suppi.pl/lemingopedia
Miłego piątku!
https://pbs.twimg.com/media/HTmeWslXAAA1jPg?format=jpg&name=small
Obserwuj wątek
    • rena-ta49 Mentalna kacapia 03.10.26, 19:20
      Znacie ten cytat Jeffersona "Człowiek, który nie boi się prawdy, nie musi wcale lękać się kłamstwa"? To wyobraźcie sobie jak bardzo premier Donald Tusk musi bać się prawdy, skoro powołał instytucję i nazwał ją Centrum Walki z Dezinformacją, funkcjonujące przy... uwaga! Gawkowskim, dyrektorem tego przybytku nicości ma być Paweł Olszewski z Platformy Obywatelskiej... wiceminister... u Gawkowskiego.

      I otwieram dziś moją ulubioną Gazetę Ż i czytam takie zdanie redaktora Olszewskiego: "Najwyższy czas, by rosyjskim szczekaczkom, które kłamią w języku polskim, nasze państwo powiedziało "Stop". Dotychczas nadawały bez opamiętania i z bezczelnym uśmiechem". Redaktor wczuł się strasznie w rolę i zacytował Pawła Olszewskiego, szefa Centrum Walki z Dezinformacją, który wskazał podczas pierwszego wystąpienia w nowej roli Braci Kamratów i środowisko Grzegorza Brauna. Jasno wskazał, że stanowią oni zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

      Czaicie? Dla Braci Kamratów i środowiska Brauna Tusk stworzył pierwsze w Europie Centrum Walki z Dezinformacją? Wiecie po co? Żeby można było pieniądz pchać, stanowiska obsadzić wariatami gorszymi od siebie, a na koniec wykorzystać ich w kampanii wyborczej do napitalania w całą opozycję. Ludzie! Przecież to jest Kartonistan. W normalnym kraju od działań w tym zakresie są poważne służby... a u nas dla śmiechu funkcję będzie pełnił przydupas przydupasa Gawkowskiego.

      A to nie wszystko! Wiecie kim jest ten Gawkowski? A pamiętacie w prezydenckiej kampanii wyborczej analitycy NASK przygotowali raport o nielegalnych reklamach wyborczych, puszczanych przez organizację tego ptysia Kocjana, co skakał pod Pałacem i żegnał Dudę z wolontariuszami Akcji Demokracja, powiązanej z Koalicją Obywatelską? Kampania finansowana z zagranicy uderzała w Karola Nawrockiego i Sławomira Mentzena. Wiecie na czyje biurko trafił ten raport? Na biurko tego Olszewskiego. I wiecie co on zrobił? Nic. Przełożył działania na "po weekendzie", bo te kluczowe dni poświęcił na... udział w wiecu wyborczym Rafała Trzaskowskiego w Bydgoszczy. Bo reklamy wspierały kolegę. Kurtyna.

      Proszę Państwa! To ja mam taką propozycję dla nowego centrum. Do weryfikacji.

      Taki pan Donald Tusk. Iluzjonista z Sopotu. Postać znana. Próbuje przedstawiać się jako gość, który ostrzegał Europę przed Rosją, choć deklarował w polskim Sejmie, że "chce dialogu z Rosją, taką jaka ona jest", podpisywał dokumenty o współpracy polskich służb z FSB, umarzał dług Gazpromowi, a moskiewskie gazety nazywały go "ich człowiekiem w Warszawie".

      To nie wszystko. W drugim rzędzie braci peowiaków siedzi zawsze Radosław Sikorski, który odgraża się dziś ruskim na wszelkie możliwe sposoby, a ja pamiętam, jak chłop tak chciał się wszystkim podlizać, że w dodatku do "Sueddeutsche Zeitung" mówił tak: "W procesie rozszerzenia NATO nie należy z góry wykluczać Rosji. [...] Jej członkostwo mogłoby przynieść stabilność i bezpieczeństwo regionom, gdzie dotychczas nie było ani jednego ani drugiego". Szanowni! Ja tej Ance Applebaum to nawet współczuję, bo nie wiem ile kobita włożyła energii, żeby tego głąba wypromować do stanu jakiejkolwiek używalności.

      I nie ma co szukać dalej. Marszałkiem Sejmu RP jest u nas Włodek Czarzasty. Chłop żywcem wyjęty z ubekiady, wsadzony pod krawat, który ujada na zawołanie premiera, na demokratycznie wybranego prezydenta Rzeczypospolitej, organizujący zaprzysiężenia sędziów w sali Kolumnowej i bezczeszczący Konstytucję Rzeczypospolitej. Autor takich cytatów: "Wierzę w to, że nastąpi normalizacja stosunków Polski z Rosją. To jest nienormalne, że nasz największy sąsiad jest naszym największym wrogiem", O żołnierzach radzieckich: "Ci ludzie nas wyzwolili. Ci ludzie dali nam wolność od Niemiec i Niemców, od faszystów" oraz "Różnica między nami polega na tym, że ja pana gen. Jaruzelskiego uważam za postać, którą cenię, a pana płk. Kuklińskiego uważam za zdrajcę".

      Jakbyście kiedyś poprosili go o chusteczkę, to wyciągając dłoń z kieszeni wymknie mu się legitymacja PZPR. Na 100%.

      Otóż drodzy panowie! Droga Gazeto Ż! Nie ma w Polsce nic bardziej ruskiego niż Wy. Odstawiacie tu kacapiadę, za którą nam Polakom jest po prostu wstyd. Włamujecie się do legalnie działających instytucji, staracie się pomijać, albo świadomie oszukujecie prezydenta, wmawiacie że w Konstytucji jest coś, czego z całą pewnością nie ma. Jesteście mentalnymi kacapami. Właśnie wy.

      Rosyjska propaganda istnieje, jest groźna i państwo powinno ją zwalczać. Tylko wy próbujecie nam wmówić, że prawda ma legitymację partyjną. Bo jeżeli "dezinformacją" ma być wszystko, co mówi przeciwnik polityczny, a "prawdą" wszystko, co wychodzi z ust ludzi aktualnej władzy, to nie stworzyliście żadnego Centrum Walki z Dezinformacją. Stworzyliście ministerstwo zatwierdzania jedynie słusznej wersji wydarzeń.

      Ludzie, którzy sami mają w politycznych życiorysach słowa, gesty i decyzje wobec Rosji, o których dzisiaj najchętniej by zapomnieli, będą teraz wystawiać innym świadectwa z patriotyzmu i odporności na Kreml.

      Nie. Tak to nie działa.
      Poradzimy sobie z nimi, odkłamiemy wszystko i obronimy Polskę. Jak wielokrotnie w przeszłości.
      https://pbs.twimg.com/media/HTr7k1ZXIAA47JZ?format=jpg&name=small
      x.com/Lemingopedia/status/2106272432218619932
    • rena-ta49 Bolkowatość yebacpisa... 04.10.26, 19:47
      Muszę Wam powiedzieć, że w tym całym polsko-niemieckim zamieszaniu zawsze jest jakiś element, który psuje wszystkie niecne plany wroga. O zwycięstwie w bitwie pod Grunwaldem przesądziło nie tylko połączenie taktyki Władysława Jagiełły, powrotu wojsk litewskich, ale też zmęczenie i błędy Zakonu Krzyżackiego. A o szarży koniem na prezydenta Nawrockiego i blamażu tej inicjatywy przesądził Adam Szłapka przy potężnym wsparciu koalicyjnego konia Giertycha.

      Proszę Państwa! Który idiota wymyśliłby, żeby zaatakować prezydenta Nawrockiego końmi, które są w prezydenckiej stadninie od czasów Kwaśniewskiego? Który idiota wsiadłby na koń, nagrał trzęsący się film krzycząc, że on to przynajmniej jeździ za swoje? Który idiota namówiłby swojego szefa na to, żeby też wrzucił zdjęcie na koniu, żeby podkręcić aferę, w momencie gdy Kacprzyk korzysta z uroków życia na wolności, zapadła decyzja ws. afery w Kłodzku, a budżet Rzeczypospolitej jest w takim stanie, że nas właściwie nie trzeba atakować, tylko po prostu poczekać. No który?

      No Adaś. Adaś Szłapka to jest odpowiedni człowiek na odpowiednim stanowisku. Jak rząd kompromituje się w jakiejś sprawie, to wychodzi na konferencję Adaś i skupia całą uwagę na sobie, kompromitując się dwukrotnie bardziej.

      Jaką pompę musiał mieć rzecznik prezydenta
      @LeskiewiczRafa
      , jak mu wysłali w Kancelarii informację o tym, że jest "końska afera wizerunkowa prezydenta", rozkręcona przez Adama Szłapkę. Ja go tu oznaczę, żeby szczerze odpowiedział na pytanie, czy pierwszą myślą jaka przeleciała mu wówczas przez głowę było "ale debil". 100%. Jak nie, to się kulturalnie wypiera.

      Tymczasem zwierzęta, w tym konie, są obecne w prezydenckich rezydencjach od początku lat 90. Towarzyszyły każdemu z prezydentów RP. W okresie prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego zbudowano nawet stajnię. Daję Romana z rzędem, że jakby na tym koniu pomykał Rafał Trzaskowski, a nie Karol Nawrocki, to wszystkie polskojęzyczne media pisałyby o tym, jaki to wspaniały, pasujący do urzędu prezydent... no i oczywiście, że jest taki wysoki.

      Szanowni! To koniec końskiej afery. Mundury dziennikatytutek osrane, konie stały jak stoją, Karol nadal będzie jeździł, ale zobaczycie, że to tylko element wykorzystany do tego, aby obciąć w budżecie przyszłoroczne wydatki na Kancelarię Prezydenta. Będą głodzić wszystko co polskie: Trybunał Konstytucyjny, prezydenta i nas.
      https://x.com/Lemingopedia/status/2106642968480227815

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka