Dodaj do ulubionych

Drodzy Lubliniacy

04.01.05, 10:23
Moje serdeczne wyrazy wspolczucia, ze trafil sie wam Zycinski na arcybiskupa,
ale i tak macie ok, bo moglby sie Wam trafic taki Urban na przyklad, w koncu
reprezentuja te sama linie .
Obserwuj wątek
    • Gość: piKier Re: Drodzy Lubliniacy IP: *.lublin.mm.pl 04.01.05, 10:58
      "gini" - bałwan wyjątkowy!
      • gini Re: Drodzy Lubliniacy 04.01.05, 11:39
        Gość portalu: piKier napisał(a):

        > "gini" - bałwan wyjątkowy!


        Mozesz uzasadnic?Bo to samo napisze o Tobie , tylko co to da.
        • metaksa1 Re: Drodzy Lubliniacy 04.01.05, 11:42
          Gini, jak sie nie ma argumentow to sie rozmowce obraza, to norma na tym forum.
          • gini Re: Drodzy Lubliniacy 04.01.05, 12:04
            metaksa1 napisał:

            > Gini, jak sie nie ma argumentow to sie rozmowce obraza, to norma na tym forum.


            Na kazdym forum.
            Ale ciekawi mnie Wasze lubliniakow zdanie, zgadzacie, sie z Zycinskim czy nie?
            Aha wcale nie trzeba lubic Bendera, tyle, ze jutro pod Bendera wstawi sie kogos
            innego.
            • metaksa1 Re: Drodzy Lubliniacy 04.01.05, 12:23
              Zgoda na kazdym forum.A opinie sa podzielone,o czym swiadcza wypowiedzi na
              watku arcybiskup kontra Bender.Katolik winien byc posluszny decyzjom swojego
              duszpasterza,a nie wybierac to co mu jest wygodne w danym przypadku.A ateisci i
              wyznawcy innych religii, no chyba nie trzeba tu nic wyjasniac.Osobowosc barwna
              stad wzbudza silne kontrowersje.
              • Gość: kkk Re: Drodzy Lubliniacy IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 05.01.05, 18:38
                Katolik powinien być posłuszny przykazaniom bożym ,a nie decyzjom
                faryzeuszowskich ("być może" )urzędników koscielnych.Oni też są omylni i też
                popełniają grzechy. Pismo Święte przestrzega przed fałszywymi prorokami.Pana
                Bendera nie darzę sympatią , ale zachowanie Arcybiskupa jednoznacznie obnaża
                Jego kompleksy i Go kompromituje.
                • metaksa1 do kkk 05.01.05, 22:06
                  "..niech zrozmumie,ze to co wam pisze,jest nakazem Panskim.A gdyby ktos tego
                  nie uznal,sam nie bedzie uznany."
                  Pierwszy list do Koryntian 14,37-38

                  "Nie jestesmy bowiem jak wielu,ktorzy kupcza slowem Bozym,lecz ze szczerosci,
                  jak od Boga mowimy w Chrystusie przed Bogiem.Nie zebysmy uwazali,ze jestesmy w
                  stanie pomyslec cos sami z siebie,lecz ta moznosc nasza jest z Boga.On to
                  sprawil,zesmy mogli stac sie slugami Nowego Przymierza,przymierza nie litery
                  lecz Ducha;litera bowiem zabija,Duch zas ozywia".

                  Drugi list do Koryntian 2,17;3,5-6

                  Dla katolika koscilem prawdziwym jest Kosciol katolicki,ktory prowadzony jest
                  przez biskupow i papieza.W kosciele tym obecny jest Duch Sw.,ktory daje
                  gwarancje,ze wszechobecna tam jest prawda.Duch ten dziala min.przez
                  bisupow,arcybiskupow,ktorzy w wiekszym stopniu niz inni dostapili laski
                  oswiecenia.Czy nam sie to podoba czy nie,tak brzmi oficjalna doktryna.Nad
                  dogmatami religijnymi sie nie dyskutuje,bo jest to wylacznie kwestia
                  wiary.Uszanowanie
                  • Gość: kkk Re: do kkk IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 06.01.05, 21:42
                    A jeżeli dwóch biskupów ma dwa różne "zdania,interpretacje,sądy" w tej samej
                    sprawie (a to się często zdarza ), to którego ma słuchać katolik???
                    • metaksa1 Trafne pytanie kkk 06.01.05, 21:56
                      hehe pewnie rozstrzyga spor hierarcha wyzszego stopnia po uczestnictwie w
                      modlach albo konferencja biskupow.Ale w diecezji rzadzi jeden,nie.Uszanowanie
                      • Gość: kkk Re: Trafne pytanie kkk IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 08.01.05, 12:33
                        Coś mi się widzi, że " konferencja biskupów" ma "stracha w portkach".?!Sam
                        Arcy.Lubelski nawoływał na jednym z ostatnich spotkań z wiernymi,by nie szukali
                        Herodów , lecz wypatrywali gwiazdy betlelemskiej.Równocześnie miał za złe"niby
                        partiom politycznym" wyciąganie "teczek". Dlaczego biskup tak bardzo boi się
                        remanentu???
                        A Herodów nie musimy wyszukiwać - oni otaczają nas dookoła i przydeptują
                        coraz mocniej.
        • Gość: piKier Z bałwanem się nie rozmawia IP: *.lublin.mm.pl 04.01.05, 12:16
          Z bałwanami się nie rozmawia,one i tak znikają pod promieniami slońca! Zyciński
          i Urban? Obaj panowie z innej bajki,chlopczyku...
          • gini Re: Co do bajek 04.01.05, 13:15
            Gość portalu: piKier napisał(a):

            > Z bałwanami się nie rozmawia,one i tak znikają pod promieniami slońca!
            Zyciński
            >
            > i Urban? Obaj panowie z innej bajki,chlopczyku...

            Ja jestem dziewczynka, obrazka nie zauwazyles pod sygnazturka?
            To mogles nie zauwazyyc zbieznosci pogladow obydwu panow , ale to juz nie moje
            zmartwienie.
    • Gość: radca Re: Drodzy Lubliniacy IP: 213.25.179.* 04.01.05, 12:42
      Osobiście współczuję bardzo mieszkańcom Lublina,że po bruku ich miasta chodzi
      takie indywiduum jak Bender.
      Jest to wyjątkowo parszywy osobnik.
    • Gość: warszawiak O co Wam chodzi z tym Życińskim??? IP: *.chello.pl 05.01.05, 01:05
      Pytanie jak w temacie - na serio. O co Wam chodzi z tym Życińskim?

      Ja nie jestem katolikiem. Ale z okresu, jak mieszkałem w Lublinie, Życińskiego
      wspominam raczej pozytywnie. Dla mnie to bardzo otwarty i tolerancyjny biskup,
      o szerokich horyzontach. Moim zdaniem świetnie łączy wierność tradycji (z którą
      się nie idetyfikuję, ale którą szanuję) z nowoczesnością.

      Dla mnie byl zawsze jedną z niewielu pozytywnych postaci wśród lubelskich
      notabli. Ale może się mylę. Wyjasnijcie proszę.
      • empi Re: O co Wam chodzi z tym Życińskim??? 05.01.05, 01:13
        nie mylisz się.
        pzdr.
      • shawman Re: O co Wam chodzi z tym Życińskim??? 05.01.05, 01:47
        > Ja nie jestem katolikiem. Ale z okresu, jak mieszkałem w Lublinie, Życińskiego
        > wspominam raczej pozytywnie. Dla mnie to bardzo otwarty i tolerancyjny biskup,
        > o szerokich horyzontach.

        I właśnie o to chodzi. Dla części lublinian jest zbyt otwarty, zbyt tolerancyjny
        u ma zbyt szerokie horyzonty... I jeszcze śmie obrażać takie autorytety jak
        Bender... :P

        Jeśli o mnie osobiście chodzi, arcybiskup Życiński jest mi raczej obojętny. Nie
        jestem zbyt gorliwym katolikiem, nie emocjonuje mnie to, co dzieje się w
        Kościele. Ale jeśli już mam stawać po czyjejś stronie, to na pewno nie Bendera.
        Zresztą, gdyby nawet Józef Życiński był dużo gorszym człowiekiem, niż jest i tak
        niektóre miasta trafiły gorzej, jeśli chodzi o prominentnych duchownych.
        Wystarczy wspomnieć Gdańsk i Toruń.
    • Gość: tomx Re: Drodzy Lubliniacy IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.05, 01:28
      A mnie tam obchodzi kto jest moim biskupem, arcybiskupem, ksiedzem czy
      proposzczem - wszyscy tacy sami. Nawet nie wiem do jakiej parafii naleze.
      Jedynym dla mnie wzorem i autorytetem jest PAPIEZ.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka